
duzzza22 napisał(a):Co to za fetysz? Zaspoilerujesz mi o co chodzi?
Dakota Gray gdzieś mi się już obiła o oczyNie wiem czy nie na jakimś podforum na GR, ktoś czasem nie polecał
![]()
Co do tematu głównego to powiesz o co dokładniej chodzi? O to co jest już napisane w blurbie czy coś jeszcze innego?
Faktycznie ma na tym punkcie hopla. Ale jak to ktoś napisała na jakimś forum czy coś, że przydałoby się więcej takich bohaterów, tak oddanych tej części kobiecego ciała 
Z drugiej strony chyba sama sobie jestem winna, bo wybierałam krótkie, w których oprócz pukanka sensu i treści za grosz było 
Liberty napisał(a):We wrześniu usłyszałam o nowej autorce - Dakota Gray i jej debiucie Perv.
Opis s Goodreads mnie jakoś nie zachęcił: http://www.goodreads.com/book/show/30059610-perv bo brzmi jak wiele innych erotyków. No ale, że potrzebowałam czegoś krótkiego i nieangażującego to wzięłam się za czytanie. I spotkała mnie niespodzianka. Erotyk to jest. I to mocny, nie dla każdego. Z tym, że napisany że tak powiem inteligentnie, w sposób przemyślany a jednocześnie unika tego co tak męczy np. w Grey, gdy wszystko jest omówione z detalem aż do znudzenia i brak między bohaterami spontaniczności bo realizują scenariusz. Perv niewątpliwie zahacza o różne tematy cięższe ale to, co się dzieje między bohaterami jest dość spontaniczne, czytając nie do końca wiemy jak potoczy się scena, a elementy charakterystyczne dla erotyków z elem. BDSM tj. safe word pojawiają się dość naturalnie.
Jak napisałam, to odważny erotyk, z trochę innym podejściem do tematu. Nietypowym wg mnie, bo wcześniej się z takim tematem głównym nie spotkałam. I trochę przez tę nietypowość przypomina mi jedną z moich ulubionych historii - Willing Victim, w którrej to autorka również bierze na tapetę mało zbadany fetysz. Ale nie to mnie najbardziej zaskoczyło (choć to jak bardzo bohater oddaje się swojemu hobby jest zaskakująceno i samo hobby
). Poza tym, że to niezły erotyk to autorce wyszła z tego wcale niezła historia miłosna z bardzo ciekawą parą bohaterów (o których naprawdę można powiedzieć, że są sobie równi; bohaterka nawet o krok nie ustępuje bohaterowi i to jest prawdziwa rzadkość w romansach; a na dodatek ona czarna, on biały i to w ogóle nie jest tematem). Historia niejednorodna pod względem emocjonalnym. Jest i smutno i zabawnie i trochę dramatycznie. A to wszystko właściwie w formie dłuższego opowiadania.
Historia ma jeden minus - powód spotkania bohaterów; jest mało realistyczny ale wybaczam, bo reszta cud miód i orzeszki.
Jak komuś niestraszna erotyka to polecam;)
Liberty napisał(a):Jest HEA. Nie wiem po kiego ona pisze drugą część z perspektywy bohaterki bo ta perspektywa pojawiła się już w Perv. Pewnie na fali sukcesu chce sobie dorobić ale to kiepski pomysł. Lepiej wzięłaby się za historię tego prawnika, co zresztą zapowiedziała na końcu Perv.
Żaden nie należy do klubu męskich szowinistycznych świń. Wręcz przeciwnie. Wśród pań większa różnorodność: właścicielka rancha, wdowa po draniu prowadząca coś w rodzaju baru, była prostytutka, malarka z szanowanej rodziny. Większość postaci ma za sobą bolesną przeszłość, która na nich mocno wpływa ale wielostronicowego pławienia się w rozpaczy brak. Jest za to wielostronicowy sex. Dużo, wielorako, z fantazją, ale nikt nie musi się potem w solach godzinami moczyć
I spotkał swe przeznaczenie aka napalił się na barmana. Czyta się szybko i przyjemnie. Ale jak ktoś ma problem z dużą ilością seksu to odradzam. I wrażliwym na dirty talk też. Ja tam normalnie za tym ostatnim nie przepadam, ale akurat tu jest to właściwie cecha charakteru Logana, a poza tym autorka wiedziała jak to napisać zeby nie było wulgarnie. Ale wiadomo, każdy ma inny gust więc wolę uprzedzić.
)Powrót do Aleja Czerwonych Latarni
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości