Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 17 grudnia 2018, o 01:34




Odpowiedz w wątku  [ Posty: 737 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30  Następna strona
 2018: KSIĄŻKOTEST 
Autor Wiadomość
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Posty: 2053
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: J.Ward, L.Howard, K.Ashley, Krentz/Quick, S.Brown
Cytuj
Post 
28 października 2018, o 20:27
Zagadka

Cytuj:
Otworzył drzwi i zatrzymał się w progu na widok Letty trzymanej na rękach przez wielkiego, półnagiego blond Adonisa.
Pod brązową skórą męskiego modela prężyły się potężne mięśnie. Skórzane szorty, które miał na sobie, opinały uda o grubości pni drzewa. Jego uderzająco niebieskie oczy i białe zęby błyszczały w jarzeniowym świetle.
Przyciśnięta do masywnej piersi kulturysty Letty sprawiała wrażenie maleńkiej i kruchej. Jeden z jej czarnych mokasynów zsunął się na ziemię, i Joel był wytrącony z równowagi widokiem jej małej, obnażonej stopy.
- Czy mógłby pan postawić z powrotem na ziemi panią prezes Thornquist Gear? - spytał chłodno.
Adonis zamrugał i wyraźnie się przestraszył.
- Jasne. Przepraszam. - Szybko odstawił Letty na podłogę.
- Dzień dobry, panie Blackstone. - Letty uśmiechnęła się promiennie, usiłując wepchnąć bluzkę pod pasek i wygładzić pognieciony żakiet.
- Dzień dobry, pani Blackstone. Kto to jest, do cholery i co on sobie wyobraża, nosząc panią jak worek ziemniaków?
- To jest Mark- odparła Letty. - Będzie modelem w naszej nowej kampanii reklamowej Tej skierowanej do doświadczonych turystów górskich i wspinaczy.
- Ufam, że nie ma zamiaru zapakować pani na wyjazd w góry.
- Nie, na Boga! Udowadniał mi tylko, że jest w stanie unieść pięćdziesiąt pięć kilo sprzętu kempingowego i wspinaczkowego. Prawda, Mark?
- Tak jest, proszę pani. - Mark błysnął kolejnym idealnym uśmiechem.
Letty obejrzała go z profesjonalnym zadowoleniem.
- Myślę, że będzie wyglądał wspaniale, wspinając się na jakiś lodowiec ze strasznymi ilościami sprzętu Thornquist Gear na plecach. Ta nowa kampania będzie zwalała z nóg.
- Skoro już o niej mowa, mam do omówienia kilka związanych z nią spraw, pani Blackstone. - Joel oparł się łokciem o futrynę i wbił wzrok w żonę. W ręku trzymał teczkę z dokumentami, którą powoli i znacząco poklepywał się po udzie.
Letty uniosła brwi za okularami.
- Jakieś problemy?
- Od cholery! - odpalił Joel. - Najwyraźniej ta kampania przekroczyła budżet o pięćdziesiąt tysięcy dolarów!
- A, to.
- Tak, to. Czy mogłaby pani mi wyjaśnić, gdzie się podziały te pieniądze, pani prezes?
Roześmiała się i spojrzała na niego ciepłymi, pełnymi miłości oczami.
- Oczywiście, panie Blackstone. Chce pan usłyszeć wyjaśnienia przedtem, czy potem, jak powiem panu, że mam wszelkie powody przypuszczać, że jestem w ciąży?


Zobacz profil
Odkrywczyni orientu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 grudnia 2015, o 09:41
Posty: 2662
Lokalizacja: Tarnów
Pochwały: 56
Ulubiona autorka/autor: Gabriel Garcia Marquez
Cytuj
Post 
29 października 2018, o 07:26
Wiem, wiem.... tylko muszę sprawdzić jaki to tytuł.


"Idealni partnerzy" J.A. Krentz

_________________
A tyś lot i górność chmur
blask wody i kamienia.
Chciałbym oczu twoich chmurność
ocalić od zapomnienia.


Zobacz profil WWW
Władczyni Klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 17:19
Posty: 4092
Pochwały: 44
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
29 października 2018, o 10:27
Kurczę a przecież to czytałam :mur:


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Posty: 2053
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: J.Ward, L.Howard, K.Ashley, Krentz/Quick, S.Brown
Cytuj
Post 
29 października 2018, o 12:41
To ta książka :smile:
Zagadka Twoja.


Zobacz profil
Odkrywczyni orientu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 grudnia 2015, o 09:41
Posty: 2662
Lokalizacja: Tarnów
Pochwały: 56
Ulubiona autorka/autor: Gabriel Garcia Marquez
Cytuj
Post 
29 października 2018, o 15:07
Baaaardzo łatwe :smile:

Cytuj:
- Miałaś przyjechać dopiero o jedenastej - powiedział.
- Tak, ale zjawiłam się wcześniej.
- Widzę. Byłbym bardzo wdzięczny, gdybyś zechciała usunąć swój samochód, abym mógł przejechać - wycedził leniwie przez zaciśnięte usta.
- Przykro mi, ale nie mogę. Przyjechałam, aby towarzyszyć panu do Telarosa.
- Nie chciałbym być niegrzeczny, kochanie, ale ja nie potrzebuję ochroniarza.
- Nie jestem ochroniarzem. Mam panu towarzyszyć.
- Nieważne, co masz. Chcę, abyś przestawiła samochód.
- Rozumiem, ale jeśli nie znajdzie się pan w Telarosa do poniedziałku rano, na pewno zostanę zwolniona, muszę więc być stanowcza, jeśli o to chodzi.
Położył rękę na biodrze.
- Pojmuję twoją sytuację, dlatego dam ci tysiąc dolarów, jeśli przestawisz ten samochód.
Gracie wytrzeszczyła na niego oczy.
- Dobra, niech będzie tysiąc pięćset za kłopot.
Zawsze sadziła, że ludzie już na pierwszy rzut oka wiedzą, iż jej nie można przekupić. Tak więc na samą myśl o tym, że mogłaby przyjąć łapówkę, czuła się bardziej urażona niż faktem, iż pomylono ją ze striptizerką.

_________________
A tyś lot i górność chmur
blask wody i kamienia.
Chciałbym oczu twoich chmurność
ocalić od zapomnienia.


Zobacz profil WWW
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20345
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
29 października 2018, o 15:55
Ech, czyżby to nasza kochana SEP i jej Podróż do nieba :)
Tylko z tym mi się to kojarzy :)


Zobacz profil
Odkrywczyni orientu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 grudnia 2015, o 09:41
Posty: 2662
Lokalizacja: Tarnów
Pochwały: 56
Ulubiona autorka/autor: Gabriel Garcia Marquez
Cytuj
Post 
29 października 2018, o 16:53
Oczywiście, że tak :mrgreen:
Mówiłam, że łatwe.

_________________
A tyś lot i górność chmur
blask wody i kamienia.
Chciałbym oczu twoich chmurność
ocalić od zapomnienia.


Zobacz profil WWW
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20345
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
29 października 2018, o 17:01
A jak z tym?

Zagadka:
Buty, koszula, biustonosz, majtki. Zrzucam je jedno po drugim, idąc i zostawiając na podłodze bałagan. Jestem wyczerpana. Ciągle myślę o pomyłce, jaką popełniłam, upuszczając butelkę, tak więc kiedy staję w drzwiach, potrzebuję chwili, żeby dotarło do mnie to, co widzę. Moja reakcja na widok faceta stojącego w mojej łazience jest natychmiastowa — rozdzierający uszy wrzask, odskok w tył, łomot serca, jedna ręka na trójkącie, a druga na piersiach.
I nie jest to po prostu jakiś facet.
Nie.
Kompletnie nagi, ociekający wodą facet. W odbiciu zaparowanego lustra dostrzegam połyskujący tatuaż. Jedną ręką trzyma ręcznik przy włosach, a drugą robi sama nie wiem co, ponieważ jestem tak zafiksowana jego obecnością, że trzeźwe myślenie nie jest w tym momencie priorytetem.
— Ratunku! — krzyczę zmrożona przerażeniem, gdy odzyskuję zmysły. Mimo iż jego niebieskie oczy zdradzają, że jest równie zszokowany jak ja, na jego twarzy powoli pojawia się uśmiech niedowierzania, zarazem zdradzający jego zdecydowanie i pewność siebie.
— Zdarzało mi się już doprowadzać kobiety do szaleństwa — mówi z chichotem, uprzedzając mój kolejny krzyk o pomoc — ale taka reakcja to dla mnie nowość.
Zdezorientowana szykuję się do obrony, choć z jakiegoś powodu właściwie nie czuję się zagrożona, a tak powinna zareagować każda racjonalnie myśląca osoba. Jestem naga, skulona, próbuję zakryć intymne części ciała i myślę o tym, by pobiec w głąb korytarza i podnieść ostatnią rzuconą część garderoby, by się okryć. Ale wiem, że same majtki niewiele mnie osłonią. A poza tym za cholerę nie pozwolę, by odniósł mylne wrażenie, że uciekam z przerażenia.
— Kim jesteś? Co tutaj robisz? — Trzęsę się w przypływie adrenaliny, podskakując jak w tańcu, gdy próbuję zakryć swą nagość. Każdy fałd tłuszczu na moim ciele i każda niedoskonałość wystawione na pokaz w świetle, które wydostaje się z łazienki na korytarz. Biegam desperacko wzrokiem dookoła, próbując ocenić sytuację, nad którą nie mam absolutnie żadnej kontroli. Chcę więcej światła, żeby rozświetlić dom i jednocześnie nie chcę go.
— Sądzę, że powinienem zadać to samo pytanie — mówi, opuszczając powoli rękę, tak że ręcznik zwisa teraz u jego boku. Oczywiście spoglądam.
I proszę…
Odwracam szybko wzrok, jak gdyby coś poraziło mnie w oczy, ale obraz, który zarejestrowałam, szybko nie znika. Wyrzeźbione mięśnie brzucha, tors w kształcie litery V. I to, co poniżej pasa, też wygląda bardziej niż imponująco. Co się ze mną dzieje, do cholery? W moim domu jest jakiś facet. Wygląda na to, że właśnie wziął prysznic w mojej łazience. A ja się gapię na jego f…
— Odłóż to. — Wskazuję ręką na jego biodra, zanim zdaję sobie sprawę, że właśnie odsłoniłam swoje piersi, dając niezły pokaz. Oczywiście natychmiast kładę rękę z powrotem na swoje miejsce, kiedy widzę, że trzęsie się ze śmiechu, jabłko Adama w jego krtani porusza się w górę i w dół, a penis dyga jak spławik.
Zmuszam się, by odwrócić wzrok, ponieważ… no cóż, to obcy mężczyzna. W moim domu. Nagi. Boże, coś jest ze mną nie tak, bo stoję tu, zamiast dzwonić pod 911. Gdy przestaje rechotać i opuszcza głowę, widzę w jego oczach łzy ze śmiechu.
— Ale to jest mój penis, a ponieważ to moja łazienka i wygląda na to, że próbujesz mnie uwieść w moim domu, nie sądzę, żebyś miała prawo mówić mi, co mam robić — mówiąc te słowa, opiera się z założonymi rękami o blat i spogląda na mnie z uniesionymi brwiami. Wszystko inne zwisa sobie swobodnie.
— W twoim domu? Uwieść? — I w tym momencie zdaję sobie sprawę, że krzyczę i potrząsam głową. — To jest mój dom. Jesteś w moim domu.
Otwiera usta, a na jego twarzy pojawia się wyraz zakłopotania.


Zobacz profil
Odkrywczyni orientu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 grudnia 2015, o 09:41
Posty: 2662
Lokalizacja: Tarnów
Pochwały: 56
Ulubiona autorka/autor: Gabriel Garcia Marquez
Cytuj
Post 
29 października 2018, o 18:12
Oj nie znam :( A szkoda.

_________________
A tyś lot i górność chmur
blask wody i kamienia.
Chciałbym oczu twoich chmurność
ocalić od zapomnienia.


Zobacz profil WWW
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20345
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
29 października 2018, o 18:14
Kasiu, wszystko do nadrobienia ;)
To była moja polecanka, sama pewnie bym się za to nie zabrała. Tytułem podpowiedzi powiem, że to kolejna kolejna część cyklu. I jak dla mnie najlepsza ze wszystkich ;)


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Posty: 2053
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: J.Ward, L.Howard, K.Ashley, Krentz/Quick, S.Brown
Cytuj
Post 
29 października 2018, o 18:31
Czytałam to :wesoły: ale za n ic nie mogę przypomnieć sobie tytułu
Proszę o szybkie odgadnięcie


Zobacz profil
Władczyni Klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 17:19
Posty: 4092
Pochwały: 44
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
29 października 2018, o 18:48
Ja to na pewno nie czytałam tego


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20345
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
29 października 2018, o 18:59
Giovanno, tak, to chyba nie jest książka w twoim stylu ;)


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 12:59
Posty: 35686
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
5 listopada 2018, o 07:40
Rurko a dostaniemy jeszcze jakąś podpowiedz.

_________________
Coraz bliżej Święta.


Zobacz profil WWW
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20345
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
 
5 listopada 2018, o 10:01
O cholera:) przepraszam :zalamka:


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55590
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
5 listopada 2018, o 11:44
a ja wlazłam i po podpowiedzi że polecanka Aralkowa to już chyba wiem :P

Bromberg, Bez hamulców?

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Posty: 2053
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: J.Ward, L.Howard, K.Ashley, Krentz/Quick, S.Brown
Cytuj
Post 
5 listopada 2018, o 11:54
Jesli to Brombeerg to nie czytalam. I twraz pojawia sie pytanie w ktorej ksiazce byl podobny fragment :shifty:


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55590
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
5 listopada 2018, o 11:57
mnie sie skojarzyło z Young, pierwszą ODS ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Posty: 2053
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: J.Ward, L.Howard, K.Ashley, Krentz/Quick, S.Brown
Cytuj
Post 
5 listopada 2018, o 12:00
Ze niby Bradena w takich okolicznościach nakryla? To już wiem czemu znajome bylo :P lubię Wbrew zasadom


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55590
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
5 listopada 2018, o 12:12
Braden ją :P co się poznali jak ona wylazła z wanny i szła nagolaja po ręcznik :P

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20345
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
5 listopada 2018, o 12:12
Sol, dobrze wiesz :)

Zagadka w twoje ręce :)


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 55590
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
5 listopada 2018, o 12:14
ha, a jednak ;)
dziękuję, już myślę ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:17
Posty: 28143
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
11 listopada 2018, o 22:23
Sol od tygodnia już myślisz. ;P

_________________
Myśli­my, że sięgnęliśmy dna, a grzęźniemy w bagnie.


Zobacz profil
Władczyni Klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 17:19
Posty: 4092
Pochwały: 44
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
11 listopada 2018, o 22:44
No właśnie, czekamy na zagadkę Obrazek


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 12:59
Posty: 35686
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
13 listopada 2018, o 07:37
Zagadka :P
Tęskniłem do ciebie w każdej chwili – wyznał Roman i nachylił się, by pocałować kącik moich ust. – Do twojego uśmiechu. – Jego wargi musnęły moje ucho, czym sprawił, że wyprężyłam lekko plecy. – Do brzmienia twojego śmiechu. Przycisnął usta do mojej szyi tuż poniżej ucha, a ja przechyliłam głowę, aby mu ułatwić sprawę, gryząc się w język, żeby nie błagać go, by wziął więcej, by brał szybciej. – Do twojego zapachu – wymruczał. Zamknęłam oczy, a on zsunął dłonie po moich biodrach i chwycił mnie za pośladki, jednocześnie schylając się, by pocałować skórę na mojej szyi. – Do dźwięków, jakie wydajesz, kiedy jestem w tobie. Musnął językiem miejsce, które przed chwilą pocałował, i wyzwolił ze mnie jeden z tych dźwięków. Następnie przycisnął usta do mojego obojczyka i całkowicie stopniałam w środku. – Do mojej dzielnej, odważnej, genialnej towarzyszki. Uniósł głowę, a ja z wysiłkiem uniosłam powieki. Spojrzałam mu w oczy, podczas gdy jego dłonie kreśliły leniwie zawijasy na moich plecach, schodziły na pośladki, po czym wracały wyżej. – Kocham cię – powiedział. I gdybym już mu wcześniej nie uwierzyła, gdybym nie czuła tego w szpiku kości, blask rozświetlający mu twarz, gdy wypowiadał te słowa… Oczy ponownie zapiekły mnie od łez, które popłynęły, zanim zdołałam je powstrzymać. Rhys pochylił głowę, by je zlizać z mojej twarzy. Jedną po drugiej. Jak kiedyś pod Górą. – Masz wybór – wymruczał w mój obojczyk. – Albo wyliżę do czysta każdy cal twojego ciała… – Musnął palcami mój sutek, kreśląc nieśpiesznie kręgi na piersi. Tak jakbyśmy mieli wiele dni tylko na to. – Albo możesz skorzystać z kąpieli, która powinna być już gotowa. Odsunęłam się od niego i uniosłam brew. – Sugerujesz, że śmierdzę? Roman uśmiechnął się szelmowsko i przysięgłabym, że gdzieś wewnątrz mnie coś zadudniło w odpowiedzi na ten uśmieszek. – Ależ skąd. Lecz… – Oczy mu pociemniały, pożądanie i rozbawienie przygasły, gdy przyglądał się mojemu ubraniu. – Masz na sobie krew. Swoją i cudzą. Pomyślałem, że będę dobrym towarzyszem i zaoferuję ci kąpiel, zanim cię całkowicie zniewolę. Zdusiłam śmiech i odgarnęłam mu włosy z twarzy, delektując się jedwabistymi czarnymi pasmami między palcami. – Jakże miło z twojej strony. Chociaż nie mogę uwierzyć, że wykopałeś wszystkich z domu, żeby móc mnie zaciągnąć do łóżka. – Jedna z licznych korzyści z bycia księciem. – Cóż za straszliwe nadużywanie władzy. Zawadiacki uśmieszek ponownie zatańczył na jego ustach. – Więc? – Jakkolwiek chciałabym zobaczyć, jak usiłujesz zlizać brud, pot i krew, które się nawarstwiały przez tydzień… – Jego oczy zalśniły na myśl o tym wyzwaniu i zaśmiałam się ponownie. – Poproszę jednak o zwykłą kąpiel. Miał czelność wyglądać na lekko rozczarowanego. Dźgnęłam go w tors i odepchnęłam, po czym ruszyłam w stronę dużej komnaty łaziebnej przylegającej do sypialni. Wielka porcelanowa wanna była już wypełniona parującą wodą i… – Bąbelki? – Czy masz przeciwko nim jakieś obiekcje natury etycznej? Wyszczerzyłam zęby w uśmiechu i zabrałam się do rozpinania guzików kurty. Palce miałam niemal czarne od brudu i uwalane

_________________
Coraz bliżej Święta.


Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 737 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL