Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 15 sierpnia 2018, o 12:30



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1371 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55  Następna strona
 Literatura nieromansowa 
Autor Wiadomość
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 25910
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Joanna Szarańska, Małgorzata Rogala
Cytuj
Post 
10 maja 2018, o 22:07
Księżycowa Kawa napisał(a):
Kompletnie nic nie słyszałam o tej książce; dopiero teraz.


Nie ? :shock: Fb był nią zalany, tak samo księgarnie internetowe. Tak mi obrzydła reklama,że kiedy wypożyczyłam w bibliotece, to nie miałam ochoty czytać.

_________________
Obrazek
"Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza".


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Posty: 27597
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
10 maja 2018, o 22:29
Na fb nie bywam, a w księgarniach internetowych mi się nie rzuciło, może za krótko tam pojawiam się hmmm

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:17
Posty: 27797
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
10 maja 2018, o 22:41
ja to nawet mam na półce. :mysli: nawet nie pamiętam skąd ją mam. hmmm

_________________

Trze­ba iść przez życie ze słoneczna po­godą, zos­ta­wiając chmu­ry w cieniu nas.


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 25910
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Joanna Szarańska, Małgorzata Rogala
Cytuj
Post 
10 maja 2018, o 22:49
dobre :rotfl:

_________________
Obrazek
"Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza".


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19971
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
13 maja 2018, o 19:32
Paul Finch - Stalkerzy
Jak dla mnie fantastyczna książka. Nawet nie wiedziałam czego się spodziewać, oprócz polecenia jednej znajomej nie miałam innych sygnałów co do jakości, wartości i oceny. Nie skłamię, kiedy powiem, że nigdy nie czytałam czegoś takiego. Takiego wątku, takiego „chorego” pomysłu zbrodni. Z jednej strony makabrycznego, z drugiej po chwili zastanowienia, tak wiarygodnego, w sumie tak prawdopodobnego. A bo to mało facetów wygląda jakby miało na coś takiego ochotę. Na takie sięgnięcie po coś co wydawać by się mogło jest poza ich zasięgiem. I nagle ktoś daje im możliwość dotknięcia tego. Czy wtedy myśli się o tym co będzie dalej? Chciałabym, choć nie wydaje mi się.
Spoiler:

Książka napisana jest świetnie. Z momentami bardzo szybkimi, ale również spokojniejszymi, wspominającymi, podczas których czytelnik ma czas na odpoczynek ale i na podejrzenie bohaterów od tej drugiej strony.
Bohaterowie skonstruowani interesująco, kurcze… niemal obiecująco w duecie, ale okazuje się, że nie. Finch raczej nie lubi dobrych zakończeń. Najbardziej w tej książce żałuję braku wgniecenia w ziemię, zmieszania z błotem winnych. Co dalej? Sprawa zostanie dokończona w kolejnych częściach? Winni zostaną ukarani? A co z mężczyznami od chorych popędów? Nie znoszę takich rozwiązań sytuacji. I z jednej strony chętnie powiedziałabym autorowi „do widzenia”. Z drugiej jednak zastanawiam się, że może gdzieś ta sprawiedliwość się odnajdzie.
Polecam zdecydowanie i odpowiedzialnie.

Autor postu otrzymał pochwałę


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 02:05
Posty: 14534
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
14 maja 2018, o 14:10
Lucy napisał(a):
Księżycowa Kawa napisał(a):
Kompletnie nic nie słyszałam o tej książce; dopiero teraz.


Nie ? :shock: Fb był nią zalany, tak samo księgarnie internetowe. Tak mi obrzydła reklama,że kiedy wypożyczyłam w bibliotece, to nie miałam ochoty czytać.

O jakiej książce mówicie? :)


Zobacz profil
Postowa księżniczka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Posty: 15149
Pochwały: 103
Ulubiona autorka/autor: Amanda Quick
Cytuj
Post 
14 maja 2018, o 14:27
Za zamkniętymi drzwiami :)


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 02:05
Posty: 14534
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
14 maja 2018, o 14:33
Dziękuję :sweet_kiss: Nie widzę wszystkich postów, a nie było nigdzie poza tym tytułu :heh:

Mam tę książkę. Jak wrzuciłam zdjęcie z pięcioma thrillerami, to ludzie najbardziej polecali mi właśnie to :evillaugh:


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3723
Pochwały: 41
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
15 maja 2018, o 19:02
Załącznik:
661545-352x500.jpg



Echo morderstwa Christi Daugherty


Gdy miastem Savannah na południu USA wstrząsa wiadomość o morderstwie do złudzenia przypominającym nierozwiązaną sprawę sprzed piętnastu lat, jedna z najlepszych reporterek kryminalnych, Harper McClain, jest gotowa podjąć każde ryzyko, by znaleźć sprawcę.

Gdy miała dwanaście lat, znalazła w domu zwłoki swojej matki. Od tamtej pory żyje pragnieniem odszukania mordercy. W trakcie śledztwa Harper trafia na miejsce zbrodni, którego szczegóły wydają jej się upiornie znajome: dziewczynka wyprowadzana z domu przez detektywa, ofiara wielokrotnie pchnięta nożem i zostawiona naga w kuchni jak niegdyś jej matka, brak jakichkolwiek śladów.

Reporterka podejrzewa, że obie ofiary padły ofiarą tego samego sprawcy. Ma wreszcie szansę znaleźć mordercę, nawet jeśli sama zaryzykuje swoim życiem...




Harper jest reporterką kryminalną w gazecie w Savannah, nasłuchuje policyjnego radia i wraz z fotografem Milesem jeżdżą na miejsca zdarzeń, tak aby reportaż mógł się ukazać w rannym wydaniu gazety, najlepiej na pierwszej stronie. Pewnego razu przyjeżdżają na miejsce morderstwa, Harper przeżywa deja vu, widzi zapłakaną dziewczynkę wyprowadzaną z domu przez znajomego detektywa: piętnaście lat temu została zamordowana jej matka i to ona znalazła jej zwłoki, zajął się nią sierżant Robert Smith. Mordercy nigdy nie złapano, nie zostawił żadnych śladów. Prosi kolegę o zagadanie policjantów i wkrada się pod okno domu w którym popełniono morderstwo i zobaczyła, że ciało zamordowanej kobiety wygląda identycznie jak jej matki. McClain ma "wtyki" w policji, bo po śmierci matki zajmowała się nią babcia i trochę Smith, dużo przebywała na komisariacie, była traktowana jak ich maskotka. Jednak sprawę zamordowanej Marie Whitney prowadzi detektyw który jej nie lubi i nic się nie może dowiedzieć ponad to co oficjalnie ujawnia policja. Postanawia prowadzić śledztwo na własną rękę, nie słucha niczyich ostrzeżeń, nawet Luke'a, który jest policjantem tajniakiem, nawiązują romans ze sobą łamiąc niepisaną zasadę, że policjanci nie wiążą się z reporterkami kryminalnymi. Obiecuje mu, że nie będzie łamać prawa żeby zdobyć jakieś informacje. Im więcej dowiaduje się o zamordowanej kobiecie tym więcej wychodzi na jaw tajemnic z jej życia. Rozwiązanie zagadki morderstwa matki i Marie zaczyna być jej obsesją, pewnego razu "przegapia" jakąś strzelaninę i jej szefowa zauważa, że w telewizji jest reportaż, a dziewczyna nie pojechała na miejsce zdarzenia. W drodze wyjątku zostaje "tylko" zawieszona na dwa tygodnie. Gdy włamała się do policyjnego komputera zostaje przyłapana. Okazuje się, ze jej romans z Lukiem był tajemnicą poliszynela, dostaje on opiernicz od szefa, którym jest Smith i zostaje przeniesiony do pracy do Atlanty. Rozżalony zrywa kontakty z Harper, bo nie dotrzymała danego słowa. Wszyscy policjanci się od niej odsuwają , potem ktoś włamuje się do jej mieszkania i demoluje je ...
Fajny kryminał dobrze i szybko się czyta, maleńki romansik jest, Harper czasem wkurzająca, bo w swoim dążeniu do prawdy nie zwraca uwagi na to czy nie "skrzywdzi" innych. Polecam :)

Pochwały przyznane za posta: 3


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19971
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
15 maja 2018, o 20:05
giovanno, poczułam się zachęcona :) To samodzielna książka?


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3723
Pochwały: 41
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
15 maja 2018, o 20:11
Pierwsza część z cyklu, druga ma być ponoć w przyszłym roku
Spoiler:


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19971
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
15 maja 2018, o 20:26
Nie przepadam za takimi końcówkami. Chyba że są kolejne części i można czytać od razu ;)
Sprawdziłam w bibliotekach i niestety tego nie ma u nas :(


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3723
Pochwały: 41
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
15 maja 2018, o 22:08
Bo to nowość klarku, 9 maja wyszła, ale
Spoiler:


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19971
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
15 maja 2018, o 23:17
Tak sobie właśnie pomyślałam :) Chwilę poczekam zanim zacznę nagabywać panie w bibliotekach ;)
Zaciekawiła mnie tematyka. Płynnie się czyta?


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3723
Pochwały: 41
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
16 maja 2018, o 00:34
Jak dla mnie tak, jak to się czasem mówi: samo się czyta :)


Zobacz profil
Forumowa romantyczka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Posty: 16871
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Jo Putney,Kat Martin,Jude Deveraux,Sandra Brown
Cytuj
Post 
16 maja 2018, o 10:25
Też chciałabym ją przeczytać :) ale poczekam jak będzie w bibliotece


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3723
Pochwały: 41
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
16 maja 2018, o 10:38
No to czekam na wasze opinie :)


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 25910
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Joanna Szarańska, Małgorzata Rogala
Cytuj
Post 
17 maja 2018, o 23:19
basik napisał(a):
Też chciałabym ją przeczytać :) ale poczekam jak będzie w bibliotece


Tak samo :smile:

_________________
Obrazek
"Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza".


Zobacz profil
Online
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Posty: 26824
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
18 maja 2018, o 17:05
Papaveryna napisał(a):
Akcja książki "Czy mnie słyszysz?" Eleny Varvello (...)

Papaveryna napisał(a):
Obrazek

Kochana, podrzucisz obie opinie do działu z recenzjami? Z góry dziękuje :thankyou:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19971
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
23 maja 2018, o 20:18
Mroczne Zakamarki – Kara Thomas

Obrazek

Ha! To może zacznijmy od tego, co do czego nikt nie ma wątpliwości. Bardzo dobra okładka. Ciemna, mroczna, popękana, niepokojąca. Niewątpliwie intrygująca i zachęcająca. Na wstępie pokazuje to, czego możemy się spodziewać. Mroku. Ciemności. Tajemnic i zagadek.
Czy to prawda?
I tu chyba okazuje się, że nie dla każdego. Bo o ile szukamy sensacji rodem z powieści Cartera to nie tędy droga. Szybkości, okrucieństwa, szybkiej akcji? Tego też tutaj nie znajdziemy. Nie ma pościgów, epatowania przemocą, szaleństwa morderstw i zbrodni. To nie ta bajka. I o ile ktoś tego chciał, to nie będzie zadowolony, lub nie tak bardzo, jak mógłby.
Ale jeśli szukamy czegoś odmiennego, to może nie być tak źle. Ja jako, że założeń nie miałam żadnych, nie przeżyłam rozczarowania. Szczerze przyznaję, że na początku książkę czytało mi się ciężko. Akcja sensacyjna jest wolna, niekiedy nawet bardzo wolna, żeby nie powiedzieć pełzająca. Poznajemy wiele obrazków obyczajowych, i wszystkie co do jednego w odcieniach szarości, brudu, cienia. Co czytelnik dostaje w zamian?
Jak dla mnie (i nie, nie prowadzę nadinterpretacji, przynajmniej nie robię tego świadomie) portret młodych dziewczyn, które kilka lat temu zrobiły coś, co nie pozwala im na normalne życie obecnie. Jedna maskuje niepewność alkoholem, szalonym życiem, pewnym niepohamowaniem. Druga nie lubi dotyku drugiego człowieka, jest zbyt poważna, zbyt stateczna, zbyt opanowana. I o ile Callie swojej przyszłości upatruje w wyrwaniu się z miasteczka, które zabrało jej kuzynkę, o tyle Tessa nie potrafi żyć z przeszłością. Planowane studia, życie w przyczepie z babcią nie zaspokajają jej potrzeby odnalezienia dawno zaginionej siostry, wyjaśnienia nieszczęścia jakie spotkało młode dziewczyny, gdy zeznały na policji to, czego nie widziały.
W żadnym wypadku to nie typowy kryminał, nie sensacja, choć wątek zabójstwa kolejnej dziewczyny wymusza na naszych bohaterkach działanie. Tak, łatwo powiedzieć beznadziejne i głupie, a ja jak zwykle powiem, każdy wiek ma swoje prawa. I prawem tego prawa zrobiły co zrobiły. I skończyło się jak się skończyło.
Mnie ta książka zaskoczyła. Zdecydowanie oczekiwałam czegoś prostszego w warstwie emocjonalnej. A tutaj wcale nie jest prosto. Skomplikowane losy dziewczyn, ich rodzin, najbliższych, ciągnące się od lat tragedie sprawiają, że początkowa lekka „nuda” zamienia się może nawet w empatię. Stąd ciężko się z niektórymi rzeczami pogodzić.
Myślę, że to dobra książka. Ale myślę również, że wiele osób może czuć się nią rozczarowanych.
Ja polecam. Warto!

Autor postu otrzymał pochwałę


Zobacz profil
Forumowa romantyczka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Posty: 16871
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Jo Putney,Kat Martin,Jude Deveraux,Sandra Brown
Cytuj
Post 
23 maja 2018, o 20:28
Mnie zainteresowała Twoja opinia Aralku , będę szukać w bibliotece :)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19971
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
23 maja 2018, o 20:44
Poszukaj basiku :* Ciekawa jestem co o niej byś powiedziała. Wielu osobom nie podeszła i chyba nawet wiem z jakiego powodu ;)


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3723
Pochwały: 41
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
23 maja 2018, o 22:21
Też mnie ciekawi :)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19971
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
23 maja 2018, o 22:24
Spróbujcie. Zawsze można zamknąć książkę i zapomnieć :)
Ona jest po prostu inna ;)


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 25910
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Joanna Szarańska, Małgorzata Rogala
Cytuj
Post 
23 maja 2018, o 22:33
Ja jej dałam na LC cztery gwiazdki (może być) :mysli: coś mi nie pasowało ,tylko już nie pamiętam co.

_________________
Obrazek
"Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza".


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1371 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL