Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 19 listopada 2018, o 02:02



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 
 Zupełnie niespodziewane zniknięcie Atticusa Craftsmana - Mamen Sànchez 
Autor Wiadomość
Srebrne Pióro
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 11951
Pochwały: 94
Cytuj
Post Zupełnie niespodziewane zniknięcie Atticusa Craftsmana - Mamen Sànchez
19 czerwca 2015, o 09:54
„Zupełnie niespodziewane zniknięcie Atticusa Craftsmana” Mamen Sànchez

Obrazek

przekład: Aleksandra Wiktorowska
wydawnictwo – Media rodzina.
tytuł oryginału La felicidad es un té contigo
data wydania 3 czerwca 2015
liczba stron 296
kategoria thriller/sensacja/kryminał.

OPIS:
Atticus Craftsman w każdą podróż zabiera zapas earl greya i podręczną biblioteczkę. Również do Madrytu, gdzie ma zamknąć upadające wydawnictwo. Jednak nie spodziewa się, że załogę stanowią przedsiębiorcze (i niezwykłej urody) kobiety, które gotowe są posunąć się do wszystkiego, by ocalić firmę. Na przykład do porwania. Po Atticusie nagle ginie wszelki ślad. Śledztwo jest trudne, bo inspektor sprawia wrażenie, jakby wcale nie chciał go zakończyć, a Atticus, z jakichś powodów, wcale nie chce się dać odnaleźć. Choćby miał zaryzykować nawet wyczerpanie zapasów earl greya.

Atticus Craftsman to typowy Anglik – flegmatyczny, zdystansowany, poukładany. Pochodzi z dobrze ustawionej rodziny, pracuje w rodzinnym Wydawnictwie i ma spokojne i niemal dokładnie zaplanowane życie, ale tylko do momentu, kiedy ojciec wysyła go do Madrytu z misją zamknięcia hiszpańskiego oddziału ich wydawnictwa, które od jakiegoś czasu przynosi same straty. Obaj panowie są przekonani, że jest to proste, acz niewdzięczne zadanie, z którym Atticus upora się w mig. Nic bardziej mylnego, bo na miejscu czekają już na niego zdesperowane pracownice madryckiego Librarte, które niczym lwice będą bronić się przed utratą pracy.
I tak oto pewnego dnia Atticus znika bez śladu, a jego zaniepokojony ojciec udaje się do gabinetu inspektora Manchego. Inspektor Manchego podjął się odnalezienia zaginionego Atticusa i czym prędzej wyruszył na poszukiwania. Dotarł do Madrytu i do oddziału rzeczonego wydawnictwa, a tam wpadł w szpony tych samych pań, które zajęły się Atticusem – a właściwie wpadł w szpony jednej z nich o imieniu Berta. On miał około sześćdziesięciu lat i nie był zbyt urodziwy, ona przekroczyła pięćdziesiątkę i też do piękności nie należała, no ale cóż, zaiskrzyło między nimi.

To tyle tytułem wstępu. Jakie są moje wrażenia po przeczytaniu tej książki? Ano mieszane, bo z jednej strony sam pomysł był całkiem niezły, a z drugiej nie tego się spodziewałam. Przyznam, że zmylił mnie opis z tyłu okładki, który sugerował, że jest to komedia romantyczna, komedia omyłek i kryminał w jednym, bo nie jest to ani komedia romantyczna, ani tym bardziej kryminał. Powiedziałabym, że jest to raczej parodia albo nawet żart, takie podśmiewanie się z komedyjek romantycznych i kryminałków i jeśli ktoś szuka tu typowego romansu z całuskami, uściskami i niekończącymi się wyznaniami miłości oraz typowego kryminału, w którym trup ściele się gęsto, są porwania i dużo przemocy, to będzie mocno zawiedziony.
Tytułowy Atticus oraz gamoniowaty nieco inspektor Manchego byli mi po prostu obojętni. Za to postacie drugoplanowe to już inna bajka. Gruba Berta, która niespodziewanie nawet dla samej siebie podbiła serce inspektora Manchego, była przesympatyczna. Jej koleżanka z madryckiego oddziału wydawnictwa – młodziutka i bardzo ładna Solea, która omamiła Atticusa nie tylko swoją urodą, ale i wyssaną z palca opowieścią o niepublikowanych nigdzie wierszach Federico Garcii Lorki schowanych u jej babci na poddaszu dodając, że Lorka i jej dziadek byli… kochankami, też była niezwykle urocza i wniosła do tej opowieści dużo smaku. Ale najlepsza według mnie była jej bezzębna babcia, która udając, że umiera doprowadziła do niespodziewanego zakończenia tej historii.
Czy mi się podobało - …hmm,….. tak, choć wszystkich, którzy po dość nietrafionym opisie spodziewają się typowej komedii, albo typowego kryminału od razu uprzedzam, że takowych tu nie znajdą. Typowego humoru też nikt się tu raczej nie doszuka, jest to raczej humor sytuacyjny, zawoalowany, taki dość specyficzny opierający się głównie na zderzeniu dwóch kultur i temperamentów pod postacią chłodnych Anglików i pełnych emocji Hiszpanów. Nie zdarzyło mi się roześmiać na głos ani nawet szerzej uśmiechnąć, ale parę sytuacji lekko mnie rozbawiło. Nie czuło się też napięcia, które zwykle towarzyszy sensacji i kryminałom, ale czytało się całkiem przyjemnie.
Na minus zaliczyłabym okładkę, która jest kompletnie bezpłciowa i nijaka i absolutnie nie zachęca do sięgnięcia po tę książkę. Chociaż nie, po namyśle stwierdzam, że okładka jednak idealnie oddaje treść tej książki, ona jest właśnie taka dość dziwaczna, jak ta oto książka.
Czy polecam – owszem, ale tym, którzy szukają czegoś innego, jakiejś odmiany na letnie, upalne dni.
Ta recenzja ukazała się też tu: http://duzeka.pl/

Pochwały przyznane za posta: 2

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 08:54
Posty: 6166
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
19 czerwca 2015, o 10:00
oo uprzedziłaś mnie, bo miałam coś napisać..

_________________
Obrazek

tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Srebrne Pióro
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 11951
Pochwały: 94
Cytuj
Post 
19 czerwca 2015, o 10:24
A wpisuj i to koniecznie. Możesz dokleić to tutaj, albo stworzyć swój temat, żeby było wiadomo, że to inna opinia.
Ciekawa jestem jak tobie się podobało.

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
11 lipca 2015, o 15:46
I szczerze powiedziawszy nie wiem czy się na to decydować. Chyba sobie daruję, chociaż przyznaję opis mnie zaciekawił :P

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Srebrne Pióro
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 11951
Pochwały: 94
Cytuj
Post 
29 lipca 2015, o 14:55
Wydaje mi się, że akurat ta książka ci nie podpasuje. A może się mylę? Hmm, sama nie wiem. :mysli: Nie jest to jakaś specjalnie porywająca lektura, która rzuca na kolana. Chyba, że potraktujesz ją jako ciekawostkę a nie bestseller.
Szkoda, że Szuwarek nie wpisała co o niej sądzi, bo też ją czytała.

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 08:54
Posty: 6166
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
29 lipca 2015, o 20:28
wpiszę, obiecuję!

_________________
Obrazek

tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27961
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
29 lipca 2015, o 20:35
Im więcej opinii, tym lepiej.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Srebrne Pióro
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 11951
Pochwały: 94
Cytuj
Post 
29 lipca 2015, o 21:19
Napisz koniecznie co o tym sądzisz, Szuwarku, bo ja mam znacznie wypaczony gust i moja opinia może nie być wiarygodna.

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
30 lipca 2015, o 12:46
To ja też czekam :) Dorotka, na razie skutecznie mnie zniechęca :)

Chociaż Batory już mam na półce po ostatniej Twojej recenzji Dorotko :P

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Srebrne Pióro
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 11951
Pochwały: 94
Cytuj
Post 
30 lipca 2015, o 14:35
Elżbieta Batory jest w porządku, dobrze się ją czyta i myślę, że ci się spodoba. Ale co do Atticusa to byłabym ostrożna z polecanką, chyba że lubisz takie książki-żarciki.

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
30 lipca 2015, o 15:02
No właśnie i tu jest ten szkopuł, że nie zawsze i niekoniecznie. Czasem spodobają mi się, a czasem kompletnie nie kupuję tego. Czarne komedie jedne mnie bawią inne irytują. Większość kabaretów jest nie dla mnie. :red: Dziwny ze mnie człowiek :red:
Więc mam poważne wątpliwości jeśli chodzi o Atticusa :bezradny: Tym bardziej, że to jeszcze ta seria 'Gorzka czekolada', która kojarzy mi się jednak z dobrymi kryminałami, ale niekoniecznie śmiesznymi :bezradny:
Zobaczę i poczekam co jeszcze szuwarek powie, ale jestem chyba na nie, za dużo pewniejszych książek na mnie czeka :bezradny:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 08:54
Posty: 6166
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
30 lipca 2015, o 18:39
Prawdę mówiąc to dla mnie było jak stary dobry film Woodyego Allena. Historia prawdziwa, oczywiście z chwilami absurdalnymi zmianami akcji, ale absurdalnymi bardziej z powodu sposobu narracji niż samej fabuły.
I jak u Allena - każda z postaci : głownie każda z pięciu pracownic biura Craftów ma swoją historię, opisaną krótko, prosto a jednak wyczerpująco. Wiem już jak praca pomogła porzuconej na rzecz stewardesy Asuncion, historię szczęśliwie zakochanej Grety, która zapomniała o normalnym życiu i skupiła sie tylko na posiadaniu dziecka, wspomnianej przez Dorotkę Grecie - zahukanej dziewczynie z małej wsi, no i sprawczyni wszystkich problemów - chociaż czy to co przyniosą można nazwać problemami - Marii. jej historia to wspaniały, krótki opis kobiety, którą codzienność, obojętny mąż i obowiązki doprowadziły krok po kroku do zguby. no i Solea. To również krótkie i jakże ciekawe historie życia mężczyzn z tej historii - Atticusa, typowego zamożnego anglika, inspektora Manchego, rodziców Atticusa - sztywnych i zarozumiałych bogatych anglików, a nawet kochanka Marii.
Podobało mi się. To nie jest komedia, to nie jest romans - chociaż jest, mały z wielkim HEA, oczywisty i spokojny. Uśmiechałam się gdy się stawał :-) To taka historia, własnie jakie potrafił opowiedzieć Allen, śmiesznie-gorzkie, ironiczne, ale i refleksyjne. Z bardzo dobrą "obsadą" - taką dokładnie pasującą. Nawet coś co wydaje się śmieszne musi być, bo za chwile będzie równowagą do czegoś całkowicie odmiennego. Nawet miłość Atticusa i Solea jest chwilami absurdalna, by za chwilę wywołać myśl "oooo, jak cudownie".
Historia Marii smutna, prawdziwie smutna. Nawet podźwignięcie się Asuncion jest takim uśmiechem przez łzy, a z drugiej strony babcia i cała rodzina cygańsko-hiszpańska, zderzenie sztywnych anglików z fantazją południowców.

Podobało mi się.

Autor postu otrzymał pochwałę

_________________
Obrazek

tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27961
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
31 lipca 2015, o 20:34
Brzmi ciekawie i tak trochę inaczej, czyli w poszukiwaniu czegoś innego można sięgnąć.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
31 lipca 2015, o 21:49
Szuwarku, przekonałaś mnie :)
Ślicznie dziękuję za opinię :D

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Srebrne Pióro
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 11951
Pochwały: 94
Cytuj
Post 
1 sierpnia 2015, o 09:53
Przeczytaj Duzz, a potem koniecznie napisz co sądzisz o tej książce, bo bardzo jestem ciekawa jak ją odbierzesz.

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
1 sierpnia 2015, o 19:29
Zarezerwowałam sobie w biblio, zobaczymy :) Będę pisać co i jak :)
Dzięki kochane :)

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 16 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL