Teraz jest 8 lutego 2026, o 07:22

Książki pojedyncze czy serie?

...o wszystkim: co nas irytuje, a co zachęca do lektury, co czytamy teraz, a co mamy w planach

2026: Właśnie czytam

Ulubieńcy miesiąca!Ulubieńcy roku!
Bonus: Nasze Liczniki Lektur w Kanonie Romansoholicznym!


Ostrzegamy! Kiepskie książki!Koszmar. Ale można przeczytaćWarto przeczytać?
Regulamin działu
Rozmowy o naszych aktualnych lekturach i książkowych inspiracjach.
Szerzej o gatunkach: dział ROMANS+ oraz dział 18+
Konkretniej o naszych listach czytelniczych: dział STATYSTYKI
Lektury wg pór roku i świąt: dział SEZON NA KSIĄŻKĘ
 
Posty: 2139
Dołączył(a): 26 grudnia 2017, o 15:13
Ulubiona autorka/autor: Jane Austen

Post przez mdusia123 » 3 lipca 2025, o 13:12

Ja, jeśli chodzi o książkowe serie, to mam z nimi pewien dziwaczny problem: niby z jednej strony uważam, że im więcej części ma dany cykl, tym lepiej i w ogóle telenowele górą, bo można dłużej posiedzieć w danym świecie, ale z drugiej, gdy sobie pomyślę, że na przykład takie In Death ma pierdyliard tomów, to autentycznie robi mi się słabo na samą myśl o czytaniu tego. I ok, niby nie muszę czytać ciurkiem, ale...kolejny mój problem z cyklami książkowymi jest taki, że jeśli nie przeczytam wszystkich części hurtem, to potem, im więcej mija czasu, tym jakoś mniej chce mi się do nich wracać. Nawet jeśli przeczytane tomy bardzo mi się podobały :mur:.

Avatar użytkownika
 
Posty: 31577
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 3 lipca 2025, o 23:18

Wygląda na to, że masz niezły problem do rozgryzienia.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 21396
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 5 lipca 2025, o 14:21

ja mam podobnie - im więcej części, tym mniej mi się chce czytać. Zwłaszcza jak jest ciągłość fabularna. Nawet jak cykl jest super i każdy zachwala. Z tego samego powodu zwykle nie oglądam seriali. Za bardzo angażujące dla mnie. A nie lubię nie kończyć czegoś, co zaczęłam.
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".

Avatar użytkownika
 
Posty: 1780
Dołączył(a): 3 marca 2016, o 15:11
Ulubiona autorka/autor: Rebecca Yarros, Ali Hazelwood

Post przez cedar » 6 lipca 2025, o 09:59

Mdusiu... ale właściwie co stracisz? Jeśli masz ochotę na "In death", to weź sobie na warsztat ze 3 pierwsze tomy i później zobaczysz. Jeśli przerwiesz i nigdy nie wrócisz, to po prostu nie wrócisz. <3
Albo jestem szaleńczo zakochany w twoim chłopaku, albo cholernie się go boję - stwierdza Ridoc pod nosem. - Jeszcze nie zdecydowałem.
- Rebecca Yarros Onyx storm

 
Posty: 2139
Dołączył(a): 26 grudnia 2017, o 15:13
Ulubiona autorka/autor: Jane Austen

Post przez mdusia123 » 6 lipca 2025, o 11:15

Ale będę mieć wyrzuty sumienia z powodu porzucenia :bezradny:.

Avatar użytkownika
 
Posty: 31577
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 7 lipca 2025, o 21:45

W sumie pierwszy tom masz za sobą, a zatem czy teraz to robi aż taką dużą różnicę?
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

 
Posty: 2139
Dołączył(a): 26 grudnia 2017, o 15:13
Ulubiona autorka/autor: Jane Austen

Post przez mdusia123 » 7 lipca 2025, o 22:28

Księżycowa Kawa napisał(a):W sumie pierwszy tom masz za sobą, a zatem czy teraz to robi aż taką dużą różnicę?


W sensie :)?

Avatar użytkownika
 
Posty: 31577
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 8 lipca 2025, o 14:02

Można uznać, że niejako serię już zaczęłaś i póki masz ochotę, można czytać dalej :wink:
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 6570
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Liberty » 8 lipca 2025, o 20:48

Jeśli chodzi o In death można skończyć na 3 tomie bo Roberts pierwotnie planowała trylogię :hahaha: Ale warto poczytać dalej bo niektóre tomy, te bardziej skupione na osobistych sprawach głównej pary, są bardzo dobre. Osobiście miałam dość długi okres przerwy z In death żeby wrócić z przytupem, nadrobić nieprzeczytane tomy (coś z 10) i jeszcze zrobić powtórkę ulubionych. Ale to była, swego czasu, moja ukochana seria :P
Ale mam kilka różnych serii które porzuciłam i wiem że nie wrócę np. Plumka i takie do których mam nadzieję, że wrócę np. seria historycznych kryminałów C.S. Harris.

Poprzednia strona

Powrót do Czytamy i rozmawiamy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości