Swoją drogą bardzo wam polecam tę serię, jeśli tylko lubicie tego typu haremowe lekkie bzdurki z bardzo sympatycznymi bohaterami. Tym bardziej, że niedługo ta seria może się stać absolutnym białym krukiem, a przepłacać za nią mimo wszystko nie warto
gosiurka napisał(a):Ciekawe Aniołku? Niedawno dałam na półkę w Legimi.

pannazlosnica napisał(a)::czyta2:
Musiałam zrobić krótką przerwę z Mercy, bo wiadomy wątek w poprzednim tomie mnie poskładał
Nieugięta. Bezczelna. Lojalna. I jak zawsze nieobliczalna.
Znacie to powiedzenie – jeśli gdzieś są jakieś kłopoty, to Mercy wpadnie w nie na pewno.
Zmiennkoształtna Mercedes Thompson ma za sobą ciężkie chwile. Najchętniej zamknęłaby się w swoim warsztacie i zajęła tym, co lubi - naprawą samochodów. Niestety rzeczywistość nie chce o niej zapomnieć!
Wampiry wydają na nią wyrok śmierci, despotyczny samiec Alfa wilkołaczej sfory chce z niej zrobić swoją partnerkę, u przyjaciółki z dzieciństwa zalągł się duch... Na dodatek domu Mercy nie chce opuścić wyjątkowo samodzielna i magiczna laska.
To chyba za dużo dla jednego, małego kojota! No mercy, Mercy!

to tak, też byłam w szoku
kejti napisał(a):aaa wydawało mi się, że to dalej się działoto tak, też byłam w szoku
gosiurka, pamiętasz książkę o babce która badała próbki czy coś tam i tam się okazuje, ze to zmiennokształtny? nic więcej nie wiem bo nie chciałam sobie spoilerować ale mówiłaś aby poczekać na kolejną część, czy ona już jest?



Nocny Anioł napisał(a):
Gorący romans w zimowej scenerii!
Marcelina ma wszystko zaplanowane: romantyczny wypad do Paryża, wymarzony pierścionek zaręczynowy i przyszłość u boku ukochanego. Jednak krótko przed świętami Bożego Narodzenia jej plany rozsypują się jak domek z kart. Zdradzona i zraniona, przyjeżdża na firmową imprezę w luksusowym górskim hotelu. Tam poznaje tajemniczego, przystojnego nieznajomego… i ląduje z nim w jacuzzi w oparach szampana.
Następnego dnia budzi się z kartką na poduszce i totalną pustką w głowie. Gdy wraca do rzeczywistości, dowiaduje się, że czeka ją nowy projekt z ważnym kontrahentem – jak się okazuje tym samym mężczyzną, z którym spędziła szalony weekend. A to dopiero początek…
Udawane narzeczeństwo, korporacyjne intrygi i była dziewczyna, która nie zamierza odpuścić. W tle magia świąt, płatki śniegu wirujące w powietrzu i emocje, które osiągną punkt kulminacyjny w sylwestrową noc. Czy Marcelina znów da się oszukać? A może tym razem serce podpowie jej właściwą drogę?
Nocny Anioł napisał(a):A mi coś nie podeszło, ale dopiero sam początek.
cedar napisał(a):Czekam na dostawę "Mrocznych wybrzeży", a na razie czytam sobie "Królestwo mostu".

gosiurka napisał(a):Nocny Anioł napisał(a):A mi coś nie podeszło, ale dopiero sam początek.
Aniołku ja odsłuchałam w wersji audio, nie jest idealne, jest to miłość instant (czyli natychmiastowa) oceniłam wg gatunku, lekki przyjemny romans.


Powrót do Czytamy i rozmawiamy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości