Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 22 września 2018, o 17:04



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3445 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 134, 135, 136, 137, 138
 Wszystko o pielęgnacji i stylizacji włosów. 
Autor Wiadomość
Online
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 54932
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
19 czerwca 2018, o 18:28
Lil, Ty masz włosy jak moja kuzynka, której zawsze zazdrościłam włosów ;)

mnie się nie tyle puszą ile kręcą. W dziwne strony i wyglądam jak nieszczęście. Bo to nie są loki ani sprężynki tylko kołtun :shit:
Ale odkąd odkryłam maski do włosów to jako tako jest. Chociaż się błyszczą a nie są sianowate...

Olejowanie robicie sobie na noc czy na ile?
Zaintrygowało mię to ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 20080
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
19 czerwca 2018, o 19:43
Ja na ile mi wyjdzie :evillaugh:
Bywa, że i kilka godzin łaziłam po domu z olejem na głowie. Nigdy jeszcze nie spałam z czymś takim na głowie, z przyczyn oczywistych. Ale ponoć to jest całkiem dobry pomysł ;)
Może powinnam spróbować teraz innego oleju hmmm


Zobacz profil
Online
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 54932
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
19 czerwca 2018, o 19:53
spałam kiedyś w oleju rycynowym. Niewygodne to w opór :P
Tylko że ta 'moja' maseczka z oleju rycynowego nie jest na włosy ale na skórę.

Kurde może jutro sobie zarządzę taką kurację :mysli: kokosowy mam w domu i lniany.
Pomieszać czy iść w detal :P

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 20080
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
19 czerwca 2018, o 20:18
Sol, może nie mieszaj. Ja mam średnio długie włosy i więcej ich niż mniej - wystarczają mi dwie łyżki kokosowego. Nie wiem jak jest z lnianym. Ale ponoć faktycznie dobrze robi zmieszanie oleju z odżywką do włosów. Ja nie próbowałam, ale znajome twierdziły, że jest ok.
Ja po pierwszym użyciu miałam włosy bardziej miękkie. Albo tak mi się tylko wydawało :evillaugh:


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28815
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
19 czerwca 2018, o 20:30
Lilia napisał(a):
najlepiej wyglądają, gdy nie widzą szczotki - są poskręcane, jakoś ujarzmione.

Moja koleżanka, która ma takie cudne loczki jak Ty, gdy chce je ściąć, to musi przekonywać fryzjerki, by się zgodziły zrobić to na sucho, bo jak zmoczą, to już nie zetną. Ta koleżanka dzień przed strzyżeniem się do tego przygotowuje w ten sposób, że najpierw długo chodzi, a potem w nocy śpi z włosami uczesanymi w mocno naciągnięty warkocz, by je choć odrobinę rozprostować.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 09:54
Posty: 6137
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
20 czerwca 2018, o 08:13
Sól - ja robię jak na blogu anwen ( moje odkrycie ). Mieszam z odżywką tak pół na pół i chodzę min godzinę. Trzeba uważać żeby nie przesadzić bo są przeciążone.

_________________
Obrazek

tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Online
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 54932
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
20 czerwca 2018, o 11:51
spróbuję i tak i tak. Dzięki :przytul:
Pewnie zależy jakie włosy kto ma. Kwestia tej porowatości czy jak to się tam zwie.

A na skórę głowy nakładasz?

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 20080
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
20 czerwca 2018, o 12:06
Szuwarku a spróbuj może bez odżywki. Zwykłe za długo trzymana odżywka bardzo obciąża włosy. Bardzo ciężko się jej później pozbyć :(


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Posty: 26924
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
24 czerwca 2018, o 09:50
Koleżanka mi mówiła, że jeśli chodzi o zwykłe odzywki to lepiej je nakładać przed szamponem. Na początku nałożyć odżywkę na włosy, a potem umyć je normalnie szamponem. Podobno nie obciążają one potem tak włosów.
Jeszcze nie próbowałam, bo używam teraz głównie szamponów z odżywkami łącznie albo masek do włosów. Jednak kiedyś tej metody spróbuję.

Moje włosy niestety znowu są już do tyłka i czas je skrócić. Na razie nie wypadają i nie kruszą się co jest dobrym znakiem. Mam nadzieję, że najgorszy ich okres już minął. Tylko z cięciem jest teraz gorzej, bo mój fryzjer ma kolejki na 3 miesiące do przodu. I zmienia znowu lokalizację do nowo postawionego budynku. Miało to być w czerwcu, ale raczej nie da rady... i muszę czekać :smarkam:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:17
Posty: 27932
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
24 czerwca 2018, o 16:13
Kupiłam sobie odżywkę w tym stylu:
Obrazek
i pierwszy raz jestem zadowolona z zakupu. :-D włosy są miękkie, błyszczą się i w ogóle układają się jak nigdy.

też muszę iść do fryzjera. ;) odrost mam już spory. :P

_________________

Cza­sem mu­simy siebie odpuścić, by in­nych się przytrzymać.



Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28815
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
3 lipca 2018, o 17:19
Wypróbowałam wczoraj spray z cukrem.
Miał być efekt włosów surfera. Niestety na moich włosach to nie wyszło. Wyszedł efekt bocianiego gniazda.
Tylko cudem udało mi się potem włosy znowu rozczesać.
Zakręciłam je na papiloty i to był dobry pomysł, bo w bardzo krótkim czasie zrobiły mi się loczki, które się ładnie trzymały nawet bez lakieru do włosów.
Najlepsze w tym sprayu jest to, że włosy pachną mi przecudownie watą cukrową. Gdyby były dłuższe, to bym się nie mogła powstrzymać przed ich lizaniem.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Posty: 26924
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
4 lipca 2018, o 12:01
Była któraś może u trychologa? Miała jakieś zabiegi robione?

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28815
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
23 sierpnia 2018, o 21:57
Znowu podcięłam włosy. Przez przypadek pani fryzjerka trafiła w długość, która okazała się idealna do mojej twarzy. Zaczęłam dostawać masę komplementów, że wyglądam bardzo ładnie, a z moją twarzą nic się w międzyczasie nie zmieniło, to te włosy dają taki pozytywny efekt.

Niestety od kilku miesięcy moje włosy straszliwie wypadają. Chyba chcą pobić jakiś rekord. Na razie nic z tym nie robię i przeczekuję. Myślę, że to jest skutek wielkiej suszy, która panuje w naszym rejonie od wielu tygodni i że wypadanie samo mi przejdzie ze zmianą pogody. Te susze są strasznie dziwne, bo normalnie jest tu Kraina Deszczowców.
Mojemu F. też od pewnego czasu strasznie zaczęły wypadać włosy, a ponieważ on jest mężczyzną, to się bardzo przestraszył, że grozi mu łysienie. Nawet zaczął przebąkiwać coś o ewentualnych tupecikach. (Całe szczęście, że nie o zaczeskach!)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Posty: 26924
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
19 września 2018, o 13:44
No cóż prawie jestem łysa, więc cięcie drastyczne było moim włosom potrzebne. Nie mam ponad połowy długości włosów. Z takich do tyłka mam do ramion. :smarkam:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lipca 2013, o 19:03
Posty: 179
Pochwały: 1
Ulubiona autorka/autor: Nicholas Sparks, Eric Emmanuel Schmitt
Cytuj
Post 
19 września 2018, o 22:10
Duzz co masz na myśli mówiąc, że prawie jesteś łysa?
A ja dalej mam rudawy kolor po tej hennie na włosach :czeka: Zastanawiam się czy by nie rozjaśnić ale boję się, że zielone mi wyjdą albo może w brąz pójdę...

_________________
Nie cierpiałam poezji, dopóki ktoś nie nauczył mnie jej cenić.
Powiedział, żebym patrzyła na wiersz jak na zagadkę.
Rolą czytelnika jest odszyfrowanie kodu, czyli słów, na podstawie całej posiadanej wiedzy o życiu i emocjach.
Czy poeta używa czerwieni jako symbolu krwi? Gniewu? Pożądania? A może taczka z wiersza jest czerwona po prostu dlatego, że czerwony brzmi lepiej niż czarny?
(...)


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28815
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
19 września 2018, o 22:43
Lizzy, kiedyś przed laty się mówiło, że włosów, które miały już kontakt z henną (ogólnie z farbami roślinnymi) nie wolno poddawać działaniu farb chemicznych. W międzyczasie mogły się zmienić zarówno jedne jak i drugie i może już wolno używać ich naprzemiennie, ale ja bym się bała zaryzykować.
duzzza22 napisał(a):
No cóż prawie jestem łysa, więc cięcie drastyczne było moim włosom potrzebne. Nie mam ponad połowy długości włosów. Z takich do tyłka mam do ramion. :smarkam:

Na pewno z krótszymi też wyglądasz ślicznie, ale współczuję, że zostałaś do takiej decyzji zmuszona przez swoje włosy, a zmiana nie była Twoim marzeniem.
Nie martw się. To tylko włosy. Kiedyś odrosną. A może w międzyczasie też się wzmocnią.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 20080
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
19 września 2018, o 22:57
duzzza22 napisał(a):
No cóż prawie jestem łysa, więc cięcie drastyczne było moim włosom potrzebne. Nie mam ponad połowy długości włosów. Z takich do tyłka mam do ramion. :smarkam:

Duzzz, czasami tak trzeba :przytul: Wszystko, aby potem było lepiej :)
Ja swoje też ścięłam. Miałam do połowy pleców teraz mam do ucha. Pewnego dnia kiedy wyszłyśmy ze szpitala, Mała stwierdziła, że musimy to zrobić. Ja to ja, ale ona obcięła ze 40 cm z długości ;)


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lipca 2013, o 19:03
Posty: 179
Pochwały: 1
Ulubiona autorka/autor: Nicholas Sparks, Eric Emmanuel Schmitt
Cytuj
Post 
19 września 2018, o 23:02
Wiem Janko teraz też tak się mówi. Ale ja hennowałam tylko raz i jeszcze kolor mi nie złapał, bo coś spieprzyłam. Poczytałam kilka forum jak farbowanie/ rozjaśnianie w takiej sytuacji wygląda i niektóre dziewczyny opowiadały, że jak tylko raz i kolor nie chwycił(brałam orzechowy brąz, a wyszła spłowiała mocno wyprana miedź) to jest szansa, że nic się nie stanie złego. Niektóre tam też z henny zeszły na zwykłą chemiczną farbę i nic im nie było. Jedna dziewczyna mówiła, że po kilku miesiącach jak henna zaczęła schodzić to rozjaśniła do platynowego blondu i jej włosy przeżyły, zielone nie wyszły. A ja mam już na swoich spory odrost bo chyba tą tragiczną przygodę z henną w maju/czerwcu miałam i tak kombinuję. Bardziej dumam niż się zabieram też się boję. Z drugiej strony jak patrzę w lustro to mi żal siebie, a z henną bawić się więcej nie chcę.

_________________
Nie cierpiałam poezji, dopóki ktoś nie nauczył mnie jej cenić.
Powiedział, żebym patrzyła na wiersz jak na zagadkę.
Rolą czytelnika jest odszyfrowanie kodu, czyli słów, na podstawie całej posiadanej wiedzy o życiu i emocjach.
Czy poeta używa czerwieni jako symbolu krwi? Gniewu? Pożądania? A może taczka z wiersza jest czerwona po prostu dlatego, że czerwony brzmi lepiej niż czarny?
(...)


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28815
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
19 września 2018, o 23:09
Lizzy, skoro minęło już tak dużo czasu i na dodatek nie chwyciło wtedy mocno, to może już możesz zaryzykować bez szkody dla włosów.
A jakby coś źle poszło, to zawsze istnieją te różne odfarbiacze, wyciągacze koloru i inne wynalazki.
No i oczywiście są także nożyczki, gdyby już nic innego nie działało.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Posty: 26924
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
21 września 2018, o 08:38
Wyłysiałam znacząco, szczególnie na czubku głowy. Poleciało mi przez zdrowotne problemy i narkozy. W szczególności dostał po tyłku mój organizm po tej drugiej.
Do tego stopnia, że nie mogę zbytnio związywać ich w kucyk, bo nie mam co naczesać z przodu, żeby nie było pustych miejsc. :shit:
Cięcie wiedziałam, że musi być, ale około miesiąca czekałam na wizytę do swojego fryzjera. :bezradny: W tym czasie wypadanie jakby się zaczęło stabilizować i już mniej włosów leci. Niestety przy długich włosach takie znaczne przerzedzenie wygląda okropnie, plus włosy swoje robią i dociążają. Więc wyglądałam okropnie. Ciągle ulizana, łysawa. We wtorek zleciało im cm, dostały dobre strzyżenie, wycieniowanie, nadano im objętości i jakby odżyły. Nie ma popalonych, rozdwojonych końcy, a jest zdrowe cięcie. Dziwnie mi z nimi, bo nie mogę ich złapać z tyłu i nie ma już tego ciężaru włosów. Ale trudno jest co jest byle były.

Dzięki dziewczynki :lovju:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 3445 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 134, 135, 136, 137, 138

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL