Teraz jest 5 lipca 2022, o 17:21

Książka na wakacje

Literatura romansowa wedle pory roku, nastroju i specjalnych okazji
AKTUALNIE: Książka na Walentynki!

Moderatorzy: Fringilla, •Sol•

Avatar użytkownika
 
Posty: 33018
Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich

Post przez Janka » 5 lipca 2018, o 12:24

Nie mówię, żeby nie ona, tylko się dziwię temu skojarzeniu, że traumy są dobre na książkę wakacyjną.

Mnie się wydaje, że w Klubie Dyskusyjnym lepiej by pasowała, bo tam może trafić wszystko.
Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 59289
Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews

Post przez •Sol• » 12 lipca 2018, o 11:34

Dziewczynki jak tam, jak bardzo jesteście zaawansowane w lekturze Bossmana? :hyhy:

Ja już po i to chwilę dłuższą.

Janko, co do traum, to powiem Ci, że u Vi takie są. Bossman nie odstaje niczym, ani mocą emocjonalności zakończenia i traum, ani ich rodzajem. Właściwie to ona i bardziej straumatyzować potrafi ;)
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget'.

'Nevernight' - Jay Kristoff

Avatar użytkownika
 
Posty: 33018
Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich

Post przez Janka » 12 lipca 2018, o 13:11

Sol, ale o tym jakie traumy są u Vi Keeland już każdy wie od dawna, bo była o tym mowa w jej wątku autorskim. Mnie dziwi cały czas, co ma to mieć wspólnego z tematem "książki na wakacje". A dokładniej: W jaki sposób fakt, że trauma jest w każdej książce tej autorki ma świadczyć o tym, że któraś z jej książek jest najlepsza na książkę wakacyjną?
Janka napisał(a):Może byśmy zrobiły z tego temat w Klubie Dyskusyjnym?

Janka napisał(a):Mnie się wydaje, że w Klubie Dyskusyjnym lepiej by pasowała, bo tam może trafić wszystko.

Do trzech razy sztuka:
To absolutnie nie jest wątek na omawianie jakiejś konkretnej książki.
Mamy do tego Klub Dyskusyjny i dział recenzji.
Nie ma żadnego powodu, by zniszczyć ten wątek i zamienić go w następny Klub Dyskusyjny.
Przypomnę pierwszy post:
Viperina napisał(a):Książka na wakacje - edycja 2015

Jak w temacie, co polecamy i co planujemy przeczytać urlopowo/wakacyjnie w 2015 roku.
A Wasze plany? :)

Bardzo proszę, czy możemy już skończyć ten temat i wrócić do tego, do czego wątek został naprawdę stworzony?

Dam pierwsza dobry przykład, bo może się da jeszcze uratować wątek Książki na wakacje:

Miałam już kilka pomysłów na książki do przeczytania przez wakacje, ale moje plany nadal nie są do końca skrystalizowane. Najchętniej zaliczyłabym wreszcie cały cykl Suspense Heather Graham, ale z nim jest kłopot, że mam go w wersji papierowej, której na pewno nie będę wlokła nigdzie ze sobą. To muszą być eBooki i audiobooki.
W tej chwili stoi na tym, że będę czytać dwa cykle kryminalne niemieckich autorek. Jeden jest na wesoło, drugi na poważnie.
Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 3114
Dołączył(a): 10 marca 2014, o 12:43
Ulubiona autorka/autor: E. Hoyt, K. Byrne, R. Quasi, A. Giusti

Post przez Viperina » 4 sierpnia 2018, o 06:44

I część druga planowana na wakacje, bo prawie całą część pierwszą udało mi się pokonać w pierwszym miesiącu wakacji:


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Przeciętna kobieta zakochuje się siedem razy w roku, w tym sześć razy w butach.

All woman desire a Mr. Darcy.
Unfortunately, all man have no idea who that is.

Avatar użytkownika
 
Posty: 333
Dołączył(a): 11 marca 2017, o 16:30
Lokalizacja: Lublin
Ulubiona autorka/autor: Nie mam jednej ulubionej : )

Post przez Jutrzenka » 16 sierpnia 2018, o 21:04

W wakacyjnym klimacie :) są m.in.:

"Biały kruk" - J.L. Weil

Obrazek

i

"99 dni lata" - Katie Cotugno

Obrazek


Przeczytałam obie. Pierwsza to połączenie Paranormal/Fantasy romance i Young Adult, druga sam Young Adult. Fajne książki, ale z tej dwójki "Biały kruk" był lepszy :)

Jutrzenka :zawstydzony: :roll:

Avatar użytkownika
 
Posty: 3114
Dołączył(a): 10 marca 2014, o 12:43
Ulubiona autorka/autor: E. Hoyt, K. Byrne, R. Quasi, A. Giusti

Post przez Viperina » 24 czerwca 2019, o 08:39

Książka na wakacje, edycja 2019 (wersja demo na razie, planowane wersje poprawione):

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Lista rezerwowa:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Może także, bo jeszcze nie znam autorki, więc planuję podejście, bez nastawiania się, czy uda mi się skończyć:
Obrazek

Edit, dopisuję do listy:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano 19 lipca 2019, o 08:27 przez Viperina, łącznie edytowano 1 raz
Przeciętna kobieta zakochuje się siedem razy w roku, w tym sześć razy w butach.

All woman desire a Mr. Darcy.
Unfortunately, all man have no idea who that is.

Avatar użytkownika
 
Posty: 12900
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Dorotka » 24 czerwca 2019, o 09:57

A ja właśnie zastanawiam się czy nie polecieć na kilka dni do Walii do małej miejscowości tuż nad morzem irlandzkim i jakoś tak wyszło, że wzięłam się za czytanie "Zakochanych rozbitków" zaczynających się od katastrofy samolotowej. :hihi:

Obrazek

OPIS: Nie sądziła, że przeżyje katastrofę lotniczą.
Nie sądziła, że utknie na bezludnej wyspie.
Nie sądziła, że zapragnie takiego mężczyzny.
Julie Johnson, światowej sławy autorka romansów w trzymającej w napięciu historii o sile przetrwania i potędze zakazanej miłości.


Dopiero zaczęłam, ale dobrze mi się ją czyta. Wciągająca. W sam raz na lato.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 30963
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 24 czerwca 2019, o 19:32

Dobra? Mam w planie. :mysli:
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 12900
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Dorotka » 24 czerwca 2019, o 21:11

Mi się podoba. Sama katastrofa jest dobrze opisana, tak obrazowo. Książka jest niewielka objętościowo, podzielona na krótkie rozdziały, a to sprawia, że szybko się ją czyta.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 27042
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

2021

Post przez Fringilla » 14 czerwca 2021, o 19:55

Książka na wakacje - edycja 2021


Co polecamy i co planujemy przeczytać urlopowo/wakacyjnie w 2021 roku?
Sailor Moon Eternal Edition

Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 7086
Dołączył(a): 14 października 2012, o 20:16
Lokalizacja: Sopot
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju

Post przez gosiurka » 14 czerwca 2021, o 20:55

Na pewno nasza wcześniejsza czytanka

Christina Lauren - Podróż nieślubna

Obrazek

i Idealna seria Julie Ortolon

https://lubimyczytac.pl/autor/18935/julie-ortolon
Ostatnio edytowano 16 czerwca 2021, o 14:58 przez gosiurka, łącznie edytowano 1 raz
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.

Avatar użytkownika
 
Posty: 33018
Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich

Post przez Janka » 14 czerwca 2021, o 21:58

gosiurka napisał(a):i Idealna seria Julie Ortolon

Mam do niej sentyment, bo to były jedne z pierwszych (lub całkiem pierwsze) romansów, jakie kiedykolwiek czytałam.
Moim ulubionym tomem jest "Po prostu idealnie" (historia zimowa). Ostatnio miałam tę książkę w rękach i się zastanawiałam, czy nie powtórzyć.
Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 7086
Dołączył(a): 14 października 2012, o 20:16
Lokalizacja: Sopot
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju

Post przez gosiurka » 14 czerwca 2021, o 22:39

Również o tym myślę, ostatnio jak robiłam porządki,na półkach i pomyślałam sobie z sentymentem, ale o czym to dokładnie były :red:
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.

Avatar użytkownika
 
Posty: 33018
Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich

Post przez Janka » 15 czerwca 2021, o 00:11

Troszeczkę je pamiętam, ale za mało.
Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 59289
Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews

Post przez •Sol• » 15 czerwca 2021, o 11:31

Podróż nieślubna była taka słodka :bigeyes:

Bardzo wakacyjna książka ;)
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget'.

'Nevernight' - Jay Kristoff

Avatar użytkownika
 
Posty: 8918
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 11:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 15 czerwca 2021, o 16:35

ja to czytam co się da, nigdy nie myślę, czy to lato, czy zima :mysli:

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 1057
Dołączył(a): 18 sierpnia 2016, o 13:10
Lokalizacja: Wrocław
Ulubiona autorka/autor: Julia Quinn, Mary Balogh, Lisa Kleypas

Post przez kahahaha » 16 czerwca 2021, o 09:46

Podróż nieślubną właśnie dorwałam w bibliotece :mrgreen:
Pewnie w lipcu zacznę więc idealnie na wakacje :hihi:

Avatar użytkownika
 
Posty: 30963
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 22 czerwca 2021, o 20:09

Ja o dziwo mam ochotę na antologie :P
Po bardzo udanych ''Zakochane Zakopane latem'' nabrałam chęci na podobne historyjki.

Obrazek ...Obrazek ...Obrazek
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 33018
Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich

Post przez Janka » 23 czerwca 2021, o 01:03

Mnie polskie antologie kuszą już od kilku lat. Niestety zraziłam się trochę po przeczytaniu kilku opowiadań kryminalnych, bo były strasznie słabe. Teraz się boję próbować dalej.
Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 30963
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 24 czerwca 2021, o 00:33

Te latowe są doprawdy dobre :)
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Poprzednia strona

Powrót do Sezon na książkę...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość