Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 24 stycznia 2020, o 14:33



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 125 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
 WARSZTAT 
Autor Wiadomość
Rozpisana Waćpanna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 21173
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Pochwały: 80
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...
Cytuj
Post 
18 lutego 2009, o 19:11
Toż przecież dopisałam. Nie będę opisywać samych sytuacji, ale za pierwszym razem wchodzi zdaje się mamusia, ciotka i Thomas, innym razem pokazują się 3 kuzynki, przyjaciółka i Thomas Obrazek Przerywane w ten sposób Obrazek


Zobacz profil WWW
Wiedźma Ple Ple
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 31458
Cytuj
Post 
18 lutego 2009, o 19:18
aha, senkju Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana Waćpanna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 21173
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Pochwały: 80
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...
Cytuj
Post 
18 lutego 2009, o 19:26
Ach, jeszcze była ta scena co w końcu udało im się dojść do sedna sprawy Obrazek Cóż, skończyli, ale....


Zobacz profil WWW
Wiedźma Ple Ple
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 31458
Cytuj
Post 
18 lutego 2009, o 19:31
napisz malusimi plizz Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana Waćpanna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 21173
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Pochwały: 80
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...
Cytuj
Post 
18 lutego 2009, o 21:34
Pomyliłam się, jak za pierwszym razem doszli do sedna sprawy to nikt im nie przeszkadzał, ale jak pierwszy raz kochali się już kiedy on też był nieśmiertelny <span style="font-size: 7px; line-height: normal">to to było zaraz po jego przemianie i nawet nie zdążyli się przykryć, kiedy wkroczył, kto oczywiście? Oczywiście Thomas, bo matka Lissianny chciała wiedzieć prze pójściem do łóżka, czy Greg się może już obudził po przemianie, bolesnej zresztą. I czy czuje się lepiej Obrazek</span>


Zobacz profil WWW
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23507
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 18
Cytuj
Post 
2 marca 2009, o 18:05
ha, masz rację - garwoodowska Obrazek

bardzo ładnie, bardzo ładnie Obrazek


Zobacz profil
Wiedźma Ple Ple
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 31458
Cytuj
Post 
2 marca 2009, o 19:58
mnie tez się podoba- muszę spróbować Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana Waćpanna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 21173
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Pochwały: 80
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...
Cytuj
Post 
2 marca 2009, o 22:29
A spróbuj, według mnie warto Obrazek


Zobacz profil WWW
Wiedźma Ple Ple
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 31458
Cytuj
Post 
2 marca 2009, o 22:34
zachęcił mnie ten niegarwoodowski fragment Obrazek



nie macie w posiadaniu wiadomej formy? Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana Waćpanna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 21173
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Pochwały: 80
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...
Cytuj
Post 
2 marca 2009, o 22:42
Sprawdź skrzynkę Obrazek


Zobacz profil WWW
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23507
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 18
Cytuj
Post 
2 marca 2009, o 22:54
wy lenie Obrazek


Zobacz profil
Wiedźma Ple Ple
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 31458
Cytuj
Post 
2 marca 2009, o 23:06
to prawda, nieco wyleniała się czuję Obrazek


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23507
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 18
Cytuj
Post 
15 marca 2009, o 06:43
<span style="color: green">Uwaga: kolejne posty to posty-komentarze przeniesione z tematów, w których z załozenia miały byc same recenzje (mod przeniósl, aby jakiś pozorny porządek był zachowany Obrazek </span>


Zobacz profil
Sokół Millenium
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 21223
Pochwały: 127
Cytuj
Post 
29 listopada 2009, o 15:18
To ja jeszcze nieśmiało poproszę o pomoc w redakcji, bo chciałabym umieścić w gotowych recenzjach. Może jednak jest za krótko? Któraś część za mało rozwinięta?


Zobacz profil
Wieszczka Cukrowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 11157
Lokalizacja: Nibylandia
Pochwały: 60
Ulubiona autorka/autor: nie posiadam
Cytuj
Post 
3 grudnia 2009, o 23:07
Z tego, co udało mi się kiedyś wywiedzieć od Frin, na razie recenzje z Warsztatu nie są dodawane do gotowych, bo mają być jakieś zmiany w tych działach, ale nie wiem kiedy i czy na pewno.

W związku z tym, to, że Twoja recenzja, Agrest, nadal jest tutaj i nie zmienia swego miejsca, nie wynika z jej braków Obrazek


Zobacz profil
Sokół Millenium
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 21223
Pochwały: 127
Cytuj
Post 
3 grudnia 2009, o 23:41
Dziękuję za informację, Agaton Obrazek



Nie wiedziałam, że są jakieś zmiany.


Zobacz profil
Wieszczka Cukrowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 11157
Lokalizacja: Nibylandia
Pochwały: 60
Ulubiona autorka/autor: nie posiadam
Cytuj
Post 
3 grudnia 2009, o 23:57
Ja też nie wiem, ale taką informację udało mi się uzyskać, kiedy sama pytałam o moje wynurzenia na temat jednej z książek Obrazek



Chyba prawdziwa ta informacja, ale pewności nie ma Obrazek


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6023
Pochwały: 70
Cytuj
Post 
4 grudnia 2009, o 19:18
Ze swojej strony bardzo przepraszam dziewczyny, których recenzje wiszą w warsztacie i nie są przepychane do odpowiednich działów. Na swoje usprawiedliwienie mogę napisac tylko tyle, że w osobistym życiu tonę w papierzyskach od miesięcy i zupełnie nie starcza mi czasu i serca na poprawianie i pisanie recenzji. Bardzo, bardzo przepraszam Obrazek Mam nadzieję, że w najbliższym czasie się to zmieni.


Zobacz profil
Rozgadana księżna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 15205
Pochwały: 86
Cytuj
Post 
24 marca 2010, o 14:30
Zasadniczo może być i się czepiać nie będę. Jedynie trochę to rozwinę. Akcja książki rozpoczyna się w pół roku po śmierci męża Ivy, moczymordy i damskiego boksera, co to ani razu żonie w łóżku przyjemności nie sprawił, a zmarł, bo sie schlał i na budowie nie uważał. W każdym razie, bohaterkę odwiedza jej wielka miłość Ryder, ogaty, przystojny, w kapeluszu, i na pewno potrafiący sprawić kobiecie przyjemność. A co najważniejsze w liście palmerowskich śfin umieściła bym go na miejscu przed ostatnim, bo zaprawdę porządny to chłop jeno głupi jak nie przymierzając worek kartofli tudzież but z lewej nogi.



Ryder kocha Ivy miłością wielką a czystą, no może nie taką czystą, ma na nią chętkę sporoą. Bo znace zasady, jak raz uwidzi bohater Palmer swą kobietę, to z żadną inną już bara bara być nie może. Tak jest i w przypadku Rydera. Lat temu sześć przez przypadek ujrzał Ivy w seksi bieliźnie( żeby nie było, ona porządne dziewczę jest i czegoś takiego nie nosi, ale to akurat byl prezent od jego siostry), jako że się inteligencją zbytnią nie odznacza, a siostra jego wyzwoloną seksualnie była, to i za taką Ivy uznał, i do macania, obmacywania i innych wszeteczeństw się wziął. Ale ona niewinną była, co mu też oznajmiła zaraz. Jemu wtedy ochota do amorów przeszła. I zachował się jak każdy porządny bohater Palmer, od dziwek i puszczalskich zwyzywał i na lata całe pewności siebie dziewczynę pozbawił. Na plus mu można jedynie policzyć to, że uczynił to w tym celu co by Ivy go nie zgwałciła, i siebie tym samym niewinności nie pozbawiła, bo on się wtedy zakochał wielce, i postanowił ją zdobyć i się ożenić z nią.



Niestety nie przyszło mu do głowy by Ivy o tym powiedzieć, i klops. Gdy zaprosił ją na randkę, ona się wystraszyła, bo ona go tak bardzo kochała on na pewno zakpić z niej chce, ze na randkę nie poszła, a przyjęła oświadczyny Bena, co jej życie w piekło zamienił. Całe szczęście Fortuna czuwała i Ben w kalendarz kopnął, uprzednio pozbawiwszy do końca Ivy pewności siebie i zniechęciwszy do seksu.



Tu pozwolę sobie przerwać me streszczenie i pozachwycać się geniuszem Palmer. Palmer jest genialna Padam



Ben zmarł, Ivy wolną jest na scenę wkracza Ryder, do szaleństwa zakochany w Ivy. Zatrudnia ją w swej firmie, wozi po Stanach i Europie, radość życia znowu w niej budzi. Ale tłok jeden żadnym słowem nie wspomni dziewczynie, że ją kocha. Bo przekonany jest, że Ivy do szaleństwa kocha swego nieżyjącego męża. Tłuk przyznacie z niego wielki.



Całe szczęście jest Paryż. Wiadomo Paryż miasto kochanków. Ivy mimo swego braku doświadczenia wprowadza Rydera na wyżyny rozkoszy i to tylko jedną rączką! Potem on ją! Apotem to już jest seks stulecia. I tu drżyjcie niewierni! Ona po pięciu latach małżeństwa jest dziewicą! A przecież uprawiała z mężem seks! To ja się pytam byłaż ci to błona nie do przebicia azali on miał za krótkiego? Porzućmy jednak te rozważania i wrócmy do kochanków. Co robi Ryder po nocy swego życia?



Macie 100% rację, skraca pobyt w Paryzu, odwozi Ivy do domu i znika na kilka tygodni. Ona tęskni, płacze i snuje się biedna po domu, na wadze traci, mdłości ma, spać jej się chce.... Tak nie mylicie się są to objawy ciąży. Ale czy taka odpowiedź przyjdzie jej do głowy? NIE! A wiecie dlaczego? A bo ona jest BEZPŁODNA! W końcu przez pięć lat małżeństwa w ciążę nie zaszła. Fakt, że okazało się, iż była dziewicą nie ma znaczenia! Pięć lat uprawiania seksu z mężem nie dało rezultatów, więc ciąża jest niemożliwa.



Wraca Ryder, głupi bo głupi, ale on akurat kojarzy związek między uprawianiem seksu bez zabezpieczenia z zajściem w ciążę, i odkrywa że Ivy oczekuje jego dziecka Nie mógł uwierzyć własnym uszom. Najwidoczniej dziewczyna nie zdawała sobie sprawy, o czym mówi. Przecież to wypisz wymaluj objawy ciąży! Pewnie dlatego sama nic nie skojarzyła, bo żyła w przekonaniu, że nie może mieć dzieci. Jednak wspomniane przez nią dolegliwości idealnie pasowały do opisu porannych nudności. Już on, Ryder, wiedział swoje. Tyle się o tym nasłuchał od siostry. Eve urodziła już troje dzieci. A dziecię nawet w brzuchu u mamusi zachowuje się jak tatuś Na myśl o maleńkiej istotce, która nie cierpiała bekonu, serce wezbrało mu się czułością. Nie mógł jej wyznać, że on też nie znosi bekonu. Jeszcze nie teraz. Najwidoczniej jego syn albo córka już w łonie matki podzielały gusta tatusia.. Ryder nie mówi, Ivy o tym , że jest w ciąży, najpierw postanawia ją zdobyć: kwiaty czekoladki, kino te sprawy.



Zdobywa ją bez trudu, miłości wyznanie następuje, on jej, ona jemu, oświadczyny w parku historycznym poświęconym Indianom z plemienia Klików, potem wyznanie, że on z żadną.... i to od pięciu lat.... (według moich obliczeń to sześciu), on ją oświeca, że jest w ciąży. Radość niezmierna. A i wiecie dlaczego ona zaszła w ciążę? Oto wytłumaczenie:

- Bynajmniej. Wcale nie jesteśmy nowocześni. Zamierzamy się pobrać jak najszybciej - zapewniła go Ivy.

- Może jej pan wyjaśnić, co znaczy dla mężczyzny pięć lat postu - dodał Ryder i uśmiechnął się szeroko. - To dlatego zaszła w ciążę jeszcze przed ślubem.

- Był pan na wojnie czy co? - zażartował lekarz, zanosząc się od śmiechu.

- Nie. Po prostu byłem w niej zakochany jak sztubak i straciłem nadzieję, że kiedykolwiek uda mi się ją zdobyć. Ale w końcu mi się powiodło i nie dam jej się już wymknąć - odparł Ryder, obrzucając Ivy zaborczym spojrzeniem.

- Nigdy nie będę chciała uciec - zapewniła go dziewczyna, nie zwracając uwagi na to, że lekarz przygląda się im wyraźnie zaciekawiony.



A potem jest ślub, dzidziuś i długie i szczęśliwe życie.



A ja gorąco wierzę, że jeśli chodzi o Palmer to najlepsze wciąż przed nami.


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6023
Pochwały: 70
Cytuj
Post 
24 marca 2010, o 15:00
Śmiać się czy płakać, ja nie wiem Obrazek Takie dzieło to tylko Palmer mogła spłodzić.

A z tą błona dziewiczą to nie wymysł. Zdarza się, że do ostatecznego rozerwania dochodzi dopiero podczas porodu.


Zobacz profil
Rozgadana księżna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 15205
Pochwały: 86
Cytuj
Post 
24 marca 2010, o 15:02
Błędy proszę wyłapywać mnie mnie ktoś dreczy co byto bnetkę wrzucić Obrazek


Zobacz profil
Wiedźma Ple Ple
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 31458
Cytuj
Post 
24 marca 2010, o 15:15
ale w Teksasie to jakaś plaga Obrazek


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6023
Pochwały: 70
Cytuj
Post 
24 marca 2010, o 23:53
Teksas to w ogóle mógłby zaskarżyć kilka pisarek o szerzenie dziwnych poglądów na temat tego stanu. Autorki romansów erotycznych często umieszczają tam akcję swoich trójkątów i innych wielokątów Obrazek Nie wiem co gorsze.


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23507
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 18
Cytuj
Post 
25 marca 2010, o 00:37
interesujące, nie? Obrazek ale nie tylko literatura tak prześladuje ten rejon Obrazek


Zobacz profil
Wiedźma Ple Ple
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 31458
Cytuj
Post 
25 marca 2010, o 01:26
i to TAKI rejon Obrazek


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 125 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL