Teraz jest 28 listopada 2022, o 17:28

I strasznie, i romantycznie: Lektury na Halloween

Literatura romansowa wedle pory roku, nastroju i specjalnych okazji
AKTUALNIE: Halloween! | Jesień!

Moderatorzy: Fringilla, •Sol•

Avatar użytkownika
 
Posty: 6323
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Liberty » 23 listopada 2021, o 22:26

Nie wiem czy miała jeszcze asystentów i to nie tak, że mam zamiar bronić Janion niczym Jasnej Góry ;) Tylko że pewne rzeczy wynikają z innych rzeczy. I też jestem za "podgryzaniem" bo to nie tylko o autorytety chodzi ale w ogóle o to żeby iść na przód a nie stać w miejscu czy wręcz cofać się. Więc cieszę się, że komuś się chciało ;)

Avatar użytkownika
 
Posty: 27496
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 23 listopada 2021, o 22:38

Ja po prostu bardziej zrzucam z dzisiejszego punktu niedociągnięcia na indywidualny stosunek badacza a nie problemy technologiczne w tym konkretnym przypadku ;)

Widoczne w pewnych kręgach szczególnie historyków stroszenie się na "modę na historie chłopów" też na to wskazuje. Paradygmat się faktycznie zmienia.

No i nadchodzi czasem moment w życiu tekstu badawczego, gdy sam w sobie zostaje przesunięty na pozycję dzieła do badania samego w sobie z pozycji opracowania źródłowego... Z Wampirem trochę tak jest i trochę szybko to nastąpiło :D

PS
Chociaż przyznam, że mnie lekko zadziwia zalew słabych bardzo źródłowo publikacji w tzw dzisiejszych czasach "no bo sieć, zdalne kwerendy etc.". I kompromitujące wręcz niedopatrzenia wydawnicze w wielu wypadkach...
PS Do Upiora można się przyczepić za brak bibliografii, ale w sumie jeśli się czyta dla rozrywki, to nie jest to skreślające.
Ale zarazem: niegdyś sobie braku biblio nie wyobrażałam :niepewny:
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 6323
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Liberty » 24 listopada 2021, o 20:47

Ja ubolewam nad przypisami, które właściwie wymarły w literaturze popularnej. Zawsze mi ich brak :(

Avatar użytkownika
 
Posty: 27496
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 24 listopada 2021, o 20:57

Masz rację... prawie nie zauważyłam, bo mało polskiej czytam... :niepewny:
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 27496
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 30 października 2022, o 09:12

Wytaczam się z próżni czytelniczej i oto co mi sprezentowano z okazji Halloween:

Jak zwykle gatunek nie zawiódł: nie ma rzeczy niemożliwych.
Skoro jestem fanka queerowych romansów m/m w hokejowym klimacie, to proszę, o, znajdzie się i to w wydaniu wampirycznym :evillaugh:

Suckerpunch - Elyse Springer

Obrazek

A rookie goalie with a secret and a handsome yet hotheaded defenseman clash in the locker room and on the ice—but their shared desire to make the playoffs might help them move from enemies to lovers.

When the goalie for the Seattle Cascades hockey team is injured while drunk driving and Alex Fanning is recruited to take his place, Alex thinks his dream has come true. But to hold on to his hopes, he must keep his vampire heritage secret as the sport moves to ban Paranormals. The sexy but infuriating defenseman Sasha Petrov won’t make that easy. The injured goalie was his best friend, and he resents Alex’s presence—maybe even enough to use his bloodline against him.

Tensions mount, but the realization that there’s more to their feelings than animosity hits both men like a punch to the gut. Alex and Sasha’s newfound friendship promises passion, but a shocking betrayal could cost them all the ground they’ve gained. (less)


Jest... zabawnie... na razie.
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 9067
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 11:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 31 października 2022, o 15:45

w sumie to ostatnio co czytałam i mogłoby pasować to "Smętarz dla zwierzaków" i teraz czytam "1984" i też klimat pasuje ale aby tak coś typowo z Halloween związane to niestety nie znam

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Poprzednia strona

Powrót do Sezon na książkę...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości