Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 24 maja 2018, o 00:34



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1301 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53  Następna strona
 Literatura nieromansowa 
Autor Wiadomość
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 25219
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Joanna Szarańska, Małgorzata Rogala
Cytuj
Post 
16 kwietnia 2018, o 22:40
To chyba coś dla mnie :mysli:

_________________
Obrazek
"Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza".
Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19544
Pochwały: 125
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
16 kwietnia 2018, o 22:54
Lucy, spróbuj może ci się spodoba choć może to nie jest najlepsze określenie :)


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 02:05
Posty: 14533
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
17 kwietnia 2018, o 00:58
Lucy napisał(a):
Papaveryna napisał(a):
Przeczytałam dziwną książkę i będę musiała napisać o niej opinię. W dodatku jakoś tak mnie wystraszyła, że boję się iść spać :mur:


Już mnie zaciekawiłaś :hihi:

giovanna napisał(a):
Mnie też :hihi:


Napisałam w końcu opinię o niej, ale sama do końca nie wiedziałam, co w niej zawrzeć. Dziwna książka, serio. Ale jakoś mi poszła, nie zacinałam się na niej, ani nic :lol:


Akcja książki "Czy mnie słyszysz?" Eleny Varvello ma miejsce w 1978 roku. Narratorem jest 16-letni Elia Furenti, mieszkający wraz z ojcem i matką niedaleko włoskiego miasteczka Ponte.
Na samym wstępie zostajemy poinformowani, że Ettore - ojciec głównego bohatera - zaproponował podwiezienie dziewczynie, a następnie uprowadził ją do lasu. W kolejnym rozdziale mamy przeskok czasowy i cofamy się do wydarzeń, które do tego doprowadziły.
Ettore niespełna rok wcześniej traci pracę w przędzalni bawełny, gdzie był serwisantem. Na skutek tej sytuacji mężczyzna zaczyna bardzo dziwnie się zachowywać. Twierdzi, że za sprawą jego zwolnienia stoi spisek, sugeruje też, że jest zastraszany. Pisze listy, w których chce wszystkich o tym poinformować. Cierpi na bezsenność, a większość czasu spędza samotnie w swoim garażu. Mówi dziwne rzeczy, jakby wyrwane z kontekstu. Sprawia wrażenie człowieka, który stracił kontakt z rzeczywistością.
Pewnego dnia mężczyzna kupuje furgonetkę. Znika na całe dnie, często wraca ubłocony. Rodzina nie ma pojęcia, gdzie się wtedy podziewa. W tym czasie ginie dziecko, a Elia odczuwa niepokojące wrażenie, że ojciec mógł mieć z tym coś wspólnego.
Matka bohatera tłumaczy i usprawiedliwia męża. Jest wyrozumiała, wierzy, że wszystko będzie dobrze. Nie drąży i nie wnika. Jednak jego problemy odbijają się również na niej. Jest wykończona i nieszczęśliwa.
Elia czuje się tym wszystkim przytłoczony i coraz częściej znika z domu.

Na okładce możemy przeczytać, że "Czy mnie słyszysz" jest połączeniem thrillera, kryminału, romansu oraz powieści psychologicznej. Kryminał może niekoniecznie, ale reszta według mnie pasuje. Muszę przyznać, że nie czytałam nigdy podobnej książki. Klimat jest dość depresyjny, mamy poczucie zbliżającego się nieszczęścia. Jednocześnie napięcie cały czas rośnie, gdyż jesteśmy coraz bliżej poznania prawdy odnośnie losów uprowadzonej dziewczyny.
Wątek romantyczny pojawia się, gdy Elia poznaje nowego kolegę, a zaraz potem jego matkę 36-letnią Annę.
Chłopak przeżywa swoją pierwszą miłość. Jednocześnie jest zagubiony i zdezorientowany coraz dziwniejszym zachowaniem ojca. Matka w rozmowach z nim większość spraw bagatelizuje oraz zapewnia, że to przejściowe kłopoty.
Książka ma niecałe 230 stron. Przeczytałam ją dość szybko, nie nudziła mnie. Nie przepadam za historiami, w których panuje marazm i ogólne zdołowanie. Miałam też obawy odnośnie podanej na tacy informacji o uprowadzeniu. Jednak treść mnie wciągnęła i byłam ciekawa, co doprowadziło Ettore do tego czynu. Chociaż w książce nie ma żadnych 'strachów', po zakończeniu przez jakiś czas towarzyszyło mi uczcie niepokoju. Może to przez atmosferę rozdziałów, w których Elia odtwarza porwanie dziewczyny.
Liczyłam na jakieś większe zaskoczenie, albo niespodziewane 'bum' przy końcówce, ale jak na moje pierwsze zetknięcie z tego typu książką było naprawdę interesująco.


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 25219
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Joanna Szarańska, Małgorzata Rogala
Cytuj
Post 
17 kwietnia 2018, o 01:09
Jakoś do mnie nie przemawia ta książka :bezradny:

_________________
Obrazek
"Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza".
Obrazek


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 02:05
Posty: 14533
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
17 kwietnia 2018, o 01:11
Nie dziwię się :P Ja myślałam, że będzie to bardziej thriller/kryminał ;)


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 25219
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Joanna Szarańska, Małgorzata Rogala
Cytuj
Post 
17 kwietnia 2018, o 01:27
Ten rok mi nie pasi na dzień dzisiejszy i te włoskie miasteczko. :ermm:

_________________
Obrazek
"Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza".
Obrazek


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 02:05
Posty: 14533
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
17 kwietnia 2018, o 01:37
Włoskie miasteczko i mnie się średnio widziało. Chyba nigdy nie czytałam książki, której wydarzenia całościowo rozgrywałaby się we Włoszech :mysli: Czas akcji jakoś mnie nie wkurzał podczas czytania :P

A mam też jakiś hiszpański thriller, ale to akurat mój własny zakup. Znowu psychodeliczna bohaterka, która pije i ćpie :cheer: :evillaugh:


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 25219
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Joanna Szarańska, Małgorzata Rogala
Cytuj
Post 
17 kwietnia 2018, o 01:39
Przerażasz mnie :evillaugh: co cię napadło na taką tematykę? Wcześniej tylko romanse ,a teraz?

_________________
Obrazek
"Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza".
Obrazek


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 02:05
Posty: 14533
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
17 kwietnia 2018, o 01:48
Mrok w duszy, te sprawy :evillaugh:
A serio - romanse zaczęły mnie w pewnym momencie denerwować! Nic nie mogłam znaleźć, co byłoby choć trochę ponad przeciętność. Albo jakieś smuty i stęki, albo nudy :shifty:


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3507
Pochwały: 39
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
17 kwietnia 2018, o 13:03
Daruję sobie tą książkę. Jaki hiszpański thriller Very?


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 02:05
Posty: 14533
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
17 kwietnia 2018, o 15:30
Coś takiego, Giovanno:

Obrazek


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3507
Pochwały: 39
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
17 kwietnia 2018, o 20:14
Brzmi ciekawie, czekam na Twoje wrażenia :)


Zobacz profil
Geniusz Zła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2013, o 02:05
Posty: 14533
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Susan Elizabeth Phillips
Cytuj
Post 
18 kwietnia 2018, o 01:16
Troszkę się zejdzie, bo mam kilka innych, z którymi muszę rozprawić się w pierwszej kolejności :)
Ale na pewno dam znać :)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19544
Pochwały: 125
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
19 kwietnia 2018, o 19:30
Gdy morze cichnie - Horst Jørn Lier
Tak jak lubiłam tę serię, tak teraz nie lubię. I nie nie ze względu na wątek sensacyjny, kryminalny, bo ten akurat jest całkiem przyzwoity, na czasie i w zasadzie można go ładnie wpisać w sytuację polityczną Europy, ale główny bohater? Całość jak to u autora bardziej wyważona i niekiedy spowolniona. Ale główny bohater?
Pierwsze co zwróciło moją uwagę to rzeczywiście narastające zainteresowanie bohatera swoją koleżanką z pracy. Patrzenie na nią jak na obiekt seksualny. Rozumiem, że żona wyjechała, ale po tylu częściach jeszcze nie widziałam, aby facet tak na żonę patrzył. Co prawda raz na jakiś czas wspomina ją, ale w sumie
Spoiler:

Ja temu Panu raczej podziękuję. Wkurzył mnie i nie wiem kiedy mi przejdzie.
Ale dla lubiących prozę autora może być całkiem niezła pozycja.


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3507
Pochwały: 39
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
19 kwietnia 2018, o 20:52
O kurcze, a ja tak lubię Williama, muszę nadrobić te zaległości we wcześniejszych częściach cyklu


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19544
Pochwały: 125
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
19 kwietnia 2018, o 21:32
W sumie od początku wiadomo było, że jest coś na rzeczy. Pamiętasz, pytałam o tę policjantkę. Coś tam się zaczynało, ale tylko zaczynało. Tutaj ewidentnie głowę Williama zajmuje ta kobieta. I choć stwierdzają, że nie będą tego kontynuować, to jako czytelnik raczej nie masz takiej pewności. Podejrzewam, że dla wielu osób to nie ma znaczenia, ja nie znoszę zdrad, nie dla nich w w takich powieściach, nie w obyczajach gdzie są małżeństwa. Jakoś mi z tym nie po drodze :]


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3507
Pochwały: 39
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
19 kwietnia 2018, o 22:41
Ale w tych późniejszych nic nie ma o zdradzie, chyba, że on najpierw napisał "starsze", a potem dopisał historie z lat wcześniejszych :mysli:


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19544
Pochwały: 125
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
20 kwietnia 2018, o 06:51
W tych pożniejszych żona już nie żyje więc może nie było potrzeby o tym pisać. Choć mimo tego że później związał się z kimś innym nadal chyba ma oko na koleżankę z pracy. Zresztą ona od samego początku to "zaczepiala" hmmm


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3507
Pochwały: 39
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
20 kwietnia 2018, o 11:21
Spoiler:


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19544
Pochwały: 125
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
20 kwietnia 2018, o 12:00
Spoiler:


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3507
Pochwały: 39
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
20 kwietnia 2018, o 12:08
Mi o tą chodzi

Spoiler:


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19544
Pochwały: 125
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
20 kwietnia 2018, o 13:04
Kurcze, to może ja sprawdzę w domu bo może ja coś mylę hmmm
Giovanno z której to części fragment?


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Posty: 26652
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
20 kwietnia 2018, o 15:30
Obrazek
Fashion Victim za mną i w sumie było ok, ale jakoś specjalnych rewelacji jednak tu dla mnie nie ma. W mojej ocenie to takie 3,5 na 5.
Dość ciekawie się to wszystko zaczyna, niby brutalne morderstwa niby śledztwo, ale czegoś mi tu brakowało. Chyba za dużo miejscami było o bohaterki żałobie, perypetiach rodzinnych, zawodowych i miłosnych ;) Nie mniej jednak poczułam się zaciekawiona bohaterką i jej historią i na pewno zerknę do kolejnego tomu. Bo jedna sprawa została rozwiązana, ale nie wszystkie wątki związane z bohaterką zostały zakończone ;) Jest miejsce na kolejne tomy i z tego co widziałam na GR jest drugi tom ;)

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 25219
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Joanna Szarańska, Małgorzata Rogala
Cytuj
Post 
20 kwietnia 2018, o 15:36
Dobrze wiedzieć :yes: niedawno dostałam z wymiany.

_________________
Obrazek
"Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza".
Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Posty: 26652
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
20 kwietnia 2018, o 15:42
Całkiem dobrze się to czyta i nie ma jakiś wielkich baboli :wink:
Morderstwa są tylko dość brutalne.
Hmm i w sumie tak teraz sobie myślę, że chyba za mało dla mnie takiego gdybania co do podejrzanych i bardziej kierowania na właściwych sprawców mi brakowało. :mysli:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1301 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL