Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 19 października 2018, o 05:39




Odpowiedz w wątku  [ Posty: 637 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21 ... 26  Następna strona
 2018: KSIĄŻKOTEST 
Autor Wiadomość
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:17
Posty: 27996
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
15 lipca 2018, o 16:40
żem nie mogła se tytułu przypomnieć. ;)

ZAGADKA:
Cytuj:
- Jakby się panu podobało - zapytała - gdyby ktoś znienacka pojawił się pewnego dnia na progu pańskiego domu i wywrócił pański świat do góry nogami?
Stało się!
- Gdyby zaofiarował mi nowe, lepsze życie - odparł - byłbym zachwycony.
- Ale skąd by pan wiedział, że jest lepsze?
- Przekonałbym się o tym na własne oczy. A przedtem nie obciążałbym swoimi obawami i złymi przeczuciami osoby, która przyniosła wieści.
- Nawet, jeśli sprawiłaby, że czułby się pan jak mrówka pod jej butem? - zapytała.
- Powstrzymałbym się z osądami, póki nie poznałbym jej lepiej - stwierdził.
- I oto zostałam zganiona - powiedziała. - Chodźmy tą dróżką. Doprowadzi nas do domu - i kolacji - szybciej. Obraziłam pana, prawda? Przykro mi, jeśli osądziłam pana zbyt pośpiesznie. To dlatego, że martwię się o X. Zawsze był niespokojny i pragnął ciekawszego życia niż to, na jakie mógł liczyć. Teraz nagle dostał dużo więcej, niż mógłby sobie wymarzyć. Ale nie wie już, kim jest, ani jakie będzie jego życie czy też jego pozycja w tym nowym świecie. Tak więc zwróci się do pana, jako przewodnika i mentora, zwłaszcza że już pana podziwia. Boję się o niego, jeśli uprze się pan, że on musi być bardziej...
Uwolniła jedną dłoń z mufki, zataczając nią kręgi w powietrzu.
- Arogancki? Odpychający? - podpowiedział. Roześmiała się niespodziewanie - lekko i wesoło.
- Czy tak pana nazwałam? Śmiem twierdzić, że przywykł pan do służalczości ze strony ludzi stojących niżej od pana. Od początku postanowiłam nie dać się panu onieśmielić. To wydawało się takie niemądre.
- Musi pani być zadowolona - powiedział szorstko - z tak świetnego sukcesu.
Odwrócił głowę, żeby na nią spojrzeć, i stwierdził, że ona w tej samej chwili spojrzała na niego. Przygryzła wargę, kiedy spotkali się wzrokiem, jej oczy zabłysły wesoło.
- Ośmieliłam się pokłócić z wicehrabią. Czy to zostanie napisane w moim epitafium, jak pan sądzi?
- Jedynie - odparł - jeśli będzie się pani tym przechwalać i nie da mi pani o tym zapomnieć do dnia swojej śmierci.

_________________
Bycie dobrym nie wnosi nic lepszego.

Ludzie mogą doprowadzić wybraną fasadę do perfekcji, ale swoje grzechy każdy nosi tuż przy skórze.
Jeaniene Frost Pierwszy dotyk ognia


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 11:33
Posty: 5677
Lokalizacja: Somewhere
Pochwały: 6
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
15 lipca 2018, o 17:32
Lizzy napisał(a):
Chaotyczne? Może dlatego, że nie dodaję fragmentów z tego samego rozdziału? Pierwszy fragment dodałam, bo jest w nim wymienione kluczowe zainteresowanie, które połączyło bohaterów romansu i po tym motywie jak ktoś czyta mógłby skojarzyć. Drugi fragment znowu, bo jest w nim wymieniona połowa tytułu i jedna charakterystyczna cecha tego romansu. Wydaje mi się, że jak będę lecieć dalszym ciągiem fragmentu, od którego zaczęłam zagadkę to tym bardziej nikt nie skojarzy, bo to środek, a w regulaminie gry nie znalazłam, że kolejne podpowiedzi musza być kontynuacją fragmentu z samej zagadki. :bezradny: A książka jest całkiem ciekawa i była wspominania w liście w jednym z działów forum tak jeszcze podpowiem.

I nie to nie o nią chodzi, sama jej nie znam xD

nie, nie. Miałam na myśli że jak czytałam to taki chaotyczny styl pisma mi się wydawał, co do fragmentów to chyba nie ważne jaka kolejność ;)

Lia, nie mam pojęcia, czuje że to nie moja bajka

_________________

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 13:59
Posty: 35606
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
19 lipca 2018, o 07:40
Lia a dostaniemy podpowiedz?

_________________
Czytam na okrągło.


Zobacz profil WWW
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:17
Posty: 27996
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
30 lipca 2018, o 23:01
żem zapomniała. :speachless:

Mary Balogh Najpierw ślub.

_________________
Bycie dobrym nie wnosi nic lepszego.

Ludzie mogą doprowadzić wybraną fasadę do perfekcji, ale swoje grzechy każdy nosi tuż przy skórze.
Jeaniene Frost Pierwszy dotyk ognia


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 13:59
Posty: 35606
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
31 lipca 2018, o 07:31
Zagadka
Regina próbowała. Naprawdę próbowała. Po czterech dniach tortur nie była ani trochę bliżej umiejętności czytania niż wcześniej. Co gorsza, miała ochotę udusić osobę, która wymyś liła tę okropną rzecz: elementarz. Chciała nawet udusić Marcusa. Bo nie chciał odpuścić.
To był ranek piątego dnia ich miesiąca miodowego, gdy usiadła razem z nim w pięknym salonie Illyrii, pochylona nad elementarzem, który przywiózł z ich domu. Była zmęczona czuciem się jak głupia, zmęczona niepokojem na jego twarzy, gdy powiedziała coś nie tak, i jego frustracją, która odzwierciedlała jej własną.
Ale przede wszystkim była zmęczona bólami głowy. A Marcus, niech go diabli, ani na chwilę nie zapominał o swojej misji i pozwolił jej położyć się do łóżka z zimnym kompresem. Nie jak wcześniej, zanim go uwiodła, czego nie mogłaby zrobić z bolącą głową.
To dopiero miesiąc miodowy.
- Jeszcze raz, Regino. - Przewrócił stronę książki z czerwonymi okładkami, której zaczynała nienawidzić. - Popatrz na kształt liter, „b" ma brzuszek w prawo, a nie w lewo. Litera, którą piszesz to „d".
- „B" jak „bałwan" - wymamrotała. - A może znów się mylę?
- Nie jesteś bałwanem.
- Nie mówiłam o sobie. - Odłożyła książkę na bok, usiadła i popatrzyła na niego ze złością. - Kiedy w końcu przyznasz, że nie jestem w stanie tego zrobić? Po tych wszystkich godzinach nauki ledwie potrafię przeczytać swoje imię, a co dopiero książkę. A co do pisania...
- Wiem, wiem. - Pogładził się po swoim nieogolonym policzku. - Myślałem, że będzie łatwiej. Przyznaję, teraz mam większy szacunek dla panny Tremaine niż wcześniej. Ale jeśli będziesz próbować...
- Próbować! - Zatrzaskując książkę, zerwała się z krzesła. - Jak śmiesz! Gapię się w te przeklęte książki, aż dostaję zeza, mój tyłek drętwieje od siedzenia, a ty masz czelność...
- Kochanie, nie pozwoliłaś mi skończyć. - Posadził ją na swoich kolanach. - Wiem, że jesteś zmęczona. Chciałem powiedzieć, że jeśli spróbujesz nie myśleć o tym jak o rzeczy niemożliwej, zamiast poddawać się już na starcie, może uda nam się coś osiągnąć.
Trochę złagodniała, dotknęła głową jego głowy.
- Myślę o tym jak o rzeczy niemożliwej, bo taka jest. Dlaczego upierasz się, że mogę zrobić coś, co próbowałam zrobić bezskutecznie przez wiele lat?
- Bo wierzę w ciebie - wyszeptał, ocierając się o jej szyję. - Wcześniej właściwie nie miałaś szansy, żeby próbować.
- Teraz mam - odparła. - Może to jest czas przyznać się do porażki.
- Nie! - Odsunął się od niej z grymasem niezadowolenia na twarzy. - Nie pozwolę ci na to.
Jej gardło zacisnęło się.
- Dlaczego to dla ciebie takie ważne? Nie możesz znieść myś li, że twoja żona nie będzie potrafiła czytać?
- Nie o to chodzi. Gdybym uważał, że jesteś zadowolona z takiej sytuacji, ja również musiałbym być zadowolony. Ale ty nie jesteś. Przyznaj.
- Bardzo bym chciała nauczyć się czytać, ale to nie jest absolutnie niezbędne, przecież wiesz. Kiedy nasz miesiąc miodowy skończy się i zamieszka z nami Cicely...
- Nie potrzebujemy Cicely. Jeśli będę musiał, sam będę ci czytał.
Pogłaskała jego policzek.
- Nie bądź głupi. Nie możesz zawsze być przy mnie i tego robić.
Na jego twarzy rysował się upór.
- Z pewnością mogę. I będę

_________________
Czytam na okrągło.


Zobacz profil WWW
Odkrywczyni orientu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 grudnia 2015, o 10:41
Posty: 2590
Lokalizacja: Tarnów
Pochwały: 52
Ulubiona autorka/autor: Gabriel Garcia Marquez
Cytuj
Post 
31 lipca 2018, o 08:14
Zagadki od Aniołka nie znam, za to czytałam tą od LiaMort :facepalm: i nie rozpoznałam

_________________
A tyś lot i górność chmur
blask wody i kamienia.
Chciałbym oczu twoich chmurność
ocalić od zapomnienia.


Zobacz profil WWW
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 11:33
Posty: 5677
Lokalizacja: Somewhere
Pochwały: 6
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
31 lipca 2018, o 10:36
nie znam :bezradny:

_________________

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 55165
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
31 lipca 2018, o 11:05
najgorsza książka Jeffries czyli Pałacowa intryga ;)

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3905
Pochwały: 43
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
31 lipca 2018, o 11:06
Czemu najgorsza, nawet ją lubię :hyhy:


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 55165
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
31 lipca 2018, o 11:09
mnie męczyła jak diabli, teraz już nie pamiętam co dokładnie ale wiem, że książką niemal rzucałam :P
sztuczne to jakieś takie było.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3905
Pochwały: 43
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
31 lipca 2018, o 11:11
Widać nie trafiła w twój gust :)


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 55165
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
31 lipca 2018, o 11:14
totalnie ;)
i jak kocham Więzy krwi, czyli pierwszą z tego cyklu, tak nie cierpię Pałacowej intrygi ;)
muszę w końcu dokończyć trzeci tom :hyhy:

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3905
Pochwały: 43
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
31 lipca 2018, o 11:17
A ten trzeci to chyba u nas nie jest przetłumaczony?


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 55165
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
31 lipca 2018, o 11:19
no niewydany jest ;) a szkoda, bo przeczytałam kawałek i zapowiada się super.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3905
Pochwały: 43
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
31 lipca 2018, o 12:04
Nie lubię jak zaczynają jakiś cykl i nie kończą


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 13:59
Posty: 35606
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
1 sierpnia 2018, o 06:51
•Sol• napisał(a):
najgorsza książka Jeffries czyli Pałacowa intryga ;)


Tak, zagadka twoja.

_________________
Czytam na okrągło.


Zobacz profil WWW
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 55165
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
1 sierpnia 2018, o 13:12
ZAGADKA:

– Przepraszam za spóźnienie, kotku – mówi i otacza mnie ramieniem.
Nazwał mnie kotkiem. Obcy facet mnie objął i nazwał kotkiem.
Co tu się dzieje, do jasnej cholery?
Patrzę na ojca, myśląc, że to jego sprawka, ale spogląda na nieznajomego z jeszcze większym
zakłopotaniem niż ja.
Kiedy czuję usta chłopaka na swojej skroni, sztywnieję.
– To przez te cholerne korki – wyjaśnia.
Obcy facet właśnie przed chwilą mnie pocałował.
Co jest?
Tymczasem nieznajomy wstaje i wyciąga rękę do mojego ojca.
– B. – przedstawia się. – B. J. K. Chłopak pańskiej córki.
Co takiego?!
Ojciec odwzajemnia uścisk. Nagle zdaję sobie sprawę, że mam otwarte usta, więc je natychmiast
zamykam. Nie chcę, żeby ojciec się domyślił, że nie mam pojęcia, kim jest ten facet. Podobnie jak nie
chcę, żeby Benton myślał, że zrobił na mnie Bóg wie jakie wrażenie. Gapię się na niego tylko dlatego,
że… no cóż… sprawia wrażenie wariata.
Puszcza rękę mojego ojca i siada. Mruga do mnie porozumiewawczo, po czym przysuwa się do
mnie tak blisko, że ryzykuje cios pięścią.
– Improwizuj – szepcze mi na ucho, po czym odsuwa się z uśmiechem.
Improwizuj?
Co to, jakieś zadanie aktorskie?
W następnej chwili dociera do mnie, co to oznacza.
Słyszał całą naszą rozmowę i postanowił udawać mojego chłopaka, żeby dać nauczkę ojcu.
Chyba zaczyna mi się podobać ten mój chłopak na niby.
Teraz, gdy już wiem, czyim kosztem się bawi, uśmiecham się do niego czule.
– Już myślałam, że nie zdążysz.
– Kotku, przecież wiesz, jak bardzo zależało mi na tym, żeby poznać twojego ojca. Tak rzadko się
spotykacie... Nie ma takich korków na świecie, które powstrzymałyby mnie od pojawienia się tutaj.
Ten przytyk sprawia, że uśmiecham się do niego z zadowoleniem. Pewnie jego ojciec też jest
palantem jakich mało. Dlatego tak dobrze sobie radzi z moim.
– Och, przepraszam – mówi B. i odwraca się z powrotem do ojca. – Nie dosłyszałem pańskiego
nazwiska.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3905
Pochwały: 43
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
1 sierpnia 2018, o 13:18
Nie będę wiedziała


Zobacz profil
Miss postów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 08:25
Posty: 1838
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 52
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard
Cytuj
Post 
1 sierpnia 2018, o 13:23
"November 9" C. Hoover?

_________________
"Każda książka pozwala nam na nowe marzenia." - Emma Chase


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 55165
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
1 sierpnia 2018, o 13:32
pewnie że tak Karino :wesoły:
w Twoje ręce :smile:

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Miss postów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 08:25
Posty: 1838
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 52
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard
Cytuj
Post 
1 sierpnia 2018, o 13:47
ZAGADKA:

Cytuj:
– Skąd mnie znasz? Ciotce Bea znowu zebrało się na wspominki?
– Nie. Jeszcze nie poznałem żadnego członka rodziny R. Ale widziałem twoje zdjęcie na jej laptopie.
– Moje zdjęcie?
– Ustawiła je sobie jako tapetę.
Cofam to, co chwilę temu powiedziałam o norze, w której chciałabym się schować. Teraz zamknęłam oczy i modliłam się, by ziemia się rozstąpiła i pochłonęła mnie na zawsze. Albo żeby jakaś nadnaturalna siła cofnęła czas, bym mogła to wszystko naprawić. Stałam nieruchomo i liczyłam w głowie do trzydziestu, mocno zaciskając powieki. Gdy skończyłam, otworzyłam jedno oko, by sprawdzić, czy C. zniknął.
– Wciąż tu jestem. – Uśmiechnął się zadziornie.
Zakryłam twarz dłońmi.
– Ale mi wstyd.
– Niepotrzebnie. Nie jesteśmy prawdziwymi kuzynami, więc to, że śnisz o mnie nocami, wcale nie jest dziwne.
– Wcale nie śnię o tobie nocami!
– A więc tylko za dnia gapisz się na moje zdjęcie w laptopie?
– To był wypadek. Wcale nie chciałam ustawić go jako tapety.
Założył ręce na piersi.
– Okej. Kupuję tę wymówkę.
– To dobrze, bo jest prawdziwa.
– Ale jak w takim razie moje zdjęcie znalazło się na twoim laptopie? Nie pamiętam, byś robiła mi zdjęcia na naszej podwójnej randce.
Prychnęłam.
– Podwójnej randce?
– A skoro o tym mowa, co się stało z Edypem? Tak szybko z nim zerwałaś? Muszę przyznać, że chociaż próbowałaś się wykręcić z tej randki w kiepski sposób, to nie myliłaś się co do tego faceta. Był cholernie nudny.
– To prawda.
– A więc kim jest ten nowy głąb?
– Głąb? Nawet go nie znasz.
– Zostawił mnie tu ze swoją dziewczyną. To głąb. Bez wątpienia.
– On ma nas za kuzynów!
– Powiedziałem ci, że nie jesteśmy ze sobą spokrewnieni.
– Tak, ale… – Zaśmiałam się. – Jesteś dziwny, wiesz o tym?
– Nie dziwniejszy niż kobieta, która jakimś cudem zrobiła zdjęcie doskonałemu nieznajomemu i trzyma je w laptopie, tak by jej chłopak to
zobaczył.
– To nie jest mój chłopak. – Nie wiem, dlaczego to powiedziałam. To poniekąd prawda. Ale nie do końca. – Cóż, spotkaliśmy się ze sobą dopiero dwa razy.
– Ach… więc jeszcze z nim nie spałaś.

_________________
"Każda książka pozwala nam na nowe marzenia." - Emma Chase


Zobacz profil
Historyczna dama
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2011, o 17:09
Posty: 10816
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Dżuli Stefa Dżulja MeryDżoł Gejlen Maja Kristin...
Cytuj
Post 
1 sierpnia 2018, o 14:39
Bossman Vi Keeland, czytałam niedawno. :)

_________________
"uderz w Garwood a Tajemna się odezwie"
Sol


"Cierpię na wrodzoną wadę dysfunkcji systemu motywacji."
Wilczyca Karolina Kaim


Zobacz profil
Miss postów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 08:25
Posty: 1838
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 52
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard
Cytuj
Post 
1 sierpnia 2018, o 14:50
Brawo, tajemna. Zagadka w Twoje ręce :-D

_________________
"Każda książka pozwala nam na nowe marzenia." - Emma Chase


Zobacz profil
Historyczna dama
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2011, o 17:09
Posty: 10816
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Dżuli Stefa Dżulja MeryDżoł Gejlen Maja Kristin...
Cytuj
Post 
1 sierpnia 2018, o 22:13
Dzięki :) Sama się wkopałam, ale rzadko się zdarza że coś tu zgaduję, więc nie powstrzymałam się. :D

Zagadka:

Zanim Cezary zdołał odpowiedzieć, do rozmowy włączył się nowy głos.
- Co tu się dzieje? - Ludwik właśnie wstał z łóżka i naciągnąwszy na siebie ubranie, przyszedł na bosaka ze swojej sypialni. Popatrzył na nich zaczerwienionymi oczami. - Dlaczego leżysz w rozpiętej sukni na podłodze?
Aralk tylko chwilę zastanawiała się nad odpowiedzią.
- Postanowiłam urządzić sobie schadzkę na środku holu z mężczyzną, którego ledwie znam.
- Cóż, następnym razem postaraj się robić to nieco ciszej. Niektórzy próbują tu spać.
Aralk popatrzyła na niego ze zdziwieniem.
- Na miłość boską, Ludwiku, nie martwisz się, że mogłam zostać skompromitowana?
- A zostałaś?
- Ja... - Zaczerwieniła się, gdy spojrzała w błyszczące oczy Rączkowskiego. - Chyba nie.
- Jeśli nie jesteś pewna, to znaczy, że nie. - Ludwik podszedł do Aralk, przykucnął i spojrzał na nią uważnie. - Co się stało, siostrzyczko? - Jego głos złagodniał.
Drżącym palcem pokazała mu zamknięte drzwi.
- Tam są pszczoły, Ludwik.
- Pszczoły. Dobry Boże. - Posłał jej czuły, kpiący uśmiech. - Ależ z ciebie tchórz, Cyklopie.
Aralk skrzywiła się i uniosła nieco, a Rączkowski natychmiast ją podtrzymał.
- Idź i zobacz sam.
Ludwik spacerowym krokiem podszedł do drzwi, otworzył je i wszedł do saloniku.
Wybiegł po dwóch sekundach, zatrzasnął drzwi i docisnął je ramieniem.
- Boże! - Oczy miał szeroko otwarte i szkliste. - Muszą ich być tysiące!


Uwaga! Imiona i "nazwiska" zostały zmienione. :P
Łatwizna, powodzenia. :)

_________________
"uderz w Garwood a Tajemna się odezwie"
Sol


"Cierpię na wrodzoną wadę dysfunkcji systemu motywacji."
Wilczyca Karolina Kaim


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 55165
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
1 sierpnia 2018, o 22:36
ależ straszna łatwizna :hihi:

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 637 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21 ... 26  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL