Strona 140 z 141

PostNapisane: 9 października 2019, o 12:23
przez Lucy
Też :smile:

PostNapisane: 9 października 2019, o 13:00
przez Janka
Ja też, ale nie można narzekać na polską, bo też jest piękna.

Tutaj do kompletu niemiecka:

Obrazek

PostNapisane: 9 października 2019, o 14:04
przez Szczypta_Kasi
O, niemiecka tez ładna.

PostNapisane: 9 października 2019, o 14:12
przez Janka
Niemiecka wersja lada dzień trafi do księgarń. Ciekawa jestem, czy będzie miała jakiś brokat lub inne ozdoby.

PostNapisane: 9 października 2019, o 23:20
przez Księżycowa Kawa
Niezłe, ale wolę polską.

PostNapisane: 13 listopada 2022, o 20:02
przez Liberty
Bardzo fajny artykuł o 20 oldschoolowych artystach (niestety to głównie mężczyźni), którzy tworzyli/tworzą okładki romansów: https://sweetsavageflame.com/20-old-sch ... ould-know/
Niektóre są znane i u nas ;)

PostNapisane: 17 listopada 2022, o 14:37
przez Fringilla
Tak sobie pomyślałam, oglądając nominacje najlepszych romansów na Goodreads, że moje lektury romansowe nie zawierają chyba prawie żadnych okładek rysunkowych...

Ps Przy okazji co do retro: no, jakby tak zestawić z ówczesnymi sf / fantasy... to by się sporo powtórzyło, nie wspominając o stylistyce :lol:

PostNapisane: 19 listopada 2022, o 23:05
przez Liberty
Może ci sami artyści rysowali tu i tu ;)
Ale jak to się zmienia! Jeszcze kilka lat temu te okładki to był wielki obciach a teraz skarb i perła. Wielbicielki polują na ebay'u na pierwsze wydania, ceny skoczyły w górę, jest się czym chwalić w internetach.

PostNapisane: 20 listopada 2022, o 06:13
przez Fringilla
No jak najbardziej! To jak u nas niegdyś gatunkową i "wysoką" literaturę ci sami tłumaczyli (ech... i jeszcze lata 90.).

Okładki: a przy okazji zaczyna się najazd na generyczne współczesne... ;)

PostNapisane: 20 listopada 2022, o 13:17
przez Liberty
Masz na myśli te takie rysunkowe, które wyglądają jak rom-com? A pod spodem porno? :P

PostNapisane: 20 grudnia 2023, o 19:12
przez Fringilla
Mam pytanie o okładki Kennedy stąd viewtopic.php?f=36&t=4430&start=825
To które są fajniejsze? :niepewny:

Bo też widzę nowy trend rysunkowy... (parę niewydanych jeszcze tytułów, na które czekam, dostało okładki w nowym stylu i sie pogubiłam trochę, zwłaszcza, że część to cykle i widać złamanie stylowe :hyhy:

PostNapisane: 20 grudnia 2023, o 21:19
przez Papaveryna
Dla mnie obydwie okładki "Układu" wydanego w PL są brzydkie :P Gorsza jest nawet dla mnie rysunkowa, bo CI ludzie wydają mi się jacyś kwadratowi i czerwoni na gębach ;)

PostNapisane: 21 grudnia 2023, o 01:33
przez Fringilla
Ja najlepiej znam serie w oryginale pisane z Sarina Bowen i 1-wydaniowe okładki były ok.
Hokeiści mają te same grafiki co anglojęzyczna wersja. I są dla mnie ok, bo mają sens ;) (tak jak i cykl Him).
Tytuł+okładka_fabuła dobrze grają ze sobą (także: obiecany jest pies w opowieści i pies jest :hyhy:

Półanonimowy negliż vel nagie klaty i bielizna jakoś są mniej... intruzywne, porównując z pełnotwarzowym obcałowywaniem polskiej wersji np. Off-Campus :hyhy: ale co kto lubi...
Natomiast z obecnym trendem rysunkowym mam trochę problem.

Np. Avalon Bay jest też ok... rysunkowe, ale bardziej wciągające w opowieść wizualnie.
ObrazekObrazekObrazek

Natomiast dobrym przykładem jest Off-Campus: od klasycznej anonimowej klaty z 2015 przez skupienie na bohaterce po rysunkową parę a la grzeczny Hallmark.

w oryginale przykladowo:

Układ
ObrazekObrazekObrazek

Podbój
ObrazekObrazekObrazek

A tu Him
ObrazekObrazek

PostNapisane: 21 grudnia 2023, o 11:48
przez Nocny Anioł
Te rysunkowe fajne, kupowała bym.

PostNapisane: 21 grudnia 2023, o 12:43
przez Kawka
Estetyka trochę plakat z PRLu więc do mnie nie do końca przmawiają. :P

PostNapisane: 21 grudnia 2023, o 17:04
przez Fringilla
Nocny Anioł napisał(a):Te rysunkowe fajne, kupowała bym.

Ale one tak trochę kłamią :P

A ja mam zawsze dylemat: lepiej, żeby kłamało i nie odstraszało, czy jednak wolę być przygotowana, co w środku...
(jestem własnie w trakcie opowieści, gdzie miał być hokejowo, a... no... dostałam w pakiecie coś zupełnie innego :hahaha:

Kawka napisał(a):Estetyka trochę plakat z PRLu :P

Stylistyka plakatu z tego okresu wraca do łask i to globalnie :P
Skojarzenia skojarzeniami, ale przyznam, że cenię, jeśli dobrze zrobione ^_^

PostNapisane: 23 grudnia 2023, o 12:25
przez kejti
Układ ma fajną środkową (to z dziewczyną) i rysunkowe bardziej do mnie przemawiają.
Te nasze polskie to jakaś porażka, jakieś buraki na okładkach :red:

PostNapisane: 23 grudnia 2023, o 13:54
przez Fringilla
Wszystkie 3 Układu uważam za udane koncepcyjnie, ale w sumie też bym wybrała środkową.

PostNapisane: 23 grudnia 2023, o 14:13
przez Nocny Anioł
Za to podój tylko rysunkowa, pozostałe sa straszne, tak jak nasze. Gdyby mi tego dziewczyny nie poradziły, kijem bym nie tknęła.

PostNapisane: 25 grudnia 2023, o 01:03
przez Księżycowa Kawa

PostNapisane: 5 lutego 2024, o 20:05
przez Fringilla
Ech... :lol:

A jeszcze o "dlaczego <rysunkowe> okładki są takie popularne":
https://www.pastemagazine.com/books/fic ... hing-trend

PostNapisane: 14 lutego 2024, o 02:04
przez Księżycowa Kawa
Wszystko w jednym stylu, to jednak zbyt wiele, szczególnie gdy to dopadnie dark romans albo mafijne. Chyba na rysunkowe okładki najpierw trafiłam w NA.

PostNapisane: 7 marca 2024, o 21:58
przez Fringilla
Trochę chodzą za mną te okładki (seria Knockemout) :shifty:

ObrazekvsObrazek
ObrazekvsObrazek
ObrazekvsObrazek

Na marginesie chciałam zauważyć, że ogólnie to w anglojęzycznych oryginałach rzadko mamy do czynienia z przecinkami w tytułach, na nasze nieszczęście :P

PostNapisane: 12 marca 2025, o 14:45
przez Fringilla
To zabawne, że wszystkie moje marcowe (jak dotąd) lektury mają tym razem styl okładkowy rysunkowy :lol:
Bo poprzedni miesiąc był zdecydowanie nago-klatowo-zdjęciowy :hyhy: viewtopic.php?p=1258831#p1258831
(ten sam gatunek, żeby nie było ^_^ i totalny zbieg okoliczności :lol:

ObrazekObrazekObrazek

PostNapisane: 15 marca 2025, o 09:29
przez kejti
trochę szkoda, że jak jeden typ graficzny się przyjmie to potem masowo to idzie :ermm: aczkolwiek fajne okładki ;)