Ja mam problem bo sprawdzam wszystko i jak jest zbyt wiele słów których nie rozumiem wtedy lektura staje się męczarnią.
Agrest napisał(a):Z doświadczenia własnego i znajomych - to nie jest dobra strategia, serio, i prowadzi tylko do zniechęcenia. Sprawdzaj tylko słowa, od których zależy zrozumienie kontekstu, no i może jeszcze te, które pojawiają się w co drugim zdaniuA jeśli i tych jest tak dużo, że cię to frustruje, lepiej tymczasowo odłożyć książkę i wziąć łatwiejszą. Płynność przyjdzie z czasem.
Jak wszyscy wiedzą, sama do niedawna tylko po polsku czytałam, a czytanie po angielsku było abstrakcją. Okazało się, że wszystko to moje lenistwo i brak motywacji. A obecnie nie wyobrażam sobie polegać na polskich wydawnictwach Ale zachęcam też do zerknięcia na awesomebooks.com - brytyjski antykwariat, gdzie wiele książek można kupić za 2,5 funta, przesyłka za darmo za zakup dwóch książek. Naprawdę awesome
Używane kupuję też na betterworldbooks.com, chyba dla nas najlepsze ceny spośród antykwariatów amerykańskich, bo przesyłka jak na BD, za darmo niezależnie od ilości książek.



Agrest napisał(a):Ostatnio przeczytałam jedną książkę Deeanne Gist, bo dawali na kindla za darmoJakbyś kiedyś dorwała to też polecam, b. fajna.
Agrest napisał(a):nie jest tak dobra jak Thomas, ale na swój sposób też się wyróżnia z taśmociągu

Powrót do Czytamy i rozmawiamy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość