Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 19 listopada 2018, o 10:30

Regulamin działu


  • Nowe tematy autorskie zakładają tylko moderatorki tego działu (duzzza22 i wiedzmaSol). Swoje propozycje proszę kierować do nich w prywatnej wiadomości (pw) lub poddziale Spis treści => Autorki - Pytania, sugestie, problemy.
  • Notki biograficzne, bibliografie i dodatkowe materiały znajdują się w pierwszym poście danej autorki/autora.



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 K. A. Tucker 
Autor Wiadomość
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55481
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post K. A. Tucker
6 czerwca 2016, o 13:25
K. A. Tucker

Obrazek

O Autorce

K. A. Tucker to kanadyjska pisarka urodzona w małym mieście niedaleko Ontario. Pierwszą książkę napisała w wieku sześciu lat - z pomocą zaprzyjaźnionej bibliotekarki i pudełka kredek. Jest bibliofilką, lubiącą czytać książki bardzo różnorodnych gatunków - począwszy od fantasy, po literaturę z gatunku chick lit. Obecnie mieszka w niewielkim miasteczku koło Toronto z mężem, dwiema córkami i stadkiem czworonogów. Tworzy powieści współczesne z gatunku Young Adult.



Twórczość

Wydane u nas:

    Przez niego zginę

Cykl "Dziesięć płytkich oddechów"
  1. Dziesięć płytkich oddechów
  2. Jedno małe kłamstwo
  3. Cztery sekundy do stracenia
  4. Pięć sposobów na upadek


W oryginale:

Series
Causal Enchantment
  1. Anathema (2011)
  2. Asylum (2011)
  3. Allegiance (2012)
  4. Anomaly (2014)

Ten Tiny Breaths
      0.5 In Her Wake (2014)
  1. Ten Tiny Breaths (2012)
  2. One Tiny Lie (2013)
  3. Four Seconds to Lose (2013)
  4. Five Ways to Fall (2014)

Burying Water
  1. Burying Water (2014)
  2. Becoming Rain (2015)
  3. Chasing River (2015)
  4. Surviving Ice (2015)

Novels
    He Will Be My Ruin (2016)
    Until It Fades (2017)
    We Sold Our Souls (2018)



Strona www:
http://www.katuckerbooks.com/


Zobacz profil
Mala Volanges
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 kwietnia 2016, o 12:30
Posty: 1639
Lokalizacja: Marseille
Pochwały: 51
Ulubiona autorka/autor: Kristin Hannah,Paulina Simons,Elżbieta Cherezińska
Cytuj
Post 
6 czerwca 2016, o 13:57
Not to czas zaczac taniec...

Obrazek

@lc:

A tak sobie ostrzylam moje pazurki na ta pozycje, myslalam moze w morzu przecietnosci wreszcie drugi hopeless czy morze spokoju? Niestety znow wielki zawod. Historia niby wyglada fajnie dwie siostry obie z ciezka trauma ktora wisi nad ich zyciem, kazda jednak przezywa ja inaczej.Glowna bohaterka (starsza z nich) odreagowuje przypadkowym seksem i narkotykami, mlodsza dusi wszystyko w sobie i jest o wiele ciekawsza postacia. Niby wszystko z gatunku tu jest, trudne charaktery, pancerz zbudowany wokol siebie ktory jakis wsopanialy chlopak bedzie powoli przebijal, osamotnienie i wyobcowanie ale brakuje realizmu. Zycie chojnie nagradza bohaterke za przezycia z przeszlosci spotyka wspanialych ludiz ktorzy jej pomagaja, znajduje nowych przyjaciol ktorzy zastepuja pustke, wszyscy sa slodcy mili i pozbawieni wad. postacie papierowe zaszufladkowane i nieciekawe, final latwy do przewidzenia. Oczywiscie sa fajne elementy czasem nawet mialam swieczki w oczach, fajne jest to powolne zblizanie sie ich, te trudnosci, poczatki milosci ktora tak uwielbiam w new Adult. Jestem juz po drugiej czesci ktora jest o wiele lepsza choc rowniez nie powala na lopatki ale o tym wkrotce...

_________________
For a mother, life comes down to a series of choices.
To hold on…
To let go..
To forget…
To forgive…
Which road will you take?
"Night Road" Hannah Kristin


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
6 czerwca 2016, o 16:59
Finał łatwy do przewidzenia? Serio? :shock:
Pierwszy raz się spotkałam z takim zakończeniem. Dla mnie to wielki plus tej książki. Problemy nie są rozwiązane tak po prostu, potrzebny jest czas, a przede wszystkim terapia.
Finał był zaskakujący, najczęściej jak nie zawsze w takich książkach po tym momencie kulminacyjnym zawsze nagle się budzą, problemy za machnięciem magicznej różdżki znikają. Tu nie ma czegoś takiego, jest stopniowe wychodzenie z załamania i dopiero stopniowe pogodzenie się z tym co się stało, a następnie przebaczenie i zgoda.

Ona w książce nie odreagowuje, ona odreagowywała. Co jest czasem przeszłym na moment kiedy akcja książki się dzieje. Ona nie bierze narkotyków i nie puszcza się na prawo i lewo. :roll: Jeszcze ktoś pomyśli, że w książce co chwilę są narkotyki i seks, a tak przecież nie jest. :wink:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Lady Broch Tuarach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 listopada 2014, o 20:14
Posty: 10210
Lokalizacja: biblioteka
Pochwały: 68
Ulubiona autorka/autor: hm...
Cytuj
Post 
6 czerwca 2016, o 17:07
Jestem w szoku! Chyba według większości Dziesięć płytkich oddechów to jedno z lepszych i ciekawszych New Adult


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 01:05
Posty: 14610
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
6 czerwca 2016, o 17:12
Dla mnie było takie sobie - dziś już zresztą to pisałam :P
Bohaterka jakoś niespecjalnie mi grała. A większość treści już w sumie i z głowy wywietrzała :bezradny:


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55481
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
6 czerwca 2016, o 17:26
dla mnie on był fajny, ona właśnie za wulgarna trochę. Niby przeszłością jest to co robiła ale jednak ta akcja z Benem...
ale siostrę bohaterki się dało polubić i muszę w końcu się zapoznać z jej losami ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Lady Broch Tuarach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 listopada 2014, o 20:14
Posty: 10210
Lokalizacja: biblioteka
Pochwały: 68
Ulubiona autorka/autor: hm...
Cytuj
Post 
6 czerwca 2016, o 17:27
E tam, nie wiecie co dobre :P


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 01:05
Posty: 14610
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
6 czerwca 2016, o 17:53
Ja tylko mówię, co myślę :D Nie będę przecież tu oszukiwać, że dla mnie było boskie ;)
Na plus na pewno było to, że szybko się czytało :)

Sol, mnie ta bohaterka wydawała się nieco męska z zachowania i w ogóle jakoś kojarzyła mi się się z Joss z Wbrew zasadom. Nie wiem w sumie czemu, ale takie miałam skojarzenia :bezradny:
A z jej siostry w części drugiej, wychodzi taka trochę mimoza.


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
6 czerwca 2016, o 19:13
wiedzmaSol napisał(a):
Niby przeszłością jest to co robiła ale jednak ta akcja z Benem...

Zwodziła, flirtowała z nim? Ale nie była jeszcze w związku, więc czemu nie?

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 01:05
Posty: 14610
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
6 czerwca 2016, o 19:48
No bo to z Benem było po to, żeby sobie bohatera z głowy wybić. Czyli zaczątki czegoś między nimi były. Dla mnie to było głupie i też mi się nie podobało ;)


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55481
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
6 czerwca 2016, o 20:04
Papaveryna napisał(a):
bohaterka wydawała się nieco męska z zachowania i w ogóle jakoś kojarzyła mi się się z Joss z Wbrew zasadom.
może Joss mi nie przypominała ale właśnie miała cechy tych złych chłopców, buntowników i w ogóle co mi totalnie nie leżało. Bohaterka z jajami jest ok, ale z jądrami nie.

no i to z Benem było takie zaawansowane i nie na miejscu. Obrzydziło mnie to.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 01:05
Posty: 14610
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
6 czerwca 2016, o 20:17
Ja na bohatera bym się za takie zachowanie na pewno zirytowała. Nie widzę więc powodu darowania bohaterce :P
I zgadzam się z tymi cechami złych chłopców. Nie umiałam tego ubrać w słowa ;)


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55481
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
6 czerwca 2016, o 20:21
zwłaszcza że ona tu bardziej była bohaterem niż bohater :P zamienili się rolami ;)
więc nie, nie jestem za tym by jej to puścić płazem ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27964
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
6 czerwca 2016, o 21:17
KatiaBlue napisał(a):
Jestem w szoku! Chyba według większości Dziesięć płytkich oddechów to jedno z lepszych i ciekawszych New Adult

Może to kwestia kolejności czytania… W każdym razie między innymi.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Brylantowa Romansoholiczka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Posty: 11233
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 44
Ulubiona autorka/autor: S. Brown, SEP, J. Quinn
Cytuj
Post 
7 czerwca 2016, o 10:32
Papaveryna napisał(a):
Ja tylko mówię, co myślę :D Nie będę przecież tu oszukiwać, że dla mnie było boskie ;)
Na plus na pewno było to, że szybko się czytało :)

Sol, mnie ta bohaterka wydawała się nieco męska z zachowania i w ogóle jakoś kojarzyła mi się się z Joss z Wbrew zasadom. Nie wiem w sumie czemu, ale takie miałam skojarzenia :bezradny:
A z jej siostry w części drugiej, wychodzi taka trochę mimoza.


Hm wg mnie bohaterka w ogóle Joss nie przypomina :)
jest zupełnie inna.

duzzza22 napisał(a):
wiedzmaSol napisał(a):
Niby przeszłością jest to co robiła ale jednak ta akcja z Benem...

Zwodziła, flirtowała z nim? Ale nie była jeszcze w związku, więc czemu nie?


Z tym się zgodzę. Nie byłam jeszcze w związku, a chciała sobie Trenta wybić z głowy. Przecież w porę to zakończyła.

Nie dałam rady skończyć tek ksiazki wczoraj bo zasnęłam .
ale takiego rozwoju sytuacji się nie spodziewałam i na pewno to nie było do przewidzenia.
Jedynie co to on od samego początku był baaardzo delikatny i ostrożny :) momentami az za :P

_________________
Każdy jest jaki jest.
Nigdy nie rezygnuj z własnych pragnień. Inaczej będziesz tego żałować.
Uwierz mi. Moim zdaniem brak Ci odwagi, by przeżywać własne życie. Chcesz rady? Ciesz się życiem, ile tylko możesz.


Prawdziwy facet kocha swoją kobietę w ubraniu, pożąda w bieliźnie, a ubóstwia w jego koszuli. ;)

Obrazek


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55481
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
7 czerwca 2016, o 10:36
akurat co do niego nie miałam zarzutów ;) zachwytów też nie ale on był ok. Ona nawiedzona :P

weźcie no ona z tym Benem wybijała sobie z głowy Trenta, a nie powinna skoro on tam był.
Bohaterowi by nikt tego nie wybaczył ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Brylantowa Romansoholiczka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Posty: 11233
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 44
Ulubiona autorka/autor: S. Brown, SEP, J. Quinn
Cytuj
Post 
7 czerwca 2016, o 10:38
No wiem bohater wtedy byłby ble ble ble!! :P

ale na szczęście do niczego nie doszło :P

_________________
Każdy jest jaki jest.
Nigdy nie rezygnuj z własnych pragnień. Inaczej będziesz tego żałować.
Uwierz mi. Moim zdaniem brak Ci odwagi, by przeżywać własne życie. Chcesz rady? Ciesz się życiem, ile tylko możesz.


Prawdziwy facet kocha swoją kobietę w ubraniu, pożąda w bieliźnie, a ubóstwia w jego koszuli. ;)

Obrazek


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55481
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
7 czerwca 2016, o 10:48
no a tu bohaterkę trochę po bohaterowemu się traktuje :P

no całe szczęście! Jeszcze tego by brakowało :P

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Brylantowa Romansoholiczka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Posty: 11233
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 44
Ulubiona autorka/autor: S. Brown, SEP, J. Quinn
Cytuj
Post 
7 czerwca 2016, o 11:08
No ale ja jakoś tym sie bardzo nie przejełam :P

jakby do czegoś doszło to bym ksiażkę w kąt rzuciła :P

_________________
Każdy jest jaki jest.
Nigdy nie rezygnuj z własnych pragnień. Inaczej będziesz tego żałować.
Uwierz mi. Moim zdaniem brak Ci odwagi, by przeżywać własne życie. Chcesz rady? Ciesz się życiem, ile tylko możesz.


Prawdziwy facet kocha swoją kobietę w ubraniu, pożąda w bieliźnie, a ubóstwia w jego koszuli. ;)

Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
7 czerwca 2016, o 12:12
sunshine napisał(a):
ale na szczęście do niczego nie doszło :P

Na szczęście. Dlatego że nie doszło bronię jej, inaczej nie wiem czy bym potrafiła :hihi:

Co do przewidywalności to były i takie momenty, jak np. odkrycie kim jest bohater, ale jednak finał dla mnie był zaskoczeniem. Czekałam na to by po
Spoiler:


A jak wam się podobała postać sąsiadki? Storm, chyba tak miała :niepewny:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Mala Volanges
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 kwietnia 2016, o 12:30
Posty: 1639
Lokalizacja: Marseille
Pochwały: 51
Ulubiona autorka/autor: Kristin Hannah,Paulina Simons,Elżbieta Cherezińska
Cytuj
Post 
7 czerwca 2016, o 12:15
Tak Storm, problemem w takich tasiemcach jest ze nagle ze smietniska ladujesz w cudownej grupie wspanialych postaci to takie nierealne ze czujesz sie jak w basni..

_________________
For a mother, life comes down to a series of choices.
To hold on…
To let go..
To forget…
To forgive…
Which road will you take?
"Night Road" Hannah Kristin


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 01:05
Posty: 14610
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
7 czerwca 2016, o 12:39
wiedzmaSol napisał(a):
no całe szczęście! Jeszcze tego by brakowało :P

No nie? Weeźprzestań! :evillaugh:

Sol, Ty dwójkę przeczytaj. Jestem ciekawa czy Ciebie będzie Livie drażnić, jak mnie :lol:


Zobacz profil
Brylantowa Romansoholiczka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Posty: 11233
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 44
Ulubiona autorka/autor: S. Brown, SEP, J. Quinn
Cytuj
Post 
7 czerwca 2016, o 12:43
duzzza22 napisał(a):
sunshine napisał(a):
ale na szczęście do niczego nie doszło :P

Na szczęście. Dlatego że nie doszło bronię jej, inaczej nie wiem czy bym potrafiła :hihi:

A jak wam się podobała postać sąsiadki? Storm, chyba tak miała :niepewny:



Noo jakby było cos teges to też bym nie broniła :P

a co do Storm to wg mnie w porządku kobita. Po przejściach al dobrze sobie radzi.

nie skończyłam jeszcze więc nie mogę jej do końca ocenić.

_________________
Każdy jest jaki jest.
Nigdy nie rezygnuj z własnych pragnień. Inaczej będziesz tego żałować.
Uwierz mi. Moim zdaniem brak Ci odwagi, by przeżywać własne życie. Chcesz rady? Ciesz się życiem, ile tylko możesz.


Prawdziwy facet kocha swoją kobietę w ubraniu, pożąda w bieliźnie, a ubóstwia w jego koszuli. ;)

Obrazek


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55481
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
7 czerwca 2016, o 12:57
Storm była ok ;)
taka trochę inna od standardowych przyjaciółek bohaterki ale dobra z niej dziewczyna ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Mala Volanges
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 kwietnia 2016, o 12:30
Posty: 1639
Lokalizacja: Marseille
Pochwały: 51
Ulubiona autorka/autor: Kristin Hannah,Paulina Simons,Elżbieta Cherezińska
Cytuj
Post 
7 czerwca 2016, o 15:54
Not to lecim dalej...

Obrazek

@lc:

Zgodnie z obietnica recka drugiego tomu wielce obiecujacej serii oddechow. Wielce obiecujacej bo niestety na tym sie zakonczylo. Tak jak pisalam juz w czesci 1 Livie zrobila na mnie o wiele lepsze wrazenie i takze jej historia jest troszeczke lepsza. Ksiazka do zludzenia przypomina klasyke gatunku: Zaczekaj na mnie i oczywiscie obie postacie nie dorastaja do piet cudownej Avery i Camowi. Mimo to czyta sie dobrze i szybko, brak wiekszych wzruszen i wow efektu ale ksiazka daje rade. Troche tejmnnicza postac faceta, ciekawy seks i livie majaca cos w sobie. Wady pierwszej czesci powielone mary sueinizm do potegi brak chocby jednej realnej postaci, plaska fabula, trace nadzieje na kolejne hopeless....

Tak patrzac na to widze jakie wrazenie zrobila na mnie hopeless ze ciagle szukam podobnej ksiazki, moze to dlatego ze to byla moja pierwsza NA ?

_________________
For a mother, life comes down to a series of choices.
To hold on…
To let go..
To forget…
To forgive…
Which road will you take?
"Night Road" Hannah Kristin


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL