Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 16 stycznia 2019, o 07:23



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2049 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 78, 79, 80, 81, 82
 Romans paranormalny 
Autor Wiadomość
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27070
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
19 maja 2018, o 08:38
Widzę, że zapomniałam też poprosić. Kasiu podrzucisz opinię o Marzycielu do działu z recenzjami? Z góry dziękuję :thankyou:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Odkrywczyni orientu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 grudnia 2015, o 09:41
Posty: 2678
Lokalizacja: Tarnów
Pochwały: 56
Ulubiona autorka/autor: Gabriel Garcia Marquez
Cytuj
Post 
20 maja 2018, o 17:11
Jasne Duzz. Postaram się jakoś to podszlifować i wrzucę.

_________________
A tyś lot i górność chmur
blask wody i kamienia.
Chciałbym oczu twoich chmurność
ocalić od zapomnienia.


Zobacz profil WWW
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 27469
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow
Cytuj
Post 
10 sierpnia 2018, o 23:40
Obrazek

Charlotte widzi duchy.
Duchy, które z powodu niezałatwionych spraw nie potrafią zaznać spokoju i odejść z tego świata. Od 5 lat, od momentu wypadku w którym zginął brat Charlotte, dziewczyna przemierza kraj i pomaga zbłąkanym duszom. Jej rodzice postawili na nią krzyżyk, myśląc, że dziewczyna sfiksowała i powinna się leczyć. Samotna, zrozpaczona i zmęczona, postanawia skoczyć z mostu i wszystko zakończyć. Przed skokiem ratuje ją Ike, który jest duchem. Ike zginął na misji w Afganistanie, ale pozostawił na świecie brata bliźniaka Georga, który nie potrafi poradzić sobie ze stratą. Ike prosi o pomoc Char, w zamian pomagając jej znaleźć pracę i mieszkanie.
I tak Charlotte zaczyna pracować w barze, który jest własnością Georga.

Nie będę ukrywać, że historia bardzo mi się podobała. Niestety końcówka już nie bardzo, ale wiadomo, że kobieta z duchem nie będzie - sekretu tu nie zdradzam. Prawdziwe uczucie i pokrewieństwo dusz, to Ike i Charlotte. Widać to było po rozmowach, a w szczególności po pożegnaniu na końcu. :cry: Mam wrażenie, że George, to taki substytut. Na szczęście autorka ich relacje opisała w miarę normalnie, więc zgrzytu za bardzo nie było.
Polecam przeczytać, ale ostrzegam, że na koniec może pociec malutka łezka ...

_________________
Obrazek
''Dobra książa to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy''


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 10:33
Posty: 5820
Lokalizacja: Somewhere
Pochwały: 7
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
11 sierpnia 2018, o 07:37
szkoda, właśnie to mnie trochę odpycha ale na pewno kiedyś to przeczytam, w dalekiej przyszłości. Jest taki serial podobny do tego co opisałaś, kobitka też widzi duchy i im pomaga a jej mąż ginie w akcji bodajże (i wtedy jakoś odechciało mi się oglądać jak się o tym dowiedziałam)i wchodzi w ciało innego detektywa (jeśli się nie mylę).

_________________

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lipca 2013, o 18:03
Posty: 192
Pochwały: 1
Ulubiona autorka/autor: Nicholas Sparks, Eric Emmanuel Schmitt
Cytuj
Post 
11 sierpnia 2018, o 10:21
a ja mimo wszystko chyba do niej w niedalekiej przyszłości zajrzę :)
kejti ten serial to Zaklinacz duchów(Zaklinaczka duchów)/Ghost Whisperer ? Oglądałam kiedyś i mi się podobał choć też totlanie nie rozumiem tego wątku ze śmiercią jej męża i przejęciem innego ciała. Aktor przecież grał ten sam cały czas, jakby chcieli się go pozbyć albo sam chciał odejść to jeszcze wątek uśmiercenia zrozumiany, ale jeśli ona go widziała dalej w starej powłoce to nie wiem po co on tam był :bezradny:

_________________
Nie cierpiałam poezji, dopóki ktoś nie nauczył mnie jej cenić.
Powiedział, żebym patrzyła na wiersz jak na zagadkę.
Rolą czytelnika jest odszyfrowanie kodu, czyli słów, na podstawie całej posiadanej wiedzy o życiu i emocjach.
Czy poeta używa czerwieni jako symbolu krwi? Gniewu? Pożądania? A może taczka z wiersza jest czerwona po prostu dlatego, że czerwony brzmi lepiej niż czarny?
(...)


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 10:33
Posty: 5820
Lokalizacja: Somewhere
Pochwały: 7
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
11 sierpnia 2018, o 19:36
tak, to to Lizzy :)

_________________

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55757
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
12 listopada 2018, o 12:07
Dziewczyny, czy to: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/242094/czerwona-krolowa warte jest uwagi?

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:17
Posty: 28200
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
12 listopada 2018, o 17:48
Opinie są różne Sol. ;) Jednym się podoba, innym nie. Jestem przy 4 części i bohater mnie niezmiernie wkurza. :wink: Lubię go ale mam ochotę mu miejscami przywalić. ;)
Chociaż większość twierdzi, że to bohaterka jest drażniąca, jestem wobec niej obojętna. ;) Cały cykl trochę mi przypomina Igrzyska śmierci. Ludzie podzieleni na dwie frakcje, jedna bogata z paranormalnymi zdolnościami, druga biedna i niby ich nie posiadająca. ;) No cóż, konflikt pomiędzy nimi prowadzi do wojny oczywiście. ;)
Tu trochę więcej:
Czerwona królowa

_________________
Ludzie cię roz­liczą na­wet z po­racho­wanych kości.


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55757
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
12 listopada 2018, o 17:52
Dzięki Lia ;)
tak myślałam, że Ty to na bank czytałaś ;)
Ale jak do Igrzysk podobne to sobie chyba odpuszczę.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:17
Posty: 28200
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
12 listopada 2018, o 17:59
Czego ja nie czytałam...xD :hyhy:
Niektórzy nawet porównują to do Rywalek... choć nie wiem z jakiej strony. ;)
Chociaż powiem, że bardziej przekonują mnie te "złe" i "nie do końca złe" postacie niż te dobre. ;) Choć znajdzie się parę tych dobrych, co mają charakterek. ;P

_________________
Ludzie cię roz­liczą na­wet z po­racho­wanych kości.


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55757
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
12 listopada 2018, o 18:33
I dlatego właśnie wiedziałam że Ty będziesz to znać :P
Aj a wszelkie współczesne o kobietach po 30 porównują do Bridget Jones...

Tak to czasem bywa ;) chociaż bad boye niekiedy wychodzą mało prawdziwi :P

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:17
Posty: 28200
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
12 listopada 2018, o 20:36
Eh... Właśnie przeczytałam 4 część tej serii i nie jestem zadowolona z zakończenia... Chociaż właściwie to nie wiem... Bo jednak zostawia czytelnikom wyobrażenie sobie własnego HEA ale kurczę mogła to już pociągnąć do końca skoro bohater
Spoiler:
Eh. Nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. :czeka:

_________________
Ludzie cię roz­liczą na­wet z po­racho­wanych kości.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20393
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
12 listopada 2018, o 20:45
•Sol• napisał(a):
Dziewczyny, czy to: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/242094/czerwona-krolowa warte jest uwagi?

Moje dziecię zatrzymało się na początku trzeciego tomu i twierdzi, że ani ani do przodu jej nie pójdzie ;) Przynajmniej na razie ;)


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27070
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
15 listopada 2018, o 10:31
Nie wiem czy i ja jakoś na trójce nie przystanęłam. A może jeszcze po dwójce. :mysli:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55757
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
15 listopada 2018, o 11:43
zachwytów nie ma więc nie czuję się w jakimś obowiązku czy coś ;)
jak mi wpadnie w ręce to sie zapoznam, ale bez parcia ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 28110
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
18 listopada 2018, o 20:00
Czytałam dwa tomy i jakoś mi się nie śpieszy dalej, bo to dłuższe niż trylogia. Nie jest źle, ale również jakoś nie porywa. „Podróżniczka” Arwen Elys Dayton jest dla mnie ciekawsza.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55757
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
19 listopada 2018, o 20:32
tę Podróżniczkę to ja nawet w domu już miałam, ale nie mogłam się zebrać i oddałam...
w takim razie chyba dam drugą szansę ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 27469
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow
Cytuj
Post 
20 listopada 2018, o 00:27
Fajne to? :mysli: Zamówiłam sobie w bibliotece.

Obrazek Obrazek

_________________
Obrazek
''Dobra książa to rodzaj alkoholu - też idzie do głowy''


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55757
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
20 listopada 2018, o 09:16
Okładki mi gdzieś mignely ale nic poza tym ;)
Daj znać jak sprawdzisz czy się nadaje :hyhy:

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:17
Posty: 28200
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
20 listopada 2018, o 09:27
Nie czytałam tego. ;) jakoś do tego mnie nie ciągnęło. :P

_________________
Ludzie cię roz­liczą na­wet z po­racho­wanych kości.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 28110
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
21 listopada 2018, o 09:55
Myślałam, aby to upolować. Może nawet trafi się okazja.


Źle napisałam, bo przed „Podróżniczką” jest „Poszukiwaczka”. Ta seria jest mało romansowa, sporo tam się dzieje. Zdaje się, że niedawno pojawił się kolejny tom.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55757
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
10 stycznia 2019, o 22:47
Obrazek
Po 'Klątwę tygrysa' sięgnąć miałam od kilku lat. Chwalona, reklamowana, polecana wchodziła mi w oczy, a ja nie miałam dostępu. Potem z oczu zniknęła i zniknęła też chęć na lekturę, aż przyszedł dzień, w którym natknęłam się na nią w bibliotece.
Takiemu obrotowi spraw nie mogłam się oprzeć.

Nie da się ukryć, że jest to zdecydowanie nastoletnia lektura. Do tej grupy odbiorców kierowana i dla nich pisana i to widać.
Są nastoletnie problemy, są nastoletnie dylematy. Kesley jako osiemnastolatka przeszła sporo, bo i stratę najbliższych, wychowywanie się w rodzinie zastępczej, brak perspektyw, konieczność wcześniejszego pójścia do pracy...To dużo jak na dziewczynę w tak młodym wieku, ale dzięki temu jest samodzielna, myśląca i da się ją łatwo polubić. Lecz nie same zalety w niej tkwią. Bywa po młodzieńczemu głupia i uparta, czym mnie niejednokrotnie zdenerwowała. Logika jej postępowania w stosunku do Rena lekko powala, chociaż patrząc przez pryzmat jej wieku i sytuacji w jakiej się znajdują - ona ma do takiego myślenia prawo.

Jest też inny element który nastolatki bardzo wielbią. Trójkąt miłosny. Dwóch megaturbociachowatych gości, mających na dodatek jednocześnie chęć związać się z bohaterką. No spełnienie małoletnich mokrych snów.
I w zasadzie ja tych panów też bym z łó... znaczy z domu nie wygoniła. Na dodatek kotki lubię, te duże też, więc chętnie.
Są różni, są swoimi przeciwieństwami i mimo, że więcej do czynienia mamy w pierwszym tomie z Renem, tak nie umiałabym już w tej chwili wybrać między nim a Kishanem. Ten drugi ma taki urok pirata łobuza, na który, no cóż, jestem podatna.
A Ren... Kochanek niemal tragiczny, ma w sobie nutkę romantyzmu, melancholii ale i też męskiego uporu i arogancję. Dwa zestawienia charakterologiczne które najbardziej lubię w bohaterach literackich.
I weź tu kobieto uspokój hormony :P

Ale nie o romanse same tu chodzi. Mamy zagadki, mamy zadania rodem z przygód Indiany Jonesa. Są przepowiednie, starodawne klątwy i zaklęcia, i konieczność ich pokonania.
I właśnie tu mam problem. Gdy bohaterowie walczą z zagadkami, gdy szukają daru dla Durgi, gdy coś się dzieje w kwestii przygodowej książka wchodzi sama. Jak w masełko. Ale potem przychodzą chwile gdy naprawdę nie ma się problemów z odłożeniem lektury na bok, a tego to ja nie lubię. Książka jest najlepsza jak mnie chwyta w swoje sidła i trzyma do ostatniej strony.

Drugim zarzutem będzie to jak autorka kończy pierwszy tom. Ech, no nie lubię takich zabiegów, teraz nie zostaje mi nic innego jak wziąć tom 2 ;)
I to jedyny ratunek - mieć całą serię pod ręką jak się już zaczyna czytać. Czekanie mogłoby boleć.

Myślę, że warto sięgnąć po 'Klątwę tygrysa', zwłaszcza gdy się jest w wieku 15- 20 lat. Starszym nie bronię, sama już dawno wyszłam z tej grupy wiekowej, ale warunek jest jeden. Musicie lubić młodzieżówki, bo tu elementów charakterystycznych nie braknie.
A! Jeśli ktoś się obawia podobieństw do 'Zmierzchu' - luzik. Na upartego można coś znaleźć, ale po co się upierać? ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 29131
Lokalizacja: Kłyż
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews
Cytuj
Post 
12 stycznia 2019, o 20:42
też miałam przeczytac,ale w biblio był akurat jedynie pierwszy tom,więc się powstrzymałam.Pewnie trzeba będzie w końcu sięgnąć.Co do Zmierzchu to aluzje do tego dzieła zewsząd wyskakują(ostatnio czytając Pilipiuka też się natknęłam na niejakiego eduardo Coullodena,wampira żerującago na sarnach,przez co nie posiadał zdolności do metamorfozy i był pośmiewiskiem innych wampirów),poza tym Zmierzch jest na tyle znany,że podobieństw do niego można się doszukiwać w wielu książkach skierowanych do młodzieży...

_________________
________________***________________

Gotowałam się w środku i musiałam sięgnąć po wszystkie rezerwy opanowania,by utrzymać nerwy na wodzy.Uda mi się.Po prostu muszę być obojętna.Zen.Żadnego walenia po twarzy.Walenie po twarzy nie jest zen.


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55757
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
13 stycznia 2019, o 12:29
Zgadza się, Zmierzch dość mocno wszedł w gatunek, no i fakt że zrobił taką furrorę kusi by go kopiować.
W drugim tomie można więcej tych odniesień znaleźć, jak wahanie bohaterki między dwoma facetami, rozerwanie wręcz. Ale nadal jest to lepiej umotywowane i ma więcej sensu ;)

A czytanie samego tomu pierwszego to nie jest mądry pomysł.
To trzeba mieć cały cykl pod ręką bo autorka jest mistrzynią cliffhangerów ;)

dokładniej o tomie drugim:
Obrazek
Colleen Houck ma skłonność do cliffhangerów, stąd też po lekturze ‘Klątwy tygrysa’ natychmiast złapałam się za ‘Wyzwanie’. I mogę z pełną świadomością stwierdzić, że jakościowo nie odbiega on od części pierwszej ;)
Jednak zmienił się klimat, zmieniły się pewne elementy.

Jak w pierwszej części atmosfera zagadek, orientu, Indii, tajemniczości chwilami wręcz buchała tak tu jest tego znacznie mniej.
Na pojawienie się samego Rena przyjdzie też czytelniczce troszkę poczekać, bo początkowo Kelsey ląduje sama z powrotem w Oregonie i próbuje żyć życiem zwykłej młodej kobiety.
Na szczęście Ren za długo nie daje jej o sobie całkiem zapomnieć i wraca w jej życie w wielkim stylu ;)

Co się dzieje potem rzuca się jednak cieniem na moje postrzeganie tego tomu. Cierpiałam razem z Kelsey i mimo wielkiego uwielbienia dla Kishana, jego zadziornego uroku… To nie Ren.
Brakło mi też indianojonesowości z poprzedniej części. Jak Indy mówił, ‘nie siedźcie w bibliotece’ tak bohaterowie się nie słuchają. Niby muszą, niby do rozwiązania zagadki potrzebne jest wertowanie ksiąg, ale wtedy akcja stoi. Gdy dzieje się cokolwiek, gdy bohaterowie są w ruchu, kartki przewracają się błyskawicznie. Gdy bohaterskie tyłki zasiadają do lektury to mnie się takowej odechciewa.
Na szczęście to nie trwa długo i przestoje zdarzają się tylko w pierwszej połowie książki, a właściwie tak w okolicy jej środka.

Pierwsza połowa to moment gdzie mamy iście nastoletnie dramy i problemy z gatunku – kocham jego, ale czy on mnie też, czy on mnie wybierze, ja go chcę, on mnie nie wiem czy chce, może trzeba sobie znaleźć innego, ciekawe co robi Ren, tęsknię za Renem, Ren jest głupi bo milczy.
No milczy dziopo, bo mu kazałaś zostawić się w spokoju…

Potem jest wspomniany przestój gdzie zasiedli i czytali, a następnie dzieje się magia.
Mamy wyprawę po drugi dar i wszystko ożywa, dosłownie. Aż chce się czytać, akcja pędzi, wręcz nie nadążamy za bohaterami. Boimy się o nich, kibicujemy im, przeżywamy ich przygody.

I jak pewnie niejedna osoba się wkurzy na Kelsey, że jej serduszko pika do Czarnego Kishana, tak ja ją rozumiem. Autorka nam to tak przedstawia i tak motywuje, że wierzę w całą sytuację.
Nasza bohaterka wcale nie przestaje kochać Rena, nie ;) tylko dzieją się różne rzeczy i trzeba brać na to poprawkę.

Dzieją się takie rzeczy, że dostawałam białej gorączki i prawdę mówiąc to już mi się ręka wyciąga po tom trzeci…
Cóż taki los ;) cliffhangery to zło, mówię Wam…

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 2049 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 78, 79, 80, 81, 82

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL