Teraz jest 27 stycznia 2022, o 22:00

Romans + kryminał, sensacja, thriller, mafia

Gatunki – rodzaje – typy - crossovery
Fantastyka / Paranormal — Historyczny — Współczesny — Kryminał / sensacja / thriller / mafia — Religijny — LGBTQ+
YA / NA — Dla dzieci i młodzieży — Harlekiny — Chick-lt — Komiks — Fanfiki
Poza romansem... — Polska strefa

Moderatorzy: •Sol•, kejti

Avatar użytkownika
 
Posty: 33018
Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich

Post przez Janka » 18 lutego 2021, o 00:09

A pamiętasz który?
Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 30144
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 18 lutego 2021, o 13:42

Teraz już nie mam czasu, ale poszukam, bo mniej więcej kojarzę, co za tytuł.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 33018
Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich

Post przez Janka » 19 lutego 2021, o 01:46

Fajnie, Kawo, z góry dziękuję.

Harlan Coben "Błękitna krew"
Tom nr 4 cyklu z Myronem Bolitarem.
Dla mnie był to tom pierwszy, bo wcześniej miałam przyjemność poznać tylko pojedyncze książki tego autora.

W porównaniu do dwóch poprzednich, które czytałam w tym roku, czyli "Na gorącym uczynku" i "W głębi lasu", było i gorzej, i lepiej.
Gorzej, bo książka słabiej trzymała mnie w napięciu. A lepiej, bo było w niej bardzo dużo elementów humorystycznych i była lżej napisana.
Pierwsze dwie trzecie, mimo wielu zwrotów akcji, nie wciągało mnie tak mocno, jak się spodziewałam po tym autorze. Działo się bardzo dużo, co chwila dochodziły nowe informacje w śledztwie, a ja i tak nie czułam się wystarczająco "rozrywana" stroną sensacyjno-kryminalną książki. Dopiero dalej tempo wydarzeń tak wzrosło, że nia nadążałam przewracać kartek. I wtedy już było do końca Łał. Wynikło to przede wszystkim z tego, że książka jest w dużo mniejszym stopniu thrillerem, a w większym kryminałem. Od samego początku do samego końca książkę wypełnia śledztwo, a właściwie kilka różnych śledztw, bardzo połączonych ze sobą.
Humor w książce, początkowo był delikatny i tylko gdzieniegdzie wpleciony w narracji. Bardzo mi się podobał i mnie bawił. W drugiej połowie książki humor przeszedł do dialogów i stał się bardziej ironiczny i sarkastyczny, co momentami kłóciło się z wydarzeniami. Wydarzenia były bardzo dramatyczne, a niektórzy bohaterowie sobie stroili żarty lub popisywali się elokwencją i obyciem. W sumie było OK, ale zdarzały się momenty, w których to nie pasowało. Lecz z drugiej strony patrząc, podoba mi się, że autor przełamał konwenanse, a pan ochroniarz, czyli mięśniak i ekswrestler, okazał się kulturalnym intelektualistą.

Znowu pojawiły się zagadnienia obyczajowe i natury moralnej. Tym razem autor rozprawia się z kwestią zemsty.

Podobno nikomu nie udaje się zgadnąć, kto jest winny w książkach Cobena. No to mnie się tym razem udało: Był jeden ważny fakt, który wypłynął dość wcześnie, a który nie zainteresował Myrona prawie wcale. Porozmawiał z osobą, którą mam na myśli i łyknął jej durne wyjaśnienia, zamiast mieć ją od tej pory na oku, by już nie mogła więcej nabroić.

Na Biblionetce książka oceniona jest wysoko, bo wszystkie książki autora są wysoko, jednak trochę gorzej niż inne. Myślę, że dokładnie takie samo jest moje zdanie. Było dobrze, ale mogłoby być lepiej.
Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 30144
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 19 lutego 2021, o 12:24

Chodzi o następny tom po tym, czyli o „Jeden fałszywy ruch” (dobrze mi się wydawało, że w tytule jest jeden).
„Błękitną krew” czytałam, ale praktycznie niczego nie pamiętam. Okazuje się, że jednak zaliczyłam większość z tego cyklu.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 33018
Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich

Post przez Janka » 20 lutego 2021, o 03:36

Bardzo dziękuję. Zapamiętam sobie ten tytuł.
Na razie robię przerwę od Cobena, ale mam wielką ochotę poznać ten cykl w całości.
Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 33018
Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich

Post przez Janka » 23 lutego 2021, o 03:14

Carol i Mary Higgins Clark "Świąteczny rejs"

Czegoś tak słabego nie czytałam już bardzo dawno. Muszę teraz odszczekać każde złe słowo, które kiedykolwiek powiedziałam o harlequinach.

"Świąteczny rejs" ma zaledwie dwieście stron, co jest jego wadą i zaletą. Wadą, bo powieści brak głębi. Zaletą, bo szybko dochodzi się do ostatniej strony i już można książkę oddać na makulaturę.

Bohaterowie są bardzo słabo scharakteryzowani, ale ponieważ jest to któraś kolejna część cyklu, to możliwe, że więcej o niektórych z nich wiadomo z poprzednich tomów.
Opisy sytuacji i akcji są bardzo uproszczone.
Dialogi są mocno rozbudowane, ale brzmią strasznie naiwnie, jak rozmowy dzieci z podstawówki.

Akcja opiera się na wielu całkowicie nieprawdopodobnych zbiegach okoliczności. Nagle wielu przestępców ze swoimi niecnymi planami znalazło się w tym samym miejscu i zaczęło sobie wchodzić w paradę. Śledztwo składało się z wielkiej liczby przypadków oraz ze zgadywania na podstawie drobnych przesłanek, przy czym nawet geniusz by się nie domyślił co i dlaczego coś się wydarzało, a bohaterowie od razu wiedzieli, o co chodzi.
Np. po znalezieniu w kaplicy małego dzwoneczka natychmiast zgadli, że dzwoneczek urwał się od czapki świętego Mikołaja i że na pewno pochodził z jednego z dwóch ukradzionych strojów, więc z całą pewnością musi się na statku ukrywać ktoś w przebraniu Mikołaja. Na dokładkę ten ktoś musi mieć bardzo złe zamiary. - Ta cała ich teoria była prawdziwa, ale powstała jeszcze zanim sprawdzono, czy przy pozostałych ośmiu strojach nie brakuje dzwoneczka oraz zanim zaczęły zdarzać się inne dziwne sytuacje, które mogłyby świadczyć o tym, że jest tam ktoś jeszcze oprócz legalnych pasażerów i załogi. - To mógł być czyjś żart, albo ktoś mógł te stroje zabrać z szafy przez pomyłkę, albo jakiś pracownik je przeniósł w inne miejsce, czy cokolwiek innego. - Żadna osoba z grupy tych cudownych detektywów nie miała wątpliwości, że zgubić dzwoneczek może tylko groźny bandyta, który się ukrywa i coś knuje.

Gdybym miała podsumować książkę jednym słowem, to brzmiałoby "marnie". Jednak lepsze byłyby dwa słowa, bo celniej pasuje "bardzo marnie".
Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 30886
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 23 lutego 2021, o 12:32

Szkoda, miałam na nią ochotę
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 30144
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 23 lutego 2021, o 19:54

Kiedyś tej autorki czytałam coś innego i również miałam wrażenie, że było marnie, nic więcej już nie pamiętam.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 30886
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 23 lutego 2021, o 21:35

Kilka dobrych lat temu czytałam jej dużo, a do tego oglądałam filmy na podstawie książek.
Większość mi się podobała :-D
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 6498
Dołączył(a): 14 października 2012, o 19:16
Lokalizacja: Sopot
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju

Post przez gosiurka » 23 lutego 2021, o 21:42

Kawa może tą serię zaczęłaś
https://lubimyczytac.pl/cykl/17525/zenia-i-anfisa
ona jest zupełnie inna, komedia z kryminałem

Lucy nie wiedziałam ,że jest sfilmowana po polsku też jest?
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.

Avatar użytkownika
 
Posty: 30886
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 23 lutego 2021, o 22:07

Te filmy leciały w 2003 roku w TVP1 z cyklu : Mistrzyni suspensu. Mary Higgins Clark
W gazetach były też dodawane https://allegro.pl/kategoria/filmy?stri ... l-1-2-0218 mam je gdzieś schowane w piwnicy :lol:
Pamiętam jak siadaliśmy podekscytowani przed telewizorem :wink: - to były czasy.
Na gryzoniu można niektóre znaleźć. :hyhy:
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 30144
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 23 lutego 2021, o 23:09

gosiurka napisał(a):Kawa może tą serię zaczęłaś
https://lubimyczytac.pl/cykl/17525/zenia-i-anfisa
ona jest zupełnie inna, komedia z kryminałem

Tak, od tego cyklu. Gdy zabrałam się za drugi, byłam zaskoczona, że aż tak bardzo się różni.


Clark nie chciało mi się nawet oglądać; jakoś do mnie kompletnie nie trafiła.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 33018
Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich

Post przez Janka » 24 lutego 2021, o 00:12

Lucy napisał(a):Szkoda, miałam na nią ochotę

Jest bardzo krótka, możesz spróbować, może nie uznasz za stratę czasu.
Ale nie spodziewaj się genialnej literatury.
Lucy napisał(a):Te filmy leciały w 2003 roku w TVP1 z cyklu : Mistrzyni suspensu. Mary Higgins Clark
W gazetach były też dodawane

Wszystkie te filmy kupiłam i mam w domu, ale żadnego nie oglądałam.
Mam też dużo jej książek po niemiecku i wszystkie, które dotąd czytałam (też te, które słuchałam w audiobookach), bardzo mi się podobały.
Znam autorkę od wielu lat, bo już w czasie studiów ją czytałam i lubiłam.
Tylko że książki, które Mary napisała w pojedynkę bez córki Carol są zupełnie inne niż "Świąteczny rejs". Trochę się spodziewałam, że będzie bardziej na luzie i bardziej rozrywkowo, ale zaskoczył mnie przy okazji niski poziom wątków sensacyjno-kryminalnych.
Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 30886
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 24 lutego 2021, o 11:39

Mnie się podobały bardzo jej wcześniejsze książki.
Sprawdziłam sobie i ostatnie jakie przeczytałam to: Śladami zbrodni z 2014r. i Gdybyś wiedziała z 2015r.
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 33018
Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich

Post przez Janka » 24 lutego 2021, o 23:59

Niestety nie mam gdzie sprawdzić, co przeczytałam przed laty, a niczego nie pamiętam.
Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 33018
Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich

Post przez Janka » 14 sierpnia 2021, o 23:31

Nie przepadam za polskimi powieściami milicyjnymi, ale przez przypadek okazało się, że lubię czeskie.
Václav Erben napisał dość długi cykl "Kapitan Exner". Głównym bohaterem jest przeuroczy i przesympatyczny kapitan milicji z Pragi. Po polsku wydano tomy nr 4, 6 i 9, ale jeszcze kilka (od nr 7 lub 8) udało mi się zdobyć po niemiecku.
Przeczytałam dotąd dwie książki z tego cyklu i w obu wątki kryminalne były bardzo dobrze poprowadzone, wszystko było logiczne i spójne, bohaterowie fajnie opisani, a dodatkowo znajdowało się tam pełno pobocznych atrakcji z życiem uczuciowo-erotycznym głównego bohatera na czele.
Właśnie jego bogate życie uczuciowe sprawia, że wolałabym móc przeczytać cały cykl po kolei, no ale niestety się nie da.
Pan kapitan mocno skacze z kwiatka na kwiatek, ale nie wynika to u niego z cynizmu lub braku szacunku dla kobiet, lecz z tego, że on nie walczy z przeznaczeniem. Gdy opatrzność każe mu szybko pogłębić znajomość z nowo poznaną dziewczyną, to się przed tym nigdy nie broni, a potem stwierdza, że: "taki los, nie dało się inaczej". Choć właściwie mam wrażenie, że najważniejszym czynnikiem wpływającym na jego decyzje, nie był los, lecz długie nogi tych dziewczyn.
Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 8629
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 10:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 30 sierpnia 2021, o 16:14

Lupo (Machiavellian) Bella Di Corte
Obrazek Obrazek

Wolałabym jednak czytać według kolejności, autorka wyjaśnia że można czytać osobno, tylko jak dla mnie za dużo tych rodzin, drzewo genealogiczne jest spore, a tutaj i tak poznajemy tylko małą garstkę.
Ogólnie fajna historia, lekka, przyjemnie się czytało, pierwsza połowa mi się bardziej podobała, jedynie co, to trochę za dużo o tych motylach i momentami za słodko.
To takie połączenie Sarah Brianne i Cora Reilly :hihi:

Z chęcią przeczytam kolejne cześci.
TA OKŁADKA JEST OKROPNA!! ORYGINALNA STO RAZY LEPSZA! (chyba nie muszę wyjaśniać którą mam na myśli XD)

3/5

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 2615
Dołączył(a): 4 sierpnia 2012, o 16:06
Lokalizacja: BB
Ulubiona autorka/autor: Nora Roberts

Post przez aniazlipca » 30 sierpnia 2021, o 19:06

no właśnie dlatego na razie Kejti tego nie czytam..rozproszyło mnie, że to nie 1 część w kolejności a ja tak lubię czytać. Ale pewnie w końcu się przekonam :wink:

co do Cobena - ja jestem wierną fanką, jak tylk owychodzi nowa książka to kupuję w papierku :bigeyes: a już te części z Myronem :bigeyes: nie mogę się doczekać aż wyjdzie u nas Win :bigeyes: :bigeyes:
“Mercy laughed. “You have to excuse them—boys suffer from an incurable disability.”
“What?”
“Testosterone.”

Nalini Singh, Branded by Fire

Avatar użytkownika
 
Posty: 8629
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 10:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 31 sierpnia 2021, o 18:10

nic na siłe, może jak już wszystko przeczytasz co dostępne to ręka sama sięgnie :hihi:

co do Cobena to u mnie tak różnie z lubieniem... raz jest super, raz taka nuda, więc teraz zrobiłam sobie małą przerwę od audiobooków

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 2615
Dołączył(a): 4 sierpnia 2012, o 16:06
Lokalizacja: BB
Ulubiona autorka/autor: Nora Roberts

Post przez aniazlipca » 31 sierpnia 2021, o 18:50

nie przepadam za audiobookami :wink: nie wyobrażam sobie słuchać jak mi czytają Cobena :evillaugh:
“Mercy laughed. “You have to excuse them—boys suffer from an incurable disability.”
“What?”
“Testosterone.”

Nalini Singh, Branded by Fire

Avatar użytkownika
 
Posty: 8629
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 10:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 1 września 2021, o 16:54

ja spróbowałam i polubiłam, jeszcze jak świetny lektor to już w ogóle super. Świetne połączenie jak trzeba sprzątać czy gdzieś daleko jechać ale tylko kryminały... próbowałam romans to nie pykło, jeszcze musze sprawdzić fantasy

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 2615
Dołączył(a): 4 sierpnia 2012, o 16:06
Lokalizacja: BB
Ulubiona autorka/autor: Nora Roberts

Post przez aniazlipca » 1 września 2021, o 20:13

może kiedyś, ale raczej to nie dla mnie :wink:
“Mercy laughed. “You have to excuse them—boys suffer from an incurable disability.”
“What?”
“Testosterone.”

Nalini Singh, Branded by Fire

Avatar użytkownika
 
Posty: 398
Dołączył(a): 6 marca 2014, o 01:25
Ulubiona autorka/autor: Julie Garwood

Post przez Antenka » 2 września 2021, o 02:24

Ja zawsze na taką niechęć do audiobooków proponuję posłuchać Huston mamy problem Katarzyny Grocholi w interpretacji Wojciecha Macwaldowskiego. To był jeden z lepszych jak nie najlepszy audiobook jaki wysłuchałam. Słuchałam go w samochodzie i zdażało się źe podjeżdżałam pod dom i jeszcze pół godziny siedziałam w samochodzie bo nie chciałam sobie przerywać słuchania :hihi:

Avatar użytkownika
 
Posty: 8629
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 10:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 2 września 2021, o 19:05

haha też tak miałam raz czy dwa przy innych obowiązkach :hihi:

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Poprzednia strona

Powrót do Romans + ...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości