Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 23 września 2020, o 10:01



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 338 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14
 Podróże 
Autor Wiadomość
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 08:54
Posty: 6384
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
28 sierpnia 2019, o 07:34
Kawo - sama tego nie rozumiem :-) :facepalm: :evillaugh:

_________________
tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Diamentowe Pióro
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 12635
Pochwały: 94
Cytuj
Post 
28 sierpnia 2019, o 08:32
Brawo Szuwarku. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Ja nad morzem relaksowałam się długimi spacerami lasem, starałam się iść szybko, tak by w godzinę zrobić 6 kilometrów, chwilę odpoczywałam i znowu 6 kilometrów w stronę domu. Dwa razy udało mi się zrobić około 16 kilometrów dziennie.

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 29275
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
28 sierpnia 2019, o 20:19
Ja tak jakby trochę chodziłam po górach – był cały dzień, ale w sumie to chyba nie było tak daleko hmmm Dwa razy albo dwa i pół :mysli: No i kilka spacerków...

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 24049
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
28 sierpnia 2019, o 23:13
szuwarek napisał(a):
przejechałam 300 km na rowerze, wzdłuż rzeki Enns (Austria). Było ciężko, dużo pod górkę - niby z biegiem rzeki ale jednak.
Teraz jestem z siebie dumna, ale kilka razy klęłam.

Ale w jakim czasie/ile dziennie? :hyhy:
(ja nigdy 30 km nie przebiłam, a teraz to już tylko spacery ;)

PS gratuluję zarazem jak najbardziej :D

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 12:59
Posty: 36247
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
29 sierpnia 2019, o 06:42
Szuwarku :padam: gratulacje, to nie mały wyczyn.

_________________
Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki


Zobacz profil WWW
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 08:54
Posty: 6384
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
29 sierpnia 2019, o 07:58
Frin - wyruszyliśmy z Radstadt, dzień wcześniej pojechaliśmy do źródła do Flachau. ok 39 km tam i z powrotem. Pierwszy dzień do Nideroblam 42km, kolejny do Admont - 47km, potem do Grossraming - 80km, potem do Steyr - 39 km, i do Linz - 51 km.
problem był z jednym odcinkiem bo mocne podjazdy (koszmar) i nie scieżka ale droga ruchliwa.

_________________
tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 21187
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
29 sierpnia 2019, o 16:54
Szuwarku, gratulacje. Ja średnio 30 dziennie robiłam na rowerze, ale po płaskim. Za to nabilam sporo kilometrów w rękach. Na kajakach. A nad morzem średnio 8-10 kilometrów dziennie na nogach. Bardzo czuje te wakacje w kościach i mięśniach.
Ale było mi dobrze :)


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 08:54
Posty: 6384
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
31 sierpnia 2019, o 16:18
jakie my wysportowane jesteśmy :-) :lovju:

_________________
tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 29275
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
1 września 2019, o 09:10
W sumie mogłabym poćwiczyć, ale czasu brak hmmm poza tym, co jak przyjdzie, jakoś nie jestem w stanie biegać po górach; gdzie indziej również nie bardzo to mi idzie.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 29275
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
7 lutego 2020, o 12:57
Jakiś czas temu brat zasugerował nam, aby zerknąć na kanał YT Kołem Się Toczy. Sama wolałam tego nie robić, ale mama się skusiła. I jakoś tak wyszło, że na pierwszy ogień poszła Czarnogóra i tak większość minęła niedzieli, czyli na oglądaniu rozmaitych atrakcji Czarnogóry. Mnie również to dopadło w końcu – no, bo te widoki! A i jeszcze wspomnienia. Już wcześniej mocno mnie korciło, aby tam ponownie pojechać, a teraz to już na całego, nawet zaczęłam pod tym względem kombinować. Na razie nie wiadomo jak to się skończy...

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 21187
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
 
7 lutego 2020, o 17:28
Moja rodzina uparla się w tym roku na Czarnogórę. Niby fajnie ale nie znam się. Nie byłam. Nie wiem gdzie szukać. I co ważne, na razie nie mam czasu, choć spoglądając zdjęcia Małej sprzed 3 lat, też mam ochotę ;)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 29275
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
8 lutego 2020, o 12:07
Sami organizujecie, czy też z wycieczką? Na czym właściwie chcesz się znać?
Jak dla mnie to rewelacyjny pomysł. Zdecydowanie jest na co popatrzeć. Z drugiej strony wszystko zależy od tego, czego się oczekuje.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Mala Volanges
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 kwietnia 2016, o 12:30
Posty: 1736
Lokalizacja: Marseille
Pochwały: 51
Ulubiona autorka/autor: Kristin Hannah,Paulina Simons,Elżbieta Cherezińska
Cytuj
Post 
11 lutego 2020, o 10:05
Jestem po weekendzie narciarskim w Austrii... austriacy ciekawie oznaczaja trasy.. dla nich niebieska (lekka) to taka ktora w wiekszosci jest lekka a to ze w paru miejscach jest czerwona nie ma wiekszego znaczenia, z koleji czerwone (srednie) sa bardzo nierowne czasami zblizaja sie do niebieskiej i jezdzi sie bez wiekszego problem czasami jednak jest tak stromo ze az strach.... przy jednym zjezdzie gdzie dodatkowo dali Zwolnij i ostroznie bylam tak przerazona ze 15 minut walczylam ze soba czy jechac czy sciagna sprzet i zejsc na nogach.... dalam rade jednak strach ma wielkie oczy !
Syn zjechal z czarnych i mowil ze w pewnym momencie jest naprawde ostro.... swoja droga dobrze ze tego nie widzialam bo nie wiem czy bym mu pozwolila, choc jezdzi na nartach genialnie....

_________________
“He heard the thrill in her voice, he saw her earnest face, he saw her clear true eyes, he saw the quickened bosom that would have joyfully thrown itself before him to receive a mortal wound directed at his breast, with the dying cry, 'I love him!' and the remotest suspicion of the truth never dawned upon his mind.”
"Little Dorrit" Charles Dickens


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 338 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL