Teraz jest 8 lutego 2026, o 07:04

Statystyki: podsumowania, pomoc, uwagi

Licznik lektur:

Nasz czytelniczy LUTY! | Nasz czytelniczy STYCZEŃ!

Ulubieńcy roku!
Ulubieńcy miesiącaPodsumowania

Regulamin działu
Kontakt z moderatorkami: Nocny Anioł oraz w temacie Statystyki: podsumowania, pomoc, uwagi

Statystyki sprzed 12 miesięcy w ARCHIWUM
Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 15 stycznia 2026, o 19:04

Ja się pozbieram po jutrze.
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 41100
Dołączył(a): 17 października 2011, o 13:59
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez Nocny Anioł » 15 stycznia 2026, o 19:06

Dobrze, napisz proszę jak skończysz.
Obrazek
Zrobiłam badania na cierpliwość. Wynik był negatywny.

Avatar użytkownika
 
Posty: 21396
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 20 stycznia 2026, o 22:24

Nie podsumowuję zeszłego roku bo nie ma czego podsumować. Za mało przeczytałam. Tak źle nie było odkąd się wpisuję na forum w statystykach, ostatnio taki słaby rok to pewnie był jak pisałam magisterkę w 2010. Dramat. Nie wiem co się podziało ale nijak nie potrafię wrócić do regularnego czytania, choć chcę.
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 21 stycznia 2026, o 00:29

To może dla optymizmu jakiegoś ulubieńca wskażesz? ;)
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 21396
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 21 stycznia 2026, o 13:49

Przeczytałam 12 książek, tak dwanaście w przeciągu roku. Absolutny dramat. Większość była dobra ale najwyżej oceniłam Catherine Scott Pacat "Zniewolony książę" (9/10), a najmniej podobało mi się: Hanya Yanagihara "Małe życie", choć chyba nie dałam żadnej oceny końcowej (moje niedopatrzenie). Najbardziej zapamiętałam też zaczęty cykl Suzanne Enoch "Lekcje miłości". Wielkich rozczarowań ani klap nie było, bo nawet to "Małe życie", mimo niedociągnięć, wciąż jest książką, która mnie dość mocno poruszyła i skłoniła do przemyśleń.
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".

Avatar użytkownika
 
Posty: 41100
Dołączył(a): 17 października 2011, o 13:59
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez Nocny Anioł » 21 stycznia 2026, o 19:56

Przeczytałam/przesłuchałam 109 książek i jestem mega zadowolona, ciężko mi wybrać co najlepsze co najgorsze było. Krótko mówiąc, śmiałam się, płakałam, ale i kilka razy klepałam w czoło.
Obrazek
Zrobiłam badania na cierpliwość. Wynik był negatywny.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 22 stycznia 2026, o 00:45

Dla mnie to kwestia "co mi utknęło w pamięci" :P

Kawka napisał(a):Przeczytałam 12 książek, tak dwanaście w przeciągu roku. .

Wciąż jedna na miesiąc, uśredniając.
A masz poczucie faktyczne, że brak Ci było tego czytania? Bo ja mam ewidentnie dwa mocno pustawe okresy w tym roku, ale nie mogę powiedzieć, że mam poczucie dziury w czytaniu... (ale też: równolegle czytałam nadal mnóstwo innych rzeczy, aczkolwiek raczej ani literaturę zwana piękną, ani gatunkową).
Chyba najwazniejsze, że mam wrażenie, że były tam dobre rzeczy :niepewny:
(jeszcze muszę sprawdzić, nie zabrałam się do podsumowań :zawstydzony:
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 21396
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 22 stycznia 2026, o 04:16

Tak, brakuje mi tej rutyny czytania. To znaczy, mam problem z utrzymaniem uwagi i skupieniem się na dłużej na czytaniu. Pozaczynałam masę książek i żadnej nawet nie przepołowiłam, dwa, może trzy rozdziały i porzucałam (w sumie nawet nie wiem dlaczego, niektóre zapowiadały się naprawdę dobrze).
.z drugiej strony, bardzo dużo w tym roku słuchałam podcastów, głównie true crime ale też psychologicznych, społecznych, popularno naukowych, politycznych itp.

O dziwo, wróciłam też do pisania. Wprawdzie wciąż do szuflady ale jednak.

Z jednej strony nie był to czas zmarnowany na durnej pustej rozrywce (a przynajmniej nie całkiem), ale z drugiej, trochę mi szkoda, że nie czytałam. Czytanie to mój rytuał odkąd pamiętam i naprawdę mi go brakuje.
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".

Avatar użytkownika
 
Posty: 10832
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 11:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 24 stycznia 2026, o 15:36

ja tez mam już z tym problem, z takim długim czytaniem, dlatego audiobooki podczas pracy, sprzątania, spacerów dużo dają i nie czuje się taka "głodna", jak zrobie miesiąc przerwy i wrócę od audiobooków to aż mi lżej na sercu, bardzo mnie to relaksuje i nie wyobrażam sobie życia bez książek

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 10832
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 11:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 1 lutego 2026, o 10:30

styczeń zamknięty

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 30888
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Kłyż
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews

Post przez ewa.p » 1 lutego 2026, o 15:54

u mnie też,słabo,tylko 19 książek...Cherezińska mnie zastopowała na tydzień...
________________***________________

Gotowałam się w środku i musiałam sięgnąć po wszystkie rezerwy opanowania,by utrzymać nerwy na wodzy.Uda mi się.Po prostu muszę być obojętna.Zen.Żadnego walenia po twarzy.Walenie po twarzy nie jest zen.

Avatar użytkownika
 
Posty: 41100
Dołączył(a): 17 października 2011, o 13:59
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez Nocny Anioł » 1 lutego 2026, o 22:21

kejti napisał(a):ja tez mam już z tym problem, z takim długim czytaniem, dlatego audiobooki podczas pracy, sprzątania, spacerów dużo dają i nie czuje się taka "głodna", jak zrobie miesiąc przerwy i wrócę od audiobooków to aż mi lżej na sercu, bardzo mnie to relaksuje i nie wyobrażam sobie życia bez książek

Popieram ja ostatnio tylko audiobooki przy papierku oko leci a mam czas jedynie wieczorem, ale jest mi z tym bardzo źle
Obrazek
Zrobiłam badania na cierpliwość. Wynik był negatywny.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 2 lutego 2026, o 19:39

Wreszcie! Listopad, grudzień i styczeń!
W sumie... 9 nowych tytułów, jedna cała powtórka, namiętne kartkowanie całej serii Game Changers :bigeyes: :evillaugh:
W tym: padł chyba mój rekord czyli dwie nowe sztuki w grudniu, jedna w styczniu...

Ach, i jeszcze moi miesięczni oraz roczni ulubieńcy...
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 21396
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Rzeszów/Drammen
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych

Post przez Kawka » 3 lutego 2026, o 20:07

U mnie postęp - jedna książka. Jak się ogarnę z recenzją to wrzucę i podsumuję.
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 3 lutego 2026, o 23:23

Piąteczka! ^_^
(ja też za sukces uważam swoją ukończoną :P
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 8081
Dołączył(a): 14 października 2012, o 20:16
Lokalizacja: Sopot
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju

Post przez gosiurka » 5 lutego 2026, o 22:04

Styczeń zakończony, skończyłam 4 serie i dwie dylogie . Styczeń u mnie był bardzo dobry, głównie dzięki audiobookom, 16 pozycji.
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 6 lutego 2026, o 01:36

Ładny zestaw ^_^ co mi przypomina, że nie przeczytałam ostatnich 3 rozdziałów Mate :]
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 10832
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 11:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 7 lutego 2026, o 11:12

Nocny Anioł napisał(a):
kejti napisał(a):ja tez mam już z tym problem, z takim długim czytaniem, dlatego audiobooki podczas pracy, sprzątania, spacerów dużo dają i nie czuje się taka "głodna", jak zrobie miesiąc przerwy i wrócę od audiobooków to aż mi lżej na sercu, bardzo mnie to relaksuje i nie wyobrażam sobie życia bez książek

Popieram ja ostatnio tylko audiobooki przy papierku oko leci a mam czas jedynie wieczorem, ale jest mi z tym bardzo źle

też mi z tym źle :hihi: bo kiedyś czytnik to było dla mnie złoto, teraz wręcz wole papierek :zalamka:

Gratulacje dziewczyny :smile:

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Poprzednia strona

Powrót do Nasze statystyki czytelnicze

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości