Teraz jest 13 lipca 2024, o 23:39

Victoria Holt

Avatar użytkownika
 
Posty: 27968
Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Lokalizacja: Warszawa
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata

Victoria Holt

Post przez Duzzz » 3 lutego 2013, o 06:27

Victoria Holt

Obrazek

O Autorce

Eleanor Alice Burford Hibbert (ur. 1 września 1906 roku, zm. 18 stycznia 1993 roku), brytyjska pisarka, która pisała pod różnymi pseudonimami. Jej najbardziej znane pseudonimy to Jean Plaidy, Victoria Holt, i Philippa Carr. Pisała również jako Eleanor Burford, Elbur Ford, Kathleen Kellow, Anne Percival, i Ellalice Tate. Przed śmiercią jej książki sprzedały się w ponad 100 milionach egzemplarzy.

Miłością do książek zaraził ją ojciec. Urodziła się w Canning Town, które jest częścią Londynu. Była zauroczona tym miastem, o którym mówiła "I consider myself extremely lucky to have been born and raised in London," she later wrote, "and to have had on my doorstep this most fascinating of cities, with so many relics of 2000 years of history still to be found in its streets. One of my greatest pleasures was, and still is, exploring London. Circumstances arose which brought my school life to an abrupt termination; and I went hastily to a business college, where I studied shorthand, typewriting, and languages. And so I had to set about the business of earning a living."

W wieku 16 lat opuściła szkołę i zaczęła pracować u jubilera na Hatton Garden, gdzie ważyła klejnoty i określała ich rodzaj. Wyszła za mąż za George'a Percival Hibbert, który był od niej starszy o 20 lat. Podzielał jej miłość do książek i czytania.

Zmarła 18 stycznia 1993 roku, na w trakcie rejsu na statku Sea Princess, gdzieś pomiędzy Grecją a Port Said(Egipt). Została pochowana na morzu. Nabożeństwo żałobne odbyło się 6 marca 1993 roku w St Peter's Anglican Church na Kensington Park Road w Londynie.



Twórczość

Wydane u nas:


    Córka oszustwa
    Czarny Opal
    Demoniczny kochanek
    Diabeł w siodle
    Dom Menfreyów
    Dom Tysiąca Latarni
    Droga do raju
    Dwór na wrzosowisku
    Gniazdo węży
    Indyjski wachlarz
    Jedwabna zemsta
    Katarzyna Aragońska
    Klątwa królów, wydana również pt. Zemsta faraonów
    Klątwa rodu Pendorriców
    Król na zamku
    Legenda o siódmej dziewicy
    Maska Czarodziejki
    Mój wróg królowa
    Oczy Żbika
    Pan Dalekiej Wyspy
    Pani na Mellyn, wydana również pt. Guwernantka
    Pocałunek Judasza
    Ruchome piaski
    Sekret, wydany również pt. Tajemnica Zuzanny
    Skok tygrysicy
    Tajemnica starej farmy
    Tajemnicza kobieta
    W kręgu księżycowego blasku
    Wyjawiony sekret
    Wyznania królowej
    Zielony blask
    Złoty jubileusz

Cykl "Córki Anglii"
  1. Cud u Świętego Brunona, wydany również pt. Cud w opactwie
  2. Zwycięski Lew
  3. Czarownica
  4. ---------------
  5. ---------------
  6. ---------------
  7. ---------------
  8. ---------------
  9. ---------------
  10. ---------------
  11. ---------------
  12. ---------------
  13. ---------------
  14. Tajemnica Jeziora Świętego Branoka
  15. Odmieniec
  16. Czarny Łabędź
  17. Czas na milczenie
  18. Nić babiego lata
  19. Spotkamy się znowu


W oryginale:

Tu jako Victoria Holt
Tu jako Jean Plaidy
Tu jako Eleanor Burford
Tu jako Philippa Carr



Jako Elbur Ford
Novels

    Poison in Pimlico (1950)
    The Flesh and the Devil (1950)
    The Bed Disturbed (1952)
    Evil in the House (1953) aka Such Bitter Business


Jako Kathleen Kellow
Novels

    Danse Macabre (1952)
    Rooms at Mrs. Oliver's (1952)
    Lilith (1954)
    It Began in Vauxhall Gardens (1955) aka Melisande
    Call of the Blood (1956)
    Rochester: The Mad Earl (1957)
    Milady Charlotte (1959)
    The World's a Stage: The Love Story of Peg Woffington and David Garrick (1960)


Jako Ellalice Tate
Novels

    Defenders of the Faith (1956)
    The Scarlet Cloak (1957)
    The Queen of Diamonds (1958)
    Madame du Barry (1959)
    This Was a Man (1961) aka The King's Adventurer: Captain John Smith And Pocahontas

Avatar użytkownika
 
Posty: 31295
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 3 lutego 2013, o 22:12

Kiedyś czytywałam, nawet co poniektóre mi się podobały, na ogół bywała dosyć irytująca, ale najlepiej pamiętam "Mój wróg królowa".
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 21173
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...

Post przez Jadzia » 3 lutego 2013, o 23:16

Moja ciocia ma trochę jej książek i w okresie przedromansowym czytałam. Wtedy mi się podobały ;)

A najbardziej pamiętam Pocałunek Judasza.
Czytam romanse - mój blog z recenzjami. Recenzjami romansów, oczywiście.

Smoki były idealnym środkiem antykoncepcyjnym, ponieważ raz skonsumowana dziewica już nigdy nie była płodna.

ObrazekObrazek
by Agrest

Avatar użytkownika
 
Posty: 21223
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15

Post przez Agrest » 3 lutego 2013, o 23:18

Ja tylko Pani na Mellyn jako polecankę, była ok, ot taka Jane Eyre w wersji lajt ;)
"I read a story to-night. It ended unhappily. I was wretched until I had invented a happy ending for it. I shall always end my stories happily. I don't care whether it's 'true to life' or not. It's true to life as it should be and that's a better truth than the other."

Emily Byrd Starr

 
Posty: 31644
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16

Post przez aralk » 3 lutego 2013, o 23:33

Jedynie Droga do raju ale nie mam pojęcia co to ;)

Avatar użytkownika
 
Posty: 31295
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 3 lutego 2013, o 23:40

Ona chyba w każdej powieści pisze w pierwszej osobie i zdaje się, że gdzieś HEA był niejednoznaczny.
I nie wiem czemu, ale wydaje mi się, że "Oczy Żbika" były ładne... :roll:
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

 
Posty: 31644
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16

Post przez aralk » 3 lutego 2013, o 23:41

Zero skojarzeń, zupełnie nic. Pustka. Nawet BBN nie pomaga :zalamka:

Avatar użytkownika
 
Posty: 21173
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...

Post przez Jadzia » 3 lutego 2013, o 23:46

Oczy żbika, tak w Australii się to działo i też cos pamiętam :)

aralk, Prószyński w serii z różą ją wydawał.
Czytam romanse - mój blog z recenzjami. Recenzjami romansów, oczywiście.

Smoki były idealnym środkiem antykoncepcyjnym, ponieważ raz skonsumowana dziewica już nigdy nie była płodna.

ObrazekObrazek
by Agrest

Avatar użytkownika
 
Posty: 31295
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 3 lutego 2013, o 23:48

Prószyński sporo jej wydał swego czasu.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

 
Posty: 31644
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16

Post przez aralk » 4 lutego 2013, o 18:16

Jadzia napisał(a):aralk, Prószyński w serii z różą ją wydawał.

Chyba musiałabym ją w ręce dostać, bo nic nie kojarzę :zalamka:

Avatar użytkownika
 
Posty: 30729
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Kłyż
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews

Post przez ewa.p » 4 lutego 2013, o 21:00

akurat tej pani sporo czytałam,pewnie dlatego,że jak zaczynałam czytywać romanse to najwięcej w bibliotece było Steel i Holt.Całkiem dobrze się czyta,mimo pierwszoosobowej narracji.Dla mnie najlepszy jest Pocałunek Judasza i Tajemnica starej farmy,za najgorszą uważam Skok tygrysicy(choc nie pamiętam,czym mi podpadła).Od dłuższego czasu nic z jej książek nie czytałam,choć nadal w bibliotekach jest jej sporo
________________***________________

Gotowałam się w środku i musiałam sięgnąć po wszystkie rezerwy opanowania,by utrzymać nerwy na wodzy.Uda mi się.Po prostu muszę być obojętna.Zen.Żadnego walenia po twarzy.Walenie po twarzy nie jest zen.

Avatar użytkownika
 
Posty: 4500
Dołączył(a): 16 maja 2011, o 10:32
Lokalizacja: Lublin

Post przez maddalena » 16 kwietnia 2013, o 13:17

Miałam tą wątpliwą przyjemność :roll: czytać Skok tygrysicy, jest ona najgorszą książką, nie ma HEA!

ewa.p napisał(a):Dla mnie najlepszy jest Pocałunek Judasza i Tajemnica starej farmy

Ewo, jest w tych książka HEA?

Moją ulubiona książka, tej autorki to [i]Guwernantka :adore: POLECAM
Oto miłość. Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie. O'Cangaceiro

Avatar użytkownika
 
Posty: 30729
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Kłyż
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews

Post przez ewa.p » 16 kwietnia 2013, o 18:51

w tych dwóch wszystko kończy się HEA
________________***________________

Gotowałam się w środku i musiałam sięgnąć po wszystkie rezerwy opanowania,by utrzymać nerwy na wodzy.Uda mi się.Po prostu muszę być obojętna.Zen.Żadnego walenia po twarzy.Walenie po twarzy nie jest zen.

 
Posty: 31644
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16

Post przez aralk » 16 kwietnia 2013, o 18:52

mam w domu kilka jej książek, a chyba żadnej nie czytałam ^_^

Avatar użytkownika
 
Posty: 5667
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16
Lokalizacja: Boulevard of Broken Dreams...
Ulubiona autorka/autor: nie sposób wymienić wszystkich ;)

Post przez Kasiag » 16 kwietnia 2013, o 19:23

Lubię :D Dość dużo jej książek czytałam.
Dla mnie mają jakiś taki urok, mimo pewnej schematyczności.
Chociaż na pewno nie zawsze podchodzi.
Całe życie jest jak oglądanie migawki, pomyślał. Tylko zawsze wygląda tak, jakby człowiek przyszedł o dziesięć minut spóźniony i nikt nie chce mu opowiedzieć, o co chodzi, więc musi sam się wszystkiego domyślać. I nigdy, ale to nigdy nie zdarza się okazja, żeby zostać na drugi pokaz.
Ruchome obrazki Terry Pratchett

 
Posty: 31644
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16

Post przez aralk » 16 kwietnia 2013, o 21:20

To może jednak powinnam spojrzeć na zawartość półek ;)

Avatar użytkownika
 
Posty: 21173
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...

Post przez Jadzia » 16 kwietnia 2013, o 21:22

A spojrzyj, chociażby po to, żeby wiedzieć kto zacz, bo trochę to ona wytworzyła ;) ja ją czytałam jeszcze zanim wiedziałam, że to romans :hyhy:
Czytam romanse - mój blog z recenzjami. Recenzjami romansów, oczywiście.

Smoki były idealnym środkiem antykoncepcyjnym, ponieważ raz skonsumowana dziewica już nigdy nie była płodna.

ObrazekObrazek
by Agrest

 
Posty: 31644
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16

Post przez aralk » 16 kwietnia 2013, o 21:23

Można ją przyrównać do kogoś?

Avatar użytkownika
 
Posty: 21173
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...

Post przez Jadzia » 16 kwietnia 2013, o 21:24

Nie wiedzieć czemu mi się kojarzy z Palmer w wydaniu historycznym, pierwszoosobowym i nieco inteligentniejszym :hyhy: ale to może być mylne wrażenie, bo mówię, czytałam ją wieki temu. Z 10 lat, może 8....
Czytam romanse - mój blog z recenzjami. Recenzjami romansów, oczywiście.

Smoki były idealnym środkiem antykoncepcyjnym, ponieważ raz skonsumowana dziewica już nigdy nie była płodna.

ObrazekObrazek
by Agrest

 
Posty: 31644
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16

Post przez aralk » 16 kwietnia 2013, o 21:27

Ojej, dobrze, spróbuję i podzielę się wrażeniami :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 6645
Dołączył(a): 27 grudnia 2010, o 18:13

Post przez Wiedźma Ple Ple » 16 kwietnia 2013, o 22:47

Jadzia napisał(a):Nie wiedzieć czemu mi się kojarzy z Palmer w wydaniu historycznym, pierwszoosobowym i nieco inteligentniejszym :hyhy: ale to może być mylne wrażenie, bo mówię, czytałam ją wieki temu. Z 10 lat, może 8....

uaaa, nie PALMER NIE :p

Avatar użytkownika
 
Posty: 5667
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16
Lokalizacja: Boulevard of Broken Dreams...
Ulubiona autorka/autor: nie sposób wymienić wszystkich ;)

Post przez Kasiag » 17 kwietnia 2013, o 08:15

Jadzia jakieś złe skojarzenia ma :hyhy:
Palmer na pewno nie.
Ale porównać nie potrafię do nikogo; Holt jest chyba jedyna w swoim rodzaju, a czy na plus czy na minus, to już kwestia gustu :D
Całe życie jest jak oglądanie migawki, pomyślał. Tylko zawsze wygląda tak, jakby człowiek przyszedł o dziesięć minut spóźniony i nikt nie chce mu opowiedzieć, o co chodzi, więc musi sam się wszystkiego domyślać. I nigdy, ale to nigdy nie zdarza się okazja, żeby zostać na drugi pokaz.
Ruchome obrazki Terry Pratchett

Avatar użytkownika
 
Posty: 4500
Dołączył(a): 16 maja 2011, o 10:32
Lokalizacja: Lublin

Post przez maddalena » 17 kwietnia 2013, o 10:58

ewa.p napisał(a):w tych dwóch wszystko kończy się HEA

to świetnie, dzięki


Zgadzam się z Kasiag, Holt jest jedyna w swoim rodzaju, jak Palmer, nie można jej porównać do nikogo( biorąc pod uwagę znane mi autorki)
Oto miłość. Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie. O'Cangaceiro

Avatar użytkownika
 
Posty: 17382
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Kraków
Ulubiona autorka/autor: Jo Putney,Kat Martin,Jude Deveraux,Sandra Brown

Post przez basik » 17 kwietnia 2013, o 17:41

Przeczytałam prawie wszystkie jej książek ( kiedyś tak miałam, że jak zaczęłam czytać jakąś autorkę, to chciałam przeczytać wszystko co się ukazało). Nie czytałam tylo cyklu Córki Anglii.
Lubię jej książki, mimo tego że pisze w pierwszej osobie, nieraz jest trochę męcząca jej narracja (szczególnie kiedy rozpoczyna całą opowieść od lat dziecięcych bohaterki).

Avatar użytkownika
 
Posty: 21173
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...

Post przez Jadzia » 17 kwietnia 2013, o 19:56

Wiedźma Ple Ple napisał(a):
Jadzia napisał(a):Nie wiedzieć czemu mi się kojarzy z Palmer w wydaniu historycznym, pierwszoosobowym i nieco inteligentniejszym :hyhy: ale to może być mylne wrażenie, bo mówię, czytałam ją wieki temu. Z 10 lat, może 8....

uaaa, nie PALMER NIE :p

Oj no tak mi się skojarzyło, ale to po latach, no :hyhy:
Czytam romanse - mój blog z recenzjami. Recenzjami romansów, oczywiście.

Smoki były idealnym środkiem antykoncepcyjnym, ponieważ raz skonsumowana dziewica już nigdy nie była płodna.

ObrazekObrazek
by Agrest

Następna strona

Powrót do H

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość