Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 12 grudnia 2018, o 21:14



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 483 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 16, 17, 18, 19, 20  Następna strona
 ...i recenzje spoza forum 
Autor Wiadomość
Celtycka Harfa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:21
Posty: 6670
Pochwały: 127
Cytuj
Post 
1 maja 2013, o 15:14
Liberty, ja też :rotfl:

_________________
“I always knew I would fall in love with you, but you were never supposed to love me back"


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Posty: 31644
Pochwały: 81
Cytuj
Post 
1 maja 2013, o 15:43
i to całkiem nieźle :evillaugh:


Zobacz profil
Królewski Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 5758
Pochwały: 66
Cytuj
Post 
1 maja 2013, o 15:55
Prawda? :hyhy: Żeby się tylko autorka o tej recenzji nie dowiedziała, bo znowu urządzi awanturę :roll:


Zobacz profil
Rozgadana księżna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 15208
Pochwały: 103
Ulubiona autorka/autor: Amanda Quick
Cytuj
Post 
1 maja 2013, o 16:06
Palmer powinna się od Michalak uczyć :rotfl:


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 29036
Lokalizacja: Kłyż
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews
Cytuj
Post 
1 maja 2013, o 17:22
recenzja świetna,aż nabrałam ochoty na przeczytanie Nadziei :evillaugh:

_________________
________________***________________

Gotowałam się w środku i musiałam sięgnąć po wszystkie rezerwy opanowania,by utrzymać nerwy na wodzy.Uda mi się.Po prostu muszę być obojętna.Zen.Żadnego walenia po twarzy.Walenie po twarzy nie jest zen.


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55575
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
1 maja 2013, o 18:27
tym sposobem nigdy w życiu nie sięgnę po Michalak. Słabe oceny widziałam, ale korciło mnie żeby sprawdzić samej, ale dzięki recenzji wiem co tam można spotkać. I podziękuję definitywnie :P

a jaką awanturę urządziła autorka?

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Sokół Millenium
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 21223
Pochwały: 127
Cytuj
Post 
1 maja 2013, o 18:34
Niejedną...

_________________
"I read a story to-night. It ended unhappily. I was wretched until I had invented a happy ending for it. I shall always end my stories happily. I don't care whether it's 'true to life' or not. It's true to life as it should be and that's a better truth than the other."

Emily Byrd Starr


Zobacz profil
Szara Eminencja
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 44520
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd
Cytuj
Post 
1 maja 2013, o 19:11
ale się uśmiałam :hahaha:

_________________
Obrazek
Obrazek


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 22523
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
1 maja 2013, o 20:03
ał, ale recenzja niestety ma dziury ;)

ps. chociaż niebywale intrygujące jest czy Michalak faktycznie "złą kobietę" uczyniła bohaterką :D
chociaz to swoiście częste w pl literaturze, kurcze, nie wiem czemu :D

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Historyczna dama
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2011, o 16:09
Posty: 10821
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Dżuli Stefa Dżulja MeryDżoł Gejlen Maja Kristin...
Cytuj
Post 
1 maja 2013, o 20:04
świetna recenzja :rotfl:

_________________
"uderz w Garwood a Tajemna się odezwie"
Sol


"Cierpię na wrodzoną wadę dysfunkcji systemu motywacji."
Wilczyca Karolina Kaim


Zobacz profil
Rozgadana księżna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 15208
Pochwały: 103
Ulubiona autorka/autor: Amanda Quick
Cytuj
Post 
1 maja 2013, o 20:20
przeczytałam jedną książkę tej pani - był tam nawet arabski szejki, który z miłości porwał główną bohaterkę (pamiętam, że ona zasypiała na stojąco jak była głodna). :P


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 29036
Lokalizacja: Kłyż
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews
Cytuj
Post 
1 maja 2013, o 21:10
ja przeczytałam kilka,niektóre nawet mi ie podobały,choc to drimowanie do kitu było

_________________
________________***________________

Gotowałam się w środku i musiałam sięgnąć po wszystkie rezerwy opanowania,by utrzymać nerwy na wodzy.Uda mi się.Po prostu muszę być obojętna.Zen.Żadnego walenia po twarzy.Walenie po twarzy nie jest zen.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Posty: 31644
Pochwały: 81
Cytuj
Post 
1 maja 2013, o 21:41
Ja jedna obmacałam i postanowiłam trzymać się z daleka :)


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27046
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
4 maja 2013, o 11:01
Recenzja zwierza mnie rozbawiła, oj łezki aż miałam :evillaugh:
Królowej matki też troszkę luknęłam :rotfl:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Posty: 29478
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
5 maja 2013, o 20:36
Bardzo mi się podobała ta recenzja. Marzy mi się, żeby były takie do każdej książki.

Do jednej rzeczy bym się nie przyczepiała:
Ukraina nie była oddzielnym państwem w czasie katastrofy w Czarnobylu. Wydarzyło się to w Związku Radzieckim, a w tamtych latach (z różnych powodów) nie podkreślano odrębności narodowościowej. Rodzice bohatera nie mogli więc zginąć na Ukrainie, skoro jej nie było.

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 22523
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
5 maja 2013, o 21:18
jedna..? ;)

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Posty: 29478
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
5 maja 2013, o 21:30
A jest więcej?

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 22523
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
6 maja 2013, o 00:01
pod względem nieuargumentowanych zarzutów choćby, skoro już o narodowościach: "Raul de Luca okazuje się być Francuzem" - serio? my już dawno mieliśmy bitwę "czy Kroll lub Maurer to aby polskie nazwiska" :hyhy:

ps. ech, złe recenzowanie kiepskiej literatury jest... najbardziej niebezpieczną odmianą recenzowania :hyhy:

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Posty: 29478
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
6 maja 2013, o 00:35
Jak zwykle masz rację, Frin.
Ale to się tak dobrze czyta - przez to, że jest śmieszne - że nie ma się ochoty zastanawiać, czy to dobra recenzja. Łatwo wybaczać drobiazgi, gdy dostało się taką dawkę humoru.

Jak w liceum mieliśmy napisać recenzję, to mi wyszła bardzo śmieszna. Właściwie to była parodia recenzji albo kabaret. I tak pechowo się złożyło, że akurat na mnie padło, żebym czytała swoją na głos. Cała klasa prawie zdechła ze śmiechu, a pani nauczycielka ani trochę. Oceniła ją surowo, biorąc pod uwagę, co w recenzji powinno być, a czego właśnie nie i wyszło słabiutko. Dostałam tylko trzy plus.
Zwierz od mojej nauczycielki dostałby jeszcze słabszą ocenę. Zwłaszcza że to nie recenzja, a bardziej streszczenie z elementami humorystycznymi i niestety błędami.

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Królewski Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 5758
Pochwały: 66
Cytuj
Post 
6 maja 2013, o 12:05
A ja się z Waszymi zastrzeżeniami nie zgodzę.

Cytuj:
"Raul de Luca okazuje się być Francuzem" - serio? my już dawno mieliśmy bitwę "czy Kroll lub Maurer to aby polskie nazwiska" :hyhy:


Ale no właśnie. W polskim filmie pojawia się Kroll i wiadomo że może a nawet na pewno jest Polakiem. Tak samo we francuskiej książce Raul de Silva mógłby być Francuzem i Francuzi by się temu nie dziwili. Ale gdy w polskiej książce pojawia się Francuz nazwiskiem Raul de Silva to 99% czytelników będzie się zastanawiało czy autorka aby na pewno ma równo pod sufitem. Stereotypowe myślenie rządzi. Jeśli nie wyjaśniła tej "rozbieżności" to będą jej wytykać.

Cytuj:
Ukraina nie była oddzielnym państwem w czasie katastrofy w Czarnobylu. Wydarzyło się to w Związku Radzieckim, a w tamtych latach (z różnych powodów) nie podkreślano odrębności narodowościowej. Rodzice bohatera nie mogli więc zginąć na Ukrainie, skoro jej nie było.


Poważnie? Z dzieciństwa pamiętam, że mówiło się Czarnobyl na Ukrainie. ZSRR to mógł być dla ludzi na Zachodzie i dla Rosjan. A poza tym czas akcji książki Michalak to współczesność, a współcześnie wszyscy już mówią Czarnobyl na Ukrainie.


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 22523
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
6 maja 2013, o 21:55
ale Liberty - ty bronisz wobec tego prawa czytelników do posługiwania się stereotypami?

ja zrozumiałabym sens przekazu, gdyby autorka recenzji argumentowała na twą modłę - ale tego nie zrobiła, może nieświadomie używając skrótu, kwalifikując się tym samym do grupy czytelników, ekhm, ograniczonych co do wiedzy o świecie (gdzieś była dyskusja o głupocie Amerykanów pod tym względem).
więc albo rybka albo zegarek.
dla mnie nie ma sensu wyśmiewanie kalek i stereotypowego myślenia autorki za pomocą innych stereotypów. autor recenzji swój tekst zrównuje do dzieła recenzowanego. a chyba nie o to chodzi.

PS co do Czarnobyla - tu chodzi o pochodzenie bohatera, tak?

Za czasów radzieckich wschodnia (i północne obrzeża) Ukraina to teren silnej migracji Rosjan (a przynajmniej - rosyjskojęzycznych obywateli ZSRR). W kompleksach militarnych, energetycznych, w miejscach gospodarczych inwestycji napływ ludności z innych regionów kraju był znaczny, szczególnie kształconych moiskiewsko inżynierów z rodzinami - a więc jeśli nie Rosjan, to ludności silnie zrusyfikowanej (ew. zsowietyzowanej) przynajmniej w pierwszym pokoleniu. Sam Prypeć była zamieszkany przez ponad 20 grup etnicznych (jakkolwiek unifikowano w tych czasach pod względem narodowościowym). Ogólnie wsch. Ukraina jest mocno rosyjskojęzyczna (ba, w 2012 zrobiono kolejny krok na drodze do zrównania ros. z ukr.). Wielu ukraińskich obywateli uważa się za Rosjan (etnicznie, kulturowo, językowo).

Podsumowując: Rosjanin urodzony w regionie okołoczarnobylskim najpóźniej w latach 80. jest wysoce prawdopodobnym zjawiskiem ;)

Ale my tu nie o tym, my o tym, że Łemek, ale czemu to jest jeszcze bardziej godne wyśmiania, to ja dopatrzeć się nie mogę (ok, prawdopodobieństwo spotkania Łemka wiedzącego, że jest Łemkiem i urodzonego w Czarnobylu spada w stosunku do Rosjanina :hyhy: chociaż wciąż ma sens...

Ogólnie: autorka recenzji mnie nie przekonała. kurcze, a mnie w sumie co do słabości prozy Michalak przekonywać nie powinno być potrzeby :D

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Królewski Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 5758
Pochwały: 66
Cytuj
Post 
7 maja 2013, o 11:06
Fringilla napisał(a):
ale Liberty - ty bronisz wobec tego prawa czytelników do posługiwania się stereotypami?


Oczywiście, że nie. Zauważam tylko, że takie myślenie rządzi i raczej nie wyłączy się przy sięganiu po książki Michalak. Jakby nie było jest to literatura popularna, łatwa w odbiorze, która z założenia nie wymaga od czytelnika by wysilał mózg, a już na pewno by głowił się nad kwestiami narodowościowymi tam gdzie jest to zbędne (w końcu nie to jest motywem przewodnim powieści). Autorka powinna być tego świadoma i albo jakoś uzasadnić użycie takiego nazwiska albo zrezygnować z niego na rzecz czegoś bardziej oczywistego.



Cytuj:
PS co do Czarnobyla - tu chodzi o pochodzenie bohatera, tak?


Odnosiłam się do tego fragmentu wypowiedzi Janki:

Cytuj:
Ukraina nie była oddzielnym państwem w czasie katastrofy w Czarnobylu. Wydarzyło się to w Związku Radzieckim, a w tamtych latach (z różnych powodów) nie podkreślano odrębności narodowościowej. Rodzice bohatera nie mogli więc zginąć na Ukrainie, skoro jej nie było.



Wiele krajów należało do bloku, ale nie sądzę by ludzie myśleli obecnie o sobie i swoim państwie inaczej niż właśnie jak o swoim kraju i narodowości. I może gdyby czas akcji powieści był przed 1989, to dałoby się to przełknąć. Dziwnie brzmiałoby gdyby bohaterka powiedziała, że rodzice bohatera zginęli w ZSRR, skoro w obecnych publikacjach na temat wszyscy mówią/piszą: Czarnobyl na Ukrainie i inne przyporządkowanie tej miejscowości jest uznawane za błąd.
Ale, ale w potocznej mowie, pod wpływem stereotypowego myślenia o wszystkim na wschód od nas i ze względu na migracje o których piszesz, Frin, mogłoby paść coś takiego: "w Czarnobylu u Ruskich" (błąd na tylu poziomach, że oj!).


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 22523
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
7 maja 2013, o 21:12
Cytuj:
Oczywiście, że nie. Zauważam tylko, że takie myślenie rządzi i raczej nie wyłączy się przy sięganiu po książki Michalak. Jakby nie było jest to literatura popularna, łatwa w odbiorze, która z założenia nie wymaga od czytelnika by wysilał mózg, a już na pewno by głowił się nad kwestiami narodowościowymi tam gdzie jest to zbędne (w końcu nie to jest motywem przewodnim powieści). Autorka powinna być tego świadoma i albo jakoś uzasadnić użycie takiego nazwiska albo zrezygnować z niego na rzecz czegoś bardziej oczywistego.

nie zgadzam się z takim podejściem - jeśli autorka nie popełniła merytorycznego błędu (bo Rosjanie mieszkali w okolicach Czarnobyla) to nie zasługuje na wyśmianie "bo wszyscy wiedzą, że Czarnobyl leży w Ukrainie".
recenzentka wysmiała w sposób albo a) niezrozumiały (zła argumentacja) albo b) głupi (kierując się stereotypem wynikającym z braku wiedzy, a co za tym idzie jej warsztat recenzencki jakościowo dorównuje prozie Michalak, a nawet lokuje się niżej. Ał.)

PS Jeszcze raz: w Ukrainie mieszka wielu ukraińskich obywateli młodego pokolenia identyfikujących się jako Rosjanie. Nieuznawanie tego faktu jest, ehm, pożywką dla stereotypów ;) ja wiem, trudna sprawa, szczególnie w świetle Swobody, ruchu nacjonalistycznego na zachodzie kraju oraz przytoczonego "ruskiego" jako okreslenia wszystkich na wschód od Bugu i po Pacyfik :hyhy:
ale kurcze blade równie dobrze można radzić Kaszubom, aby nie nazywali się Kaszubami w codziennych sytuacjach, bo większość społeczeństwa bedzie ich nazywać "niemiaszkami" ;)

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Królewski Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 5758
Pochwały: 66
Cytuj
Post 
8 maja 2013, o 08:21
Frin, zakładam, że osoba, jeśli dobrze pamiętam robiąca doktorat z socjologi, zdaje sobie sprawę, że na Ukrainie nie tylko rdzenni Ukraińcy mieszkają. Sporny fragment brzmi:

Cytuj:
On z kolei jest z Czarnobyla (bo skąd mógłby się w Polsce Rosjanin znaleźć, przy czym fakt, że Czarnobyl jest na Ukrainie nie za bardzo autorkę obchodzi) i po tym jak mu rodzice w tymże Czarnobylu zginęli,


Czyli recenzentka zarzuca dwie rzeczy autorce: niewiedzę gdzie leży Czarnobyl oraz to, że uważa, że do Polski Rosjanie to tylko z Czarnobyla przybywali; w istocie chodzi o to, że pisarka wrzuciła dla kolorytu dużo faktów w ogóle ich nie sprawdzając.


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 22523
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
8 maja 2013, o 12:39
Abstrahując od wykształcenia autorki recenzji - ale o co w ogóle chodzi w tym fragmencie?

Ja bym prosiła o cytat: gdzie Michalak twierdzi, że Czarnobyl jest w dzisiejszej Rosji oraz że Rosjanie do Polski tylko z Czarnobyla przybywali? W żaden sposób z przytoczonego zdania recenzentki nie wynika, że Michalak cos takiego napisała, a jedyną przewiną jest to, że bohater jest Rosjaninem, który urodził się w Czarnobylu. No dobra, Łemkiem.
To błąd? Niesprawdzenie jakiś faktów?

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 483 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 16, 17, 18, 19, 20  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL