Teraz jest 29 stycznia 2023, o 21:49

Polecane i odradzane tytuły 18+

Uwaga: tematyka 18+
Avatar użytkownika
 
Posty: 31004
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 27 lutego 2021, o 21:28

Seria Cory Reilly jest spoko :hihi:
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 27576
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 27 lutego 2021, o 22:45

Nie no, ja bym słowa "ohyda" jednak proponowała nie używać bez porządnej argumentacji ;)
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 9193
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 11:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 28 lutego 2021, o 12:16

kto co lubi :hihi:

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 2910
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16
Lokalizacja: Warszawa
Ulubiona autorka/autor: J.Ward, L.Howard, K.Ashley, Krentz/Quick, S.Brown

Post przez aleqsia » 28 lutego 2021, o 17:20

Nie zakwalifikowałabym tej serii Cory Reilly jako literatury +18. Po przeczytaniu kilku części uważam ja za średnio piszącą autorkę. Nie do końca odpowiadaja mi ledwie pelnoletnie bohaterki (ale nie mogące samodzielnie kupić alko w USA).

Avatar użytkownika
 
Posty: 2910
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16
Lokalizacja: Warszawa
Ulubiona autorka/autor: J.Ward, L.Howard, K.Ashley, Krentz/Quick, S.Brown

Post przez aleqsia » 19 grudnia 2022, o 23:52

Dziwnym zbiegiem okoliczności na legimi znalazłam takie cus:
Jaskinię Żmij
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5048056/jaskinia-zmij

Reverse Harem. 4 panow mafiosow, każdy z innym charakterem i potrzebami i ona jedna. Z poczatku myślałam że to jakieś fantasy będzie, ale nie. Takie tam akcje odchodziły, szczególnie z jednym gościem Diselem, że mozg lasuje. Ksiazki nie doczytałam, sporo "przekartkowałam, właśnie przez niego. Ryder był głową mafii, lubił dominować, jego młodszy brat zapewniał bohaterce waniliowy seks, trzeci facet lubił gwałtownie, a Diesel był sadysta i lubił bardzo hardkorowo.
Wszyscy zakochali się w bohaterce i wielbili ja przeogromnie. Na mafiosow polowala Triada i to byl jeden z wątków fabuły.
Zaskoczyło mnie to, ze tam wielokątów nie bylo, Roxy w tym samym czasie max z dwoma spala, a faceci ze sobą nie kręcili. Dziwny byl ten ich układ...

Avatar użytkownika
 
Posty: 30748
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 20 grudnia 2022, o 00:31

A HEA było?
Dziwię się, że u nas wydano. Może to nie zapowiedź nowej mody. Na podobne opisy już trafiałam i większość z nich nie zachęcało do zaglądania do środka.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Online
Avatar użytkownika
 
Posty: 2649
Dołączył(a): 7 kwietnia 2016, o 13:30
Lokalizacja: Genf
Ulubiona autorka/autor: Kristin Hannah,Paulina Simons,Elżbieta Cherezińska

Post przez tully » 20 grudnia 2022, o 00:54

W sumie to ciekawe jakie może być HEA w takim układzie... żyła z 4 długo i szczęśliwie czy zdecydowała się na jednego ?
Je préfère aller doucement
Mon cœur est une épreuve, tu veux sauter les étapes
J’préfère aller doucement
Car mon cœur est une épave qui a déjà fait naufrage

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Shancai initiates the kiss: https://tenor.com/view/dont-say-anythin ... f-12266619
Tsukushi initiates the kiss: https://c.tenor.com/YC0oyiizgj8AAAAd/ha ... anadan.gif

Avatar użytkownika
 
Posty: 30748
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 20 grudnia 2022, o 01:00

Trudno jakoś to sobie wyobrazić i nie mam pojęcia, co sobie takie autorki wyobrażają.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 27576
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 20 grudnia 2022, o 03:03

Przyznam, że jedyny dziwaczny element w tej fabule to "mafiozi" w tymże kontekście :hyhy:
(reszta... nie takie fantazje w literaturze... :P
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 6331
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez Liberty » 20 grudnia 2022, o 21:49

W tej chwili rynek amerykański jest zalewany motywem reverse harem, który wg niektórych powinien nazywać się po prostu poliamorią. Z mafiozami też jest dużo. Coś tam poczytałam, bardzo schematycznie jest czyli panowie mają role: czuły i łagodny, brutalny i wredny itd. Różnią się niby wzrostem, włosami, kolorem skóry ale ostatecznie zlewają się w jednego faceta wielbiącego bohaterkę ponad wszystko, co jest tym miodem na czytelniczki. Jak na razie jedynie Tessa Bailey z "Happenstance" postarała się o jakiś rys psychologiczny postaci.

Avatar użytkownika
 
Posty: 2910
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16
Lokalizacja: Warszawa
Ulubiona autorka/autor: J.Ward, L.Howard, K.Ashley, Krentz/Quick, S.Brown

Post przez aleqsia » 20 grudnia 2022, o 22:04

Podoba mi się stwierdzenie, że zlewają się w jednego faceta :shifty:

HEA jest,
Spoiler:


Fringilla napisał(a):Przyznam, że jedyny dziwaczny element w tej fabule to "mafiozi" w tymże kontekście :hyhy:
(reszta... nie takie fantazje w literaturze... :P


książka zaczyna się od tego, że ojciec bohaterki ma długi i w ramach ich spłaty proponuje w zamian swoją córkę. Wątki miłosne mocno przeplatają się ze światkiem przestępczym, do którego Roxy daje się łatwo wciągnąć

Avatar użytkownika
 
Posty: 30748
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 20 grudnia 2022, o 22:45

Liberty napisał(a):W tej chwili rynek amerykański jest zalewany motywem reverse harem, który wg niektórych powinien nazywać się po prostu poliamorią.

Zauważyłam, że coś takiego istnieje, w zasadzie trudno nie zauważyć, ale jakoś nie kusiło mnie, aby zaglądać do środka poza jednym wyjątkiem. Tyle że jeszcze nie było okazji.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 27576
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 21 grudnia 2022, o 00:59

U mnie motyw z mafiozem niezmiennie łamie moje granice akceptacji vel prawdopodobieństwa w romansie i zmienia w pastisz - to ja już poproszę full fantasy :lol:
Ale to po prostu moja preferencja ;)

A przywędrowało trochę z japońskich kierunków i trochę z czystej poliamorycznej erotyki przed 2010, więc teraz mamy wysyp twórczości autorek wychowanych na wówczas niszowych rzeczach plus podłapujących trendy ;)
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Ale ubaw! Wszyscy płakali!
— Julio Cortazar, La vuelta al día en ochenta mundos

Avatar użytkownika
 
Posty: 30748
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 21 grudnia 2022, o 01:37

Tego akurat z mafiozem bym nie chciała. I lepiej, aby u nas nie stało się popularne, bo jak za to wezmą się polskie autorki, to będzie straszne :zalamka: i tyle zmarnowanego papieru...
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 20266
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 21 grudnia 2022, o 11:57

Zawsze jak ktoś odradza książkę, to włącza mi się wewnętrzny chochlik i myśl, żeby sprawdzić samej jak bardzo zła jest ta książka. :P
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".

Avatar użytkownika
 
Posty: 30748
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 21 grudnia 2022, o 21:57

A próbuj, Twoją opinię również przeczytam. Może trafi Ci się okazja.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Poprzednia strona

Powrót do Aleja Czerwonych Latarni

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość