Teraz jest 28 września 2022, o 21:45

Ci, którzy odeszli... [*]

Artyści, celebryci, postacie warte uwagi, głośne wydarzenia, komentarze, plotki i skandale

Moderator: Lucy

Avatar użytkownika
 
Posty: 12916
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Dorotka » 23 maja 2022, o 21:20

Dzisiaj w nocy zginęła tragicznie Maja Lidia Kossakowska - znakomita polska pisarka fantastyczna, dwukrotna laureatka Nagrody Zajdla.
Jej nagłe odejście jest dla nas wstrząsem. Maja była nie tylko utalentowaną pisarką, ale też wspaniałą osobą - życzliwą, pełną empatii i poczucia humoru. Łączymy się w bólu po stracie z jej rodziną i bliskimi.
Autorka fantastyki Maja Lidia Kossakowska zginęła w nocy z niedzieli na poniedziałek w pożarze. Miała 50 lat. Jej mąż pisarz Jarosław Grzędowicz jest ranny.


Obrazek

O śmierci Marii Lidii Kossakowskiej poinformowało za pośrednictwem mediów społecznościowych wydawnictwo Fabryka Słów, które publikowało jej książki. "Nie ma słów właściwych, by przekazać taką informację. Dziś w nocy odeszła od nas Maja Lidia Kossakowska. Tragiczny wypadek pozostawił nas wszystkich w niedowierzaniu i szoku. Maju, za kilka dni mieliśmy się spotkać, porozmawiać, pośmiać się - jak zawsze. Pozostawiłaś po sobie pustkę, której jeszcze nie umiemy ogarnąć" - napisano na Facebooku.

Przyjaciel pisarki Łukasz M. Wiśniewski zdradził szczegóły tragedii. "Moja przyjaciółka, wręcz starsza siostra z wyboru Maja Lidia Kossakowska zginęła w pożarze domku na działce. Jarek Grzędowicz wyszedł po drewno do kominka, nie przebił się z powrotem przez ścianę ognia. Żyje, jest poparzony [...]. Wspólny znajomy jedzie na działkę poszukać kotów, które (o ile miały szanse przeżyć) są gdzieś tam przerażone" - napisał na Facebooku.
- Przyczyny pożaru będzie teraz ustalać biegły z zakresu pożarnictwa oraz policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wołominie - powiedział aspirant Jan Sobków, oficer prasowy Powiatowej Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie.

Maja Lidia Kossakowska zadebiutowała w 1997 r. opowiadaniem "Mucha". Była wielokrotnie nominowana do Nagrody im. Janusza Zajdla, dwukrotnie otrzymała to wyróżnienie: w 2007 r. za "Smok tańczy dla Chung Fonga" oraz w 2012 r. za "Grillbar Galaktyka". Wsławiła się cyklem "Zastępy Anielskie", w skład którego wchodzi m.in. "Siewca Wiatru", "Żarna niebios" i trzy tomy "Bram światłości".

Informacja o tragicznej śmierci Mai Lidii Kossakowskiej wstrząsnęła środowiskiem pisarskim.

"Dzisiaj w nocy, nad ranem zginęła tragicznie Maja Lidia Kossakowska, pisarka i moja koleżanka po piórze, żona Jarka Grzędowicza, którą znałem... Nie wiem, czy nie 30 lat. Odeszła, a razem z nią unikalne miejsce, do którego przyjeżdżałem na koniach, pozostawiając je w ogródku, podczas gdy wspólnie siedzieliśmy na werandzie waszego domku przez całe noce pogrążeni w dyskusjach; póki jasna zorza świtu nie przedarła się do nas przez gałęzie drzew. Maju, to były niezapomniane spotkania, straciłem piękny kawałek mojego życia. Nie mogę uwierzyć, że nigdy już nie przyjadę do ciebie, nie przyprowadzę ci Pioruna i Potęgi..." - wspomina pisarz Jacek Komuda, kolega z wydawnictwa Fabryki Słów.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 27431
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 23 maja 2022, o 22:11

:ermm: ojej...
[*][*] smutek.
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 59415
Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews

Post przez •Sol• » 23 maja 2022, o 22:24

Dziś cały Facebook tym huczy, a ja nie mogę uwierzyć. Nie dociera to do mnie.
Nie byłam jej wielką fanką, ba, przeczytałam może jedną książkę, ale jakoś tak... Puściej.
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget'.

'Nevernight' - Jay Kristoff

Avatar użytkownika
 
Posty: 6676
Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 09:54
Ulubiona autorka/autor: Krentz

Post przez szuwarek » 24 maja 2022, o 06:59

straszna smierć..
ale skarżysz się czy chwalisz - bo nie wiem jak reagować

Avatar użytkownika
 
Posty: 1117
Dołączył(a): 18 sierpnia 2016, o 13:10
Lokalizacja: Wrocław
Ulubiona autorka/autor: Julia Quinn, Mary Balogh, Lisa Kleypas

Post przez kahahaha » 24 maja 2022, o 09:26

Straszne :( [*]

Avatar użytkownika
 
Posty: 20058
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 24 maja 2022, o 13:51

Straszna wiadomość.
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".

Avatar użytkownika
 
Posty: 30480
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 27 maja 2022, o 00:11

Kiedyś raz byłam na spotkaniu, w którym uczestniczyła... brak słów...
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 6676
Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 09:54
Ulubiona autorka/autor: Krentz

Post przez szuwarek » 27 maja 2022, o 07:14

Andy Fletcher z Depeche Mode [*].
ale skarżysz się czy chwalisz - bo nie wiem jak reagować

Avatar użytkownika
 
Posty: 30983
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 13 sierpnia 2022, o 03:52

Anne Heche nie żyje.

Obrazek
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 7155
Dołączył(a): 14 października 2012, o 20:16
Lokalizacja: Sopot
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju

Post przez gosiurka » 13 sierpnia 2022, o 08:07

Szuwarku dopiero teraz przeczytałam, straszne, jak żyć z takim wyrokiem.
Lucy również lubię tą aktorkę, mam wrażenie że coraz więcej ludzi umiera.
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.

Avatar użytkownika
 
Posty: 27431
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 8 września 2022, o 20:09

W wieku 96 lat zmarła królowa Elżbieta II [*]
https://www.royal.uk/
TheQueen.png

Na pewno wiele ciekawych opowieści wspominających jej życie i okres panowania - 70 lat! - się pojawi.
Zadbała też o swoje psy i z perspektywy to są chyba najważniejsze rzeczy: że się człowiekowi udaje poukładać w miarę sprawy istotne przed spokojnym odejściem - aktywnie uczestniczyła w obchodzeniu swojego Platynowego Jubileuszu, zdążyła jeszcze spotkać się z nową premier, ostatnie dni spędziła w swoim ulubionym miejscu.

Doceniam monarchię, jeśli pełni rolę funkcjonalną kustosza pamięci państwa/ wspólnoty (i rozumiem też, że do tego potrzebny jest znaczny budżet), więc faktycznie trochę smutno...
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 20058
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 8 września 2022, o 20:21

Właśnie miałam pisać. Cóż, piękny wiek. Niech spoczywa w pokoju [*]
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".

Avatar użytkownika
 
Posty: 12916
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Dorotka » 8 września 2022, o 21:06

Smutna wiadomość. I dziwnie jest mówić o Elżbiecie II w czasie przeszłym. Wraz z nią odeszła pewna epoka i obawiam się, że Karol nigdy nie dorówna matce.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 27431
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 8 września 2022, o 23:28

Ba, te 7 dekad samego panowania, i to jako dorosła osoba, to praktycznie średnia życia u nas w Europie - mnóstwo osób zdążyło się urodzić i przejść na emeryturę za jej czasów... To jednak robi wrażenie czysto nawet liczbowo.
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 5781
Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)

Post przez giovanna » 9 września 2022, o 14:18

Niech odpoczywa w pokoju (*)
Znawcą nie jestem, ale wydaje mi się, że Karol lepiej by zrobił jakby się zrzekł tronu na rzecz Williama

Avatar użytkownika
 
Posty: 27431
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 9 września 2022, o 20:39

Ponieważ traktuję monarchię jako rozrywkę (mega kosztowną, ale... niech to sobie Brytyjczycy załatwiają sami w dobie kryzysu czyli czasach, gdy koledzy ze szkolnej ławki i bliscy znajomi nowego króla intensywnie robią wszystko, aby zarobić jeszcze więcej niż zwykle kosztem jeszcze większym niż zwykle przeciętnych obywateli ;) to jednak jestem mega ciekawa królowania Karola - koleś jest trzepniętym wariatem nie bardziej szkodliwym od innych "arystokratów", ale z interesującymi pomysłami i poglądami... znowu, jeśli rozpatrywać w kategoriach rozrywkowych.

William jest nudny na razie, więc zobaczmy, jak w roli kustosza się sprawdzi jego ojciec.
Jeśli jakiś król miałby powrócić wreszcie do zasady Król z Ludem przeciw Arystokracji i Elitom (wbrew pozorom na tym polegała funkcja uświęconego monarchy), to tu akurat - wciąż minimalne ale jednak - szanse mamy z Karolem III ;)
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 38309
Dołączył(a): 17 października 2011, o 13:59
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez Nocny Anioł » 10 września 2022, o 20:15

giovanna napisał(a):Niech odpoczywa w pokoju (*)
Znawcą nie jestem, ale wydaje mi się, że Karol lepiej by zrobił jakby się zrzekł tronu na rzecz Williama

Też tak myślę, facet nie jest zbyt lubiany, osobiście budzi we mnie niesmak.
Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki

Poprzednia strona

Powrót do W mediach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość