Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 18 września 2018, o 15:50




Odpowiedz w wątku  [ Posty: 573 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 23  Następna strona
 2018: KSIĄŻKOTEST 
Autor Wiadomość
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 54896
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
30 czerwca 2018, o 15:41
ZAGADKA:
Bracia przyrodni, których nie łączy nic oprócz księżniczki
Roweny z Hartzburga, jednej z najbogatszych dziedziczek
i najświetniejszych partii w Europie. Douglas miał
jednak pewne wątpliwości co do tej panny. Jak niewinna
dziewczyna mogła zgodzić się na schadzkę z Mateuszem
w jego zamku? Nastały czasy upadku moralnego. W środowisku
arystokracji wciąż słyszało się o jakichś skandalach.
Echo kroków na schodach wyrwało go z rozmyślań.
Odwrócił się i rozpoznał krępą postać młodego żeglarza
z Devon, który jako trzynastoletni chłopiec uciekł z sierocińca.
- Szukałem cię po całym tym przeklętym zamku,
panie - odezwał się ponuro Willie. - Co wszyscy, do
diabła, robią w taką pogodę na rufie?
- To nie jest rufa, Willie - powiedziała Gemma. -
To się nazywa blanki murów obronnych.
- Blan... co?
- Blanki, półgłówku- powtórzyła podpierając się
pod boki. - A jeśli będziesz używał tego pirackiego
języka przy księżniczce, zrzucę cię stąd na zbity pysk.
- Odnalazłeś księżniczkę? - spytał Douglas.
Willie ściągnął z głowy wełnianą czapkę. Jasne włosy
stanęły dęba jak wiązka słomy.
- Tak, widziałem ich, a potem zgubiłem. Zostawili
powóz wiele mil stąd, tam, gdzie droga się kończy.
Chyba resztę podróży odbędą konno.
- Kazałem ci pilnować tej kobiety - cicho powiedział
Douglas. - Jak mogłeś zgubić książęcy orszak?
- Przelecieli obok nas jak diabły wcielone i mój koń
się spłoszył. Ledwie utrzymałem się na tym zwierzaku.
Nie jestem najlepszym jeźdźcem. Kiedy zebrałem się
w kupę i opanowałem jakoś tę bestię, orszak księżniczki
zniknął. - Zamrugał. - Zresztą, co to tam za orszak.
Wyglądali raczej jak cygańska rodzina jadąca na targ.
Powóz też był odrapany.
Baldwin wykrzywił się w uśmiechu patrząc na
chłopaka.
- Willi, czy czasem nie ścigałeś innej księżniczki?
- Nie - odparł urażony. - Dobrze jej się przyjrzałem.
Miała twarz anioła, jasne loczki, zęby jak perły i koronę na
głowie... - Zawahał się. - Przynajmniej tak mi się zdaje.
Gemma parsknęła.
- Podobno przeleciała obok ciebie jak diabeł wcielony.
- Widział zupełnie kogo innego. - Baldwin uderzył
się dłonią po kolanie. - Co za głupek.


powodzenia ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Posty: 26911
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
4 lipca 2018, o 18:27
Może podpowiedź? :prosi:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 54896
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
4 lipca 2018, o 18:36
jasne już się robi ;)

- Znalazłeś je? - spytała Gemma.
- Jasne, że znalazłem. - Wgramolił się do łodzi z siecią
rybacką przewieszoną przez nagie ramię. - Nigdy nie
uwierzycie gdzie, omal się nie utopiłem w tym dzwonie
do nurkowania, szukając tych paskudztw. W końcu je
znalazłem. Były przyklejone do skał niedaleko brzegu.
Wszyscy wlepili wzrok w coś połyskująco czarnego,
co rzucił na dno łodzi. Pękając z dumy, Dainty schował
nóż za pas ociekających wodą spodni.
Frances zmroziła go wzrokiem.
- To nie są ostrygi, ty półgłówku. To są wielkie,
obrzydliwe małże.
- Małże! - Baldwin z wrażenia tupnął w dno łodzi. -
Ależ ty jesteś głupi, Dainty! Co z ciebie za pirat, jeśli
nie umiesz odróżnić małży od ostryg?
Dainty przesunął ręką po łysej głowie.
- To sam poszukaj tych przeklętych stworów w takiej
lodowatej wodzie, że mózg zamarza. Zrobiłem,
co się dało.
Urażony, zwalił się na ławkę, nieomalże przewracając
niewielką łódkę.
- Ostrygi żyją w muszlach- powiedziała zdegustowana
Frances.
Baldwin zachichotał.
- No, trzeba było dobrze poszukać, może wyłowiłbyś
jakieś perły.
Dainty skrzyżował na piersi umięśnione ręce.
- Powiedzcie jej wysokości, że to są szkockie ostrygi,
albo ty, Frances, podaj je w jakimś sosie. Nie będę
więcej nurkował.
Gemma trąciła stopą oślizłą zdobycz Dainty'ego.
- Chcecie, żeby księżniczka się rozchorowała ? Niektóre
małże mogą być trujące.
- Mamy niecały tydzień na wydanie uczty - ponuro
stwierdziła Frances. - Zamierzam podać ostrygi i muszę
mieć pawia na środek stołu.
- Pawia? - wykrzyknął Dainty.
- Tak - poparła pomysł Gemma. - Pawia. Najpierw
znajdziecie mi jakąś porządną sztukę, a potem poprosicie
panią MacVittie o dodatkowe lekcje dobrego wychowania.
- Podniosła wiosło. - Po tym wszystkim, co
Douglas dla nas zrobił, niech chociaż raz będzie z nas
dumny.
Nie powiedziała tego, ale nie chodziło tu jedynie
o wdzięczność. Ich los nierozerwalnie związany był
z losem Douglasa. Jeśli jego zamiar nawrócenia powiedzie
się, to i ich życie nabierze prawdziwego sensu.
A jeśli nie, stoczą się razem z nim na samo dno.
Co prawda gotowi byli pójść za nim nawet do piekła.
Zresztą, zdarzyłoby się to nie po raz pierwszy.


nie usuwam imion, może będzie łatwiej ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Miss postów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 08:25
Posty: 1713
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 49
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard
Cytuj
Post 
5 lipca 2018, o 07:31
Nie wiem co to, ale mnie zainteresowało :hihi:

_________________
"Każda książka pozwala nam na nowe marzenia." - Emma Chase


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2013, o 00:11
Posty: 2381
Lokalizacja: na wschód od Edenu w cieniu dobrego drzewa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Sandra Brown
Cytuj
Post 
5 lipca 2018, o 08:09
na pewno nie czytałam :bezradny:


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 54896
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
5 lipca 2018, o 10:48
podpowiem tak.
Mało znana autorka na forum, ale miała swoje pięć minut. To książka z serii Nie chowaj książki przed żoną z Da Capo ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Odkrywczyni orientu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 grudnia 2015, o 10:41
Posty: 2523
Lokalizacja: Tarnów
Pochwały: 51
Ulubiona autorka/autor: Gabriel Garcia Marquez
Cytuj
Post 
5 lipca 2018, o 12:59
Ja nie znam na pewno. :bezradny:

_________________
A tyś lot i górność chmur
blask wody i kamienia.
Chciałbym oczu twoich chmurność
ocalić od zapomnienia.


Zobacz profil WWW
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2013, o 00:11
Posty: 2381
Lokalizacja: na wschód od Edenu w cieniu dobrego drzewa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Sandra Brown
Cytuj
Post 
9 lipca 2018, o 18:26
Sol znowu przysnęła :czeka:


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 54896
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
10 lipca 2018, o 13:23
tylko obawiam się, że i tak nikt nie zgadnie... :smutny:
Macie jeszcze PODPOWIEDŹ:
Douglas znów ciężko westchnął. W skupieniu zacisnął
usta. Zimny wiatr hulający na wieży strażniczej smagał
jego twarz, ostre rysy pozostawały jednak nieporuszone w świetle księżyca.
Jak pirat może przypodobać się
księżniczce?
Powinien zapomnieć teraz o pirackiej przeszłości, ale
na swoje nieszczęście nie potrafił tak szybko pozbyć
się instynktu wykradania tego, co należy do innych.
Siedem miesięcy wcześniej Douglas Moncrieff, Smok
z Darien i postrach hiszpańskiej floty, został oczyszczony
dekretem królewskim z wszelkich występków wobec
prawa. Wkrótce postać Smoka z Darien rozpłynie się
w mgle legendy, pozostanie już tylko bohaterem ludowych
opowieści. Czasy, gdy żeglował z patentem kaperskim
wygnanego króla, skończyły się bezpowrotnie.
Niech Smok spoczywa w pokoju. Douglas nie będzie
za nim tęsknił. Czasem sam się dziwił, jakie niestworzone
historie o jego niegodziwościach opowiadają ludzie.
Niestety jednak, sporo tych plotek okazywało się prawdą.
Król z dynastii Stuartów odzyskał tron. Nagrodą dla
Douglasa za potężny wkład w zasoby królewskiej kiesy
był tytuł lordowski i ponury zamek zagubiony w szkockich
górach. Złote czasy piractwa miały teraz pójść
w niepamięć. Korona brytyjska nie będzie już chronić
morskich rozbójników, a król oczekiwał, że Douglas
zacznie odtąd żyć jak przykładny obywatel.
Łatwo powiedzieć.


W tym fragmencie pada tytuł książki, kilkukrotnie ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Miss postów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 08:25
Posty: 1713
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 49
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard
Cytuj
Post 
10 lipca 2018, o 13:25
Zapewne coś z piratem, ale niestety nie wiem :bezradny:

_________________
"Każda książka pozwala nam na nowe marzenia." - Emma Chase


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 54896
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
10 lipca 2018, o 13:26
nie z piratem, chociaż o piracie opowiada.
Pirat ma swoją ksywkę, budzącą postrach ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lipca 2013, o 19:03
Posty: 175
Pochwały: 1
Ulubiona autorka/autor: Nicholas Sparks, Eric Emmanuel Schmitt
Cytuj
Post 
11 lipca 2018, o 16:53
Smok Jillian Hunter ? jak przekręcam nazwisko autorki to przepraszam

_________________
Nie cierpiałam poezji, dopóki ktoś nie nauczył mnie jej cenić.
Powiedział, żebym patrzyła na wiersz jak na zagadkę.
Rolą czytelnika jest odszyfrowanie kodu, czyli słów, na podstawie całej posiadanej wiedzy o życiu i emocjach.
Czy poeta używa czerwieni jako symbolu krwi? Gniewu? Pożądania? A może taczka z wiersza jest czerwona po prostu dlatego, że czerwony brzmi lepiej niż czarny?
(...)


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 54896
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
11 lipca 2018, o 17:04
Taaaaaak :wesoły:
Lizzy gratuluję!
Wreszcie ktoś wiedział :P

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lipca 2013, o 19:03
Posty: 175
Pochwały: 1
Ulubiona autorka/autor: Nicholas Sparks, Eric Emmanuel Schmitt
Cytuj
Post 
11 lipca 2018, o 18:37
Dziękuję ^_^
Czyli teraz zagadka moja? Ale to musicie mi dać chwilę na zastanowienie i znalezienie dobrego fragmentu.

_________________
Nie cierpiałam poezji, dopóki ktoś nie nauczył mnie jej cenić.
Powiedział, żebym patrzyła na wiersz jak na zagadkę.
Rolą czytelnika jest odszyfrowanie kodu, czyli słów, na podstawie całej posiadanej wiedzy o życiu i emocjach.
Czy poeta używa czerwieni jako symbolu krwi? Gniewu? Pożądania? A może taczka z wiersza jest czerwona po prostu dlatego, że czerwony brzmi lepiej niż czarny?
(...)


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 54896
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
11 lipca 2018, o 22:47
Tak Ty zadajesz ;)
Pamiętaj żeby sprawdzić na liście z Ksiazkotestu czy nie było już tego co chcesz zadać ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3797
Pochwały: 42
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
11 lipca 2018, o 23:47
Te listy są aktualne? Z tego co pamiętam to jakieś powtórki książek były ;)


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 13:59
Posty: 35574
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
12 lipca 2018, o 07:26
Swojego czasu listy były zerowane, brakowało pomysłów na zagadki. :bezradny:

_________________
Miro, Miro On The Wall.......


Zobacz profil WWW
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Posty: 26911
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
12 lipca 2018, o 09:00
A po wyzerowaniu listy są aktualne. Na bieżąco staramy się je uzupełniać.

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3797
Pochwały: 42
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
12 lipca 2018, o 10:30
OK, dziękuję za odpowiedź dziewczynki :)


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lipca 2013, o 19:03
Posty: 175
Pochwały: 1
Ulubiona autorka/autor: Nicholas Sparks, Eric Emmanuel Schmitt
Cytuj
Post 
12 lipca 2018, o 18:31
Sprawdziłam listę i tego tytułu nie znalazłam, a chyba niczego nie przeoczyłam. Zagadka wydaje mi się dość łatwa. Znam tą książkę stąd więc pewnie od razu zgadniecie xD :-D

Zagadka

Biorę pudełko i patrzę na tył.
– Nie jestem zbytnim fanem filmów gangsterskich.
– Żartujesz? White Heat? Wersja Człowieka z blizną z trzydziestego drugiego roku? Jak na tamte czasy było pełnym przemocy filmem, naprawdę…
– Taaaak – przeciągam słowo, podając mu pudełko. – Naprawdę nie jestem zbyt dużym fanem broni.
– Och – mówi, odkładając pudełko na półkę. – A może któryś z tych?
– Przepraszam?
Unosi obie ręce.
– Hej, cokolwiek cię interesuje, jest okej. Jak dla mnie, nie ma powodu do kłótni. Dla mnie po prostu film to film i nie powinnaś dokładać do tego swoich politycznych poglądów.
Jezu. To nie idzie dobrze. Biorę głęboki wdech i wstrzymuję powietrze na chwilę. Może to moja wina? Nie sądzę, ale postaram się być lepszą osobą.
– To nie to. Mam złe osobiste doświadczenia, więc po prostu… to coś we mnie. Nie moja działka.
– Och, Boże – mówi, kładąc ze współczuciem rękę na moim ramieniu, właściwie tylko koniuszki palców. – Przykro mi. Przypuszczam, że byłem dupkiem. Wybaczysz?
– Już zapomniane – mówię z uśmiechem.
– O! A co ze Śniadaniem u Tiffany’ego? Wszyscy go uwielbiają.
Czy on mówi poważnie? To znaczy, uwielbiam Audrey Hepburn, ale nie jestem w stanie oglądać Mickeya Rooneya grającego karykaturę Japończyka, dla gaf i śmiechu. Nie, dziękuję. Więc mu to mówię. Przy tym się tak bardzo nie upiera, ale nadal nie wierzy, że nie śpiewam z innymi w chórze.

_________________
Nie cierpiałam poezji, dopóki ktoś nie nauczył mnie jej cenić.
Powiedział, żebym patrzyła na wiersz jak na zagadkę.
Rolą czytelnika jest odszyfrowanie kodu, czyli słów, na podstawie całej posiadanej wiedzy o życiu i emocjach.
Czy poeta używa czerwieni jako symbolu krwi? Gniewu? Pożądania? A może taczka z wiersza jest czerwona po prostu dlatego, że czerwony brzmi lepiej niż czarny?
(...)


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lipca 2013, o 19:03
Posty: 175
Pochwały: 1
Ulubiona autorka/autor: Nicholas Sparks, Eric Emmanuel Schmitt
Cytuj
Post 
14 lipca 2018, o 14:27
Podpowiedź nr 1

Mógłby być każdym z tych ludzi.
W sumie nie wiem, jak Alex wygląda. Nawet nie wiem, jak się naprawdę nazywa. To znaczy, rozmawiamy w sieci już od miesięcy, więc coś tam o nim wiem. Jest mądry i słodki i zabawny, i oboje skończyliśmy właśnie nasz pierwszy rok. Łączy nas ta sama obsesja – stare filmy. Oboje lubimy być sami.
Gdybyśmy mieli tylko to jedno wspólne, to bym teraz nie wariowała. Ale Alex mieszka w tym samym mieście co mój tata, a to wszystko jeszcze bardziej… komplikuje.
Ponieważ teraz, kiedy zjeżdżam ruchomymi schodami na lotnisku w centralnej Kalifornii, w okolicy Alexa, obserwowanie obcych ludzi, jak mnie mijają, wywołuje w mojej głowie niekończące się możliwości. Czy Alex jest niski? Wysoki? Czy przeżuwa zbyt głośno, czy ma jakieś irytujące powiedzonko? Czy dłubie przy wszystkich w nosie? Czy może ma bioniczne protezy zamiast rąk? (Notka dla siebie: to nie jest przeszkodą).
No więc tak, spotkanie Alexa w realu mogłoby być wspaniałą sprawą, ale mogłoby być też ogromnym rozczarowaniem. I dlatego nie jestem pewna, czy chcę wiedzieć o nim jeszcze coś więcej.
Wiecie, nie czuję się dobrze w spotkaniach nos w nos. I nigdy się nie czułam. To, co teraz robię, jadąc przez kraj, tydzień po moich siedemnastych urodzinach, żeby zamieszkać z tatą, to nie jest akt odwagi. To mistrzostwo uniku. Nazywam się Bailey Rydell i jestem notorycznym uciekinierem.
Kiedy moja mama wymieniła mojego tatę na Nate’a Catlina z Kancelarii Catlin LLC – przysięgam na wszystkie świętości, że tak właśnie się przedstawił – nie wybrałam życia z nią zamiast z tatą, bo obiecywała mi to wszystko: nowe ciuchy, samochód dla mnie, podróż po Europie. Superrzeczy, ale to nie miało znaczenia. (A nawet się nie zdarzyło. Tak między nami). Zostałam z nią tylko dlatego, że byłam zażenowana moim tatą, a myśl o dogadywaniu się z nim, kiedy musi się pozbierać po takim ciosie, była dla mnie czymś nie do udźwignięcia. I nie dlatego, że on mnie nie obchodzi. Właściwie to wręcz odwrotnie.
Ale w ciągu roku wiele się zmienia, i teraz, kiedy mama kłóci się z Nate’em non stop, to czas dla mnie, żeby urwać się z tego obrazka. Tak to jest z uciekinierami. Musisz być elastyczny i wiedzieć, kiedy się poddać, zanim zrobi się dziwnie. Tak jest lepiej dla wszystkich, naprawdę.

_________________
Nie cierpiałam poezji, dopóki ktoś nie nauczył mnie jej cenić.
Powiedział, żebym patrzyła na wiersz jak na zagadkę.
Rolą czytelnika jest odszyfrowanie kodu, czyli słów, na podstawie całej posiadanej wiedzy o życiu i emocjach.
Czy poeta używa czerwieni jako symbolu krwi? Gniewu? Pożądania? A może taczka z wiersza jest czerwona po prostu dlatego, że czerwony brzmi lepiej niż czarny?
(...)


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 11:33
Posty: 5653
Lokalizacja: Somewhere
Pochwały: 6
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
15 lipca 2018, o 12:18
nie znam, trochę chaotyczne mi się wydaje jak czytam... niestety to y/a a ja nie czytam tego typu ALE kurcze, podoba mi się motyw i chyba się skuszę jak już się dowiem co to :mysli: nie wiem dlaczego ale stawiałabym na Rainbow chociaż nic jej jeszcze nie czytałam :hihi:

_________________

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lipca 2013, o 19:03
Posty: 175
Pochwały: 1
Ulubiona autorka/autor: Nicholas Sparks, Eric Emmanuel Schmitt
Cytuj
Post 
15 lipca 2018, o 15:11
Chaotyczne? Może dlatego, że nie dodaję fragmentów z tego samego rozdziału? Pierwszy fragment dodałam, bo jest w nim wymienione kluczowe zainteresowanie, które połączyło bohaterów romansu i po tym motywie jak ktoś czyta mógłby skojarzyć. Drugi fragment znowu, bo jest w nim wymieniona połowa tytułu i jedna charakterystyczna cecha tego romansu. Wydaje mi się, że jak będę lecieć dalszym ciągiem fragmentu, od którego zaczęłam zagadkę to tym bardziej nikt nie skojarzy, bo to środek, a w regulaminie gry nie znalazłam, że kolejne podpowiedzi musza być kontynuacją fragmentu z samej zagadki. :bezradny: A książka jest całkiem ciekawa i była wspominania w liście w jednym z działów forum tak jeszcze podpowiem.

I nie to nie o nią chodzi, sama jej nie znam xD

_________________
Nie cierpiałam poezji, dopóki ktoś nie nauczył mnie jej cenić.
Powiedział, żebym patrzyła na wiersz jak na zagadkę.
Rolą czytelnika jest odszyfrowanie kodu, czyli słów, na podstawie całej posiadanej wiedzy o życiu i emocjach.
Czy poeta używa czerwieni jako symbolu krwi? Gniewu? Pożądania? A może taczka z wiersza jest czerwona po prostu dlatego, że czerwony brzmi lepiej niż czarny?
(...)


Zobacz profil
Online
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:17
Posty: 27923
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
15 lipca 2018, o 15:15
Jenn Bennett Mój Alex ;)

_________________

Cza­sem mu­simy siebie odpuścić, by in­nych się przytrzymać.



Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lipca 2013, o 19:03
Posty: 175
Pochwały: 1
Ulubiona autorka/autor: Nicholas Sparks, Eric Emmanuel Schmitt
Cytuj
Post 
15 lipca 2018, o 16:02
Boże, a już straciłam nadzieję. Pierwszy raz bawię się w tą zabawę i aż mi się przykro zrobiło xD

Gratuluję Lia :wesoły: Zagadka Twoja

_________________
Nie cierpiałam poezji, dopóki ktoś nie nauczył mnie jej cenić.
Powiedział, żebym patrzyła na wiersz jak na zagadkę.
Rolą czytelnika jest odszyfrowanie kodu, czyli słów, na podstawie całej posiadanej wiedzy o życiu i emocjach.
Czy poeta używa czerwieni jako symbolu krwi? Gniewu? Pożądania? A może taczka z wiersza jest czerwona po prostu dlatego, że czerwony brzmi lepiej niż czarny?
(...)


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 573 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 23  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL