Strona 1 z 1

Bohaterka ma pilną operacje mózgu, bohater jest neurochirurg

PostNapisane: 21 lutego 2026, o 22:20
przez magda.ka
cześć
szukam książki.
Wydana co najmniej 20 lat temu przez Harlequin lub może Phantom Press..
Bohaterka ma jakąś chorobę mózgu, jest szefową jakiejś dużej firmy, logistycznej lub transportowej...
Prawdopodobnie leci do innego miasta na spotkanie z lekarzem.
Dzień przed spotkaniem je kolację ze swoim zastępcą (?), jego żoną i ich przyjacielem/siostrzeńcem/bratankiem.
Okazuje się, że mężczyzna jest lekarzem.
Pod koniec kolacji mężczyzna poznaje pełne imię bohaterki i uświadamia sobie że jest ona pacjentką która ma u niego wizytę kolejnego dnia. Zabrania kobiecie pić alkoholu, próbuje jej tłumaczyć, ale jest już za późno, kobieta mdleje.
Lekarz szybko zabiera ją do szpitala. Lekarz ma swój zespół medyczny, który przeprowadza operację. Kobieta się budzi, są komentarze, że bali się ją uśpić z powodu alkoholu...
Później kobieta przechodzi rekonwalescencję na farmie/posiadłości lekarza i zajmuje się nią pielęgniarka z jego zespołu.

PostNapisane: 21 lutego 2026, o 23:39
przez Fringilla
Brzmi jak Medical. Anglia czy Stany?

PostNapisane: 22 lutego 2026, o 01:22
przez magda.ka
Niestety trudno mi powiedzieć, , jednej strony jestem prawie pewna, że był tam zespół medyczny, z którym lekarz podrozował, co pasuje mi do USA, z drugiej mam jakieś mgliste wspomnienie, że był Holender (ale mogłam pomieszać książki).
Pamiętam, że w zespole była lekarka anestezjolog - była zazdrosna o relację lekarza z bohaterką.
To jest coś starszego, wydane na pewno przed 2005. Niestety opisy tych starych harlequinow są bardzo skąpe... Przejrzałam trochę Phantom press ale póki co bez rezultatu... :(

PostNapisane: 22 lutego 2026, o 02:31
przez Fringilla
Ten Holender, i to podróżujący, by pomógł (raczej UK wtedy, i starszy rocznikowo, motyw lekarza "transgranicznego" Anglia-Holandia spopularyzowany przez Betty Neels - był moment, gdy holenderskich lekarzy było relatywne zatrzęsienie, a i tak nas ominęło sporo, bo zalew medicali dopiero w latach 90. gdy fala holenderska już opadała)...
Ale z neurochirurgią... charakterystyczne, ale na razie nie kojarzę :niepewny: