Teraz jest 25 stycznia 2022, o 02:35

Pytania, sugestie, dyskusje

INFORMACJAJak dodać recenzję?POMOC

Moderatorzy: Fringilla, Duzzz

Avatar użytkownika
 
Posty: 6239
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14

Pytania, sugestie, dyskusje

Post przez Liberty » 2 czerwca 2008, o 22:25

W tym dziale forumowiczki mogą zadawać pytania i sugerować zmiany dotyczące działu recenzji, tak aby spełniał on swoją funkcję jak najlepiej. Zapraszam do dyskusji Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 26105
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 3 czerwca 2008, o 00:43

ja bym chciała dodefiniować skalę ocen - wyjściowo mamy 0-10, ale w sumie co to oznacza? ocena Liberty "Nocnego jeżdźca" mnie skłoniła do przemyśleń...



np. czy 0 to kompletny szmelc a 10 arcydzieło? a co jest średnią?

rany, jak system zaliczeń maturalnych Obrazek np czy 3/10 to najniższy próg czytalności?



co sądzicie?

Avatar użytkownika
 
Posty: 997
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Ulubiona autorka/autor: chase loretta

Post przez olly3 » 3 czerwca 2008, o 12:23

Jeśli mamy dodefiniować skale ocen, to trzeba by wskazać jakieś wytyczne, według których byśmy te oceny wystawiały, bo na razie to jest subiektywne.



O- szmelc

10- arcydzieło

5-średnia



jeśli 3/10 to najniższy próg czytalności, to co oznacza 2/10 lub 1/10? Zupełną nieczytalność?



Co wchodziłoby w skład oceny? Styl, realia historyczne, kreacja bohaterów, fabuła, "lekkość czytania", gra schematami?



Czy to nie byłaby przesada? Jak ktoś, kto przeczytał tylko kilka romansów może ocenić grę schematami?



Ocena ma być oceną czytelnika czy krytyka?



I czy skala 0-10 nie jest za duża?

Avatar użytkownika
 
Posty: 26105
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 3 czerwca 2008, o 15:37

stawiam na subiektywną ocenę recenzenta, ale wiadomo - pewne oczytanie pozwala też niekiedy spojrzeć na tekst z dystansu...



myślałam o koncepcji 5-10 - recenzent znalazł co najmniej średnią przyjemność w czytaniu, 3-4 - recenzentowi się nie podobało, ale ze względów raczej subiektywnych, 2 - słabo, ale jest w tym coś... np zmarnowany potencjał aż wpienia, 1 - nie, nie nadaje się do czytania, 0 - o tej książce trzeba mówić jak bardzo jest zła... i to bez mrugania okiem...



przedział 5-10 pozwoliłby zarazem czytającym recenzje na przyjrzenie się: "acha, ta osoba dała, 7, ale lubi to i to, a ta 8, a lubi tamto i jeszcze cos innego, a gust czytelniczy zbliżony mam do osoby nr 1..."

Avatar użytkownika
 
Posty: 6239
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14

Post przez Liberty » 3 czerwca 2008, o 18:25

Wydaje mi się, że system 0-5 może być takim samym wskaźnikiem jak ten od 5-10. W końcu swoją recenzją musimy udowodnić dlaczego coś oceniamy bardzo dobrze, a dlaczego bardzo źle. I łatwiej zrobić system 0-5, bo np.

0- koszmar

1- słabe

2- średnie, ale da się czytać

3 - dobre

4- bardzo dobre

5 - lektura obowiązkowa



W systemie zaś 0-10 będziemy drobić na np. zły i zły, ale możesz przeczytać itd.



I zastanawiam się czy ten sam system będzie przyjety do oceny scen seksu?

Avatar użytkownika
 
Posty: 26105
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 3 czerwca 2008, o 21:05

ja jestem za systemem 0-10, ponieważ indywidualnie mam dużą skalę znośności czytania, a w systemie 0-5 99.9% przeczytanych dawałabym ocenę 2, max 3... chociaż dużo zalet byłoby w samym tekście... ale na palcach mogę policzyc rzeczy ponadprzeciętne mym zdaniem... co automatycznie wiele sympatycznych czytadeł by usredniało... system 0-5 mym zdaniem ciągnie w dół...



ale uważam: niech zdecyduje większość Obrazek



ocena zawartości erotyzmu/sex uważam powinna byc w miarę obiektywna, czyli nie tyle jak dobrze napisane, ile ile i jak mocno dosłowne opisy są...

Avatar użytkownika
 
Posty: 6239
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14

Post przez Liberty » 3 czerwca 2008, o 22:25

- to dobry pomysł; akurat gust w sprawie erotyki to trudny teren i to, co dla jednego jest piękne, dla drugiego jest czymś ohydnym. Popieram.



A co do ocen za fabułę, to już nie wiem. Trzeba chyba będzie to poddać głosowaniu. Chyba że ktoś wymyśli coś innego.

Avatar użytkownika
 
Posty: 15209
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14

Post przez kasiek » 3 czerwca 2008, o 22:30

jezeli większosć to ja Obrazek to ja jestem za 0-10, bo są ksiazki ani dobre ani bardzo dobre tylko coś pośredniego



jeśli chodzi o sceny erotyczne mamy rację stawiamy za ilość i jak mocno dosłowne są jedni lubią Small, inni Schone a jeszcze inni Cartland B.

Avatar użytkownika
 
Posty: 6239
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14

Post przez Liberty » 6 czerwca 2008, o 21:56

Musze zapytać o 3 rzeczy::

1. Czy jak skończymy poprawiać daną recenzję, to będziemy ją kasować z działu warsztat czy pozostawimy i skopiujemy do konkretnego działu?

2. Tylko cztery osoby odniosły się do kwestii oceny. Zrobić ankietę do głosowania? Jeśli tak, to jakie dokładnie propozycje mają się w niej znaleźć?

Avatar użytkownika
 
Posty: 31458
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14

Post przez pinksss » 6 czerwca 2008, o 21:58

a ja wszystkie Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 15209
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14

Post przez kasiek » 6 czerwca 2008, o 22:02

coż ja metafizyki w sceanch erotycznych nie zniosę, a mogę znieść wiele...............

Avatar użytkownika
 
Posty: 26105
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 6 czerwca 2008, o 22:47

pozostawić i skopiowac proponuję Obrazek



zróbmy ankietę w celach poznawczych w tym temacie, ok?

Avatar użytkownika
 
Posty: 15209
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14

Post przez kasiek » 6 czerwca 2008, o 22:54

Przykładowe pytania do ankiety Obrazek

np:

Na podstwie czego oceniamy sceny erotyczne?

1.ilość

2.długość

3. dosłowność

4. dokładność

5. język

6. obecnośc metafizyki Obrazek

7. wiedza, którą mozemy wykorzystać w naszym życiu

Obrazek

8. pomysłowość, nietypowe rozwiązania, orginalność

9. estetyka



coś jeszcze? Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 6239
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14

Post przez Liberty » 6 czerwca 2008, o 23:42

Ja bym oceniała sceny seksu na podstawie wszystkich tych kryteriów. A ankietę to raczej do systemu oceniania książek. 0- 5? 0-10? Inne?

Avatar użytkownika
 
Posty: 5074
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:18
Lokalizacja: Tu wiatr zawraca:)

Post przez asiunia31 » 28 kwietnia 2010, o 16:08

Mam pytanie, może całkiem od czapki, więc proszę się nie śmiać Obrazek Czy jeśli bym chciała uzewnętrznić moje spostrzeżenia ( niekoniecznie w postaci recenzji ) na temat jakiejś knigi, to czy musi być to powieść z listy zaproponowanych tytułów? Wiem, że głupie pytanie, ale proszę o odpowiedź jak sołtys krowie na miedzy Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 26105
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 28 kwietnia 2010, o 16:15

ok. postaram się.



Odpowiedź: <span style="font-weight: bold">nie</span>.



pisz, o czym chcesz, możesz ewentualnie w temacie się zadeklarować o czym masz ochotę pisać czyli uprzedzić ziomki aby czas miały się przygotować psychiczne Obrazek

ale tylko ewentualnie - szokowe działania też są dobre Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 5074
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:18
Lokalizacja: Tu wiatr zawraca:)

Post przez asiunia31 » 28 kwietnia 2010, o 16:19

Uprzejmie dziękuję łaskawej Moderatorce za wyczerpujące odpowiedzi Obrazek



I obiecuję NIE uprzedzać - mam jeden tytuł, co większości się kolana nad nim trzęsą, a ja do dziś nie wiem, o co to całe halo Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 29927
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Lokalizacja: Kłyż
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews

Post przez ewa.p » 28 kwietnia 2010, o 16:49

no to zamieszaj...(juz się cieszę)

Avatar użytkownika
 
Posty: 5662
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Lokalizacja: Boulevard of Broken Dreams...
Ulubiona autorka/autor: nie sposób wymienić wszystkich ;)

Post przez Kasiag » 28 kwietnia 2010, o 19:00

Czekamy niecierpliwie Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 5074
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:18
Lokalizacja: Tu wiatr zawraca:)

Post przez asiunia31 » 28 kwietnia 2010, o 19:51

Najpierw se muszę to dzieło przypomnieć i zrobić szkic. Trochę to potrwa Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 26105
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 29 stycznia 2011, o 00:19

ok, rzuca temat do rozmowy:
czego spodziewacie się po recenzjach na naszym forum? w ogóle: wszelkich dłuższych wypowiedziach nie tylko w tym dziale, ale i w choćby Musisz to przeczytać? obiektywnej oceny? spoilerów? wyłapanych smaczków? dobrej zabawy? charakterystycznego stylu piszącej?
co was bawi? :hyhy:
pytam z ciekawości i nie tylko ze względu na temat poruszony w Zapowiedziach wydawniczych ;)

ponadto polecam wpis stąd, zapodany w ramach dyskusji na podanych przez Liberty blogach" http://pawelpollak.blogspot.com/2010/11 ... enzje.html:
pokazuje parę spraw dosyć istotnych i odwołuje się ponadto do tekstu Dukaja tutaj, a dobrze koresponduje z tekstem w tym kontekście bardziej interesujacym - tutaj, który chyba już się przewinął u nas na forum (?).
Sailor Moon Eternal Edition

Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 6239
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14

Post przez Liberty » 29 stycznia 2011, o 20:41

Hmm, trudno odpowiedzieć wyczerpująco. Wg mnie obiektywna recenzja to zła recenzja. Najlepsze są subiektywne, dzięki czemu wiem czego się spodziewać po książce i po recenzencie. Z tego powodu lubię np. Mrs Giggles - nie zawsze się z nią zgadzam, ale wiem dlaczego coś ocenia ta, a nie inaczej, czego szuka ona i co ja mogę dzięki niej znaleźć.
Spoilery to nieodłączna część recenzji i decydując się na czytanie recenzji wiemy, że i spoilery są. Nie lubię recenzji, które są zbyt szczegółowe, rozkładają książkę na części pierwsze i sprawiają, ze nie mam ochoty już czytać danej pozycji (podałabym przykład, ale z pewnych względów tego nie zrobię).

Co do problemów poruszanych w zapodanych linkach, to myślę, że jak na razie dla nas to daleka przyszłość.

Avatar użytkownika
 
Posty: 26105
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 29 stycznia 2011, o 20:54

szkoda, bo by to było ciekawe :hyhy: ale nie lubisz tekstów takich jak ten "niepodany" bo taki typ (każdy lubi co innego) czy uważasz za zły sam w sobie?

ps.ehm, problemy poruszane na blogach... są dwa aspekty "jakie pisać recenzje" oraz "kal reagowac na ich krytykę" :hyhy:
Sailor Moon Eternal Edition

Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 6239
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14

Post przez Liberty » 29 stycznia 2011, o 21:09

Przykład, którego nie podałam to nie jedna recenzja, a blog prowadzony w ten sposób. autorka wypisuje wszystkie motywy, połączenia, prawie mapki rysuje, kilka razy o tym samym pisze - zabija w czytelniku chęć sięgnięcia po książkę. Tego nie lubię, ale pewnie znajdzie się ktoś, kto lubi mieć wszystko podane na tacy.

Jak pisać recenzję? - jestem za tym, żeby każdy znalazł dla siebie odpowiadającą mu formułę.

Jak reagować? - można nie reagować, albo iść na żywioł :P

Avatar użytkownika
 
Posty: 6645
Dołączył(a): 27 grudnia 2010, o 17:13

Post przez Wiedźma Ple Ple » 29 stycznia 2011, o 21:10

mój ulubiony sposób podpatrzony na Bnetce to poradzić oponentowi żeby napisał "lepsiejszą" :hyhy:

macie rację, nie ma opcji "obiektywizm" :hyhy:

Następna strona

Powrót do O dziale Nasze Recenzje...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość