Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 9 lipca 2020, o 00:27



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1266 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 47, 48, 49, 50, 51  Następna strona
 Dramy 
Autor Wiadomość
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6069
Pochwały: 71
Cytuj
Post 
23 listopada 2019, o 18:43
:hyhy: Chyba taka specyfika w tym rejonie świata. Moja mam zupełnie nie rozumie zachowań kobitek w Vagabond, dla niej to jest totalne wtf :lol:


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23866
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
23 listopada 2019, o 19:11
Serio, mam na koncie różne azjatyckie produkcje, ale jednak Vagabond liczbą WTF (tak, także jesli chodzi o postacie kobiece) przebija średnią.
Tu w ogóle mamy do czynienia z jakąś scenariuszową zbitką: aktorzy grają w innej dramie niż aktorki.

PS Znowu: patooooos... nawet jak na kdramę. A oglądam równolegle The Tale of Nokdu (jaj!), gdzie aktorzy zdecydowanie więcej łez ronią niż aktorki (wręcz ryczą jak bobry). Ogólnie postacie kobiece nie mają za bardzo czasu i sposbności na jakieś większe łkania :rotfl: ;)

Ale oba tytuły cierpią na nie-do-końca trafioną obsadę postaci kobiecych... :(

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6069
Pochwały: 71
Cytuj
Post 
23 listopada 2019, o 19:25
Fringilla napisał(a):
A oglądam równolegle The Tale of Nokdu (jaj!), gdzie aktorzy zdecydowanie więcej łez ronią niż aktorki (wręcz ryczą jak bobry). Ogólnie postacie kobiece nie mają za bardzo czasu i sposbności na jakieś większe łkania :rotfl: ;)

A to bardzo ciekawe odwrócenie ról ;)


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23866
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
23 listopada 2019, o 20:27
Oj, to jest ciekawe zjawisko w azjatyckich dramach (znaczy: też zmiany, jakie zachodzą) ^_^
Akurat w ToN tło historyczne to m.in. podnoszenie się po najazdach m.in. japońskich (to, co spotkało ludność cywilną w trakcie, a kobiety w szczególności po - np. jaki był stosunek do wdów w powojennych realiach).

To w ogóle koncepcyjnie i realizacyjnie jest świetna drama z (nareszcie!) sensownym wątkiem gender-bender / crossdressing :rotfl:
Chociaż mam parę zastrzeżeń.

Ja bym mogła np. długo w nawiązaniu do kina choćby wojennego rosyjskiego - kto tam się wzrusza na froncie, a kto musi zachrzaniać i ogarniać wojenną rzeczywistość "na tyłach" - "łez nie starcza" (taka "wojna nie ma w sobie nic z kobiety" ja bym zinterpretowała, że bardzo nie lubimy je oglądać w realistycznych sytuacjach wojennych, bo są maksymalnie "niekobiece" :]

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6069
Pochwały: 71
Cytuj
Post 
24 listopada 2019, o 22:58
Skończyłam pierwszy sezon Vagabond i teraz to ja przeżywam wielkie WTF??? To ma być zakończenie? I może nie być drugiego sezonu? No kuuuuurka wodna. Ja się tu wciągnęłam :wryyy:


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23866
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
25 listopada 2019, o 03:15
Oj tam oj tam, po Arthdal Chronicles nic już nie zszokuje :lol:

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6069
Pochwały: 71
Cytuj
Post 
25 listopada 2019, o 20:43
Nie kuś! :P


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23866
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
25 listopada 2019, o 22:56
Nie zamierzam nikogo wpędzać w podobną mej frustrację ^_^
Z ACh to w ogóle było przegięcie: 3 "sezony" po 6 odcinków :rotfl:

Dla zmiany nastroju oglądam Catch the Ghost, bo i aktorów lubię, i koncept i miły i fajny.

Znaczy: 99%jak dla mnie to takie YoungAdult/NewAdult i chyba dlatego już literatury w tym typie nie potrzebuję :P

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6069
Pochwały: 71
Cytuj
Post 
26 listopada 2019, o 20:50
Fringilla napisał(a):
Nie zamierzam nikogo wpędzać w podobną mej frustrację ^_^
Z ACh to w ogóle było przegięcie: 3 "sezony" po 6 odcinków :rotfl:

To i tak chyba powyżej średniej brytyjskiej :P
Powiem szczerze, że dumam czy nie zerknąć na kilka odcinków Hua Jai Sila :shock: To chyba powrót fazy palmerki :zalamka:


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23866
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
27 listopada 2019, o 00:07
Ale to są 3 "sezony" totalnie cliffhangerowe :evillaugh:

PS tak, w ogóle znaczna części czytającej globalnej społeczności romansolubnej faza palmerowska włącza się całkiem często :P

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6069
Pochwały: 71
Cytuj
Post 
1 grudnia 2019, o 14:22
Ja już myślałam, że mam za sobą :zalamka:


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23866
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
1 grudnia 2019, o 16:07
Oj, z tego się nigdy nie wychodzi, ale można mieć zaleczone :lol:

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 marca 2017, o 15:30
Posty: 319
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 2
Ulubiona autorka/autor: Nie mam jednej ulubionej : )
Cytuj
Post 
5 grudnia 2019, o 00:53
Fringilla napisał(a):
Oj tam oj tam, po Arthdal Chronicles nic już nie zszokuje :lol:

Podobnież w lutym 2020 r. mają być nowe odcinki :ermm: Jeżeli jednak zdecydowaliby się skończyć na tych trzech mini sezonach - a tak zrozumiałam - zakończenie byłoby dziwne :ermm: Ale Saya był świetny :-D

Jutrzenka :roll: :zawstydzony:

_________________
Obrazek
Zapraszam na mój blog: Skarbiec Książek


Zobacz profil WWW
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6069
Pochwały: 71
Cytuj
Post 
13 grudnia 2019, o 22:22
Wykończą mnie azjatyckie dramy :facepalm: Cały świat ogląda "Mandalorian" albo "Watchmen" albo "Mroczne materie" a dla mnie "Meteor Garden" to objawienie.


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23866
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
13 grudnia 2019, o 23:14
Jutrzenka napisał(a):
Fringilla napisał(a):
Oj tam oj tam, po Arthdal Chronicles nic już nie zszokuje :lol:

Podobnież w lutym 2020 r. mają być nowe odcinki :ermm: Jeżeli jednak zdecydowaliby się skończyć na tych trzech mini sezonach - a tak zrozumiałam - zakończenie byłoby dziwne :ermm: Ale Saya był świetny :-D

Trochę mi irytacja przeszła i przeżyję, jeśli ciągu dalszego nie będzie - w sumie nawet te 3 "sezony" były fajne same w sobie i mi wystraczy ;)
Chociaż się nie obrażę na ciąg dalszy

Wciąż w tempie tylko Catch the Ghost ^_^

PS ja w ogóle od następnego roku wkraczam w dorosłość totalną - razem z ostatnią częścią Gwiezdnych Wojen kończy się faza mego życia, gdy serio ręce się mi trzęsły, że coś może spowodować, że ostatniej części nie obejrzę :rotfl:
Taki mój koniec dzieciństwa :lol:

Liberty napisał(a):
Wykończą mnie azjatyckie dramy :facepalm: Cały świat ogląda "Mandalorian" albo "Watchmen" albo "Mroczne materie" a dla mnie "Meteor Garden" to objawienie.


Są takie momenty w życiu ^_^

(Ja np. obecnie nie oglądam żadnego z powyższych - szczególnie Mandaloriana sobie zostawiam na potem :hyhy:
Ogólnie mam moment minimalnego oglądania czegokolwiek - teraz faza maksymalna na fanfikowe Starwarsy "zanim nadejdzie koniec" #KyloRenMustDie :rotfl:
No, Crisis on Infinite Earths w Arrowverse trochę śledzę... ;)

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6069
Pochwały: 71
Cytuj
Post 
14 grudnia 2019, o 18:12
U mnie te dramy to chyba efekt po długim nieoglądaniu właśnie, więc uważaj Frin :hyhy: najwyraźniej nie wiadomo co może człowieka dopaść w chwili słabości :roll:


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27455
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
29 grudnia 2019, o 20:27
"Meteor Garden" mam w planach :D Netflix ciągle mi ją pokazuje w podpowiedziach :hihi:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6069
Pochwały: 71
Cytuj
Post 
30 grudnia 2019, o 18:28
Daj szansę. Główny bohater to głupol, ale jeden jego uśmiech i mój ci on. A jak się gniewa to :red: :hyhy:


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23866
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
1 stycznia 2020, o 01:29
Ale która wersja?

PS po latach stwierdzam, że to chyba kluczowy element decydujący o sukcesie: no co za baran... (przy czym największy baran to jednak oryginalna japońska wersja).

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6069
Pochwały: 71
Cytuj
Post 
1 stycznia 2020, o 14:09
Wersja chińska z 2018. Dylan Wang robi swoje. I tak to ten etap - zaczynam znać nazwiska aktorów :zalamka:


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23866
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
1 stycznia 2020, o 16:40
To się podobno leczy skutecznie ^_^
PS chociaż zdecydowanie mniej chińskich produkcji, to jednak zapamiętuję chińskie nazwiska lepiej niż koreańskie :ermm:

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6069
Pochwały: 71
Cytuj
Post 
2 stycznia 2020, o 21:26
Fringilla napisał(a):
To się podobno leczy skutecznie ^_^

Taaak?

41 odcinek Meteor Garden powinien zawierać ostrzeżenie. Spłakałam się jak głupia. Lepiej żeby to miało porządny happy end .


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27455
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
3 stycznia 2020, o 12:54
U mnie za to dopiero 13 odcinek, ale nadrobię przez ten dłuższy weekend :evillaugh:
Na razie się dobrze bawię chodź czasem mam ochotę kilkoma bohaterami potrząsnąć. :evillaugh:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6069
Pochwały: 71
Cytuj
Post 
4 stycznia 2020, o 15:06
Nie wiem co jest w tej dramie. Niby głupiutkie a wciąga. Na pewno oglądam dla głównego bohatera, tyle wiem. I żeby czasem popatrzeć na tego drugiego, którego potencjał został ciut zmarnowany. Ale pewnie scenarzyści też się na niego zapatrzyli i nie byli w stanie więcej z siebie wykrzesać. Tylko 4 odcinki mi zostały. Rozwlekam oglądanie jak mogę, żeby za szybko nie kończyć.


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23866
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
4 stycznia 2020, o 18:55
Liberty napisał(a):
Nie wiem co jest w tej dramie. Niby głupiutkie a wciąga.

Istnieją takie perełki ^_^
No i pojawiają się takie okresy w życiu, że no ba, wciąga :hyhy:

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1266 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 47, 48, 49, 50, 51  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL