
Kasiu, mnie najbardziej przerażało żelastwo w kierowniku

a tatuaże... Kurczę od jakiegoś czasu sama zaczynam chcieć

jego opiekuńczość i takie dziwne zachowanie to chwilowe



jak widzę faceta z kolczykiem w brwi to mnie cholera strzela. Miałam takiego kiedyś, jeszcze miał w uchu i w wardze, to nie dla mnie



ta okładka 





Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości