Teraz jest 22 stycznia 2022, o 03:23

Polska strefa

Gatunki – rodzaje – typy - crossovery
Fantastyka / Paranormal — Historyczny — Współczesny — Kryminał / sensacja / thriller / mafia — Religijny — LGBTQ+
YA / NA — Dla dzieci i młodzieży — Harlekiny — Chick-lt — Komiks — Fanfiki
Poza romansem... — Polska strefa

Moderatorzy: •Sol•, kejti

Avatar użytkownika
 
Posty: 3748
Dołączył(a): 28 grudnia 2015, o 09:41
Lokalizacja: Tarnów
Ulubiona autorka/autor: Gabriel Garcia Marquez

Post przez Szczypta_Kasi » 29 marca 2021, o 12:21

Ja czytałam Laristę i było średnie. Ze "Zmierzchem" mi się kojarzyło.

Avatar użytkownika
 
Posty: 3897
Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 07:25
Lokalizacja: Kraków
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard

Post przez Karina32 » 29 marca 2021, o 13:07

Ja niestety czytałam Gordiana i to chyba była jedna z najgłupszych książek jakie w życiu czytałam. I skutecznie mnie zniechęciły do autorki :bezradny:
"Każda książka pozwala nam na nowe marzenia." - Emma Chase

https://www.instagram.com/ksiazkowe_romanse/

Avatar użytkownika
 
Posty: 8601
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 10:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 29 marca 2021, o 19:00

giovanna napisał(a):kejti, chodzi o sceny
Spoiler:

Tak!! Plus
Spoiler:

ale tak to reszta świetna. Warto jeszcze dziewczyny dać szansę :smile:

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 5646
Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 17:19
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)

Post przez giovanna » 29 marca 2021, o 19:25

Też tak myślę :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 8601
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 10:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 31 marca 2021, o 17:00

Licho nie śpie Emilia Szelest
Obrazek

Kiedy demony śpią, budzi się namiętność.

Dla Damiana Bieszczady są kryjówką. Były policjant ucieka przed swoją przytłaczającą przeszłością, uzależnieniem i mrokiem, który czai się głęboko w jego duszy. Praca w tartaku ma zagłuszyć palące wyrzuty sumienia, a odosobnienie przynieść upragnione ukojenie.
Magda Jaskólska, młoda asesor prokuratury, zostaje rzucona na głęboką wodę – przełożeni przydzielają jej sprawę, którą wszyscy już dawno spisali na straty. W okolicy giną młode dziewczyny, ale jedyny podejrzany… już siedzi w więzieniu. Zdesperowana i pozbawiona wsparcia Magda nie cofnie się przed niczym, by znaleźć odpowiedzi na wszystkie pytania. Aby to zrobić, musi przedrzeć się przez mur nieufności, odkryć głęboko skrywane miejscowe sekrety, a przede wszystkim uporać się z dziką namiętnością, która nieoczekiwanie przejmuje nad nią kontrolę.

Mroczna i zaskakująca powieść Emilii Szelest z pogranicza thrillera i erotyku.


Audiobook
Niewyaźna bohaterka. Bohater szowinista. "Erotyk" to za duże słowo bo czuję tylko niesmak do głównego bohatera, przez to jak traktuje swoje kochanki (niby zostawia je zaspokojone ale to taka męska dz...). Akcji mało, praktycznie tylko pod koniec i za to daje plusa. Bohaterowie poboczni ciekawi, jak i legenda Bieszczad. Niestety resztą jestem rozczarowana. Jedna wielka nuda. Może kolejne części będą lepsze bo to raczej wstęp do serii ale ja spasuje.

1+/5

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 30880
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 31 marca 2021, o 17:33

Kurczę, szkoda :embarrassed: liczyłam, że będzie sztos. Pani Szelest strasznie nierówna.
Niebezpieczna gra bardzo fajna, a Bardzo cicha noc, to już beznadzieja.
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 8601
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 10:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 31 marca 2021, o 20:02

Opinie są różne więc może Tobie się spodoba? :mysli:
Mnie trochę autorka zniechęciła :niepewny: może jeszcze spróbuję z tym co napisałaś :)

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 8601
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 10:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 4 kwietnia 2021, o 09:01

kejti napisał(a):
Księżycowa Kawa napisał(a):„Mój szef” Melissa Darwood, czyli zaskakująco dobra historia. Jest w tym konkretny pomysł (czyli w końcu nie jakieś popłuczyny), na dodatek ciekawy ten cały zamysł, naprawdę niezłe wykonanie przy tym i całość trzyma poziom. Bohater ma zespół Aspergera, co całkiem dobrze zostało przedstawione. Myślę, że to jest historia, do której mogłabym wrócić.

Wczoraj przeczytałam. Na początku się ubawiłam, potem chciałam rzucić w cholerę (dwie sceny mnie zniesmaczyły i chociaż bohaterka fajne ma te zagrania słowne, to było tego na początku zbyt wiele) ale potem jakoś przepadłam. A chciałam uznać za gniot jak się wkurzyłam po tych scenach :hihi: a tu 5/5 i z chęcią zobaczę u siebie na półce. Ktoś czytał jej inne książki? Warto? Opinie są różne :mysli:

Na Legimi jest już druga część ich przygód As :smile:

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 30880
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 4 kwietnia 2021, o 11:23

Boję się tej kontynuacji :lol: Że będzie kicha.
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 2801
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Lokalizacja: Warszawa
Ulubiona autorka/autor: J.Ward, L.Howard, K.Ashley, Krentz/Quick, S.Brown

Post przez aleqsia » 4 kwietnia 2021, o 14:45

Lucy, nie ma czego :P nie wiem czy nie lepsza niż pierwsza czesc

Avatar użytkownika
 
Posty: 8601
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 10:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 4 kwietnia 2021, o 17:50

Lucy napisał(a):Boję się tej kontynuacji :lol: Że będzie kicha.

Mam te same obawy ale przeczytam, co mi tam :red: uspokoiłaś mnie trochę aleqsia :smile:

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 6472
Dołączył(a): 14 października 2012, o 19:16
Lokalizacja: Sopot
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju

Post przez gosiurka » 7 kwietnia 2021, o 16:09

Właśnie skończyłam słuchać książkę Iwony Wilmowskiej - Nikt nie słucha starych ludzi

Obrazek

Agata to pracująca samotna trzydziestolatka, z dużym talentem do rozwiązywania zagadek. Kiedy jej ukochany wujek Antoni prosi ją, by przyjrzała się bliżej śmierci jego sąsiadki i przyjaciółki Leokadii, Agata postanawia mu pomóc. Policja uznała co prawda jej śmierć za samobójstwo, ale pan Antoni w tę wersję nie wierzy...
Agata przystępuje do śledztwa, w którym pomaga jej kolega z pracy, Kermit. A że Agata właśnie rozstała się z chłopakiem...
Wartka akcja osadzona we współczesnej Warszawie i spora dawka humoru przywodzi na myśl klasyczne kryminały Joanny Chmielewskiej. Odkryjmy więc jaka była tajemnica Pani Leokadii?

Jest to kryminał obyczajowy, i nie jest on na niskim poziomie. W zasadzie wysokiego napięcia nie ma ,jak innych w kryminałach, no może poza zakończeniem, to bardzo fajnie się słucha ( lub czyta jak kto woli). Agata to nie gupia blondynka, umie używać główki, ale jej największym atutem jest kolega z pracy, informatyk, ale łączyć fakty i wyciągać wnioski p. Agata umie.
Spędziłam bardzo miło czas z tą książką i na pewno sięgnę po następne części tej autorki.
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.

Avatar użytkownika
 
Posty: 30880
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 7 kwietnia 2021, o 17:38

Cała seria jest ok. :smile:
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 6472
Dołączył(a): 14 października 2012, o 19:16
Lokalizacja: Sopot
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju

Post przez gosiurka » 7 kwietnia 2021, o 17:49

Zamierzam przeczytać całą serię :smile:
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.

Avatar użytkownika
 
Posty: 30880
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 7 kwietnia 2021, o 18:47

Jestem ciekawa czy cała przypadnie ci do gustu. :lol:
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 6472
Dołączył(a): 14 października 2012, o 19:16
Lokalizacja: Sopot
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju

Post przez gosiurka » 7 kwietnia 2021, o 20:42

Jestem pod wrażeniem, w szczególności zakończeniem
Spoiler:

Na jutro nastawiłam sobie już drugą część, jak będę szła na zakupy będę sobie słuchać.
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.

Avatar użytkownika
 
Posty: 33018
Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich

Post przez Janka » 8 kwietnia 2021, o 03:26

Kazimierz Korkozowicz "Biały płaszcz w brązową kratę"
Kryminał z 1975: nie ma telefonów pod ręką, nie ma internetu ani komputerów, a za to są różne inne fakty, po których można poznać ogromny upływ czasu od napisania i wydania tej historii.
Mnie te wszystkie różnice w stosunku do sytuacji panującej aktualnie w ogóle nie przeszkadzały i na szczęście nie dziwiły, bo książkę uwielbiam i nie chciałabym by cokolwiek psuło mi jej odbiór.
W sferze kryminalnej było bardzo, bardzo dobrze, w sferze sensacyjnej jeszcze lepiej, ale to, co mnie najbardziej w tej książce urzekło, to dwa wątki romantyczne okraszone odrobiną humoru. Wątki są raczej małe, ale za to robią na mnie wielkie wrażenie. Uwielbiam humor z jakim autor podszedł do sprawy. Pan Korkozowicz dobiegał 70-tki, gdy pisał tę książkę i mam wielką nadzieję, że po pierwsze, też dożyję takiego wieku, a po drugie, też nabiorę takiego dystansu do spraw damsko-męskich.

gosiurka napisał(a): na pewno sięgnę po następne części tej autorki.

Zabrzmiało to trochę makabrycznie, ale fajnie pasuje do kryminałów.
Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 15785
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Ulubiona autorka/autor: Amanda Quick

Post przez joakar4 » 8 kwietnia 2021, o 11:31

Obrazek

"Mala M." Paulina Świst/ Lilka Płonka

Od dawna narzekałam, że wszystkie książki Pauliny Świst są do siebie bardzo podobne, wręcz identyczne. No więc, tym razem autorka zaserwowała nam coś innego, i to nie sama, ale w duecie ze swoją najlepszą przyjaciółką – Lilką. Obie Panie opisały historię Malwiny (a raczej Mali), która wplątała się w miłosny trójkąt. Kobieta z jednej strony nie może zapomnieć o nieznajomym, z którym spędziła namiętną noc, ale jednocześnie coraz bardziej podoba jej się atrakcyjny i szarmancki sąsiad, stanowiący całkowite przeciwieństwo tajemniczego kochanka.
Poza wątkami romansowymi w tej powieści znajdziemy też historię pięknej przyjaźni dwóch kobiet, które są gotowe zrobić dla siebie wszystko i bardzo się wspierają. Nie pamiętam aby w poprzednich książkach Pauliny Świst pojawiał się taki motyw, podejrzewam więc, że jest to wpływ drugiej z autorek. Obecność Lilki widać również w samym stylu pisania i sposobie budowania zdań. Nie jestem wprawdzie w stanie rozróżnić kto stworzył poszczególne fragmenty tekstu, ale dostrzegam różnicę w stosunku do poprzednich romansów Śwista. W tej książce jest zdecydowanie mniej dialogów, dominują za to długie, szczegółowe opisy czy wewnętrzne monologi głównej bohaterki. Momentami trochę ciężko się to czytało, zwłaszcza kiedy w trakcie rozmowy z inną postacią Mala, zamiast odpowiedzieć jednym zdaniem, zaczynała rozmyślać na tematy niekoniecznie związane z omawianym problemem. Sama bohaterka również odrobinę różni się od swoich „poprzedniczek”, ma oczywiście pewne charakterystyczne dla nich cechy, takie jak ostry język, ciągoty do alkoholu i stanowczych mężczyzn, ale mimo wszystko jest w tym trochę subtelniejsza. No chyba, że to dopiero początek i w następnym tomie pokaże na co ją stać. Wcale bym się nie zdziwiła. ;)
Na koniec zdradzę co mi się w tej historii nie podobało. Po pierwsze, jak dla mnie, Mala spędzała za mało czasu z Ramzesem, przez co ich relacja wydawała mi się trochę nierealna i bezpłciowa. Po prostu zabrakło mi pomiędzy nimi chemii. Nawet sceny seksu były jakieś takie nijakie. No i po drugie, liczyłam, że to będzie zamknięta historia, ale niestety się na to nie zanosi.

3/5

Avatar użytkownika
 
Posty: 30880
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 8 kwietnia 2021, o 17:20

Miałam na nią ochotę, ale mnie odstraszyłaś. Jak jest mało dialogów, a dużo rozważeń głównej bohaterki i do tego jeszcze masa szczegółowych opisów, to jestem na nie.
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 15785
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Ulubiona autorka/autor: Amanda Quick

Post przez joakar4 » 9 kwietnia 2021, o 06:15

To było trochę bez sensu. Mala na przykład rozmawiała z sąsiadem, on ją o coś zapytał a ona zaczęła sobie wtedy coś tam wspominać i "trwało" to z dwie/trzy strony. I tak się zastanawiałam czy on tam jeszcze stoi i czeka, czy może już poszedł. :hyhy:

Avatar użytkownika
 
Posty: 30880
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 9 kwietnia 2021, o 10:39

To grubo :hihi:
Takie odpływanie w trakcie rozmowy i rozmyślanie jest strasznie wkurzające w książce.
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 5646
Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 17:19
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)

Post przez giovanna » 9 kwietnia 2021, o 21:52

kejti napisał(a):
Lucy napisał(a):Boję się tej kontynuacji :lol: Że będzie kicha.

Mam te same obawy ale przeczytam, co mi tam :red: uspokoiłaś mnie trochę aleqsia :smile:



Mi się podobała i chciałabym jeszcze jedną część :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 27914
Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata

Post przez Duzzz » 10 kwietnia 2021, o 20:55

joakar4 napisał(a):"Mala M." Paulina Świst/ Lilka Płonka

Mam w koszyku, ale chyba jednak zrezygnuję :-D

“How do you always know where to find me?''
His voice achingly gentle, he says, "The same way a compass knows how to find true north.”
― J.T. Geissinger, Cruel Paradise

“It’s not inexplicable. I like you the way Newton liked gravity.”
“I don’t know what you mean.”
“Once he found it, everything else in the universe made sense.”
― J.T. Geissinger, Cruel Paradise

“Life is short. You don't get a do-over. Kiss who you need to kiss, love who you need to love, tell anyone who disrespects you to go f*ck themselves. Let your heart lead you where it wants to. Don't ever make a decision based on fear. In fact, if it scares you, that's the thing you should run fastest toward, because that's where real life is. In the scary parts. In the messy parts. In the parts that aren't so pretty. Dive in and take a swim in all the pain and beauty that life has to offer, so that at the end of it, you don't have any regrets.” ― J.T. Geissinger, Cruel Paradise

Avatar użytkownika
 
Posty: 30880
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 24 kwietnia 2021, o 20:23

Mam coś twojego - Katarzyna Bester

Obrazek

Kate jest magistrem weterynarii i pracuje w hotelu dla zwierząt. Dziewczyna ma problemy z zaufaniem do płci przeciwnej, ponieważ jej były ją pobił. Któregoś dnie znajduje błąkającego się labradora, ale na szczęście zwierzak ma plakietkę z danymi, więc postanawia odprowadzić go do domu. Tak poznaje przystojnego pisarza Scotta, który wpada jej w oko. Stopniowo dziewczyna przekonuje się do niego, ale niestety na horyzoncie pojawia się jej były i narzeczona Scotta.

Historia do połknięcia w jeden wieczór. Mamy bardzo fajne relacje między główną bohaterką, a jej rodzicami i przyjaciółkami
i nie brakuje też poczucia humoru. Jednym słowem, bardzo przyjemna komedia romantyczna.

5/6
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 12862
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14

Post przez Dorotka » 24 kwietnia 2021, o 21:33

"Mala M." Paulina Świst/ Lilka Płonka - to prawdziwy koszmarek, naprawdę szkoda pieniędzy i czasu na czytanie.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Romans + ...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość