
Ach, Laura Kinsale... Przez chwilę jednak musiałam pomyśleć - w ogóle nie pamiętam The Dream Hunter i myślałam, że masz Kenyon na mysli
A jak oceniasz cykl Westcott?




Magadha napisał(a):Balogh zawsze na plus. Wiadomo, że pamięta się tylko kilka książek, reszta popada w zapomnienie, a z tych co pamiętam (fabułę w sensie) to połowę napisała Balogh.


kejti napisał(a):ja ostatnio probowałam Bittersweet Sarina Bowen ale po 30% odpuściłam, za dużo dwuznaczności, nic tam się nie działo i ciężkie zdania, idiomy itp. Pierwszy raz się poddałam
Magadha napisał(a):Po kilkuletniej przerwie powróciłam do czytania romansów i najpierw uzupełniłam całą serię Westcott Mary Balogh, a potem szukając czegoś podobnego trafiłam na książkę Flowers From the Storm, by Laura Kinsale. No i przeczytawszy pierwszą, zaczęłam nadrabiać kolejne i jestem zachwycona. Już dawno nie czytałam książki do drugiej w nocy, by rano obudzić się przed szóstą i czytać dalej. Powiem nawet, że brak książek w wersji "darmowej" spowodował, że rozważam zakup na na Amazonie audiobooka. Założyłam konto na Audiable i pierwsza książkę z serii Victoria heart wysłuchałam w ramach darmowej próby, a drugą chyba kupię (40 zł) bo nie wyobrażam sobie jak mogłabym nie poznać dalszych losów bohaterów z pierwszej części i historii bohatera pobocznego z tejże. (tym bardziej że czytając opisy wiem, że choć był on wykorzystywany seksualnie jako dziecko, to nie miał przed spotkaniem naszej heroiny żadnego kontaktu ze standardowym seksem hetero)
Mam co prawda lekki problem ze słuchaniem scen miłosnych czytanych przez człowieka, a nie przez automat, ale staram się o tym nie myśleć.
W tej chwili czytam "The Dream Hunter" i strasznie mi się podoba to jak autorka na przykładzie bohaterów pokazała negatywne efekty rodziców nadopiekuńczy h i rodziców całkowicie lekceważących niebezpieczeństwo (coś w stylu: umie już mówić, może sama przeżyć w Afryce subsaharyjskiej).
Księżycowa Kawa napisał(a):Magadha napisał(a):Po kilkuletniej przerwie powróciłam do czytania romansów ....
A znasz Anne Gracie?
No i z tego powodu bardzo mi będzie brak części 6
, chyba poszukam na Amazonie 
Z powodu zaczytania ostatnio przestałam robić na drutach, a mam strasznie dużo projektów w planach.

Księżycowa Kawa napisał(a):Melanie Marchande i to chyba „I Married a Billionaire” albo mogłoby być w drugiej części tego cyklu. Ostatnio nawet chodziło za mną, aby powtórzyć...
Dopiero co trafiłam na „Unveiled” Courtney Milan, co skojarzy mi się z cyklem Westcott. Znasz to?






Magadha napisał(a):Najnowsza seria Balogh też czeka, ale tam jest kilka części dopiero zaplanowanych, więc być może poczekam aż wszystko będzie wydane, lubię czytać całe serie.











Powrót do Czytamy i rozmawiamy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości