Teraz jest 28 maja 2022, o 02:24

Young Adult + New Adult

Gatunki – rodzaje – typy - crossovery
Fantastyka / Paranormal — Historyczny — Współczesny — Kryminał / sensacja / thriller / mafia — Religijny — LGBTQ+
YA / NA — Dla dzieci i młodzieży — Harlekiny — Chick-lt — Komiks — Fanfiki
Poza romansem... — Polska strefa

Moderatorzy: •Sol•, kejti

Avatar użytkownika
 
Posty: 45389
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd

Post przez Lilia ❀ » 30 października 2014, o 21:29

Pytałam wyd. na FB ale mi nie odpowiedzieli. Może jak ktoś jeszcze zapyta odp. :niepewny:
“Man. God. Roarke. An interesting and flattering lineup.”
“Safe men are for marrying. Dangerous men are for pleasure.”

Avatar użytkownika
 
Posty: 4713
Dołączył(a): 15 października 2013, o 11:50
Ulubiona autorka/autor: krentz harkness howard robb Singh

Post przez fanka76 » 30 października 2014, o 21:31

Spytajcie dziewczyny ja nie mam FB :yeahrite:

Avatar użytkownika
 
Posty: 21199
Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej

Post przez klarek » 30 października 2014, o 21:33

szuwarek napisał(a):Zaczęłam to Dublin Street ale zupełnie mnie nie wciągnęło... mam do połowy przeczytane i wkurzają mnie tam wszyscy... może coś innego zacznę... :czeka:

ja przeczytałam Dublin Street nie mając pojęcia co to New Adult. I skrytykowałam. Może nie tak na maksa, ale jednak. Jako bajkę o młodych i bogatych, znudzonych i rozpasanych. Pewnie nie do końca sprawiedliwie, ale coś koło tego ;)
Tylko, że ta seria poczynając od Buntownika to zupełnie coś innego. Inne podejście, inna prezentacja postaci i inna wizja świata. Inne nakreślenie bohaterów. Nie miałam tutaj wrażenia czytania o tak młodych ludziach. O ukrzywdzonych mocno, ale jakoś radzących sobie. Jak wspominałam, gdybym nie wiedziała ile mają lat, dałabym im znacznie więcej. Są znacznie bardziej dojrzali niż ci z Dublin Street. Z drugiej strony więcej w nich młodzieńczości niż w tamtych. Ciekawe jest podejście i narracja, która rzeczywiście nadąża za nimi. To nie jest infantylne, a tego się mocno obawiałam.
Być może to jedyna seria i jedyna autorka, która mi przejdzie przez oczy i wywoła takie zadowolenie, ale akurat do tego bym zachęcała. Choćby, aby spróbować, że można inaczej.

Sama zastanawiam się, że chyba jak na razie skończę Roma i dam sobie spokój, bo mocno zniesmaczona byłabym trafiając na coś gorszego. Poczekam na dalszych Wymalowanych :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 45389
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd

Post przez Lilia ❀ » 30 października 2014, o 21:37

czytałaś tylko pierwszy tom Young czy więcej?
“Man. God. Roarke. An interesting and flattering lineup.”
“Safe men are for marrying. Dangerous men are for pleasure.”

Avatar użytkownika
 
Posty: 4713
Dołączył(a): 15 października 2013, o 11:50
Ulubiona autorka/autor: krentz harkness howard robb Singh

Post przez fanka76 » 30 października 2014, o 21:38

Klarku podpisuję się . Szczególnie pod tym że nie czuje się młodego wieku ci bohaterzy sa badzo dojrzali. Czytaj Roma o nim jest jeszcze inaczej napisane. Ja bede mogla czytac dopiero jutro wieczór

Avatar użytkownika
 
Posty: 6639
Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 09:54
Ulubiona autorka/autor: Krentz

Post przez szuwarek » 30 października 2014, o 21:40

To poszukam tego Buntownika. Bo Dublin był właśnie taki... Beverly Hills w książce...

Teraz mam Dziewczynę w stalowym gorsecie.
ale skarżysz się czy chwalisz - bo nie wiem jak reagować

Avatar użytkownika
 
Posty: 21199
Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej

Post przez klarek » 30 października 2014, o 21:43

Dziewczyna w stalowym gorsecie - Mała to teraz czyta ;) Ja nie mam pojęcia, nie nadążam za jej lekturami :zalamka:
I racja z tym porównaniem do Beverly Hills ;)

fanko, czytam :) I po raz trzeci powiem, że jest inaczej. Widać ciągłość i linię prowadzenia, ale bohaterowie sa inni, a ja już na tyle związana z poprzednimi, że jest coraz milej :)

Lilio, tylko pierwszą część czytałam :) Dalsze sa lepsze?

Avatar użytkownika
 
Posty: 45389
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd

Post przez Lilia ❀ » 30 października 2014, o 21:48

Przecież pisałam tyle razy, że Young z tomu na tom coraz lepsza! Zraziłyście się pierwszą częścią i tracicie tyle dobrego :ohlala:
“Man. God. Roarke. An interesting and flattering lineup.”
“Safe men are for marrying. Dangerous men are for pleasure.”

Avatar użytkownika
 
Posty: 6639
Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 09:54
Ulubiona autorka/autor: Krentz

Post przez szuwarek » 30 października 2014, o 21:53

No wiesz Lilio, początki mogą zrazić...
ale skarżysz się czy chwalisz - bo nie wiem jak reagować

Avatar użytkownika
 
Posty: 21199
Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej

Post przez klarek » 30 października 2014, o 21:54

Ojej, jej, no niby wiem, nawet pamiętam, ale to nie teraz.
Zresztą jak czytałaś Buntownika, to doskonale rozumiesz różnicę. Na razie nie chciałabym tracić tego dobrego wrażenia, a poprzeczkę teraz mam wysoko podciągniętą ;)

Avatar użytkownika
 
Posty: 11234
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16
Lokalizacja: Śląsk
Ulubiona autorka/autor: S. Brown, SEP, J. Quinn

Post przez sunshine » 30 października 2014, o 22:17

Lilia napisał(a):Przecież pisałam tyle razy, że Young z tomu na tom coraz lepsza! Zraziłyście się pierwszą częścią i tracicie tyle dobrego :ohlala:


wierzę Tobie Lilio ;)

dlatego zamierzam po następne sięgnąć :D
Każdy jest jaki jest.
Nigdy nie rezygnuj z własnych pragnień. Inaczej będziesz tego żałować.
Uwierz mi. Moim zdaniem brak Ci odwagi, by przeżywać własne życie. Chcesz rady? Ciesz się życiem, ile tylko możesz.


Prawdziwy facet kocha swoją kobietę w ubraniu, pożąda w bieliźnie, a ubóstwia w jego koszuli. ;)

Avatar użytkownika
 
Posty: 4713
Dołączył(a): 15 października 2013, o 11:50
Ulubiona autorka/autor: krentz harkness howard robb Singh

Post przez fanka76 » 30 października 2014, o 23:20

klarek napisał(a):Dziewczyna w stalowym gorsecie - Mała to teraz czyta ;) Ja nie mam pojęcia, nie nadążam za jej lekturami :zalamka:
I racja z tym porównaniem do Beverly Hills ;)

fanko, czytam :) I po raz trzeci powiem, że jest inaczej. Widać ciągłość i linię prowadzenia, ale bohaterowie sa inni, a ja już na tyle związana z poprzednimi, że jest coraz milej :)

Lilio, tylko pierwszą część czytałam :) Dalsze sa lepsze?


To tym razem mnie przeskoczysz jestem jak Rom powiedział Corze że
Spoiler:


Szuwarku spróbuj Buntwnika mysle że sięgniesz po następne. Mysle że na plus jest brak milionerów macho tu proza życia Rule mowi nawet o kredycie na dom wieloletnim :evillaugh: nawiasem mowiąc bardzo romantyczna dla mnie scena w drugim tomie kiedy Rule mowi do Jeta jak kocha Shaw i co jest w stanie dla niej zrobić .

Avatar użytkownika
 
Posty: 2618
Dołączył(a): 4 sierpnia 2012, o 17:06
Lokalizacja: BB
Ulubiona autorka/autor: Nora Roberts

Post przez aniazlipca » 31 października 2014, o 00:54

Fanko w ogóle Rule to chyba największy twardziel i jednocześnie największy romantyk ze wszystkich :D

Klarku - ja mimo to bardzo lubię serię Young - może to bajka, może nie, ale od części Cama mnie wzięła. :bigeyes:

Lilia - no właśnie zastanawiam się czemu nie wydają... :mysli:
“Mercy laughed. “You have to excuse them—boys suffer from an incurable disability.”
“What?”
“Testosterone.”

Nalini Singh, Branded by Fire

Avatar użytkownika
 
Posty: 21199
Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej

Post przez klarek » 31 października 2014, o 01:34

Fanko, koncze i zarezerwuj sobie czas bo szlag cie trafi jak bedziesz musiala przerwac ;) mozna pogryzc czytnik normalnie :bigeyes:

Avatar użytkownika
 
Posty: 4713
Dołączył(a): 15 października 2013, o 11:50
Ulubiona autorka/autor: krentz harkness howard robb Singh

Post przez fanka76 » 31 października 2014, o 01:41

Klarku juz mnie trafia bo to 3 dzień a raczej 4 kiedy stoję z czytaniem :mur: niestety groźba niedotrzymania terminów, :zalamka: poprawki nie z mojej winy :mur: oraz termin składania ważnej dokumentacji 31 października donotwant pogrążyly mnie. Jutro popołudniu :full: i :czyta2:

Avatar użytkownika
 
Posty: 21199
Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej

Post przez klarek » 31 października 2014, o 02:18

Skonczylam. Czuje sie zakochana :bigeyes:
fanko, trzymam kciuki za terminy i za czas na czytanie. Warto :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 15437
Dołączył(a): 17 maja 2013, o 02:05
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips

Post przez Papaveryna » 31 października 2014, o 04:35

Lilia napisał(a):Przecież pisałam tyle razy, że Young z tomu na tom coraz lepsza! Zraziłyście się pierwszą częścią i tracicie tyle dobrego :ohlala:

Dla mnie druga w porównaniu do pierwszej to cudeńko :) Tylko dziwne wrażenie pozostało itrochę się boję sięgać po kolejne :ermm:

Avatar użytkownika
 
Posty: 21199
Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej

Post przez klarek » 31 października 2014, o 12:55

Skończyłam i mam pod palcami klawiaturę, a nie telefon więc mogę napisać deczko więcej :)
Nie wiem czy dla mnie część trzecia Rome i Cora nie była najlepsza. bardzo mi się podobało, niemal bez zastrzeżeń. Pewnie nie bez znaczenia był fakt, że to jednak znani bohaterowie. Poznani i lubiani. Nie ma możliwości aby nie kibicować im całym sercem :) Dla nielubiących w łóżkach tłoku mogę śmiało powiedzieć, że tutaj takowego nie ma. Choć samych scen seksu jest chyba najwięcej z tych, które ja przeczytałam. Z tego nieidealnego związku wyszła im mocno idealna para. Sporo emocji i zawirowań. I po raz kolejny mądrości.
Z niecierpliwością czekam na kolejne części :)
Dzięki wielkie dla dziewczyn, które mnie zagoniły do tej lektury :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 4713
Dołączył(a): 15 października 2013, o 11:50
Ulubiona autorka/autor: krentz harkness howard robb Singh

Post przez fanka76 » 31 października 2014, o 17:41

klarku :hyhy: blurp z ksiazki o nashu 20 listopad 1 czesc a 9 grudzien 2 :smile:
Czy ich przeszłość przekreśli ich przyszłość?

Młoda pielęgniarka Santa jest oddana swojej pracy i nie myśli o miłości. Nie chce, by jakiś mężczyzna mącił spokojne wody, na które wreszcie wypłynęła. Lecz nagle pojawia się Nash, artysta z salonu tatuażu.

Kiedyś już sprawił jej ból i wywrócił jej świat do góry nogami. Lecz teraz ten ostry, twardy facet sam zmaga się z cierpieniem. I tylko Santa może nadać jego życiu sens…

Avatar użytkownika
 
Posty: 21199
Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej

Post przez klarek » 31 października 2014, o 19:01

zaznaczam na kalendarzu i zaczynam odliczać dni ;)

Udało ci się skończyć?

Avatar użytkownika
 
Posty: 2618
Dołączył(a): 4 sierpnia 2012, o 17:06
Lokalizacja: BB
Ulubiona autorka/autor: Nora Roberts

Post przez aniazlipca » 31 października 2014, o 20:12

Klarku cieszę się, że Ci się seria spodobała :cheer: :cheer:
Mnie Rome najmniej podszedł ze wszystkich części...a właściwie Cora troszku mnie rozczarowała...no, ale niedługo Nash :bigeyes: chciałabym kiedyś zobaczyć te ich tatuaże :bigeyes:

Papaveryna - czytaj Young :wink: 3 część jest bardzo przyjemna. Ja po przeczytaniu serii przekonałam się nawet do 1 książki :D Jedynie Ellie z bohaterów w ogóle mi nie spasowała :D
“Mercy laughed. “You have to excuse them—boys suffer from an incurable disability.”
“What?”
“Testosterone.”

Nalini Singh, Branded by Fire

Avatar użytkownika
 
Posty: 4713
Dołączył(a): 15 października 2013, o 11:50
Ulubiona autorka/autor: krentz harkness howard robb Singh

Post przez fanka76 » 1 listopada 2014, o 19:40

Skonczyłamco Romie cofam wszystko co mowiłam super na rowni z 2. Tak Cora i jej trauma złamanego serca :zalamka: . Ale Rom był jak najbardziej prawdziwy. Podobało mi się że tak szybko przyznał sie do swojej miłości i mowił o niej. Czekam na Nasha. Współczuję tym którzy czekają dłużej niz ja evil1 czuję że Nash może być świetny :inlove

Edit
Idac za ciosem postanowiłam przeczytać kolejny New adult poszukałam na biblionetce i w blurpach, moj wybór padł na
Lynn J. Zaczekaj na mnie


W blurpie nie moglam poradzić sobie z wiekiem 18 lat :zalamka: na szczęście okazuje się że bohaterka ma 19 a nawet konczy 20. Jednak nie można oceniać tego typu literatury ze wzgledu na wiek i staram sie go nawet ignorować a nawet nie oceniać bohaterów ze względu na ich wiek...
Sama nie wiem czego sie spodziewałam może troszeczke liczyłam na coś w stylu Crownover no cóż :czeka: przeliczyłam się. Nie ma bad boyów kolczyków tatuaży :bezradny: ale jest dziewczyna z traumą i facet który ugania się za nią. Pczątek jest trudny nudnawy, rozwlekły i troche schematyczny. W pewnym momencie myslalam że bedzie w styu panienka skrzywdzona ale facet to takie ciacho że ma mokro w majtkach :czeka: na szczęście nie jest tak chociaż historia dlugo sie rozkreca ale im dalej tym lepiej.
Avery wyjeżdża na drugi koniec kraju na studia, ucieka byloby lepszym słowem. ( tu niestety wydawca nie popisuje sie bo w blurpie zdradza zbyt dużo)
Jej wyboru nie pochwalają rodzice jednak ona jest pewna swojej decyzji i tego że chce rozpocząć swoje życie od początku na pierwszych zajeciach na ktore idzie poznaje Camerona Hamiltona a nawet wpada na niego jest on niesamowicie przystojny co Avery stara sie ignorowac. Tego samego dnia spotykają sie jeszcze 2 razy na dodatek on mieszka w mieszkaniu naprzeciwko niej. Nie możliwe? Ale zdarzyć by się mogło.
Do połowy książka ciagnie sie miałam ochote rzucić nią i dać sobie spokó. Jednak powoli powoli wciągnęła m sie w tą historię. Cam zabiega o Avery na każdy mozliwy sposób lecz ona ciagle mowi nie woli aby ich stosunki byly na stopie przyjacielskiej mimo że zaczyna cos czuc do chlopaka. Druga polowa jest o wiele lepsza mamy uczucia zawirowania w zwiazku wszystko wydaje sie prawdziwe i odpowiednio przedstawione Historia przedstawionas jest w pierwszej osobie przez Avery czyta sie ok i moge polecić jednak wole bad boyów tutaj bylo tak normalnie . Cam to zwykły chlopak z bogatej rodziny przystojny i pewny siebie. Ale wie że chce Avery i zabiega o nią . Nawet myślę ze jesdt dla niej bardzo wyrozumiały bo ona zachowuje sie jakby sama nie wiedziała czego chce . Czytelnik wie dlaczego tak jest jednak Cam nie . Bylam ciekawa konca i dlatego nie odłożyłam cieszę sie bo okazalo sie ze ksiazka mimo ze calkiem inna niz Crownover wciąga. Na pewno sięgnę po drugi tom i licze ze bedzie ciekawa a nawet lepsza

Avatar użytkownika
 
Posty: 21199
Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej

Post przez klarek » 1 listopada 2014, o 21:16

ech, tak sobie właśnie myślałam :(
to ja chyba jednak poczekam na Nasha :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 4713
Dołączył(a): 15 października 2013, o 11:50
Ulubiona autorka/autor: krentz harkness howard robb Singh

Post przez fanka76 » 1 listopada 2014, o 21:22

Ok klarku nie żałuję że przeczytałam ale bez fajerwerków. Czytam drugi tom i crownover bije na głowe lynn. Wole Jeta roma rula. ..

Avatar użytkownika
 
Posty: 21199
Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej

Post przez klarek » 1 listopada 2014, o 21:24

Może kiedyś w takim razie, ale nie sięgnę teraz, nie tuż po Crownover bo odrzucę, spalę, powyrywam karteczki ;)
fanko, ale gdybyś w swoich poszukiwaniach w tematyce N.A. znalazła coś wartego uwagi to krzycz w moim kierunku :)

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Romans + ...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość