Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 6 czerwca 2020, o 15:28



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1126 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46  Następna strona
 Fantastyka + romans 
Autor Wiadomość
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27452
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
9 marca 2020, o 19:42
Karina32 napisał(a):
Obrazek

Karina32 napisał(a):
Obrazek

Karino, podrzucisz opinie do działu z recenzjami? :prosi:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Pogromczyni postów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 07:25
Posty: 3126
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 121
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard
Cytuj
Post 
10 marca 2020, o 07:46
Zrobione :)

_________________
"Każda książka pozwala nam na nowe marzenia." - Emma Chase

https://ksiazkoweromanse.blogspot.com/


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 08:54
Posty: 6346
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
23 marca 2020, o 20:22
"Mroczne wybrzeża" Danielle L. Jensen

Piraci, szantaż i bogowie wtrącający się w sprawy ludzi – to wszystko można znaleźć w trzymającym w napięciu pierwszym tomie nowej serii fantasy autorstwa Danielle L. Jensen.
W świecie podzielonym przez zdradzieckie oceany i bogów wtrącających się w sprawy ludzi jedynie Maarinowie umieją przemierzać Bezkresne Morza. Kierują się tylko jednym przykazaniem: „Wschód nie może spotkać się z Zachodem”.
NIEUGIĘTA PIRATKA
Teriana jest drugim oficerem na Quincense, statku oddanym bogini mórz, i spadkobierczynią jednej z Triumwiratu Maarinów. Jej lud zrodził się z morza i zna jego tajemnice, ale kiedy najlepsza przyjaciółka Teriany zostaje zmuszona do niechcianego małżeństwa, dziewczyna łamie przykazanie swojego ludu, by jej przyjaciółka mogła uciec – a wybór ten ma śmiertelnie niebezpieczne konsekwencje.
ŻOŁNIERZ Z TAJEMNICĄ
Marek jest dowódcą niesławnego Trzydziestego Siódmego legionu, który pomógł Imperium Celendoru podbić cały Wschód. Legion jest jego jedyną rodziną, a nawet jego towarzysze nie znają tajemnicy, którą ukrywa od dzieciństwa. Marek zrobi wszystko, by nie wyszła ona na jaw bez względu na koszty, ktokolwiek musiałby je ponieść – on czy reszta świata.
NIEBEZPIECZNA MISJA
Kiedy jeden z senatorów Imperium dowiaduje się o istnieniu Mrocznych Wybrzeży, bierze do niewoli załogę Quincense i grozi wyjawieniem tajemnicy Marka, o ile nie ruszą na podbój nowych terytoriów, zmuszając dowódcę legionistów i Terianę do zawarcia niespodziewanego – i niechętnego – sojuszu. Łączą wysiłki dla dobra swoich rodzin, ale oboje muszą zdecydować, jak daleko są skłonni się posunąć i jak wiele są gotowi poświęcić.


Jeśli chodzi o fabułę to opis ze strony wydawnictwa jest pełen. Natomiast samo wykonanie, ubranie tej fabuły w słowa było dla mnie cudowne. Wciągnęłam się, może nie od pierwszych stron. Bo początek trochę się ciągnął. Dałam historii szansę i nie żałuję. Dawno nie czułam takiego dramatu bohaterów, takiego napięcia. Są nakreśleni tak realnie, tak mocno. Bohaterowie są postawieni od początku w dramatycznych rolach, jakiegokolwiek wyboru nie dokonają - będzie źle. Może być tylko gorzej. Każde z nich odpowiada za ludzi, odpowiada za życie tym którzy im ufają. Ale są ludźmi, mają uczucia, mają marzenia, plany. Kiedy przestają traktować siebie jak wrogów, kiedy zaczynają określać swoje uczucia - decyzje stają się trudniejsze. To co dobre dla jednego z nich, uderza w drugiego.
Wszystko napisane realnie, jesteśmy w stanie uwierzyć w to co się dzieje. Nie ma epatowania bezsensem, naiwnością. Fabuła może wydawać się banalna, jednak nie jest nudna, często zaskakująca.
Wspaniale przedstawione postaci drugoplanowe. Równie wyraziste, pełne życia, niejednowymiarowe.

_________________
tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Pogromczyni postów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 07:25
Posty: 3126
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 121
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard
Cytuj
Post 
23 marca 2020, o 20:40
Brzmi ciekawie. Chyba się skuszę hmmm

_________________
"Każda książka pozwala nam na nowe marzenia." - Emma Chase

https://ksiazkoweromanse.blogspot.com/


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 29120
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
27 marca 2020, o 18:14
Wygląda na to, że Danielle L. Jensen trzyma poziom.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Pogromczyni postów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 07:25
Posty: 3126
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 121
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard
Cytuj
Post 
6 kwietnia 2020, o 17:46
"Łowcy płomienia" Hafsah Faizal


Bohaterką jest 18-letnia Zafira, Łowczyni, ukrywająca swoją tożsamość pod płaszczem z wielkim kapturem. Jest jedyną osobą, która potrafi wejść do lasu Arz i wyjść z niego bez szwanku. Dzięki temu jest źródłem pożywienia dla całej swojej wioski. Pewnego dnia spotyka Srebrną Wiedźmę, która prosi ją o wykonanie prawie niemożliwego zadania. Zafira ma odnaleźć zaginiony artefakt, który przywróci magię w królestwie i uwolni ludzi od przeklętego lasu. Ta podróż będzie dla Zafiry nie tylko podróżą po artefakt, ale również podróżą do swojego wnętrza i odnalezienia siły, aby przeciwstawić się panującym w królestwie przekonaniom. W tym trudnym zadaniu Zafira będzie mieć pomoc. Dołączą bowiem do niej przedstawiciele z każdego z pozostałych królestw, a więc osoby kompletnie od siebie różne, obarczone swoimi przekonaniami i uprzedzeniami.

Zacznę może od plusów książki.
Niewątpliwie jej ogromną zaletą jest umiejscowienie historii. Akcja dzieje się w fantastycznym królestwie Arawiya, a cała historia nawiązuje do arabskich wierzeń i legend. Bardzo lubię, gdy książki przygodowe dzieją się właśnie w blisko- lub dalekowschodnich realiach, stąd chęć sięgnięcia po tę książkę.
Kolejną zaletą są bohaterowie - pełnokrwiści i charakterni, których można polubić lub nie, ale którzy nie pozostawiają nikogo obojętnym. Pochodzą z różnych kalifatów i środowisk, dzieli ich wiele, ale okazuje się, że potrafią zjednoczyć się wtedy, kiedy jest to potrzebne. Wśród nich mamy przede wszystkim Nasira, Księcia Śmierci, wyszkolonego zabójcę. Jest on dość dramatyczną postacią, jego przeszłość ani teraźniejszość nie należą do łatwych ani przyjemnych, a znaki tego nosi nie tylko w sercu, ale też na ciele. Drugą ważną męską postacią jest Altair, generał Nasira, który jest jego całkowitym przeciwieństwem. Jest nonszalancki, czarujący i świadomy swojego uroku. Jest jasnym punktem całej tej zbieraniny, która towarzyszy Zafirze.
Między bohaterami iskrzy aż miło. I dobrze, bo inaczej byłoby nudno.
Co do wątku romansowego to też go tutaj mamy :) Szczerze mówiąc miałam ochotę na mały trójkąt, ale szybko okazało się, że takowego nie będzie. Jesteśmy zatem świadkami, jak między Nasirem a Zafirą rodzi się, właściwie zakazane, uczucie, które nie może się dobrze skończyć. Oboje są twardzi i niezależni, więc nie ma tu wybuchu wielkiego uczucia, ale początkowe pożądanie, zaczyna zamieniać się w coś głębszego.

A teraz jeśli chodzi o zarzuty.
Niestety, ale historia się wlecze... Pierwsze 100-150 stron to tak naprawdę wprowadzenie w całą historię. Przedstawienie realiów świata, kalifatów, bohaterów. Czasami miałam problem żeby wszystko połapać, ale w końcu się udało.
Niestety tej przygody nie ma aż tak wiele również wtedy, gdy Zafira wyrusza na poszukiwania artefaktu. Są walki, pułapki i niebezpieczeństwa, ale chyba nie aż tyle, jak można byłoby oczekiwać. Dopiero w końcówce akcja nabiera tempa i trzyma w napięciu do samego końca.

Czy polecam? Myślę, że tak. Uważam, że całkiem miło spędziłam czas czytając tę książkę. Czy przeczytam kolejny tom? Na pewno. Zdecydowanie chcę wiedzieć, co będzie dalej.

Moja ocena to mocne 7/10 :)

_________________
"Każda książka pozwala nam na nowe marzenia." - Emma Chase

https://ksiazkoweromanse.blogspot.com/


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:17
Posty: 28911
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
15 kwietnia 2020, o 11:05
Przeczyłam drugą część serii Bewitched and Bewildered i nie było tak zabawnie jak w pierwszej, chociaż poważniej też nie było. Ale jakby co to polecam.xD :hyhy: Człowiek normalnie dowiaduję się nowych rzeczy. Akurat w tej części była akcja prezerwatywy i cóż, i
Spoiler:
:rotfl: Całkiem fajna seria, można spotkać prawie każdego paranormalnego. ;P I można nieźle się ubawić. ;)

_________________
Zmalowałam dziś uśmiech po złej stronie twarzy.

W młodości jesteśmy tym, kim jesteśmy, z konieczności - jesteśmy tacy, jak nas nauczono. Z czasem jednak zyskujemy wolność i możemy poszerzyć swoje horyzonty, bo opowiadamy tylko przed samym sobą.


Penelope Douglas Hideaway


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 57205
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
18 kwietnia 2020, o 11:32
szuwarek napisał(a):
"Mroczne wybrzeża" Danielle L. Jensen

Piraci, szantaż i bogowie wtrącający się w sprawy ludzi – to wszystko można znaleźć w trzymającym w napięciu pierwszym tomie nowej serii fantasy autorstwa Danielle L. Jensen.
W świecie podzielonym przez zdradzieckie oceany i bogów wtrącających się w sprawy ludzi jedynie Maarinowie umieją przemierzać Bezkresne Morza. Kierują się tylko jednym przykazaniem: „Wschód nie może spotkać się z Zachodem”.
NIEUGIĘTA PIRATKA
Teriana jest drugim oficerem na Quincense, statku oddanym bogini mórz, i spadkobierczynią jednej z Triumwiratu Maarinów. Jej lud zrodził się z morza i zna jego tajemnice, ale kiedy najlepsza przyjaciółka Teriany zostaje zmuszona do niechcianego małżeństwa, dziewczyna łamie przykazanie swojego ludu, by jej przyjaciółka mogła uciec – a wybór ten ma śmiertelnie niebezpieczne konsekwencje.
ŻOŁNIERZ Z TAJEMNICĄ
Marek jest dowódcą niesławnego Trzydziestego Siódmego legionu, który pomógł Imperium Celendoru podbić cały Wschód. Legion jest jego jedyną rodziną, a nawet jego towarzysze nie znają tajemnicy, którą ukrywa od dzieciństwa. Marek zrobi wszystko, by nie wyszła ona na jaw bez względu na koszty, ktokolwiek musiałby je ponieść – on czy reszta świata.
NIEBEZPIECZNA MISJA
Kiedy jeden z senatorów Imperium dowiaduje się o istnieniu Mrocznych Wybrzeży, bierze do niewoli załogę Quincense i grozi wyjawieniem tajemnicy Marka, o ile nie ruszą na podbój nowych terytoriów, zmuszając dowódcę legionistów i Terianę do zawarcia niespodziewanego – i niechętnego – sojuszu. Łączą wysiłki dla dobra swoich rodzin, ale oboje muszą zdecydować, jak daleko są skłonni się posunąć i jak wiele są gotowi poświęcić.


Jeśli chodzi o fabułę to opis ze strony wydawnictwa jest pełen. Natomiast samo wykonanie, ubranie tej fabuły w słowa było dla mnie cudowne. Wciągnęłam się, może nie od pierwszych stron. Bo początek trochę się ciągnął. Dałam historii szansę i nie żałuję. Dawno nie czułam takiego dramatu bohaterów, takiego napięcia. Są nakreśleni tak realnie, tak mocno. Bohaterowie są postawieni od początku w dramatycznych rolach, jakiegokolwiek wyboru nie dokonają - będzie źle. Może być tylko gorzej. Każde z nich odpowiada za ludzi, odpowiada za życie tym którzy im ufają. Ale są ludźmi, mają uczucia, mają marzenia, plany. Kiedy przestają traktować siebie jak wrogów, kiedy zaczynają określać swoje uczucia - decyzje stają się trudniejsze. To co dobre dla jednego z nich, uderza w drugiego.
Wszystko napisane realnie, jesteśmy w stanie uwierzyć w to co się dzieje. Nie ma epatowania bezsensem, naiwnością. Fabuła może wydawać się banalna, jednak nie jest nudna, często zaskakująca.
Wspaniale przedstawione postaci drugoplanowe. Równie wyraziste, pełne życia, niejednowymiarowe.



A mnie to tak nudziło, że druga połowę kartkowałam, ale za to Królestwo Mostu jest miód. Wyciągnęłam raz dwa ;)

Karino, uwielbiam Łowców!
Chociaż tak, rozpęd biorą.mwga długo... Ale potem jest super. Czekam na 2 tom strasznie strasznie :smile:


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 29120
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
24 kwietnia 2020, o 11:08
LiaMort napisał(a):
Przeczyłam drugą część serii Bewitched and Bewildered i nie było tak zabawnie jak w pierwszej, chociaż poważniej też nie było. Ale jakby co to polecam.xD :hyhy: Człowiek normalnie dowiaduję się nowych rzeczy. Akurat w tej części była akcja prezerwatywy i cóż, i
Spoiler:
:rotfl: Całkiem fajna seria, można spotkać prawie każdego paranormalnego. ;P I można nieźle się ubawić. ;)

Te ich wyprawy na zakupy niczym jakaś misja wysokiego ryzyka niezmiernie mnie bawią.
Była tu akcja z samochodem?
Aczkolwiek z tomu na tom robi się coraz bardziej poważnie; to jest specyficzne połączenie, którym jeszcze się nie zetknęłam, szczególnie to w czwórce widać, czekam na okazję, aby wziąć się za piąty.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Miss gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 sierpnia 2012, o 16:06
Posty: 2406
Lokalizacja: BB
Pochwały: 16
Ulubiona autorka/autor: Nora Roberts
Cytuj
Post 
14 maja 2020, o 22:27
Ja z mojej strony polecam mocno cykl Okrutny Książę Holly Black, który poznałam dzięki Kawce. Jest tak calkiem różny od wszystkiego co czytałam, że aż mnie wciągnął, zwłaszcza 2 i 3 część. Jedynka jak dla mnie była całkiem w porządku, ale dziwna. Główna bohaterka jest młoda (nigdy nie ma w fantasy bohaterki koło 30 no hej!), ale psychikę ma gigantyczną. Czasami się zastanawiałam czy nie jest robotem :wink: i chyba do końca jej nie polubiłam, to jednak uwierzyłam jej jako bohaterce. Miała cały wachlarz ludzkich uczuć od ambicji po zazdrość, czego często brakuje w bohaterkach powieści. Naprawdę dobry cykl :]

_________________
“Mercy laughed. “You have to excuse them—boys suffer from an incurable disability.”
“What?”
“Testosterone.”

Nalini Singh, Branded by Fire


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 29120
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
15 maja 2020, o 19:35
Po prostu Jude jest bardzo interesująca i wiedziała, czego chce, a zatem do tego dążyło. W sumie można powiedzieć, że dostała więcej. Jak dla mnie to wciągająca historia.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:17
Posty: 28911
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
15 maja 2020, o 19:55
wielce lubię ten cykl.. ;P Typ bohatera którego no cóż uwielbiam. ;) ale w tym wypadku opinie są podzielone. Jednym się podoba, innym nie. ;)

_________________
Zmalowałam dziś uśmiech po złej stronie twarzy.

W młodości jesteśmy tym, kim jesteśmy, z konieczności - jesteśmy tacy, jak nas nauczono. Z czasem jednak zyskujemy wolność i możemy poszerzyć swoje horyzonty, bo opowiadamy tylko przed samym sobą.


Penelope Douglas Hideaway


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 29120
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
15 maja 2020, o 22:28
Tak, bohater wyszedł wielce interesujący i taki pasujący do tej historii.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Miss gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 sierpnia 2012, o 16:06
Posty: 2406
Lokalizacja: BB
Pochwały: 16
Ulubiona autorka/autor: Nora Roberts
Cytuj
Post 
15 maja 2020, o 23:31
o tak Cardan był bardzo ciekawy. W ogóle bardzo dużo w tym cyklu osób niejednoznacznych, przez co fascynujących :wink:

_________________
“Mercy laughed. “You have to excuse them—boys suffer from an incurable disability.”
“What?”
“Testosterone.”

Nalini Singh, Branded by Fire


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 29120
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
17 maja 2020, o 13:52
Również to lubię, gdyż niejednoznaczność bywa bardzo ciekawa, intrygująca.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Miss gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 sierpnia 2012, o 16:06
Posty: 2406
Lokalizacja: BB
Pochwały: 16
Ulubiona autorka/autor: Nora Roberts
Cytuj
Post 
17 maja 2020, o 19:34
Dlatego postanowiłam doczytać Trony :wink: lubię jak postacie nie są płaskie, mają jakiś charakter :twisted:

_________________
“Mercy laughed. “You have to excuse them—boys suffer from an incurable disability.”
“What?”
“Testosterone.”

Nalini Singh, Branded by Fire


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:17
Posty: 28911
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
17 maja 2020, o 21:37
Czytaj Trony. Druga część po prostu wymiata. ;)

Lubię postacie które na pierwszy rzut oka niby są hmm... powiedzmy puste ale na drugi rzut pokazują tylko maskę którą trzeba odkryć. Ta nieprzywidywalność zawsze mnie wciąga. Nawet u tych złych. ;)

_________________
Zmalowałam dziś uśmiech po złej stronie twarzy.

W młodości jesteśmy tym, kim jesteśmy, z konieczności - jesteśmy tacy, jak nas nauczono. Z czasem jednak zyskujemy wolność i możemy poszerzyć swoje horyzonty, bo opowiadamy tylko przed samym sobą.


Penelope Douglas Hideaway


Zobacz profil
Miss gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 sierpnia 2012, o 16:06
Posty: 2406
Lokalizacja: BB
Pochwały: 16
Ulubiona autorka/autor: Nora Roberts
Cytuj
Post 
19 maja 2020, o 20:24
2 część Tronów dawno przeczytałam :wink: teraz zrobiłam powtórkę z 4 i 5, które jak się okazało też czytałam :|
Więc jestem w trakcie Wieży Świtu :czyta2:

_________________
“Mercy laughed. “You have to excuse them—boys suffer from an incurable disability.”
“What?”
“Testosterone.”

Nalini Singh, Branded by Fire


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:17
Posty: 28911
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
19 maja 2020, o 20:49
Chodziło mi o Dwory. :zalamka:

_________________
Zmalowałam dziś uśmiech po złej stronie twarzy.

W młodości jesteśmy tym, kim jesteśmy, z konieczności - jesteśmy tacy, jak nas nauczono. Z czasem jednak zyskujemy wolność i możemy poszerzyć swoje horyzonty, bo opowiadamy tylko przed samym sobą.


Penelope Douglas Hideaway


Zobacz profil
Miss gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 sierpnia 2012, o 16:06
Posty: 2406
Lokalizacja: BB
Pochwały: 16
Ulubiona autorka/autor: Nora Roberts
Cytuj
Post 
19 maja 2020, o 22:20
oh Dwory mi się tak nie podobały....czeka mnie 3 część ale starałam się unikać czytania. Ale obiecałam sobie, że dokończę wszystkie niedokończone książki/serie :disgust:
Trony są o wiele bardziej ciekawsze niż Dwory, moim osobistym zdaniem :wink: więcej postaci, więcej akcji i intryg, mniej "typowego rmansu" jak w Dworach :twisted: plus w Dworach nie podobali mi się główni bohaterzy :evillaugh:

_________________
“Mercy laughed. “You have to excuse them—boys suffer from an incurable disability.”
“What?”
“Testosterone.”

Nalini Singh, Branded by Fire


Zobacz profil
Odkrywczyni orientu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 grudnia 2015, o 09:41
Posty: 3215
Lokalizacja: Tarnów
Pochwały: 63
Ulubiona autorka/autor: Gabriel Garcia Marquez
Cytuj
Post 
20 maja 2020, o 17:34
Też wole Tron. A co do Cardana to był fantastycznie zły :twisted: Ciągnie mnie do nowej książki Black, z tego uniwersum, ale mam tak strasznie dużo rzeczy do czytania, że nie chcę nic nowego kupować.

_________________
https://www.instagram.com/szczypta_kasi/


Zobacz profil WWW
Miss gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 sierpnia 2012, o 16:06
Posty: 2406
Lokalizacja: BB
Pochwały: 16
Ulubiona autorka/autor: Nora Roberts
Cytuj
Post 
20 maja 2020, o 21:05
Trony wymiatają :twisted: i chociaż główna bohaterka też potrafi być irytująca, to podobnie jest z innymi postaciami. I to jest takie ciekawe :wink: :-D

no Cardan w powieściach Black był całkowicie inny od boyaterów w tego typu powieściach. Bardzo odświeżający :-D

_________________
“Mercy laughed. “You have to excuse them—boys suffer from an incurable disability.”
“What?”
“Testosterone.”

Nalini Singh, Branded by Fire


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 29120
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
21 maja 2020, o 23:28
Mogłabym coś jeszcze w tym stylu, gdyby się dało hmmm

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 2259
Pochwały: 12
Cytuj
Post 
22 maja 2020, o 07:37
•Sol• napisał(a):
szuwarek napisał(a):
"Mroczne wybrzeża" Danielle L. Jensen

Piraci, szantaż i bogowie wtrącający się w sprawy ludzi – to wszystko można znaleźć w trzymającym w napięciu pierwszym tomie nowej serii fantasy autorstwa Danielle L. Jensen.
W świecie podzielonym przez zdradzieckie oceany i bogów wtrącających się w sprawy ludzi jedynie Maarinowie umieją przemierzać Bezkresne Morza. Kierują się tylko jednym przykazaniem: „Wschód nie może spotkać się z Zachodem”.
NIEUGIĘTA PIRATKA
Teriana jest drugim oficerem na Quincense, statku oddanym bogini mórz, i spadkobierczynią jednej z Triumwiratu Maarinów. Jej lud zrodził się z morza i zna jego tajemnice, ale kiedy najlepsza przyjaciółka Teriany zostaje zmuszona do niechcianego małżeństwa, dziewczyna łamie przykazanie swojego ludu, by jej przyjaciółka mogła uciec – a wybór ten ma śmiertelnie niebezpieczne konsekwencje.
ŻOŁNIERZ Z TAJEMNICĄ
Marek jest dowódcą niesławnego Trzydziestego Siódmego legionu, który pomógł Imperium Celendoru podbić cały Wschód. Legion jest jego jedyną rodziną, a nawet jego towarzysze nie znają tajemnicy, którą ukrywa od dzieciństwa. Marek zrobi wszystko, by nie wyszła ona na jaw bez względu na koszty, ktokolwiek musiałby je ponieść – on czy reszta świata.
NIEBEZPIECZNA MISJA
Kiedy jeden z senatorów Imperium dowiaduje się o istnieniu Mrocznych Wybrzeży, bierze do niewoli załogę Quincense i grozi wyjawieniem tajemnicy Marka, o ile nie ruszą na podbój nowych terytoriów, zmuszając dowódcę legionistów i Terianę do zawarcia niespodziewanego – i niechętnego – sojuszu. Łączą wysiłki dla dobra swoich rodzin, ale oboje muszą zdecydować, jak daleko są skłonni się posunąć i jak wiele są gotowi poświęcić.


Jeśli chodzi o fabułę to opis ze strony wydawnictwa jest pełen. Natomiast samo wykonanie, ubranie tej fabuły w słowa było dla mnie cudowne. Wciągnęłam się, może nie od pierwszych stron. Bo początek trochę się ciągnął. Dałam historii szansę i nie żałuję. Dawno nie czułam takiego dramatu bohaterów, takiego napięcia. Są nakreśleni tak realnie, tak mocno. Bohaterowie są postawieni od początku w dramatycznych rolach, jakiegokolwiek wyboru nie dokonają - będzie źle. Może być tylko gorzej. Każde z nich odpowiada za ludzi, odpowiada za życie tym którzy im ufają. Ale są ludźmi, mają uczucia, mają marzenia, plany. Kiedy przestają traktować siebie jak wrogów, kiedy zaczynają określać swoje uczucia - decyzje stają się trudniejsze. To co dobre dla jednego z nich, uderza w drugiego.
Wszystko napisane realnie, jesteśmy w stanie uwierzyć w to co się dzieje. Nie ma epatowania bezsensem, naiwnością. Fabuła może wydawać się banalna, jednak nie jest nudna, często zaskakująca.
Wspaniale przedstawione postaci drugoplanowe. Równie wyraziste, pełne życia, niejednowymiarowe.



A mnie to tak nudziło, że druga połowę kartkowałam, ale za to Królestwo Mostu jest miód. Wyciągnęłam raz dwa ;)

Karino, uwielbiam Łowców!
Chociaż tak, rozpęd biorą.mwga długo... Ale potem jest super. Czekam na 2 tom strasznie strasznie :smile:


Zastanawiam się nad Trylogią Klątwy, ale jeszce nic nie czytałam tej autorki. Warto?


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 29120
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
22 maja 2020, o 11:37
Uważam, że warto dać jej szansę, całkiem nieźle pisze.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1126 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL