Strona 1 z 43

PostNapisane: 1 stycznia 1970, o 02:00
przez mewa
O naszym zdrowiu:
opowieści, anegdoty, domowe porady



****
To jak wygląda prostowanie przegrody? mój ślubny ma krzywą i nawracające infekcje zatok....

PostNapisane: 1 stycznia 1970, o 02:00
przez pinksss
usypiają cię na pół godzinki i potem przez kilka dni nosisz tampon i po mniej 2 tyg czujesz się cudnie i oddychasz pełną piersią. [img:3rq0lg3c]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/new_smile.gif[/img:3rq0lg3c] 2 dni w szpitalu . żałuję że sobie wcześniej nie zrobiłam ale bałam się że będzie na głupim jasiu a tu pełny odlot [img:3rq0lg3c]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/new_smile.gif[/img:3rq0lg3c]

PostNapisane: 1 stycznia 1970, o 02:00
przez mewa
a co z tobą robią przez te pół godzinki???czy to wygląda jak na operacjach plastycznych w tv??

PostNapisane: 1 stycznia 1970, o 02:00
przez pinksss
nie oglądałam tego w tv ale wiem ze leżałam na specjalnym łożu operacyjnym ze łbem mocno zwisającym do tyłu (szyja potem bolała) a oni tam ładowali te młoty. a potem tampony sięgające gardła żeby mnie krew nie udusiła. te tampony wyjmują na drugi dzień i zostaje tylko wacik [img:1pfq33hv]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/new_smile.gif[/img:1pfq33hv]

PostNapisane: 1 stycznia 1970, o 02:00
przez mewa
brrrrr brzmi strasznie....

PostNapisane: 1 stycznia 1970, o 02:00
przez pinksss
ale jaki potem komfort oddychania! [img:2ra6rpiy]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/new_naughty.gif[/img:2ra6rpiy] i jak mogę teraz na uczniów głośno ryknąć!!! żegnaj chrypko! [img:2ra6rpiy]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/new_naughty.gif[/img:2ra6rpiy]

PostNapisane: 1 stycznia 1970, o 02:00
przez wiwi14
też nie lubie maślanki

a tak z innej beczki, ale a propos picia - czym wyleczyć chore gardło?

PostNapisane: 1 stycznia 1970, o 02:00
przez Lucy
Ja piję jak mnie boli gardło ciepłą herbatę z cytryną bądź sokiem malinowym, wieczorem mleko z miodem, płukam gardło naparem z szałwi ,

PostNapisane: 1 stycznia 1970, o 02:00
przez wiwi14
właśnie popijam herbate z sokiem malinowym i miodem, zobaczymy czy pomoże

PostNapisane: 1 stycznia 1970, o 02:00
przez Berenika
Koleżanka z pracy mówiła coś o syropie z buraka.



Kupić, umyć, ściąć czubek, wydrążyć, wsypać cukru, poczekać aż puści sok i pić. Ale czy to działa, nie wiem.

PostNapisane: 1 stycznia 1970, o 02:00
przez Lucy
Syrop domowy z cebuli ponoć też jest dobry.

PostNapisane: 1 stycznia 1970, o 02:00
przez wiwi14
spróbuje, bo poki co boli jeszcze bardziej [img:24kocukc]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/new_kwasny.gif[/img:24kocukc]

Nasze zdrowie

PostNapisane: 9 kwietnia 2008, o 14:53
przez Lilia ❀
Porady medyczne fachowe i domowe Obrazek

PostNapisane: 12 kwietnia 2008, o 01:43
przez Lolka xD
Skoro porady to mam pytanie. Kiedy powinno się zaliczyć pierwszą wizytę u ginekologa?

PostNapisane: 13 kwietnia 2008, o 15:03
przez mewa
na pewno jak planujesz rozpocząć współżycie ...ale moim zdaniem wcześniej- jak zaczynasz miesiączkować...możesz iść z mamą lub z kimś przy kim będziesz czuła się bezpiecznie i na pierwszą wizytę chyba lepiej iść do kobiety, będziesz mniej skrępowana

PostNapisane: 13 kwietnia 2008, o 22:07
przez Lolka xD
No właśnie to skrępowanie mi przeszkadza. Ale jak mus to mus xD

PostNapisane: 14 kwietnia 2008, o 00:03
przez Madeleinee
no logiczne, że się czuje skrepowanie Obrazek ja pierwszy raz byłam u takiej super ginekolog ona sie właśnie zajmowała dziewczynami przed ukończeniem 18 rż Jak masz możliwość to też idź do kogoś takiego. Poza tym wiziyta u ginekologa niekoniecznie od razu równa się badaniu ginekologicznemu...może się skończyć na rozmowie i przebadaniu piersi ( powinnaś się wręcz domagać aby pokazano Ci jak powinno dokładnie wygądać badanie piersi tak abyś mogła potem sama to robić) No ale się oczywiście rozgadałam. W każdym razie nie stresuj się tym za bardzo! Pozdrawaiam



P.S. Jak bym była złosliwa to zaprotestowałabym przeciwko nazwie przychodnia lekarska...

PostNapisane: 14 kwietnia 2008, o 00:21
przez moni
hmmm, ja też

PostNapisane: 14 kwietnia 2008, o 01:31
przez Kat
wolicie lekarski kącik?? albo nasze zdrowie??

PostNapisane: 14 kwietnia 2008, o 01:55
przez moni
nie wiem, ja po prostu to sobie inaczej wyobrażałam

PostNapisane: 14 kwietnia 2008, o 01:59
przez Jadzia
A może z polotem: Szlachetne zdrowie Obrazek

PostNapisane: 14 kwietnia 2008, o 17:05
przez Kat
to napisz na pw jak to sobie wyobrazalas Obrazek wtedy bede wiedziala, co mam zmienic Obrazek

PostNapisane: 15 kwietnia 2008, o 00:40
przez Madeleinee
Dobra nazwa już mi się podoba! Porada na dzień jutrzejszy: Pij dużo kefiru Obrazek Obrazek

PostNapisane: 15 kwietnia 2008, o 01:02
przez Dorotka
Przepraszam, a odnośnie czego ta porada o piciu kefiru? Obrazek Czyżby odnośnie wizyty u ginekologa? Obrazek Bo jesli tak, to ja proponuję raczej golnąć sobie kielicha, bo wtedy i stres mniejszy, i nogi mniej się trzesą. Obrazek

A tak na poważnie, to polecam, by rzeczywiście pierwszą wizytę odbyć u kobiety-ginekologa. Najlepiej takiej sprawdzonej, która ma odpowiednie podejście do młodych pacjentek. To oczywiście rola dla matki lub starszej koleżanki, która popyta wśród znajomych i dobrze doradzi. Faceta-ginekologa zostawilabym na później [jak już ktoś sie będzie przy tym upierał, że mężczyźni są lepszymi ginekologami]. Ja tej opinii nie podzielam, bo pracowałam kiedyś na ginekologii [na bloku operacyjnym] i miałam z nimi do czynienia. I od tego czasu omijam ich na kilometr.

PostNapisane: 15 kwietnia 2008, o 20:43
przez moni
tak a propo tytułu tematu...



Jan Kochanowski "Na zdrowie"



Szlachetne zdrowie,

Nikt się nie dowie,

Jako smakujesz, aż się zepsujesz.

Tam człowiek prawie

Widzi na jawie

I sam to powie,

Że nic nad zdrowie.

Ani lepszego,

Ani droższego,

Bo dobre mienie,

Perły, kamienie,

Także wiek młody

I dar urody,

Miejsca wysokie,

Władze szerokie,

Dobre są, ale-

Gdy zdowie w cale.

Gdzie nie masz siły,

I świat niemiły.

Klejnocie drogi,

Mój dom ubogi

Oddany Tobie

Ulubuj sobie!