Teraz jest 7 grudnia 2021, o 19:44

I strasznie, i romantycznie: Lektury na Halloween

Literatura romansowa wedle pory roku, nastroju i specjalnych okazji
AKTUALNIE: Książka na jesienne wieczory

Moderatorzy: Fringilla, •Sol•

Avatar użytkownika
 
Posty: 6206
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14

Post przez Liberty » 23 listopada 2021, o 21:26

Nie wiem czy miała jeszcze asystentów i to nie tak, że mam zamiar bronić Janion niczym Jasnej Góry ;) Tylko że pewne rzeczy wynikają z innych rzeczy. I też jestem za "podgryzaniem" bo to nie tylko o autorytety chodzi ale w ogóle o to żeby iść na przód a nie stać w miejscu czy wręcz cofać się. Więc cieszę się, że komuś się chciało ;)

Avatar użytkownika
 
Posty: 25764
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable

Post przez Fringilla » 23 listopada 2021, o 21:38

Ja po prostu bardziej zrzucam z dzisiejszego punktu niedociągnięcia na indywidualny stosunek badacza a nie problemy technologiczne w tym konkretnym przypadku ;)

Widoczne w pewnych kręgach szczególnie historyków stroszenie się na "modę na historie chłopów" też na to wskazuje. Paradygmat się faktycznie zmienia.

No i nadchodzi czasem moment w życiu tekstu badawczego, gdy sam w sobie zostaje przesunięty na pozycję dzieła do badania samego w sobie z pozycji opracowania źródłowego... Z Wampirem trochę tak jest i trochę szybko to nastąpiło :D

PS
Chociaż przyznam, że mnie lekko zadziwia zalew słabych bardzo źródłowo publikacji w tzw dzisiejszych czasach "no bo sieć, zdalne kwerendy etc.". I kompromitujące wręcz niedopatrzenia wydawnicze w wielu wypadkach...
PS Do Upiora można się przyczepić za brak bibliografii, ale w sumie jeśli się czyta dla rozrywki, to nie jest to skreślające.
Ale zarazem: niegdyś sobie braku biblio nie wyobrażałam :niepewny:
Sailor Moon Eternal Edition

Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 6206
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14

Post przez Liberty » 24 listopada 2021, o 19:47

Ja ubolewam nad przypisami, które właściwie wymarły w literaturze popularnej. Zawsze mi ich brak :(

Avatar użytkownika
 
Posty: 25764
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable

Post przez Fringilla » 24 listopada 2021, o 19:57

Masz rację... prawie nie zauważyłam, bo mało polskiej czytam... :niepewny:
Sailor Moon Eternal Edition

Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Poprzednia strona

Powrót do Sezon na książkę...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników