Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 18 lipca 2018, o 12:39

Regulamin działu


  • Nowe tematy autorskie zakładają tylko moderatorki tego działu (duzzza22 i wiedzmaSol). Swoje propozycje proszę kierować do nich w prywatnej wiadomości (pw) lub poddziale Spis treści => Autorki - Pytania, sugestie, problemy.
  • Notki biograficzne, bibliografie i dodatkowe materiały znajdują się w pierwszym poście danej autorki/autora.



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona
 Maggie Osborne 
Autor Wiadomość
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Posty: 28825
Lokalizacja: Kłyż
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews
Cytuj
Post 
19 kwietnia 2015, o 20:38
na pewno motywy postępowania są głębsze,zresztą nie tylko to...U Palmer wiadomo,że wszystko skończy sie dobrze.U Osborne,mimo,że to romans Da Capo(więć HEA jest pewny) nikt nie ma pewności w jaki sposób potoczą się losy bohaterów.Wiadomo,że będzie dobrze,ważne jednak co do tego doprowadzi...

_________________
________________***________________

Gotowałam się w środku i musiałam sięgnąć po wszystkie rezerwy opanowania,by utrzymać nerwy na wodzy.Uda mi się.Po prostu muszę być obojętna.Zen.Żadnego walenia po twarzy.Walenie po twarzy nie jest zen.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Posty: 27530
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
19 kwietnia 2015, o 21:53
Tak, Osborne jest poważniejsza, ale to przy innej autorce bardziej się martwiłam o zakończenie.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 02:05
Posty: 14534
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
13 maja 2015, o 15:41
A ja w międzyczasie "Układ" przeczytałam i mniej mi się podobał niż "Złoto". Ale ogólnie nie był zły ;) Dziewczynka była fajna i to jak codziennie podczas wieczornego pacierza prosiła Boga o bolesną śmierć dla Jenny :D
Zaopatrzyłam się już w "Północ" i "Prerię" :) Została mi jeszcze "Kobieta" z tych, które chcę upolować ;)


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Posty: 26782
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
13 maja 2015, o 16:37
A "żony"? :hyhy:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2013, o 00:11
Posty: 2367
Lokalizacja: na wschód od Edenu w cieniu dobrego drzewa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Sandra Brown
Cytuj
Post 
13 maja 2015, o 16:42
Północ moim zdaniem najsłabsza z tych wydanych u nas :(


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 02:05
Posty: 14534
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
13 maja 2015, o 16:54
duzzza22 napisał(a):
A "żony"? :hyhy:

Żony kupiłam w poprzedniej turze :evillaugh:

Goniu, a cóż tam takiego? Czy nudne całościowo? ;)


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2013, o 00:11
Posty: 2367
Lokalizacja: na wschód od Edenu w cieniu dobrego drzewa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Sandra Brown
Cytuj
Post 
13 maja 2015, o 17:15
to jak trzy żony jednego faceta dogadują się i wyruszają na Alaskę mnie się podobało :lol: , ale potem Osborne serwuje trzy romanse takie jakieś mdłe i bez wyrazu, doczepione na siłę, żeby wszystkich uszczęśliwić :bezradny:


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 02:05
Posty: 14534
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
13 maja 2015, o 18:51
Aha. No jak te historie romantyczne takie od czapy to może się nie podobać ;)


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Posty: 26782
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
13 maja 2015, o 19:01
Papaveryna napisał(a):
duzzza22 napisał(a):
A "żony"? :hyhy:

Żony kupiłam w poprzedniej turze :evillaugh:

No to bardzo dobrze :D Zobaczymy co powiesz :)

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Posty: 27530
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
14 maja 2015, o 02:28
„Północ” jeszcze przede mną.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 listopada 2014, o 19:46
Posty: 2033
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Garwood, SEP, McNaught i wiele innych...
Cytuj
Post 
12 listopada 2015, o 21:08
skończyłam "Układ" i troszkę smutno, bo chyba jednak jestem rozczarowana! nie do tego mnie Osborne przyzwyczaiła...wszystko co czytałam wcześniej mi się podobało, "Kobieta", "Żony" i "Złoto" mnie oczarowały.. "Nieznajomą" i "Kowbojki" mogłam zaakceptować bez większego 'ale'... niestety, z "Układem" tak nie jest :(
Graciela mnie bawiła, ale ciągle musiałam wkręcać sobie, że ona nie ma 6 lat, tylko co najmniej 10! na tyle wskazywało jej zachowanie.. i nie akceptuję tłumaczenia autorki, że był nad wyraz dojrzałym dzieckiem! no nie wierzę i tyle!
Spoiler:

Jenny też mnie do siebie nie przekonała... chciałam ją polubić, bo lubię bohaterki, które dojrzewają i zaczynają lepiej siebie postrzegać! Samantha Kincaid czy Rosie Mulvhey były wspaniałe, Jenny była ich imitacją, przynajmniej w moim odczuciu..
Ty? hmmm... nie wiem co mogę o nim powiedzieć? nie wiem co spodobało mu się w Jenny? ciało, no tak, od tego się zaczęło i tak chyba zostało...bo jemu też nie uwierzyłam... (zbyt wymagająca jestem)
a zakończenie? ojca Gracieli to bym zakatrupiła! ciotka klotka z niego była! niesmaczne to było...
za dużo strzelania, za dużo ran, za dużo niewiarygodnych sytuacji... wszystkiego za dużo! tylko chemii między bohaterami za mało...

Autor postu otrzymał pochwałę


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2013, o 00:11
Posty: 2367
Lokalizacja: na wschód od Edenu w cieniu dobrego drzewa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Sandra Brown
Cytuj
Post 
12 listopada 2015, o 23:30
Mnie ta pozycja również bardzo rozczarowała :bezradny:


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Posty: 27530
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
12 listopada 2015, o 23:30
Coś mi się zdaje, że tego nie zaliczyłam.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 kwietnia 2013, o 00:11
Posty: 2367
Lokalizacja: na wschód od Edenu w cieniu dobrego drzewa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Sandra Brown
Cytuj
Post 
13 listopada 2015, o 20:19
No, ja Cię do Układu nakłaniać nie będę :P , ale wiadomo, wszystko rzeczą gustu


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Posty: 27530
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
14 listopada 2015, o 00:05
Coś mi się zdaje, że to mam, a jak mam, to prawdopodobnie kiedyś przeczytam :wink:

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19880
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
14 listopada 2015, o 17:10
Kawo, przeczytaj. Akurat tobie powinno się spodobać :)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Posty: 27530
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
14 listopada 2015, o 19:41
Będę to miała na uwadze, ale chwilowo się nie wyrabiam z zaległościami, a chciałam z kilku zejść :roll:

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Lady Broch Tuarach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 listopada 2014, o 21:14
Posty: 10210
Lokalizacja: biblioteka
Pochwały: 68
Ulubiona autorka/autor: hm...
Cytuj
Post 
15 listopada 2015, o 21:03
rewela napisał(a):
KatiaBlue napisał(a):
Układ maggie osborne


ja właśnie jestem po lekturze Układu, i kurcze rozczarowała mnie pani Osborne tą książką.. ale cóż.. i tak dalej ją sobie cenię :)
Katia, daj później znać jak Ty ją odebrałaś :)


No to już trochę przeczytałam i po twojej uwadze odnośnie długiego rozkręcania, boję się, że Ty i Jenny to się ponownie spotkają na koniec książki :P
A tak wgl to przez chwilę myślałam, że ten Ty to jest ojciec smarkuli
A Smarkulę ochotę strzelić w pysk


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 listopada 2014, o 19:46
Posty: 2033
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Garwood, SEP, McNaught i wiele innych...
Cytuj
Post 
15 listopada 2015, o 21:21
spokojnie, nie będzie tak źle :) szybko znów się spotkają :)


Zobacz profil
Lady Broch Tuarach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 listopada 2014, o 21:14
Posty: 10210
Lokalizacja: biblioteka
Pochwały: 68
Ulubiona autorka/autor: hm...
Cytuj
Post 
15 listopada 2015, o 21:23
Obecnie Ty nie myśli już miło o Jenny więc to chyba nie będzie przyjemne spotkanie...


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 listopada 2014, o 19:46
Posty: 2033
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Garwood, SEP, McNaught i wiele innych...
Cytuj
Post 
15 listopada 2015, o 21:31
oni przez chwilę to raczej się nie lubili :) każdy ma swoją wizję odstawienie maludy do ojca... :)
a mała jest fajna, ale trzeba zapomnieć, że ma 6 lat..


Zobacz profil
Lady Broch Tuarach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 listopada 2014, o 21:14
Posty: 10210
Lokalizacja: biblioteka
Pochwały: 68
Ulubiona autorka/autor: hm...
Cytuj
Post 
16 listopada 2015, o 00:17
Ma sześć lat, ale pod niektórymi względami: ubiorem, manierami, zachciankami jak dorosła, ale zazwyczaj rozwal tymi swoimi wybuchami płaczu, histerii, nienawidzę cię i tak dalej.
Najlepsze jest to, że chce, aby wykoleił się pociąg i zabił Jenny, ale sama przeżyje i wujkowie ją uratują, zabiorą do domu i pewnie jeszcze matkę wskrzeszą...


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Posty: 27530
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
16 lutego 2017, o 01:00
Obrazek :wink:

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Posty: 15777
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
15 lutego 2018, o 15:21
Klika słów na temat książki Maggie Osborne "Układ":

Jenny Jones to twarda kobieta, która od najmłodszych lat musiała walczyć z przeciwnościami losu. W obliczu sytuacji prawie bez wyjścia godzi się na niezwykły układ – w zamian za uratowanie życia ma zaopiekować się małą dziewczynką i dostarczyć ją bezpiecznie do ojca. Przed Jenny daleka podróż przez gorące piaski meksykańskiej pustyni. Dziewczynka nie ułatwia jej zadania, a to tylko początek kłopotów, bo w pościg za nimi udają się liczni kuzyni małej oraz jej amerykański wujek.

Na wstępie muszę zaznaczyć, że bardzo lubię motyw Dzikiego Zachodu w romansie, co może nieco zmieniać odbiór tej książki przeze mnie. „Układ” świetnie wpisuje się w ten klimat. Gorące piaski pustyni, kowboje w sombrerach, pościgi, strzelaniny, liczne przygody i zwroty akcji sprawiają, że książka praktycznie sama się czyta. Pomysł, według mnie, był świetny, a realizacja jeszcze lepsza. Klimat powieści jest niesamowicie realistyczny. Dzięki plastycznym opisom praktycznie poczułam się jakbym tam była. Wydaje mi się, że realia tamtej epoki są oddane wiernie. Liczne, ale nie nużące, opisy życia codziennego w XIX-wiecznym Meksyku, jak np. podróż pociągiem, zdają się być prawdziwe. Jeśli nie są, to autorce udało się mnie uwieść swymi zdolnościami. Jak dla mnie warsztat literacki Osborne jest bez zarzutu.

Tempo akcji się zmienia – raz pędzi, raz spowalnia. Liczne sceny pościgów i strzelanin przeplatają się ze scenami spokojniejszymi, podczas których czytelnik poznaje bohaterów, ich emocje i motywacje. Te momenty pozwalają na zżycie się z nimi więc w ogóle nie przeszkadzają w fabule. Nie są to typowe „zapchajdziury”, które się zdarzają czasem w książkach. W przypadku „Układu” wszystko jest na swoim miejscu i w odpowiednich proporcjach.

Nie brak też humoru – jest on subtelny i fajny, nie dominuje, ani nie przeszkadza w niczym. Bardzo dobrze się wpisuje w relacje między bohaterami. Wzajemne utarczki między Jenny, Ty’em a małą Gracielą są urocze, co przekłada się na przyemny klimat. Ta książka mimo obecności kilku dramatów, nie jest smutna, ani przygnębiająca. Autorka umiejętnie dozuje emocje i gra na nich. W kilku momentach czytając byłam bliska łez, w innych uśmiechałam się do siebie. Uwielbiam książki, które potrafią wywołać we mnie takie emocje.

Co do bohaterów – kolejny zachwyt z mojej strony. Osborne udało się stworzyć bohaterów nietuzinkowych, barwnych, krwistych, z wadami i zaletami. Po prostu ludzkich. Od razu można ich polubić i zżyć się z nimi, co bardzo lubię w książkach. Relacje między nimi są prowadzone umiejętnie, a wzajemna fascynacja i uczucie rodzi się powoli i stopniowo, a by w końcu wybuchnąć mocnym płomieniem, co z kolei prowadzi do scen erotycznych. Nie jest ich dużo, ale są potrzebne i podobnie jak inne elementy, doskonale pasują do całości.

Podsumowując – ta książka jest cudowna. Nie jest zbyt naiwna i naciągana, jak niektóre romanse, nie jest przesłodzona ani infantylna. Idealnie wyważona - to chyba najtrafniejsze określenie. Wszystkiego jest dokładnie tyle ile trzeba, nic nie zgrzyta i mimo wysiłku, nie potrafię znaleźć żadnego minusa. Po prostu – urzekła mnie ta powieść i czuję miłe i przyjemne zadowolenie, że mam ją na własność w wersji papierowej. Dla takich perełek warto czytać. 10/10. Rewelacja. Dawno nie byłam pod takim wrażeniem książki.

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Posty: 26782
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
18 lutego 2018, o 19:36
Kawko, podrzucisz opinię do działu z recenzjami? :prosi:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 276 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL