Teraz jest 8 lutego 2026, o 07:32

Bohater, którego chciałabyś poślubić...

...o wszystkim: co nas irytuje, a co zachęca do lektury, co czytamy teraz, a co mamy w planach

2026: Właśnie czytam

Ulubieńcy miesiąca!Ulubieńcy roku!
Bonus: Nasze Liczniki Lektur w Kanonie Romansoholicznym!


Ostrzegamy! Kiepskie książki!Koszmar. Ale można przeczytaćWarto przeczytać?
Regulamin działu
Rozmowy o naszych aktualnych lekturach i książkowych inspiracjach.
Szerzej o gatunkach: dział ROMANS+ oraz dział 18+
Konkretniej o naszych listach czytelniczych: dział STATYSTYKI
Lektury wg pór roku i świąt: dział SEZON NA KSIĄŻKĘ
Avatar użytkownika
 
Posty: 8081
Dołączył(a): 14 października 2012, o 20:16
Lokalizacja: Sopot
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju

Post przez gosiurka » 1 grudnia 2025, o 00:02

Przeczytaj pierwsze dwie, resztę jak będziesz miała chęć, to pier pierwszy tom :bigeyes: :adore:
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.

Avatar użytkownika
 
Posty: 6570
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Liberty » 2 grudnia 2025, o 21:01

A nawet pierwsze trzy, bo to początkowo miała być trylogia ;)

Avatar użytkownika
 
Posty: 8081
Dołączył(a): 14 października 2012, o 20:16
Lokalizacja: Sopot
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju

Post przez gosiurka » 3 grudnia 2025, o 20:14

a trzeciej nie pamiętam :mysli: noooo nieżle jej się ta trylogia rozrosła :hihi:
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.

Avatar użytkownika
 
Posty: 6570
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Liberty » 4 grudnia 2025, o 19:33

Trzeci to "Kwiat nieśmiertelności". Możesz nie pamiętać bo jest słabszy od dwóch pierwszych. Ale potem wróciła na właściwe tory :P

Avatar użytkownika
 
Posty: 570
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 8 grudnia 2025, o 00:29

Ok, po pierwszym tomie mogę stwierdzić, że Rourke jest fajny, ale póki co nie kładzie na łopatki innych dunno

Ale pociągnę te 3 pierwsze tomy i zobaczymy

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 8 grudnia 2025, o 02:16

A z jakich lat wydawniczych ci inni? :hyhy:
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 570
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 8 grudnia 2025, o 14:36

Curran od Andrews to jakieś 2007-2008 chyba? Rogan późniejszy. Tak samo jak Zapatowe chłopy

Avatar użytkownika
 
Posty: 6570
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Liberty » 15 grudnia 2025, o 20:40

pannazlosnica napisał(a):Ok, po pierwszym tomie mogę stwierdzić, że Rourke jest fajny, ale póki co nie kładzie na łopatki innych dunno

Ale pociągnę te 3 pierwsze tomy i zobaczymy



Mogłabym się pokłócić, że jednak rozkłada innych na łopatki ;). Roberts latami cyzelowała tę postać (Eve też) w innych książkach aż osiągnęła doskonałą formę. A potem inne autorki z tego korzystały. Ale rozumiem, że każdy ma swój punkt zwrotny w romansach. Dla wielu czytelniczek Roarke jest o tyle ważny, że
Spoiler:
. Albo zapomniałam, że był ktoś jeszcze :bezradny: .

Avatar użytkownika
 
Posty: 570
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 15 grudnia 2025, o 21:01

Jeśli spojrzeć pod tym kątem, to pewnie tak. Od czasu Roarke'a ten typ.bohatera zaczął się częściej pojawiać, więc teraz, gdy nie jest to takie novum, nie robi to na mnie aż takiego wrażenia.
Gdybym czytała tę serię wcześniej, gdy była to swego rodzaju innowacja, pewnie miałabym inne odczucia

Na ten moment wątek Eve i Rourke'a, sam Rourke - fajne, ale nie powodują u mnie aż takiej ekscytacji. Postaciowo ciekawsza jest sama Eve .

Dodam też, że sama sprawa, wątek kryminalny... No ok, nie było to złe, jednak też nie złapałam takiego bakcyla, żeby mieć ochotę czytać dalej tak, jak mam z PSI czy serią o Mercy Thompson.

Pewnie dwóm kolejnym dam szansę i zobaczymy jak się uczucia fanowskie do Rourke'a rozwiną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 6570
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Liberty » 17 grudnia 2025, o 20:52

To trzymam kciuki. Bo im dalej tym lepiej. Zwłaszcza gdy pojawiają się wątki z przeszłości Eve i Roarke'a, to są najlepsze części w serii; wpływają na rozwój ich związku.

Avatar użytkownika
 
Posty: 570
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 20 grudnia 2025, o 22:18

Dobra, po drugiej części może nie wciągam od razu Roarke'a na listę, ale dynamika jego relacji z Eve tutaj bardziej mi się podobała i jest szansa, że po 3. części może będę czytać dalej. Nie biurkiem wprawdzie, ale raz na jakiś czas może któryś tom mi wpadnie w ręce.
Ciekawi mnie chociaż co się kryje za historią Summerseta albo czy pojawi się jeszcze postać tej młodej policjantki
Spoiler:

Avatar użytkownika
 
Posty: 8081
Dołączył(a): 14 października 2012, o 20:16
Lokalizacja: Sopot
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju

Post przez gosiurka » 21 grudnia 2025, o 01:06

Sommerset ma swoją historię, i z nim akcja będzie w jednym z pierwszych tomów(który nie mam pojęcia, może trzeci?) ale nie cała, ale będzie wiadomo o co chodzi.
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.

Avatar użytkownika
 
Posty: 31577
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 3 lutego 2026, o 00:51

Nie, to jakiś dalszy tom hmmm chyba „Anioł śmierci” albo coś po nim...
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Poprzednia strona

Powrót do Czytamy i rozmawiamy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość