Teraz jest 8 lutego 2026, o 07:19

Ostrzegamy! Kiepskie książki!

...o wszystkim: co nas irytuje, a co zachęca do lektury, co czytamy teraz, a co mamy w planach

2026: Właśnie czytam

Ulubieńcy miesiąca!Ulubieńcy roku!
Bonus: Nasze Liczniki Lektur w Kanonie Romansoholicznym!


Ostrzegamy! Kiepskie książki!Koszmar. Ale można przeczytaćWarto przeczytać?
Regulamin działu
Rozmowy o naszych aktualnych lekturach i książkowych inspiracjach.
Szerzej o gatunkach: dział ROMANS+ oraz dział 18+
Konkretniej o naszych listach czytelniczych: dział STATYSTYKI
Lektury wg pór roku i świąt: dział SEZON NA KSIĄŻKĘ
Avatar użytkownika
 
Posty: 13154
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Dorotka » 24 lutego 2023, o 00:20

Fringilla napisał(a):Może to kwestia rozbieżności oczekiwań co do zakończenia :niepewny: że nie było satysfakcjonujące i nikt nie uprzedził, że "tom 2" ;)

Nie, nie chodzi o to, że rozczarowało mnie zakończenie pierwszego tomu, ani to, że będzie dalszy ciąg, ale sam sposób pisania i cała masa niedociągnięć [szczeniak bernardyna, którego bohaterka przewozi w samochodzie w ... transporterku. Hmmm, ciekawe czy autorka widziała jak wygląda paromiesięczny szczeniak bernardyna [na owym etapie powieści musiał chyba mieć z pięć miesięcy]? W tej ksiązce jest wiele niedopracowanych wątków, które aż się proszą o rozwinięcie i dokończenie, a powód rozstania głównej bohaterki i pisarza jest po prostu durny.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 24 lutego 2023, o 00:47

A, to jasne ;)
Znaczy: transporter-ek, taki jakby niewielki?

Kurcze, to jest jednak zabawne, jakie drobiazgi kogo potrafią wytrącić z czytelniczej równowagi :P
Ja jestem w stanie przymknąć na wiele rzeczy oko, od nieporadności warsztatowej po błędy w rozpoznaniu realiów, o których się pisze - wszystko zależy, jak miło się czytało. Ale kwestii rażących w szczególności okołozwierzęcych nie wybaczam :D
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 31577
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 24 lutego 2023, o 22:05

Czasem do pewnego stopnia można na wiele przymknąć oko, ale gdy tego jest zbyt wiele, tak, aż to zaczyna się wylewać, a sama historia okazuje się banalna do bólu, to trzeba jakoś to wyrazić.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 10832
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 11:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 25 lutego 2023, o 10:27

Księżycowa Kawa napisał(a):Niedawno potknęłam się o „Ratunku” Małgosia Podgórska – koszmar jakich mało! Autorka uznała, że robienie żartów z handlu kobietami będzie zabawne...

podziękuje ^_^

Dorotko, nie znam niestety albo stety czytając twoją opinie. Te oceny wydają mi się takie wysokie bo osoby które czytają nie wiedzą jeszcze że bywają lepsze książki :P my już jesteśmy starymi wyjadaczkami XD

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 41100
Dołączył(a): 17 października 2011, o 13:59
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez Nocny Anioł » 2 marca 2023, o 09:42

W ruinach róż K.F. Breene nie czytajcie tego, uciekajcie.....to jest wulgarna książka o niczym, absolutnie niczym
Obrazek
Zrobiłam badania na cierpliwość. Wynik był negatywny.

Avatar użytkownika
 
Posty: 13154
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Dorotka » 2 marca 2023, o 22:12

A kto tego gniota wydał, Aniołku? Może warto byłoby odnotowywać jakie wydawnictwa produkują takie badziewie i głośno protestować, żeby nie tracić pieniędzy i to szczególnie teraz, gdy książki są coraz droższe.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 41100
Dołączył(a): 17 października 2011, o 13:59
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez Nocny Anioł » 3 marca 2023, o 09:11

Wydawnictwo Nowe Strony, ale wydaja kolejna część czyli jednak zainteresowanie było, Jak widać nie wszyscy szukają w książkach czegoś. Niektórym wystarczy bełkot i sceny seksu, a co do cen ostatnio kupiłam nowa książkę za 38 zł, a jak ja wzięłam w łapki zobaczyłam cenę 59 :zalamka:
Obrazek
Zrobiłam badania na cierpliwość. Wynik był negatywny.

Avatar użytkownika
 
Posty: 59601
Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews

Post przez •Sol• » 3 marca 2023, o 14:12

Dorotka napisał(a):A kto tego gniota wydał, Aniołku? Może warto byłoby odnotowywać jakie wydawnictwa produkują takie badziewie i głośno protestować, żeby nie tracić pieniędzy i to szczególnie teraz, gdy książki są coraz droższe.

Mam zupełnie odmienne zdanie na temat tej książki ;)
Czytałam również drugi tom, fakt, w drugim jest głównie seks, ale 1 to przygodówka z fajną bohaterką i humorem w królestwie rządzonym przez demony seksu. Jest to erotyk, co zresztą powiedziane jest na okładce, jest dużo aluzji, ale znam przynajmniej 3 osoby, którym się mocno podobało.
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget'.

'Nevernight' - Jay Kristoff

Avatar użytkownika
 
Posty: 10832
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 11:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 4 marca 2023, o 12:13

Nocny Anioł napisał(a):W ruinach róż K.F. Breene nie czytajcie tego, uciekajcie.....to jest wulgarna książka o niczym, absolutnie niczym

ja tam podziękuje, jest o wiele więcej lepszych książek. Co prawda nie kieruje się oceną LC ale sama za siebie mówi :shades:

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 5 marca 2023, o 23:25

Nocny Anioł napisał(a):W ruinach róż K.F. Breene nie czytajcie tego, uciekajcie.....to jest wulgarna książka o niczym, absolutnie niczym


Ale że słaba na tle podobnych motywowo i koncepcyjnie opowieści czy że rozminęła się z oczekiwaniami? ;)
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 41100
Dołączył(a): 17 października 2011, o 13:59
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez Nocny Anioł » 6 marca 2023, o 07:53

Niestety obie te rzeczy, zarys fabuły wiadomo, wielka zła bestia porywa dziewczynę i więzi, do tej pory to grało, ale nagle się okazuje że zamkiem rządzą demony seksu. Dobra demony , straszna sprawa, ale nie, tu w jednym pokoju można haftować w innym układać puzzle w trzecim 4 Panów bawi się seksualny pociąć i wjeżdżają do tunelów ciuch ciuch. Wspomniana bestia to jakaś ciapa , a poziom dialogów wygląda tak
Spoiler:
:speachless2: Tak, spodziewałam się czegoś lepszego, nie mówię że chodziło mi o historyjkę baranie uroczo, ale jednak o coś więcej.
Obrazek
Zrobiłam badania na cierpliwość. Wynik był negatywny.

Avatar użytkownika
 
Posty: 13154
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Dorotka » 6 marca 2023, o 14:18

No niestety, tak to bywa, że to,co dla jednego jest niestrawne, innemu może odpowiadać. Ale jednak warto dać znać, że było jakieś "ale", bo wówczas ostrożniej się podchodzi do takiej pozycji. I zamiast kupować, można ją wypożyczyć, żeby nie tracić kasy.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 41100
Dołączył(a): 17 października 2011, o 13:59
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez Nocny Anioł » 7 marca 2023, o 08:48

Właśnie tak, ja popełniłam ten błąd, teraz to będę próbowała sprzedać
Obrazek
Zrobiłam badania na cierpliwość. Wynik był negatywny.

Avatar użytkownika
 
Posty: 570
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 3 maja 2023, o 18:33

"A Million Kisses in Your Lifetime" Monica Murphy
Ja nie oczekuję od tego typu książek, żeby były wuj wie jak progresywne, feministyczne, czy nawet, kurde, sensowne. I nie przeszkadza mi jak są segsy co 5 stron, naprawdę.
Ale to było tak głupie i złe i toksyczne, że aż ręce opadają.
Fiksacja na punkcie dziewictwa taka, że nawet Palmer ze swoimi omdlewającymi od pocałunku lilijami wysiada.
Scenka rodzajowa z lizakiem obrzydliwa i tandetna.

Avatar użytkownika
 
Posty: 21396
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 3 maja 2023, o 20:41

A co było w tej scence, że aż tak Cię obrzydziła? :P
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".

Avatar użytkownika
 
Posty: 570
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 3 maja 2023, o 21:50

Kawka napisał(a):A co było w tej scence, że aż tak Cię obrzydziła? :P


Główna bohaterka, czysta jak łza z pierścieniem cnoty na palcu, uwielbia lizaki
Spoiler:

Każdemu jego porno, jak to mówią, ale w przypadku tej książki nie jest to nawet dobrze napisane, a ilość virgin-shamingu, slut-shamingu i ogólnie toksyczności przekracza skalę w żenadometrze.

Tyle dobrze, że księgarnie chociaż ogarniają i wrzucają w kategorie romans i erotyka, a nie w młodzieżowe :]

Avatar użytkownika
 
Posty: 21396
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 4 maja 2023, o 10:03

Skutecznie mnie zniechęciłaś do tej książki. :P
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".

Avatar użytkownika
 
Posty: 3063
Dołączył(a): 7 kwietnia 2016, o 13:30
Lokalizacja: Genf
Ulubiona autorka/autor: Kristin Hannah,Paulina Simons,Elżbieta Cherezińska

Post przez tully » 4 maja 2023, o 13:22

Spoiler:
w takich erotykach to trzeba coś wymyślać bo ile razy można opisywać normalny seks.... a Ła 50 twarzy....
Je préfère aller doucement...
"the standout in this drama is, without a doubt, Emi Takei. Eyes are her asset, and her stare is from another world in this drama. You could feel her love towards Shuji, and that passion is so strong that you could feel it coming out from your screen." Taisetsu na Koto wa Subete Kimi ga Oshiete Kureta J-2011
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Shancai initiates the kiss: https://tenor.com/view/dont-say-anythin ... f-12266619
Tsukushi initiates the kiss: https://c.tenor.com/YC0oyiizgj8AAAAd/ha ... anadan.gif

Avatar użytkownika
 
Posty: 41100
Dołączył(a): 17 października 2011, o 13:59
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez Nocny Anioł » 4 maja 2023, o 17:51

Dobrze że mrówek w okolicy nie było...sorki nie dałam rady
Obrazek
Zrobiłam badania na cierpliwość. Wynik był negatywny.

Avatar użytkownika
 
Posty: 570
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 5 maja 2023, o 13:37

Kij wie, czy autorka nie uznałaby tego za dodatkowy fetysz

Avatar użytkownika
 
Posty: 41100
Dołączył(a): 17 października 2011, o 13:59
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez Nocny Anioł » 5 maja 2023, o 17:54

Zabawy sado maso nabrały by nowego znaczenia, a na poważnie to nie jest książka dla mnie.
Obrazek
Zrobiłam badania na cierpliwość. Wynik był negatywny.

Avatar użytkownika
 
Posty: 10832
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 11:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 6 maja 2023, o 18:11

Nocny Anioł napisał(a):Dobrze że mrówek w okolicy nie było...sorki nie dałam rady

ale się dziewczyny uśmiałam :evillaugh:

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 1780
Dołączył(a): 3 marca 2016, o 15:11
Ulubiona autorka/autor: Rebecca Yarros, Ali Hazelwood

Post przez cedar » 20 stycznia 2024, o 11:49

No... nie, jednak nie... nie daję z tym rady...

Cora Reilly "Nie w jego typie"

Początkowo czytało się fajnie, bo bohaterowie wymieniali uszczypliwości aż miło. Ale im dalej w las...
Po pierwsze facet codziennie (CO-DZIEN-NIE) miał nową pannę w łóżku. W którymś momencie zaczęła mi się włączać czerwona lampka - ileż on syfów mógł rozsiewać po calym Sydney. Eww! Więc choćby nie wiem jak usilnie mnie autorka przekonywała, że facet jest seksowny i przystojny, na którymś etapie po prostu czułam do niego obrzydzenie.
Druga rzecz, ze jak już przespał sie z główną bohaterką, to nastąpiła fetyszyzacja błony dziewiczej.
I trzecia
Spoiler:
I tu już straciłam resztki serca do czytania tej historii. Po prostu miałam ochotę puścić pawia z rozmachem.
Pomijam fakt, w jaki sposób ten typ traktował pozostałe kobiety.
Spoiler:

Nie. Po prostu NIE.
Nie polecam. Naprawdę nie ma co tracić na tę książkę czasu.
Albo jestem szaleńczo zakochany w twoim chłopaku, albo cholernie się go boję - stwierdza Ridoc pod nosem. - Jeszcze nie zdecydowałem.
- Rebecca Yarros Onyx storm

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 20 stycznia 2024, o 11:58

Mam wrażenie, że coś jej czytałam... :niepewny:
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 13154
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Dorotka » 20 stycznia 2024, o 12:21

Ja też, ale nie kojarzę już co to było.
Mnie przeraża ta wulgarność i "pomysłowość" w wymyślaniu coraz to nowszych i ostrzejszych scen erotycznych i jeśli na takowe trafiam, to je po prostu omijam. Zresztą coraz częściej omijam sceny erotyczne w książkach, bo mnie nudzą. I z sentymentem zaczynam wspominać czasy pierwszych Harlequinów i ich delikatnie momenty intymności, które czytałam z wypiekami na twarzy. Te obecne przeważnie nie robią na mnie wrażenia i często psują mi odbiór całej książki.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Czytamy i rozmawiamy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość