Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 1 kwietnia 2020, o 03:45



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3684 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 144, 145, 146, 147, 148
 Zrzucamy kilogramy! 
Autor Wiadomość
La Gata Noruega
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 17671
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
 
20 października 2019, o 13:36
Sol - miałam pisać podobnie do Szuwarka ale skoro to kwestia psychicznej blokady, to nie namawiam, bo po części Cię rozumiem.

Ja tam basen lubię. Kiedyś też miałam lekkiego świra na punkcie przesadnej czystości i higieny ale trochę mi przeszło po różnego rodzaju biwakach i podróżach. Jak się jeździ w długą trasę, to na pewne rzeczy jest się narażonym i albo się przemożesz albo masz problem. Na mnie już nie robi wrażenia większość kabin prysznicowych na promach i przydrożnych toalet, choć muszę przyznać, że to co ostatnio widuję w Niemczech i Szwecji jednak mnie trochę rusza (okrutny syf, najkrócej mówiąc, w Polsce nie widziałam takiego brudu od dobrych 15 lat :mysli:). Zazwyczaj jak jest dramat, jedziemy dalej, bo w danym miejscu już nie dam rady się wysikać. "Najfajniej" jest jak pęcherz prawie pęka, a tu zima i śnieg, a wszystkie kibelki na parkingu obleśne. :yeahrite: Z toitoiami to do tej pory mam problem. Raz się przemogłam i weszłam, bo nie było niczego innego, podczas skoków w Vikersund. :P Największy szok przeżyłam zaś w, wydawałoby się, cywilizowanej Szwajcarii, przydrożny wc to była po prostu dziura w ziemi. :zalamka:

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 57169
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
20 października 2019, o 17:49
Tak, Kawko ;) Zdaję sobie sprawę, że baseny to akurat są czyszczone, ale na głowę nie pomożesz.
Ale te publiczne toalety, to jest problem. Wiem, w trasach nie ma zmiłuj, najgorzej, że zawsze liczę, że dojadę i wtedy jest zatrzymaj się ale już. Nie za chwilę tylko już.
No cóż...

W toitoiu nigdy w życiu nie byłam :D
A zagranicą mnie trochę zszokowałaś, myślałam, że cywilizacja dotarła i do klopików...


Zobacz profil
La Gata Noruega
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 17671
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
 
20 października 2019, o 18:39
Wbrew pozorom Polska nie wypada źle na tle innych europejskich krajów. Owszem, są miejsca, gdzie jest lepiej (np. Dania, Norwegia) ale wydaje mi się, że nie odstajemy od innych. O ile po krajach byłej Jugosławii cudów się nie spodziewałam, to Włochy i Szwajcaria były dla mnie zaskoczeniem na minus. Szwajcaria jest bogata ale po infrastrukturze drogowej tego raczej nie widać. Barierki, znaki drogowe i toalety naprawdę były kiepskie. W Szwecji i Niemczech dużo zależy od tego gdzie trafisz. Albo luksus albo dramat. :P


A żeby nie było offa, to stwierdzam, że ostatnio nie ćwiczę. Ledwo pracę skończyłam, to się okres nawinął. :bezradny:

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 08:54
Posty: 6302
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
 
21 października 2019, o 06:10
ja po raz kolejny postanawiam ćwiczyć. ale udało mi się mocno ograniczyć słodycze. nie wyeliminować bo bym nie dała rady ale ograniczyć. zwłaszcza te podjadane w pracy.
mam tylko problem ze słodyczami po posiłku. podobno to wystrzał insuliny i rzucam sie na słodkie i tutaj muszę popracować.
w sumie to waga mi zwisa i powiewa, bardziej zaleczy mi na wałeczkach i bólach kręgosłupa..

ej, ja nikogo nie namawiam tylko jakby co tłumaczę.
no i własnie a propos tych dziur w ziemi ..... może trudno to zrozumieć ale to najhigieniczniejsze rozwiązanie i najzdrowsze dla sposobu wypróżniania.

_________________
tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
La Gata Noruega
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 17671
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
 
21 października 2019, o 12:51
Szuwarku - niby najhigieniczniejszy sposób ale serio to był obleśny widok. Tym bardziej, że miałam już do czynienia z publicznymi toaletami, gdzie nawet woda się sama spłukuje na fotokomórkę, a toaleta się dezynfekuje za każdym razem, gdy otwierasz drzwi. Ja tam wiele nie wymagam, bo i tak załatwiam się "na Małysza" w publicznych toaletach, ale ta dziura w ziemi, w bogatej Szwajcarii, mocno mi utkwiła w głowie. :P

Powinnam zacząć ćwiczyć ale nie mam teraz do tego głowy. Przeprowadzka, stres i jakoś ogólny brak entuzjazmu mnie dopadł (nawet do czytania), więc pewnie wrócę do tematu, jak mi się życie trochę unormuje.

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23618
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
21 października 2019, o 14:55
szuwarek napisał(a):
ej, ja nikogo nie namawiam tylko jakby co tłumaczę.
no i własnie a propos tych dziur w ziemi ..... może trudno to zrozumieć ale to najhigieniczniejsze rozwiązanie i najzdrowsze dla sposobu wypróżniania.

No prawda (mierzone w "jak niewiele musisz dotknąć, jakie mięśnie ćwiczysz i jak łatwo zakompostować" :rotfl:
szczególnie w podróżno-turstystycznych, zatłoczonych miejscach...

Ja rano nie ćwiczę tylko się rozciągam - tyle mogę, żadnych intensywnych zabaw nie dawałam nigdy rady.

PS ja w kwestii ograniczeń słodyczy polecam swoje 2 metody o niezerowej skuteczności: 1. robić własne (lepsze składniki z założenia, jednak ciut taniej, energia zużyta na produkcję sama w sobie); no tak, trzeba mieć jeszcze czas... i 2. każda kwota nie wydana na słodycze wpłacana na cel szlachetny :P

_________________
[Pytanie Moderatorskie]

Czy - jako Użytkowniczki - widzicie potrzebę wydzielenia tematu lub działu tylko na dyskusje dotyczące bezpośrednio obecnej sytuacji, aby reszta Forum była miejscem odpoczynku od medialnego zalewu dotyczącego pandemii?

Więcej tutaj -> Kontakt z Moderatorkami


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sierpnia 2016, o 12:10
Posty: 150
Lokalizacja: Wrocław
Ulubiona autorka/autor: Julia Quinn, Mary Balogh, Lisa Kleypas
Cytuj
 
22 października 2019, o 09:50
Frin bardzo dobre metody :-D


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 10:33
Posty: 6717
Lokalizacja: Somewhere
Pochwały: 9
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
1 listopada 2019, o 11:10
skończyłam fizjoterapię, nadal ćwiczę w domu a od wtorku siłownia (wczoraj też byłam), podpisałam kontrakt na rok - dostałam takie coś w zestawie (poniżej zdjęcie) Na siłowni jest duży wybór, podobne urządzenia jak na fizjoterapii. Woda (różne smaki) jest za darmo. Także tych placówek jest sporo więc mogę sobie iść do tej co mam bliżej jak np. wracam z pracy. W planie mam także w dzień wolny, po siłowni, iść na basen :)
Wczoraj był ciężki dzień w pracy + siłownia to mnie dziś tak wszystko boli, aż się nic nie chce.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 57169
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
3 listopada 2019, o 11:01
Mam przerwę we wszelkim odchudzaniu aktywnym, skakanka która robiła mi super wisi od wtorku. Ale za to niemal nie jem, więc na bank coś schudne ;)


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 3684 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 144, 145, 146, 147, 148

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL