.
.
Ale warto poczytać dalej bo niektóre tomy, te bardziej skupione na osobistych sprawach głównej pary, są bardzo dobre. Osobiście miałam dość długi okres przerwy z In death żeby wrócić z przytupem, nadrobić nieprzeczytane tomy (coś z 10) i jeszcze zrobić powtórkę ulubionych. Ale to była, swego czasu, moja ukochana seria
Powrót do Czytamy i rozmawiamy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości