Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 18 października 2017, o 07:40



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 199 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona
 Czy wiesz co jesz? 
Autor Wiadomość
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22086
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post Czy wiesz co jesz?
12 maja 2008, o 23:45
A tutaj mozemy konkretniej pogadać nie tylko o tym, co potrafimy ugotować [bo nie każdy ma talent, czas...] ale co lubimy jeść Obrazek

i co jeść w sumie powinnyśmy, a czego nie... i dlaczego. i dlaczego czasem tego jednak nie jemy...

czyli trochę zwierzeń, trochę informacji praktycznych i nie tylko - liczymy na wiedzę Forumowiczek-specjalistek w temacie Obrazek

Zapraszam Obrazek


Zobacz profil
Fanka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 880
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj
Post 
13 maja 2008, o 00:09
hi hi czyżbym była pierwsza...... to ja za porcję tortu cappuccino dam się pokroić Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22086
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
13 maja 2008, o 02:17
tort czekoladowy. bezapelacyjnie.

oraz torty bezowe Obrazek


Zobacz profil
Cytuj
Post 
13 maja 2008, o 09:18
Jeżeli chodzi o słodycze, to wszystko uwielbiam Obrazek Ostatnio wcinam w nieograniczonych ilościach miśki Obrazek


Fanka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 880
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj
Post 
13 maja 2008, o 14:02
aaaa i bym zapomniała, jeszcze milka lila stars orzechowe Obrazek mniam mniam Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22086
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
13 maja 2008, o 19:59
ok, ja się przyznaję: nie jadam mięsa Obrazek

ktoś jeszcze może należy do niemięsożernych? Obrazek


Zobacz profil
Szara Eminencja
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 43469
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd
Cytuj
Post 
13 maja 2008, o 20:04
ja jem tylko wybrane i najlepiej przyrządzone przez mamę Obrazek inaczej zbiera mi się na wymioty. mój żołądek jest strasznie wybredny Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22086
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
13 maja 2008, o 20:10
miałam podobnie, ale ponieważ nie mieszkam z mamą od paru dobrych lat... Obrazek

zresztą w mym domu rodzinnym nie je sie teraz mięsa w żadnej postaci Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana Waćpanna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 21173
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Pochwały: 80
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...
Cytuj
Post 
13 maja 2008, o 20:54
Cóż, szczerze powiem, że potrafię wyobrazić sobie życie bez mięsa, ale nie widzę żadnej potrzeby przeprowadzać aż tak radykalnych cięć w mojej diecie. Nie jestem zwolenniczką wegetarianizmu, nie mam żadnych oporów typu "nie zjem czegoś, co kiedyś miało nogi" itp. Chociaż jak widzę gdzieś takiego upieczonego w całości prosiaka, to mi się coś robi... Ale cóż, ludzie zamawiają takie rzeczy na wesela (bez komentarza), więc cóż zrobić, nasz klient nasz pan. W mięsie są jednakowoż różne wartości odżywcze itd. i jest po prostu smaczne, przeważnie przynajmniej.


Zobacz profil WWW
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22086
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
13 maja 2008, o 21:12
różni ludzie nie jedzą mięsa z różnych powodów: m.in.smakowych, zdrowotnych, ideologicznych [religijnych, światopoglądowch Obrazek


Zobacz profil
Szara Eminencja
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 43469
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd
Cytuj
Post 
13 maja 2008, o 21:13
a ty z jakiego powodu?


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22086
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
13 maja 2008, o 21:18
światopoglądowo-smakowych obecnie.


Zobacz profil
Wiedźma Ple Ple
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 31458
Cytuj
Post 
13 maja 2008, o 21:39
a ja niestety ku własnej boleści jestem mięsożerna wybiórczo i okazjonalnie, a szczególnie kurczakożerna, ale na kurczaki nie mam wyrzutów bo są głupie i nie mają rzęs Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22086
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
13 maja 2008, o 21:47
jeśli chodzi o etyczość konsumowania mięsa to odrzuca mnie aspekt masowego rzeźnickiego sposobu zabijania bez szacunku.


Zobacz profil
Wiedźma Ple Ple
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 31458
Cytuj
Post 
13 maja 2008, o 21:50
niewątpliwie Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana Waćpanna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 21173
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Pochwały: 80
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...
Cytuj
Post 
14 maja 2008, o 01:40
Dla mnie na przykład straszne było jak pokazywali takie materiały w TV co KFC robi ze swoimi kurczakami. Straszne Obrazek


Zobacz profil WWW
Cytuj
Post 
14 maja 2008, o 09:31
Ach, jak ja się cieszę iż nie jestem sama Obrazek Ja nie jadam mięcha, kiełbas, wędlin - nic takiego - ble. Mięcha nie jem od 9 lat Obrazek I żyje. Kiedyś zatrułam się mięsem - spędziłam ładne kilka dni w szpitalu pod kroplóweczką - od tamtej pory jak mam zjeść coś mięsnego to mnie odrzuca, wszystko mnie się podnosi Obrazek


Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22086
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
20 maja 2008, o 00:53
no proszę - i żyć można, prawda? Obrazek

ja prawie w ogóle nie jadałam wędlin przez całe swe dotychczasowe życie, żadnych podrobów, mięsa tylko pieczone/gotowane. i domowo. ale ilość mięsa jedzonego stopniowo się zmniejszała. swoją drogą w moim domu rodzinnym mięsa nie je się już zupełnie od lat 7miu. moja matka nie je od 10ciu i reszta rodziny podjadała jej ciągle potrawy [oprócz zielenin różnych, które może jeść w ilościach wielkich], więc rezygnacja totalna nie przyszła z trudem, a wręcz na wyraźne źyczenie [smakowo niezjadliwe jakieś się stało] i przez parę lat ostatnią osobą jedzącą mięso był nasz czterołapy Obrazek

ba, jak patrzę na mojego ojca... zdecydowanie wygląda lepiej niż te parę dobrych lat temu Obrazek



hm, swoją drogą trzeba mieć pomysły i wiedzę o zamiennikach Obrazek


Zobacz profil
Cytuj
Post 
20 maja 2008, o 17:39
Nie tylko wiedza o zamiennikach jest potrzebna. Musza one byc dostepne jak rowniez nie moga kosztowac majatku. Nie w kazdym miescie i nie w kazdym sklepie mozna dostac te zamienniki. Np. produkty z soji sa doskonalymi zamiennikami, roznego rodzaju ryby, pytanie tylko czy taka sama oferte tych produktow maja wielkie supermarkety w duzych miastach jak i te male w kazdym miasteczku.


Rozpisana Waćpanna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 21173
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Pochwały: 80
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...
Cytuj
Post 
22 maja 2008, o 17:44
Ostatnio usłyszałam historię, która naprawdę może odrzucić od jedzenia wyrobów mięsnych, przynajmniej w barach różnego typu. Mianowicie, znajoma mojej cioci zakupiła sobie w takim barze Głodny królik kebaba i znalazła tak kurzy palec z pazurem. Bleeeeee. Oczywiście wparowała na kuchnię, pokazała im to i oznajmiła, że jej stopa nigdy już ta nie postanie. A ja bym na jej miejscu już chyba nigdy w życiu żadnego kebaba nie zjadła.....


Zobacz profil WWW
Hobbystka

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 306
Cytuj
Post 
22 maja 2008, o 21:40
okropność


Zobacz profil
Cytuj
Post 
23 maja 2008, o 18:49
no tak! już nigdy nie zjem kebaba! słyszałam już nie jedną taką historię!


Cytuj
Post 
26 maja 2008, o 23:19
bleee, aż mnie ciarki przeszły. Jak to dobrze, że nie widzimy jak są nieraz przygotowywane potrawy, jak to się mówi czego oko, nie widzie...Obrazek


Rozpisana Waćpanna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 21173
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Pochwały: 80
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...
Cytuj
Post 
27 maja 2008, o 11:41
Ale to pewnie tylko taki wyjątek i jako osoba niejako pracująca w branży gastronomicznej poproszę, żeby nie generalizować, bo przeważnie to jednak się wszystko robi porządnie naprawdę Obrazek


Zobacz profil WWW
Wiedźma Ple Ple
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 31458
Cytuj
Post 
27 maja 2008, o 18:09
a jak brat brata popchnie i ten rąbnie nosem w ciasto... nosem z gilami? Obrazek


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 199 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL