Teraz jest 25 lutego 2024, o 01:52

Colleen Hoover

Avatar użytkownika
 
Posty: 4638
Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 08:25
Lokalizacja: Kraków
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard

It Starts with Us

Post przez Karina32 » 23 stycznia 2023, o 08:32

Obrazek

"It starts with us" to kontynuacja jednej z najlepszych książek autorki. Czy udana? Sama nie wiem.

Jak sama autorka pisze, ta książka powstała na prośbę czytelników. I, szczerze mówiąc, mam problem z takimi książkami. Według mnie "It ends with us" skończyła się w idealnym momencie. Każdy mógł wyobrazić sobie, tak jak chciał dalsze losy Lily, Atlasa i Ryle'a. I tak mogło zostać.
"It starts with us" to tak naprawdę rozbudowany epilog, który niekoniecznie musiał powstać. Nie odbieram autorce talentu i lekkiego pióra. Jej historie są raczej tego gwarantem. Książkę się też przyjemnie czytało, ale nic więcej. Ale tak naprawdę ta książka wcale nie musiała się pojawić, bo nie wnosi nic nowego do historii :bezradny:
Po świetnej pierwsze części, która dostarcza ogromu sprzecznych i czasami trudnych emocji, ta jest niczym więcej jak zwykłym, słodkim romansem, którym wiadomo, jak się zakończy od samego początku.
Mały plusik za rozdziały z punktu widzenia Atlasa i trochę więcej jego historii.

Lektura obowiązkowa? Niekoniecznie :bezradny:

Ode mnie 6/10.
"Każda książka pozwala nam na nowe marzenia." - Emma Chase

https://www.instagram.com/ksiazkowe_romanse/

Avatar użytkownika
 
Posty: 3052
Dołączył(a): 7 kwietnia 2016, o 13:30
Lokalizacja: Genf
Ulubiona autorka/autor: Kristin Hannah,Paulina Simons,Elżbieta Cherezińska

Post przez tully » 23 stycznia 2023, o 10:00

problem jak z każdą kontynuacja.... pierwsza część mega....
Je préfère aller doucement...
"the standout in this drama is, without a doubt, Emi Takei. Eyes are her asset, and her stare is from another world in this drama. You could feel her love towards Shuji, and that passion is so strong that you could feel it coming out from your screen." Taisetsu na Koto wa Subete Kimi ga Oshiete Kureta J-2011
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Shancai initiates the kiss: https://tenor.com/view/dont-say-anythin ... f-12266619
Tsukushi initiates the kiss: https://c.tenor.com/YC0oyiizgj8AAAAd/ha ... anadan.gif

Avatar użytkownika
 
Posty: 4638
Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 08:25
Lokalizacja: Kraków
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard

Post przez Karina32 » 25 stycznia 2023, o 13:54

To prawda, szczególnie z takimi pisanymi "dla czytelników" :bezradny:
"Każda książka pozwala nam na nowe marzenia." - Emma Chase

https://www.instagram.com/ksiazkowe_romanse/

Avatar użytkownika
 
Posty: 3052
Dołączył(a): 7 kwietnia 2016, o 13:30
Lokalizacja: Genf
Ulubiona autorka/autor: Kristin Hannah,Paulina Simons,Elżbieta Cherezińska

Post przez tully » 25 stycznia 2023, o 15:20

W sumie się zastanawiam po co one to robią.... jeszcze ok zrozumiałaby jakby chodziło o kasę ale Colleen wydaje masę książek więc naprawdę nie rozumiem....
Je préfère aller doucement...
"the standout in this drama is, without a doubt, Emi Takei. Eyes are her asset, and her stare is from another world in this drama. You could feel her love towards Shuji, and that passion is so strong that you could feel it coming out from your screen." Taisetsu na Koto wa Subete Kimi ga Oshiete Kureta J-2011
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Shancai initiates the kiss: https://tenor.com/view/dont-say-anythin ... f-12266619
Tsukushi initiates the kiss: https://c.tenor.com/YC0oyiizgj8AAAAd/ha ... anadan.gif

Avatar użytkownika
 
Posty: 31254
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 25 stycznia 2023, o 22:21

Tak bardzo chciała uszczęśliwić proszących czytelników, co z reguły nie jest dobrym pomysłem.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 3052
Dołączył(a): 7 kwietnia 2016, o 13:30
Lokalizacja: Genf
Ulubiona autorka/autor: Kristin Hannah,Paulina Simons,Elżbieta Cherezińska

Post przez tully » 25 stycznia 2023, o 22:29

Nom wiem ale tym proszącym się tez generalnie dziwie :)
Je préfère aller doucement...
"the standout in this drama is, without a doubt, Emi Takei. Eyes are her asset, and her stare is from another world in this drama. You could feel her love towards Shuji, and that passion is so strong that you could feel it coming out from your screen." Taisetsu na Koto wa Subete Kimi ga Oshiete Kureta J-2011
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Shancai initiates the kiss: https://tenor.com/view/dont-say-anythin ... f-12266619
Tsukushi initiates the kiss: https://c.tenor.com/YC0oyiizgj8AAAAd/ha ... anadan.gif

Avatar użytkownika
 
Posty: 31254
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 25 stycznia 2023, o 22:45

Dlaczego? Widocznie ciekawość za bardzo zżerała, a wyobraźni zabrakło albo chcieli poznać wersję autorki. I wyszło, jak wyszło...
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 4638
Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 08:25
Lokalizacja: Kraków
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard

Post przez Karina32 » 27 stycznia 2023, o 09:11

Widziałyście? Będzie ekranizacja "It ends with us"

https://deadline.com/2023/01/blake-lively-justin-baldoni-sony-wayfarer-studios-adaptation-colleen-hoover-it-ends-with-us-1235242008/?fbclid=IwAR0XOnSyrzyOtx3H-tmYzRZP0VT4X104cO_puzF7Peg7uXacyB5zv6DzrDg

Całkiem nieźle wygląda gość, który ma grać Ryle'a, ale i tak bardziej jestem ciekawa, kto będzie grał Atlasa.
"Każda książka pozwala nam na nowe marzenia." - Emma Chase

https://www.instagram.com/ksiazkowe_romanse/

Avatar użytkownika
 
Posty: 59463
Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews

Post przez •Sol• » 22 lutego 2023, o 15:35

Widziałam! Cieszę sie, z przyjemnością obejrzę.

W ogóle wybuchła mała afera z Hoover i w związku z tym ostatnio próbowałam sobie przypomnieć...
Czy Atlas był Afroamerykaninem? Nie kojarzę kompletnie takiej informacji, może Wy coś pamiętacie.
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget'.

'Nevernight' - Jay Kristoff

Avatar użytkownika
 
Posty: 4638
Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 08:25
Lokalizacja: Kraków
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard

Post przez Karina32 » 22 lutego 2023, o 15:46

Serio, jaka afera?

Kurde, ostatnio to czytałam, ale ni w ząb sobie nie przypomnę. Wydaje mi się, że chyba raczej nie, ale mogę się mylić.
"Każda książka pozwala nam na nowe marzenia." - Emma Chase

https://www.instagram.com/ksiazkowe_romanse/

Avatar użytkownika
 
Posty: 59463
Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews

Post przez •Sol• » 22 lutego 2023, o 16:09

najpierw było coś z jej synem, że molestował dziewczynę (nastolatki wysyłały sobie zdjęcia i chłopak zagadał o nudesy, ponoć rzucił tylko hasło, a panna poleciała do Hoover, czy wie, że jej syn ją zgwałcił), a potem oskarżono Hoover o rasizm. Coś z którąś książką, że czarnoskóry mężczyzna był negatywną postacią? Albo że u niej nie ma czarnoskórych? Jakoś tak. Dokładnie też się nie wgłębiałam, ale też wygląda to tak, jakby z igły zrobione były widły.

Też mi się wydaje, że nie albo nie ma danych. Ale coś mi się obiło, że o to też jest jakaś minidramka.
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget'.

'Nevernight' - Jay Kristoff

Avatar użytkownika
 
Posty: 4638
Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 08:25
Lokalizacja: Kraków
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard

Post przez Karina32 » 23 lutego 2023, o 08:27

O, kurde :zalamka: Chyba w złą stronę świat idzie, jak autorzy będą się musieli zastanawiać jakich ludzi robić bohaterami swoich książek, żeby ktoś się nie poczuł przez przypadek urażony...
"Każda książka pozwala nam na nowe marzenia." - Emma Chase

https://www.instagram.com/ksiazkowe_romanse/

Avatar użytkownika
 
Posty: 59463
Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews

Post przez •Sol• » 28 lutego 2023, o 14:46

Ano niestety, mnie już od jakiegoś czasu przeraża, w jaką stronę to wszystko idzie.
Jestem za różnorodnością bohaterów, za tym, by w książkach były postacie z każdej orientacji i płci, ale napisane z głową. A nie na siłę, stworzone w obawie, że komuś coś się nie spodoba.

A na Hoover to ostatnio prawie jak na Rowling wyrok wydany.
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget'.

'Nevernight' - Jay Kristoff

Avatar użytkownika
 
Posty: 6382
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Liberty » 28 lutego 2023, o 20:17

Tych jej afer jest więcej. Kilka tygodni temu mocno oberwała za kolorowankę It Ends with Us, bo raczej nie powinno się robić kolorowanek do czegoś o tematyce przemocy w związku czy rodzinie. I generalnie fani zorientowali się, że autorka to nie jakaś superbohaterka od zwracania uwagi na problemy w związku, na toksyczną miłość czy gaslighting ale bizneswoman, która wie jak zarobić kasę na traumach.
Niestety tzw. problematycznych autorek i autorów przybywa.

Avatar użytkownika
 
Posty: 59463
Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews

Post przez •Sol• » 28 lutego 2023, o 20:44

Ooo o tym nie słyszałam!
Wiem, że ma być film, ale kolorowanka?
Hm, w sumie nie wiem, co o tym myśleć, pachnie skokiem na kasę...
Liberty napisał(a):I generalnie fani zorientowali się, że autorka to nie jakaś superbohaterka od zwracania uwagi na problemy w związku, na toksyczną miłość czy gaslighting ale bizneswoman, która wie jak zarobić kasę na traumach.
okej. Zgoda. Ale czy to jest coś nowego? Autorzy piszą, tworzą fikcję, niekiedy inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami, tylko co w tym złego?
Skoro ktoś czyta, ma z tego przyjemność, bo się wzrusza, albo znajduje w tym ukojenie... To czemu by nie?

Mam wrażenie, że teraz trudno nie być problematycznym autorem.
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget'.

'Nevernight' - Jay Kristoff

Avatar użytkownika
 
Posty: 6382
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Liberty » 28 lutego 2023, o 22:05

Nie w samym pisaniu jest problem, choć i tu są zarzuty. Problemem jest jej cały nazwijmy to model biznesowy. I to jak funkcjonuje w mediach społecznościowych.
Ludzie teraz są bardzo nieufni i czasami faktycznie przeginają i czepiają się byle czego. Ale też to jest coś za coś. Chcesz żebym był twoim fanem i wydawał na ciebie kasę? To musisz na to zapracować. Pokaż, że jesteś wart mojego czasu i pieniędzy. Trochę to wina samych artystów, pisarzy i aktorów (bo to dotyczy nie tylko książek) którzy wielokrotnie zawodzili fanów czy wręcz nimi gardzą choć kasę biorą.

Avatar użytkownika
 
Posty: 28217
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 28 lutego 2023, o 23:02

Sądzę, że dłuższą metę każdy z problemów z Hoover (oprócz jednego, ale to inna opowieść) sprowadza się właśnie do problemu "skoku na kasę" aka "model biznesowy".

To tez dlatego, że modele biznesowe w literaturze rozrywkowej/gatunkowej cały czas ewoluują, a gdy się tak mocno zmniejszyło dystans między czytelniczkami a autorkami (i wydawcami...) za pomocą społecznościówek, to momenty oświecenia i rewolucji oddolnej następują w cyklu szybciej, a krytyka pozytywna i negatywna jest o wiele bardziej i szybciej widoczna :hyhy:

(sądzę, że dochodzimy znowu do etapu "nie, Twoja ulubiona autorka nie może tez być Twoją społecznościówkową przyjaciółką, to nie zadziała" ;)

Przy okazji: ostatnio była ciekawa dyskusja o Juinn Quinn też w kontekście "modelu biznesowego", która mocno pokrywa się z problemem "ale dlaczego ma być różnorodność".
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Poprzednia strona

Powrót do H

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość