Teraz jest 9 sierpnia 2022, o 10:43

Okładki polskie a zagraniczne

Wizualna strona romansu

Moderator: Nocny Anioł

Avatar użytkownika
 
Posty: 27216
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Okładki polskie a zagraniczne

Post przez Fringilla » 21 marca 2011, o 03:06

Okładki polskie a zagraniczne


Porównujemy okładki nasze i zagraniczne, które wypadł gorzej, a które lepiej.

Avatar użytkownika
 
Posty: 15862
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Ulubiona autorka/autor: Amanda Quick

Post przez joakar4 » 10 kwietnia 2011, o 20:30

Jayne Castle - czarny bursztyn
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

Avatar użytkownika
 
Posty: 45389
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd

Post przez Lilia ❀ » 10 kwietnia 2011, o 20:53

nasza nawet nawet.
druga najlepsza.
do trzeciej nigdy nie byłam przekonana. raczej z tych odrzucających mnie.
“Man. God. Roarke. An interesting and flattering lineup.”
“Safe men are for marrying. Dangerous men are for pleasure.”

Avatar użytkownika
 
Posty: 19973
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 10 kwietnia 2011, o 21:04

Moim zdaniem najlepsza jest druga okładka.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29493
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:17
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo

Post przez LiaMort » 11 kwietnia 2011, o 13:21

zgadzam się 2 najładniejsza..xD ;)
Prawdziwa miłość nie jest samolubna. Założenie, że mamy wpływ na to, kogo kochamy, jest iluzją.Elizabeth Lim Tkając świt

Avatar użytkownika
 
Posty: 21173
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...

Post przez Jadzia » 11 kwietnia 2011, o 18:59

Rzeczywiście trzeba przyznać, że Amber odchodząc od beznadziejnych lampionów zrobił tutaj nawet niezłą robotę :mrgreen:
Czytam romanse - mój blog z recenzjami. Recenzjami romansów, oczywiście.

Smoki były idealnym środkiem antykoncepcyjnym, ponieważ raz skonsumowana dziewica już nigdy nie była płodna.

ObrazekObrazek
by Agrest

Avatar użytkownika
 
Posty: 45389
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd

Post przez Lilia ❀ » 11 kwietnia 2011, o 20:15

A co myślicie o oryginalnej, trzeciej okładce?
“Man. God. Roarke. An interesting and flattering lineup.”
“Safe men are for marrying. Dangerous men are for pleasure.”

Avatar użytkownika
 
Posty: 6172
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16
Lokalizacja: Babolandia
Ulubiona autorka/autor: wiele ich jest ...

Post przez Renata7 » 11 kwietnia 2011, o 21:28

Niezbyt mi się podoba ten kolor różowy , ale tak ogólnie to może być :look_down:

Avatar użytkownika
 
Posty: 21173
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...

Post przez Jadzia » 11 kwietnia 2011, o 21:48

Dla mnie podobna do tych HQ romans i sensacja, co je teraz wydają :P I zaznaczam, że mi się ich okładki nie podobają ;)
Czytam romanse - mój blog z recenzjami. Recenzjami romansów, oczywiście.

Smoki były idealnym środkiem antykoncepcyjnym, ponieważ raz skonsumowana dziewica już nigdy nie była płodna.

ObrazekObrazek
by Agrest

Avatar użytkownika
 
Posty: 19973
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 11 kwietnia 2011, o 21:56

Trzecia - bez szału. Gdybym wybierałam ksiażki wyłącznie po okładce, na pewno bym tej nie kupiła.

Avatar użytkownika
 
Posty: 15862
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Ulubiona autorka/autor: Amanda Quick

Post przez joakar4 » 29 kwietnia 2011, o 23:42

Książka jest naprawdę świetna, więc zamieszczam okładki dla porównania :sweet_kiss:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Nasza

Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 21173
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...

Post przez Jadzia » 30 kwietnia 2011, o 09:48

Trochę w stylu tej pierwszej angielskiej, ale żeby nie ten róż :roll:
Czytam romanse - mój blog z recenzjami. Recenzjami romansów, oczywiście.

Smoki były idealnym środkiem antykoncepcyjnym, ponieważ raz skonsumowana dziewica już nigdy nie była płodna.

ObrazekObrazek
by Agrest

 
Posty: 31644
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16

Post przez aralk » 30 kwietnia 2011, o 12:06

smutne to jest wielce :(

Avatar użytkownika
 
Posty: 6172
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16
Lokalizacja: Babolandia
Ulubiona autorka/autor: wiele ich jest ...

Post przez Renata7 » 30 kwietnia 2011, o 12:10

Nasza zdecydowanie najgorsza :smutny:

Avatar użytkownika
 
Posty: 27216
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 30 kwietnia 2011, o 13:11

mogło być gorzej, przynajmniej kompozycja nie jest rozjechana...
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 19973
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 30 kwietnia 2011, o 13:33

Najładniejsza ta zielona z motywem zimy.
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".

Avatar użytkownika
 
Posty: 12909
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Dorotka » 30 kwietnia 2011, o 18:28

A ja wolę tę trzecią.

Avatar użytkownika
 
Posty: 1988
Dołączył(a): 2 maja 2011, o 15:22

Post przez AnnMM » 7 maja 2011, o 19:26

U naszzz nadal pokutuje stereotyp, że jak romans to dużo różu i przerysowane kompozycje... :smutny: a z okładek podoba mi się dwójka i trójka...

Avatar użytkownika
 
Posty: 6645
Dołączył(a): 27 grudnia 2010, o 18:13

Post przez Wiedźma Ple Ple » 7 maja 2011, o 19:59

ale za to prawie nas ominęły golizny z Fabiem, no prawie bo ŚK dawał takie :big:

Avatar użytkownika
 
Posty: 1988
Dołączył(a): 2 maja 2011, o 15:22

Post przez AnnMM » 7 maja 2011, o 20:04

O dzięki Wam, wszyscy polscy graficy :padam:

Avatar użytkownika
 
Posty: 21173
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...

Post przez Jadzia » 7 maja 2011, o 20:06

Czasami się zastanawiam, czy nie wolałabym przypadkiem rozgołoconego Fabia od amorków amberowskich :confused:
Czytam romanse - mój blog z recenzjami. Recenzjami romansów, oczywiście.

Smoki były idealnym środkiem antykoncepcyjnym, ponieważ raz skonsumowana dziewica już nigdy nie była płodna.

ObrazekObrazek
by Agrest

Avatar użytkownika
 
Posty: 6645
Dołączył(a): 27 grudnia 2010, o 18:13

Post przez Wiedźma Ple Ple » 7 maja 2011, o 20:11

annmariamag napisał(a):O dzięki Wam, wszyscy polscy graficy :padam:
no i PolNordika trochę pokazała :big:

O dzięki Wam, wszyscy polscy graficy
Amber na pewno widziała? :big:

Avatar użytkownika
 
Posty: 1988
Dołączył(a): 2 maja 2011, o 15:22

Post przez AnnMM » 7 maja 2011, o 20:16

Traumatyczne doświadczenia staram się szybko wyrzucić z głowy...

Avatar użytkownika
 
Posty: 27216
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 7 maja 2011, o 21:33

Jadzia napisał(a):Czasami się zastanawiam, czy nie wolałabym przypadkiem rozgołoconego Fabia od amorków amberowskich :confused:

ja takoż, bo tu nie o amorki nawet chodzi, ale użycie :rotfl:
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 15862
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Ulubiona autorka/autor: Amanda Quick

Post przez joakar4 » 15 maja 2011, o 10:37

Nie wiem czy tego już gdzieś nie było, ale zaryzykuję :wink:

ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

Następna strona

Powrót do Okładki i ilustracje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość