Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 24 kwietnia 2018, o 04:58



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1676 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 63, 64, 65, 66, 67, 68  Następna strona
 Wiadomości z branży książkowej 
Autor Wiadomość
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Posty: 27333
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
14 października 2017, o 02:00
W obu przypadkach zaczęłam i nie dokończyłam...

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Królewski Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 5611
Pochwały: 61
Cytuj
Post 
14 października 2017, o 16:36
Bywa, Kawo. Nie każdemu musi się podobać. Zwłaszcza, że obaj panowie nie piszą najłatwiejszych książek pod słońcem. Ja tam nie rozumiem popularności na Wyspach np. Juliana Barnesa :bezradny:


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Posty: 26552
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
15 października 2017, o 20:43
Ishiguro nie znam nic, będę musiała to nadrobić. Murakamiego lubię i Barnesa też :hihi:
Barnesa bardzo mi się podobało "Poczucie kresu" ^_^

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22362
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
16 października 2017, o 03:22
Ach, te lata 90. :bigeyes:
Warto całość:"Najmłodsza naczelna na świecie"

Cytuj:
Phantom Press zasłynął głównie horrorami. A co jeszcze? Powieści dla młodzieży? Pornosy?
Ej, Phantom Press zasłynął głównie fantastyką. Romansów wydawaliśmy dużo, bo na rynek polski chciał wejść Harlequin i pan dyrektor wpadł na pomysł, że ich nie wpuści, bo będzie zajęte. W literaturze dziś zwanej Young Adult też byliśmy prekursorami. Wydawaliśmy najsłynniejszą młodzieżową serię na świecie, „Sweet Dreams” – w ogóle nie chwyciła. Podobnie romansowa seria „Druga szansa”, dla ludzi, którzy budują życie od nowa. Z okazji jej wejścia na rynek Phantom Press zainwestował w reklamę telewizyjną o Annie, która w bardzo dojrzałym wieku dwudziestu ośmiu lat jest po przejściach i pragnie miłości. Anna nie pomogła.

I nie pornosy, tylko erotyki. Ech… To nie było łatwe. Ani dla tłumaczy, ani dla redaktorów. Natomiast do pewnego momentu sprzedawały się świetnie. Ludzie pisali listy, pytali, kiedy ukaże się druga część „Niewolnicy Lidiru” (nigdy się na szczęście nie ukazała). Jak już się zrobiło krucho z pieniędzmi, dyrektor kupował slajdy od krajowych fotografików, tam krajowych, trójmiejskich! W związku z tym na jednej z okładek erotyków ujrzałam siostrę mojej koleżanki z liceum. A na okładce romansu koleżankę z redakcji, która wcześniej pracowała jako fotomodelka i pozowała do reklamy wytwórni pierza i puchu. W mojej enerdowskiej koszuli nocnej!

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Szara Eminencja
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 43938
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd
Cytuj
Post 
16 października 2017, o 14:37
Warto przeczytać :D
Łezka się kręci, choć znam tylko z romansów.

Niby rynek się nasycił, a gdy wydawnictwo padło, do Polski wszedł Harlequin i siedzi do dziś...

_________________
Obrazek
Obrazek


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3424
Pochwały: 29
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
16 października 2017, o 18:32
Ja jeszcze z horrorów


Zobacz profil
Królewski Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 5611
Pochwały: 61
Cytuj
Post 
16 października 2017, o 19:07
Lilia napisał(a):
Warto przeczytać :D
Łezka się kręci, choć znam tylko z romansów.

Niby rynek się nasycił, a gdy wydawnictwo padło, do Polski wszedł Harlequin i siedzi do dziś...


Bo miał kasę żeby przeczekać wszystkich innych mniej kasiastych. I okładki takie bardziej były a jak wiemy pierwsze wrażenie jest ważne.
Nostalgią powiało.


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 27503
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
17 października 2017, o 02:33
Fringilla napisał(a):
Ach, te lata 90. :bigeyes:
Warto całość:"Najmłodsza naczelna na świecie"

Świetny tekst. Dla mnie to ogromna ilość ciekawych informacji.
O latach 90-tych wiem najmniej, a wtedy, w okresie transformacji, działo się dużo bardzo ciekawych rzeczy. I bardzo wyjątkowych z punktu widzenia gospodarki.

Nie zdawałam sobie sprawy, że Phantom Press był największym wydawnictwem w Polsce. No OK, wiedziałam, że mieli wiele przeróżnych serii wydawniczych i bardzo długą listę tytułów, ale w moich wyobrażeniach i tak ustawiłam ich gdzieś tam w dali w okolicach wielu wydawnictw "garażowych", które wtedy powstawały jak grzyby po deszczu i jeszcze szybciej upadały.
Nie sądziłam, że było tam zatrudnionych tak dużo osób.
Lilia napisał(a):
Niby rynek się nasycił, a gdy wydawnictwo padło, do Polski wszedł Harlequin i siedzi do dziś...

Tak wynika z wypowiedzi pani redaktor, ale to mi nie pasuje czasowo.
Harlequin wydał swój pierwszy tom w 1991 roku, czyli na długo przed rozwiązaniem Phantom Pressu, który do 1993 prosperował znakomicie. Na dokładkę Harlequin zaczynał bardzo skromnie, kilkoma tytułami miesięcznie. (Np. w styczniu 1992 były to 4 sztuki w serii HQ Romance i 4 sztuki w serii HQ Desire.) To nie brzmi zbyt konkurencyjnie dla największego wydawnictwa.
Nawet gdyby Harlequin miał swój udział w ich upadku, to przecież wysiudałby ich tylko w jednej dziedzinie, a horrory i sensacje mogły się im nadal dobrze sprzedawać, gdyby lepiej dostosowali profil do potrzeb rynku.
Liberty napisał(a):
Bo miał kasę żeby przeczekać wszystkich innych mniej kasiastych.

Z różnych wywiadów i artykułów wynika, że Harlequin nie potrzebował w tamtych latach dodatkowego dofinansowania. Radzili sobie wystraczająco dobrze.
Wydaje mi się, że za sukcesem Harlequina, tak samo jak w przypadku Phantom Press, stoją odpowiedni ludzie na odpowiednich miejscach. W przypadku Harlequina w Polsce była to pani Nina Kowalewska, która zakasała rękawy i zabrała się do pracy pełną parą, uzyskując wielokrotnie lepsze wyniki niż właściciele Harlequina wstępnie założyli w prognozach dla polskiego rynku.

Tak się zastanawiam nad powodem świetnych wyników sprzedaży Harlequina i strzelam, że to mogło być możliwe dzięki dzieciakom. Np. po tym, co wielokrotnie było wspomniane na naszym forum, doszłam do wniosku, że romanse z Phantom Press kupowały kobiety, a na harlequiny rzuciły się też nastolatki. I to masowo. Duży nakład przyniósł wysokie zyski i odniesiono sukces.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3424
Pochwały: 29
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
17 października 2017, o 10:56
Też się rzucałam na harlequiny, czekałam kiedy będą w kioskach. Najpierw były białe romance, potem różowe desire, potem chyba pojawiły się fioletowe temptation, a jeszcze potem superromance też były różowe, fajne czasy były ... :lol:


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22362
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
17 października 2017, o 11:43
Cytuj:
Wydaje mi się, że za sukcesem Harlequina, tak samo jak w przypadku Phantom Press, stoją odpowiedni ludzie na odpowiednich miejscach.

I odpowiedni moment! Czyli: kiedy dzieciaki zaczęły mieć kasę na harlekiny...

Ja pamiętam, że jako 10latka (czyli to już po szczycie działalności) z bardzo ograniczonym budżetem ("zamiast śniadania") wygarniałam z pudeł z Tanią Książką fantastykę (i dopiero po jakimś czasie zaczęłam kojarzyć, kto to wydaje - także PP) - Le Guin, Dick, McIntyre, Herberta... Dopiero po latach zajarzyłam, czemu zawdzięczam złote dzieciństwo czytelnicze (bo też się pojawiły w bibliotekach te tytuły).

Hm, a relatywnie harlekiny nie były tańsze niż "zwykłe książki"?

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3424
Pochwały: 29
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
17 października 2017, o 11:56
Nie pamiętam, ale całkiem tanie chyba też nie były, bo często się zastanawiałam czy kupić romance i desire czy tylko romance.


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 27503
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
17 października 2017, o 13:26
Fringilla napisał(a):
Hm, a relatywnie harlekiny nie były tańsze niż "zwykłe książki"?

Były na pewno tańsze.

1991:
"Normalna" książka DaCapo - 29000 zł

1992:
HQ Romance - 15000zł
HQ Desire - 15000zł
Phantom Press Namiętności - 12500 zł

1993:
HQ Romance - 17500zł
Phantom Press Romans - 20000 zł
"Mały" kryminał wydawnictwa Marpress - 35000zł

1994:
Phantom Press Romans - 22500 zł
"Duży" kryminał wydawnictwa Amber - 65000zł

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Szara Eminencja
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 43938
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd
Cytuj
Post 
17 października 2017, o 14:12
Janko, ale z ciebie detektyw :mrgreen:

_________________
Obrazek
Obrazek


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 27503
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
17 października 2017, o 15:20
Jestem z siebie dumna.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22362
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
17 października 2017, o 18:21
Ekhm, tak bardzo nie wzrosły ceny :lol: co oznacza, że w latach 90. książki to towar wybitnie luksusowy ("upadek czytelnictwa" ^_^

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Posty: 27333
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
17 października 2017, o 18:28
Liberty napisał(a):
Bywa, Kawo. Nie każdemu musi się podobać. Zwłaszcza, że obaj panowie nie piszą najłatwiejszych książek pod słońcem. Ja tam nie rozumiem popularności na Wyspach np. Juliana Barnesa :bezradny:

Najpierw to była kwestia braku dostępu, potem braku czasu i jakoś tak pozostało :roll:

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 27503
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
17 października 2017, o 21:44
Taka ciekawostka: cenę wydrukowaną na okładce mogły mieć w początkach lat 90-tych wyłącznie harlequiny, bo one po miesiącu i tak znikały ze sprzedaży. Natomiast powieści nie miały wydrukowanej ceny, tylko ktoś musiał ołówkiem dopisywać ją na okładkach już w księgarniach. Wzrost cen postępował wtedy tak szybko, że już w trakcie drukowania książki mogło się coś zmienić. Albo nawet w czasie transportu z magazynu do księgarni. Więc wydrukowanie ceny na książce groziło tym, że okaże się za niska już w momencie pojawienia się w handlu detalicznym.
Fringilla napisał(a):
Ekhm, tak bardzo nie wzrosły ceny :lol: co oznacza, że w latach 90. książki to towar wybitnie luksusowy ("upadek czytelnictwa" ^_^

Policzyłam, że w 1992 harlequin kosztował 0,51% przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, a w 2016: 0,24%.
(Patrząc na to z punktu widzenia wydawnictwa, nakład raczej w tym czasie zmalał, więc podejrzewam, że zyski wydawnictwa też musiały spadać.)

Myślę, że nikt wtedy nie traktował ani książek, ani niczego innego jako towar luksusowy. Po czasach, w których towarem luksusowym był nawet papier toaletowy, każdy towar musiał być przyjmowany z wyciągniętymi rękami. To musiała być niesamowita zmiana dla klienta, że może wejść do sklepu i odczuć radość z dowolnych zakupów. Że jak chce coś kupić, to już nie musi wybierać pomiędzy musztardą a octem.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Szara Eminencja
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 43938
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd
Cytuj
Post 
16 listopada 2017, o 14:11
Sara Craven 1938-2017

_________________
Obrazek
Obrazek


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22362
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
16 listopada 2017, o 14:37
Ooo...
Jednakże godny wiek i zapamiętany dorobek.

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 27503
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
16 listopada 2017, o 16:05
O rany, ruszyło mną. Autentycznie płaczę. Zaraz się całkiem rozryczę.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 53310
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
23 listopada 2017, o 18:11
http://www.instytutksiazki.pl/wydarzeni ... -2017.html


Zobacz profil
Szara Eminencja
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 43938
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd
Cytuj
Post 
23 listopada 2017, o 19:25
Nie znam księgarni Livro, ani nigdy nie słyszałam tej nazwy :niepewny:

_________________
Obrazek
Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19385
Pochwały: 114
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
23 listopada 2017, o 19:27
To podobnie jak ja. Ale od razu zobaczyłam że za ostatniego Falcones zapłaciłam prawie 42 zl. A tam kosztowało by mnie to jeszcze mniej hmmm


Zobacz profil
Fanatyczna Fanka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 08:25
Posty: 949
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 17
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon
Cytuj
Post 
24 listopada 2017, o 07:49
Ja ostatnio u nich zamawiałam książeczki dla dzieci na mikołajki do przedszkola. Rzeczywiście mieli najtaniej w stosunku do pozostałych księgarni, które je mieli. No i w takiej ilości jak potrzebowałam :) Paczka była chyba na drugi dzień.


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 53310
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
1 grudnia 2017, o 13:36
http://www.antyradio.pl/Technologia/Int ... ropy-18816
co o tym myślicie?


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1676 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 63, 64, 65, 66, 67, 68  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL