Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 17 lipca 2018, o 03:39



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
 Biały oleander - Janet Fitch (Kasiag) 
Autor Wiadomość
Królewski Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16
Posty: 5642
Lokalizacja: Boulevard of Broken Dreams...
Pochwały: 121
Ulubiona autorka/autor: nie sposób wymienić wszystkich ;)
Cytuj
Post Biały oleander - Janet Fitch (Kasiag)
20 marca 2016, o 11:04
Zdecydowanie nie jest to lektura napawająca optymizmem.
Prawdziwa jak życie, jak życie zwodnicza i pełna przykrych niespodzianek.

Astrid i Ingrid; córka i matka.
To w ich zagmatwany świat zostajemy wrzuceni.
Relacje między tą dwójką dalekie są od idealnych, czy choćby poprawnych.
Ingrid jest matką fatalną, w każdym tego słowa znaczeniu. Skupiona na sobie skrajna egoistka o duszy poetki/artystki, pełna sprzeczności i targających nią namiętności. Astrid wydaje się być ostatnią osobą, o której myśli.
Astrid jest dzieckiem tak zagubionym, jak tylko może być dziecko takiej matki.
Odkąd Ingrid trafia do więzienia, tuła się po rodzinach zastępczych, nigdzie nie zagrzewając miejsca na stałe. Jej świat to świat brzydki, brutalny, obdarty ze złudzeń. Pełen biedy, przemocy i seksu.
Astrid popełnia mnóstwo błędów, podejmuje wiele ryzykownych decyzji, niekiedy nie da się jej lubić.
Tak samo jak matka, wydaje się być pełna sprzeczności, ale odwrotnie niż ona, pozostaje wrażliwa na krzywdę innych. Poza tym zdając sobie sprawę z toksycznego wpływu matki stara się spod niego uwolnić.

Tematyka nie jest łatwa, więc lektura również nie. Jednak co dziwne, trudno się od tej opowieści oderwać.
To zasługa hipnotyzującej, plastycznej narracji, która sprawia, że historia Astrid wydaje się tym bardziej realna i przejmująca.

Polecam, jednak moim zdaniem jest to lektura dla nieco dojrzalszych czytelników, którzy niejedno już przeczytali i niejedno już przeżyli.
Jestem pewna, że czytając tę książkę jeszcze kilka lat temu, nie odebrałabym jej tak jak dzisiaj, a to byłaby wielka szkoda.

_________________
Całe życie jest jak oglądanie migawki, pomyślał. Tylko zawsze wygląda tak, jakby człowiek przyszedł o dziesięć minut spóźniony i nikt nie chce mu opowiedzieć, o co chodzi, więc musi sam się wszystkiego domyślać. I nigdy, ale to nigdy nie zdarza się okazja, żeby zostać na drugi pokaz.
Ruchome obrazki Terry Pratchett


Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL