Teraz jest 27 lutego 2024, o 08:31

Prace nad Słownikiem Terminów i Skrótów Romansoholicznych

Propozycje do spisów i list motywów, serii, podgatunków, terminów romansoholicznych
Pomoc!

Regulamin działu
Kontakt z Moderatorkami WARSZTATU: TUTAJ
Avatar użytkownika
 
Posty: 17841
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Ulubiona autorka/autor: Jayne Ann Krentz

Prace nad Słownikiem Terminów i Skrótów Romansoholicznych

Post przez Berenika » 12 marca 2011, o 16:28

Masz ochotę współtworzyć SŁOWNIK TERMINÓW I SKRÓTÓW ROMANSOHOLICZNYCH?
Celem tematu jest zgromadzenie skrótów i określeń, które powstały na forum, a także tych, które na forum przywędrowały z innych źródeł,
dla Słownika Terminów i Skrótów Romansoholicznych (wersja BETA)



Bardzo proszę o propozycje i zgłoszenia potrzeb ;) // Sol

Avatar użytkownika
 
Posty: 28217
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 31 marca 2011, o 23:28

na początek garść terminów, które powinny się w STiSR znaleźć ;)

HEA, SPL, śfinia, mop, romans jadziowy, dramatoza
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 20801
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 31 marca 2011, o 23:40

Przyznaję, że nie łapię się kompletnie w terminach i skrótach z działu czerwonych latarni.

Avatar użytkownika
 
Posty: 28217
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 31 marca 2011, o 23:41

czyli? przykłady?
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 20801
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 31 marca 2011, o 23:46

Menage, bodice rippery, S&M, BDSM, LGBT.

Avatar użytkownika
 
Posty: 28217
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 1 kwietnia 2011, o 00:04

bodice ripper ewidentnie niezbędny - to o romansach historycznych z lat 80. i 70. z brutalnymi bohaterami i omdlewającymi heroinami... chociaż to i tak z prosto ;)

natomiast LGBT i reszta to pozaromansowe skróty:
LGBT - skrót/pierwsze litery słów Lesbians, Gays, Bisexuals, Transgenders - często stosowane określenie na społeczność (to nie jest sam suchy opis zbioru) lesbijek, gejów, osób biseksualnych i trans (transwestyci, transseksualiści i in.) - ogólnie: poza heteronormatywną zbiorowością
menage czyli menage a (liczba ;) gdzie mamy do czynienia z bezpośrednią relacją seksualną pomiędzy więcej niż 2 osobami
S&M i BDSM to z kolei odniesienie do swoiste kultury S&M i BDSM - najkrócej mówiąc: gdy relacje seksualne opierają się na praktykowaniu sadyzmu, masochizmu, w tym mamy fetyszyzm, dominacja, dyscyplina, etc. w różnym natężeniu oraz, co ważne, za zgodą i przzywoleniem wszystkich zaangażowanych stron.

rozumiem, że też by się taki zbiór terminów przydał?
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 20801
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 1 kwietnia 2011, o 00:39

Moim zdaniem tak. Wiem, że istnieje Wikipedia i można sobie to tam sprawdzić, ale jak się czyta dyskusję najeżoną tego typu skrótami, to się można pogubić, lepiej więc mieć te wszystkie wyrażenia pod ręką, zamiast co chwila grzebać w necie, tym bardziej, że na niektóre terminy trudno znaleźć definicję.

Avatar użytkownika
 
Posty: 3066
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: Warszawa

Projekt: Słownik Terminów i Skrótów Romansoholicznych

Post przez Scholastyka » 1 kwietnia 2011, o 09:21

czołganie się
Jeśli w powieściach nie będzie wygrywać sprawiedliwość, a miłość kończyc się szczęśliwie, to po co je czytać? Prawdziwe życie zbyt często daje w kość.

Avatar użytkownika
 
Posty: 45389
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd

Post przez Lilia ❀ » 1 kwietnia 2011, o 11:59

romans ewowy (Ewa P.)
“Man. God. Roarke. An interesting and flattering lineup.”
“Safe men are for marrying. Dangerous men are for pleasure.”

Avatar użytkownika
 
Posty: 6383
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Liberty » 1 kwietnia 2011, o 13:01

Przydałoby się zakreślić ramy czasowe dla romansu historycznego i współczesnego (niby oczywiste, ale dla pewności i by był wszystko można dorzucić), chic lit, inspirational romance, multicultural romance. Wyjaśnić czym różni się western od americana. Z nowszych terminów: steampunk, urban fantasy, romans paranormalny, young adult, samiec alfa, beta i gamma, bad boy. TSTL, sexual roleplay, voyeurism, polyamory; SEP. RWA.

Avatar użytkownika
 
Posty: 11157
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Nibylandia
Ulubiona autorka/autor: nie posiadam

Post przez Agaton » 1 kwietnia 2011, o 22:57

DIK?
Spotkałam się przy czytaniu recenzji i nie wiem czy faktycznie znalazłam dobre rozwinięcie :) Nawet nie wiem czy to skrót :P
Ile razy w życiu człowiek musi się powstrzymywać.

Występek i cnota są takimi samymi produktami jak cukier i kwas siarkowy - Hipolit Taine

**************************************************************************

Life is tough, but it's tougher when you're stupid - John Wayne

"You're so freaking romantic. I don't know how I keep my pants on." - Abigail Roux, "Fish & Chips"

Avatar użytkownika
 
Posty: 28217
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 1 kwietnia 2011, o 23:00

Desert Island Keeper ^_^
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 6383
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Liberty » 2 kwietnia 2011, o 11:07

I jeszcze DNF: does this really need an explanation?

Avatar użytkownika
 
Posty: 8026
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: doncaster

Post przez gmosia » 2 kwietnia 2011, o 11:15

yes... ^_^
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 21173
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...

Post przez Jadzia » 2 kwietnia 2011, o 16:19

Może jeszcze tajkuna dorzucić? I jeszcze wszystkie HŚŻ, HGR itd.
Czytam romanse - mój blog z recenzjami. Recenzjami romansów, oczywiście.

Smoki były idealnym środkiem antykoncepcyjnym, ponieważ raz skonsumowana dziewica już nigdy nie była płodna.

ObrazekObrazek
by Agrest

Avatar użytkownika
 
Posty: 30704
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Kłyż
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews

Post przez ewa.p » 2 kwietnia 2011, o 16:46

Lilia napisał(a):romans ewowy (Ewa P.)


Romans ewowy to taki,w którym główni bohaterowie są przygnieceni lawiną kłopotów.Porwania,maskarady,kłopoty rodzinne,wymuszane małżeństwa czy traumatyczne przeżycia mile widziane.Ważne,aby ich perypetie były w miarę prawdopodobne a wszystkie przeżywane nieszczęścia prowadziły do szczęśliwego zakończenia.Humorystyczne wydarzenia mile widziane.Ulubione motywy takich książek to podróże w czasie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 45389
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd

Post przez Lilia ❀ » 2 kwietnia 2011, o 17:44

romans jadziowy - miło, lekko i przyjemnie
romans ewowy - krzyk, płacz i zgrzytanie zębami


dwa różne bieguny :hyhy:
“Man. God. Roarke. An interesting and flattering lineup.”
“Safe men are for marrying. Dangerous men are for pleasure.”

Avatar użytkownika
 
Posty: 30704
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Kłyż
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews

Post przez ewa.p » 2 kwietnia 2011, o 17:45

czasami jednak to te same książki :hyhy:

Avatar użytkownika
 
Posty: 45389
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd

Post przez Lilia ❀ » 2 kwietnia 2011, o 17:48

tak? to chyba czytający je ma rozdwojenie jaźni :P
“Man. God. Roarke. An interesting and flattering lineup.”
“Safe men are for marrying. Dangerous men are for pleasure.”

Avatar użytkownika
 
Posty: 28217
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 2 kwietnia 2011, o 18:09

czy ewowy jest odmienny od palmerozy? :hyhy:
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 21223
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15

Post przez Agrest » 2 kwietnia 2011, o 20:20

Liberty napisał(a):I jeszcze DNF: does this really need an explanation?


Hm, to znaczy zamierzamy tu zrobić taki ogólny słownik?
Czy ograniczyć się do zwrotów faktycznie na naszym forum używanych. Bo np DNF nikt tu nie używa, my rzucamy w kąt ;)
"I read a story to-night. It ended unhappily. I was wretched until I had invented a happy ending for it. I shall always end my stories happily. I don't care whether it's 'true to life' or not. It's true to life as it should be and that's a better truth than the other."

Emily Byrd Starr

Avatar użytkownika
 
Posty: 30704
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Kłyż
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews

Post przez ewa.p » 2 kwietnia 2011, o 20:52

Fringilla napisał(a):czy ewowy jest odmienny od palmerozy? :hyhy:


zwykle odmienny,choć czasami się powiela.Z tym że w palmerozie wiadomo,że bohaterka to dziewica,zakochana w starszym od siebie sąsiedzie/znajomym/szefie biorącym ja za dziwkę i tak traktującym.Przy czym ów bohater był skrzywdzony przez ZŁĄ KOBIETĘ...W romansie ewowym bohaterowie zwykle nie znają się wcześniej,dziewictwo żadnej ze stron nie jest stuprocentowo wymagane,za to bardzo mile widziane są przeszkody na ich wspólnej drodze do szczęścia.Świetnym przykładem romansu ewowego jest np. Nie do wybaczenia Balogh,czy Burza Johansen

Avatar użytkownika
 
Posty: 21173
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...

Post przez Jadzia » 3 kwietnia 2011, o 12:25

Następne pojęcia i skróty do zamieszczenia: YA, BD oraz Inspirational.
Czytam romanse - mój blog z recenzjami. Recenzjami romansów, oczywiście.

Smoki były idealnym środkiem antykoncepcyjnym, ponieważ raz skonsumowana dziewica już nigdy nie była płodna.

ObrazekObrazek
by Agrest

Avatar użytkownika
 
Posty: 15209
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez kasiek » 3 kwietnia 2011, o 18:28

u Palmer nie wszystkie bohaterki są dziewicami....
Bo powaga zabija powoli

A imię me PLASTELINA.


Miłość bez pieniędzy, wrota do nędzy

Avatar użytkownika
 
Posty: 30704
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Kłyż
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews

Post przez ewa.p » 3 kwietnia 2011, o 21:37

owszem,nie wszystkie ,ale znakomita większość.Czasami i dziewic się znajdzie :rotfl:

Następna strona

Powrót do Warsztat: Romansoholiczne Listy i Spisy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość