Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 13 sierpnia 2020, o 23:55



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5646 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 222, 223, 224, 225, 226
 Seriale 
Autor Wiadomość
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 29686
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Iwona Banach
Cytuj
Post 
26 czerwca 2020, o 23:27
A ja troszkę się wciągnęłam w serial White Lines, chociaż bohaterka wnerwiająca, że szok. I nie rozumiem tej afery z nim związanej :

Cytuj:
Brytyjka zwróciła również uwagę Netflixa na szkodliwość popularnego serialu White Lines, który od niedawna można obejrzeć na platformie. Skupiła się przede wszystkim na ikonie produkcji widocznej w aplikacji, która jej zdaniem "romantyzuje duszenie".
Chciałabym, żeby Netflix nie zamieszczał żadnych filmów, które gloryfikują, promują i romantyzują męską przemoc. Zarówno "365 dni", jak i "White Lines" nie powinny być dostępne. Pokazują one ludziom, że męska przemoc jest akceptowalna, dopóki protagonista jest przystojny - powiedziała w rozmowie z FEMAIL.


Zostały mi dwa odcinki do końca i zastanawiam się, co takiego oglądała autorka wyżej wymieniona. :czeka:

_________________
Obrazek

Życie jest zbyt krótkie, aby pić niedobre wino, nie jeść lodów i marnować czas na ludzi, którzy nie przeskoczyliby dla nas kałuży. Nie traćmy go na kiepski seks, nieszczęśliwe związki i wszystkie gówniane znajomości.


Zobacz profil
Fanatyczna Fanka

Dołączył(a): 26 grudnia 2017, o 14:13
Posty: 1019
Pochwały: 2
Ulubiona autorka/autor: Jane Austen
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 16:58
Przygotujcie się na dłuuugi wpis :).

Nie jestem szczególnie serialowa. Filmowa też nie (choć lubię oglądać filmy w kinie). Bardzo trudno jest mi się wkręcić w te wszystkie dobre seriale na poziomie. Mam za to pewną, niewytłumaczalną słabość do polskich oper mydlanych. To znaczy, ogólnie seriale oglądam w taki sposób, że zerkam na co dwudziesty odcinek, gdy w streszczeniu rzuci mi się w oczy jakiś potencjalnie ciekawy dla mnie wątek. Tak samo jest z "Koroną Królów".

Ja widzę wszystkie wady tego serialu, jasne? Pierwsze dwa odcinki były dla mnie tak bardzo kiepskie (ten turniej rycerski, o Boże...), że porzuciłam serial. Wróciłam do niego dopiero w przerwie pomiędzy pierwszym, a drugim sezonem. Tylko właśnie tak sobie obejrzałam parę odcinków na wyrywki i tyle. Potem był drugi sezon, też śledzony na wyrywki. W trzecim to samo. I naprawdę można zauważyć spore postępy, przynajmniej w kwestii strojów. Fabularnie...trzeci sezon jest dla mnie najnudniejszy, choć, paradoksalnie, jest w nim chyba najwięcej charyzmatycznych bohaterów. Tylko, jak dla mnie, za bardzo w tym sezonie skupiono się na polityce, a za mało na życiu dworskim. Taka już jestem, że nienawidzę krwawych scen, a polityka mnie nudzi, wolę romanse. Generalnie uważam, że ten serial ma...momenty. Momenty absolutnie cudowne, momenty, które mnie całkowicie trafiają do serca. Żadna to wysokobudżetowa, wielka produkcja, ale...ja mam do niej ogromną słabość. Mam nadzieję, że wśród was znajdą się osoby chętne na dłuższą dyskusję na temat KK :).


Zobacz profil WWW
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23919
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 17:20
Ja mam z tym serialem problem taki, że jest nierówny - nie do końca wie, co chce osiągnąć, ale ambicje ma i w dobrym kierunku idzie. To jedyny serial polski, któremu kibicuję.
Znaczy: jest też Stulecie Winnych, ale tu to ekranizacja i inny koncept, chociaż też mam duże nadzieje.

Ogólnie polskie seriale aktualnie najlepsze robi TVP :niepewny:

Serio, im dalej w las z Koroną..., tym całe wątki są coraz lepsze i ciekawsze - aktualnie uważam, że stoi za tym ekipa scenarzystów najlepsza na polskiej arenie, która kreatywnie (co nie znaczy, że zawsze udolnie) sięga do dobrej klasyki i aktualnych sprawdzonych i faktycznie sensownych trendów w kręceniu historycznych seriali.

Tylko trzeba niestety śledzić intensywnie, aby trafić na ciekawe wątki w całości, bo jak najbardziej: siłą scenariuszową są tutaj historie trochę poboczne.

A teraz niepopularna opinia: to jest najbardziej wiedźmińsko-sapkowskowa kreacja filmowo-serialowa, jaką widziałam :lol:
Te klimaty, geograficzne i koncepcyjne ;)
Ogólnie parę lat praktyki i bym zleciła tej ekipie ze wsparciem ekranizację Trylogii Husyckiej :hyhy:

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Fanatyczna Fanka

Dołączył(a): 26 grudnia 2017, o 14:13
Posty: 1019
Pochwały: 2
Ulubiona autorka/autor: Jane Austen
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 17:32
Mnie, jak już napisałam, trzeci sezon nie do końca przypadł do gustu, ze względu na zbyt dużą, według mnie, ilość polityki i dosyć dziwne tempo akcji. Na przykład nie podobają mi się wątki litewskie (choć to Litwini są, jak zawsze, najbardziej charyzmatyczni), bo tam tylko wojna i wojna i wojna i w zasadzie zero obyczaju. Wolałabym, aby w drugiej połowie tego trzeciego sezonu, te wątki obyczajowe były jednak bardziej rozbudowane. Ale zgadzam się, że jak najbardziej trzeba docenić sam pomysł na stworzenie serialu tego typu :).


Zobacz profil WWW
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23919
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 18:12
Ja i tak jestem pod wrażeniem, że jak na polską produkcję wątków mniej-militarnych jest sporo.

***
Co do White Lines - też jestem ciekawa, bo nie widziałam, recenzjo mało.

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Fanatyczna Fanka

Dołączył(a): 26 grudnia 2017, o 14:13
Posty: 1019
Pochwały: 2
Ulubiona autorka/autor: Jane Austen
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 18:18
Fringilla napisał(a):
Ja i tak jestem pod wrażeniem, że jak na polską produkcję wątków mniej-militarnych jest sporo.


A właśnie większość widzów płacze, że chcieliby takich scen więcej i ogólnie powinno być bardziej krwawo. Ja wiem, że to by bardziej oddało realia epoki, ale...ja wolę wątki obyczajowe i romansowe, których w tym sezonie jest mi zdecydowanie za mało.


Zobacz profil WWW
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23919
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 18:34
Mamy popkulturę nastawioną na wizualną przemoc, od opowieści militarnych przez horrory po porno udające erotykę :niepewny:
Wieczna wojna.

Przy tym produkcje PRLowskie to oaza różnorodności tematycznej.
Seriale takie jak Noce i dnie, Ziemia obiecana, Droga, Lalka, Królowa Bona, Czarne chmury, Królewskie sny, Blisko, coraz bliżej, Chłopi, Hrabina Cosel, Nad Niemnem, Z biegiem lat, z biegiem dni...

Jeśli się szuka dworskich intryg i opowieści z zaplecza, to spokojnie się tam to znajdzie.

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Fanatyczna Fanka

Dołączył(a): 26 grudnia 2017, o 14:13
Posty: 1019
Pochwały: 2
Ulubiona autorka/autor: Jane Austen
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 18:51
Zgadzam się, że w PRL-u powstało sporo ciekawych seriali historycznych. Tutaj problem jest bardziej ze mną, bo jakoś nie przepadam za starszymi produkcjami polskimi. Widziałam tylko "Czarne chmury", które bardzo mi się podobały i zaczęłam "Bonę", od której się boleśnie odbiłam. No i jednak wolę dłuższe produkcje, a nie takie po paręnaście odcinków.

Generalnie brakuje mi większej ilości telenowel historycznych, ale takich, w których nie lałaby się krew. "Zniewolona" mnie od siebie odstraszyła już po pierwszym odcinku, w którym mieliśmy karę chłosty na dziecku, coś w stylu wyprzedaży na targu niewolników i gwałt pokazany bardzo wprost. Chyba nie dla mnie taki "realizm epoki".

Problem z KK w tym sezonie jest taki, że oni jakby stwierdzili, że "Dobra, musimy odbębnić jakieś wątki miłosne, byle szybko, bo przecież najważniejsza jest polityka!", a potem skutkuje to tym, że te wątki miłosne, które świetnie się zapowiadały, dostały od jednej do czterech scen na krzyż i do widzenia. Ciągnie się albo te, które są bardzo kiepskie, albo te, które pojawiły się już na początku sezonu. Inne są olewane. To mnie wkurza.


Zobacz profil WWW
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23919
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 20:20
Nikogo nie zmuszałabym do oglądania :hyhy: to raczej jako punkt odniesienia: mieliśmy tradycję dobrego serialu historycznego na poziomie najlepszych w Europie, którą można kontynuować, i jakoś "się zgubiło".

Realizm epoki: tak, wspomniana wyżej popkultura przemocy wizualnej :(

I tak uważam, że z wątkami romansowymi jest ciut lepiej niż parę lat temu, ale wciąż: romansu się nie poważa, woli się porno (bo okazuje się, że ludzie nie rozpoznają po latach niedoboru porzadnej erotyki i romansu innej stylistyki).

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Fanatyczna Fanka

Dołączył(a): 26 grudnia 2017, o 14:13
Posty: 1019
Pochwały: 2
Ulubiona autorka/autor: Jane Austen
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 20:33
Fringilla napisał(a):
Nikogo nie zmuszałabym do oglądania :hyhy: to raczej jako punkt odniesienia: mieliśmy tradycję dobrego serialu historycznego na poziomie najlepszych w Europie, którą można kontynuować, i jakoś "się zgubiło".

Realizm epoki: tak, wspomniana wyżej popkultura przemocy wizualnej :(

I tak uważam, że z wątkami romansowymi jest ciut lepiej niż parę lat temu, ale wciąż: romansu się nie poważa, woli się porno (bo okazuje się, że ludzie nie rozpoznają po latach niedoboru porzadnej erotyki i romansu innej stylistyki).


Wiem, wiem. Tak tylko chciałam, trochę samokrytycznie, zauważyć, że jestem chyba wybitnie trudnym widzem i naprawdę mało co mi odpowiada :).

Ja naprawdę nie rozumiem, co takiego fajnego jest w oglądaniu, jak kogoś torturują/mordują na ekranie i słuchaniu krzyków konających. I nie, problemem nie jest to, że mdleję na widok kropli krwi, bo naprawdę nie jestem przesadnie wrażliwa :).

Ja bym bardzo chciała zobaczyć telenowelę historyczną (duuużo odcinków) w typie powiedzmy romansu współczesnego opakowanego w ciuszki z epoki. Wiem, że nawet tutaj wiele dziewczyn psioczy na ten typ romansu historycznego, ale mnie się on całkiem podoba :).


Zobacz profil WWW
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23919
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 22:26
To symetryczne pytanie do mojego: dlaczego, jak się już romansowo-erotyczny film w Polsce produkuje, to od razu musi być soft porno ;)

A co do "współczesnośc w historycznym kostiumie": a la koreańskie fusion sageuk :)
Jednak w Korei potrzebne było całe nowe pokolenie żyjące w relatywnym dobrobycie lepszym niż za czasów dziadków, oglądające intensywnie dramy historyczne i napędzające biznes, aby w końcu z ciężkich telenowel o okrutnej historii poeksperymentować z humorystycznymi i lekkimi formami.
I, ekhm, duże dotacje ichniego Ministerstwa Kultury oraz Turystyki na produkcję tychże zachęcających do Korei obrazków ;)

Obawiam się, że trochę za wcześnie jeszcze na takie projekty :niepewny:
Wciąż jesteśmy traktowane jako nisza.

Nie doczekamy się, dopóki u nas filmy historyczne będą robione pod odbiorców głównie męskich.
Po prostu historyczne filmy są kosztowne, muszą na nie iść "wszyscy", czyli trzeba głównie wyciągnąć facetów z rodzinami i znajomymi, to oni dyktują finansowo wyjścia do kina.
A tematy historyczne to u nas kulturowo domena męska.

U nas kobiety jako oddzielna grupa widzów wciąż nie są atrakcyjne - nie napędzają rynku wytarczająco.
I wychodzi się z załozenia, że dla nas wystarczą tanie produkcje, byle romans.

Jedyna serio nadzieja w produkcjach TVP i ew. platform do streamingu.
Ja trzymam kciuki.
Znaczy: w obecnym kryzysie trudno ocenić, w którą stronę to pójdzie.

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Fanatyczna Fanka

Dołączył(a): 26 grudnia 2017, o 14:13
Posty: 1019
Pochwały: 2
Ulubiona autorka/autor: Jane Austen
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 22:36
Żeby to porno to faktycznie było chociaż soft :).

Czyli co, porządnej, lekkiej telenoweli historycznej doczekają się najwcześniej wnuki mojego pokolenia? To w sumie trochę dołujące.

Żeby nie było: podobają mi się w KK też sceny, gdy w jakiś sposób nawiązuje się do honoru rycerskiego, a to chyba właśnie są sceny bardziej pod męskiego odbiorcę. Na przykład ta, gdy rycerze składali przysięgę na miecze, że nie dadzą skrzywdzić Jadwigi. Mnie się tylko nie podobają obrady pokazywane w praktycznie każdym odcinku, ciągłe międlenie wojny i...mam też niestety pewien problem z główną bohaterką.


Zobacz profil WWW
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23919
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 23:03
Nie no, trochę optymizmu, po latach Czasu honoru itp., mamy jednak takie Stulecie Winnych, czyli lekkie przesunięcie.

Liczę na znudzenie jednak tematyką militarną, od żołnierzy wyklętych do bitwy pod Grunwaldem, i potrzebę zróżnicowania.

Jak bardzo podejrzliwie podchodzę do produkcji rosyjskich, tak może, obok Korony Królów, utorują jednak ścieżkę dla obyczajowych historyków.

Ja bym swoją drogą zaproponowała projekt: unowocześniona wersja takiej Godziny pąsowej róży wyprodukowana przez TVP i od razu lądującej na streamingowej platformie (TVP ma własną nawet ;)

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Fanatyczna Fanka

Dołączył(a): 26 grudnia 2017, o 14:13
Posty: 1019
Pochwały: 2
Ulubiona autorka/autor: Jane Austen
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 23:18
Fringilla napisał(a):
Nie no, trochę optymizmu, po latach Czasu honoru itp., mamy jednak takie Stulecie Winnych, czyli lekkie przesunięcie.

Liczę na znudzenie jednak tematyką militarną, od żołnierzy wyklętych do bitwy pod Grunwaldem, i potrzebę zróżnicowania.

Jak bardzo podejrzliwie podchodzę do produkcji rosyjskich, tak może, obok Korony Królów, utorują jednak ścieżkę dla obyczajowych historyków.


Ja bym swoją drogą zaproponowała projekt: unowocześniona wersja takiej Godziny pąsowej róży wyprodukowana przez TVP i od razu lądującej na streamingowej platformie (TVP ma własną nawet ;)


Ja też i to bardzo :).

Z tego co ja kojarzę, to ten nurt zaczął się w sumie nie od rosyjskich, a od tureckich produkcji, głównie od "Wspaniałego Stulecia". Polscy twórcy zobaczyli, że "zażarło" i stwierdzili, że zrobią coś naszego w tym właśnie stylu. Produkcje rosyjskie/ukraińskie to na naszym rynku jeszcze większa nowość niż KK.


Zobacz profil WWW
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23919
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 23:36
Tak, masz rację co do chronologii, ale rosyjskie (i ukraińskie też) podałam jako przykład znowu wizualnego okrucieństwa: tego jednak - epatowania dosłowną przemocą - w Stuleciu nie było na taką skalę.

Swoją drogą i koreańskie, i tureckie produkcje idą jednak w turystyczne uatrakcyjnienie obrazków w serialach historycznych i jest tam coraz mniej krwawo. Natomiast w rosyjskich i ukraińskich mamy wciąż brutalność jako rozrywkę.

I mam obawy, bo jednak kraje prowadzące wojnę raczej będą się znieczulać wobec okropności przemocy (bo widzowie na co dzień niefajne rzeczy widzą), chcąc nie chcąc, a nie z tego wychodzić (jak Korea Płd.) :niepewny:
Turcja to inna sprawa - mają po prostu inaczej zmontowany system cenzury co do pokazywania pewnych rzeczy na ekranie.

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Fanatyczna Fanka

Dołączył(a): 26 grudnia 2017, o 14:13
Posty: 1019
Pochwały: 2
Ulubiona autorka/autor: Jane Austen
Cytuj
Post 
27 czerwca 2020, o 23:46
Trochę odbiegnę od tematyki KK, ale mam pytanie. Oglądałaś może "Wspaniałe Stulecie"? Bardzo tam jest krwawo? Bo w sumie chętnie bym pooglądała, ale nie chcę się znów nadziać.

Tak naprawdę w KK głównym problemem nie jest nadmiar krwi i fruwających flaków, bo tego tam jest naprawdę malutko. Problemem jest nadmiar polityki w tym sezonie i...niestety bardzo źle skonstruowana postać Jadwigi Andegaweńskiej.


Zobacz profil WWW
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23919
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
28 czerwca 2020, o 00:03
Dla mnie w KK jest zdecydowanie mniej przemocy wizualnej niż w produkcjach rosyjskich i ukraińskich.

Stulecie jest ocenzurowane wizualnie. Opowieść opiera się zdecydowanie na intrygach politycznych, ale nie na męskich planach bitew i rozstawianiu wojsk per se, tylko grze psychologicznej o władzę na wszystkich frontach, w tym froncie haremowym, jedynym dostępnym dla kobiet.
Trup ściele się gęsto, ale, ekhm, w ramach duszenia i trucizn, samo cierpienie dla cierpienia nie jest pokazywane intensywnie na ekranie.

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Fanatyczna Fanka

Dołączył(a): 26 grudnia 2017, o 14:13
Posty: 1019
Pochwały: 2
Ulubiona autorka/autor: Jane Austen
Cytuj
Post 
28 czerwca 2020, o 10:05
To może faktycznie nawet się skuszę :). To jest w sumie kolejna rzecz, która w KK bardzo mi nie pasuje- jedyne intrygi, które się tam pojawiają (mówię o trzecim sezonie, bo wcześniej intryg praktycznie tam nie było) to intrygi czysto polityczne, czyli właśnie to przysłowiowe rozstawianie wojsk, ale sam dwór królewski jest ukazany dosłownie jako raj, w którym w zasadzie wszyscy się kochają, albo przynajmniej bardzo lubią.


Zobacz profil WWW
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 6072
Pochwały: 71
Cytuj
Post 
28 czerwca 2020, o 13:49
basik napisał(a):
szuwarek napisał(a):
ja w deszczowe dni nadrabiam: Endeawour, Młody Morse
lubie ten klimat i taka uwage na detale tamtych lat


Też oglądam Młodego Morsea ale teraz coraz więcej powtórek


Ooo też lubię i oglądam. To niespieszne tempo :bigeyes: A z brytyjskich jeszcze nadrabiam Grantchester sezon 4 i aż nadziwić się nie mogę jak pierwotnie lekki w tonie serial z akcją osadzoną w latach 50-tych XX wieku, nagle zrobił się aktualny pod względem poruszanych tematów - uprzedzenia rasowe, walka o prawa Czarnych i kobiet, homoseksualizm. Warto się zainteresować choćby dla jednego z fajniejszych bromansów w tv.


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23919
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
5 lipca 2020, o 00:10
To a propos seriali będących dobrą aluzję do naszej codzienności:

Chciałam zarekomendować Watchmen / Strażników dla miłośniczek fajnego podejścia do wątków romansowych w fantastyce ;)
Trochę trzeba poczekać, ale dalej jest ciekawie :)
A i parę pobocznych wątków pod tym względem jest fajnych.

PS Znaczy ogólnie jest to dobry serial.

_________________
Awatar: Gregory "Slobirdr" Smith / Speckled Tanager / Flickr (CC BY-SA 2.0)


Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 czerwca 2020, o 13:40
Posty: 7
Ulubiona autorka/autor: Anne Stuart
Cytuj
Post 
5 lipca 2020, o 22:32
Polecam ekranizację serialową Nędzników z 2018, bardzo mi się podobał - kiedy film wpływa na moje uczucia względem przedstawionej historii uważam, że jest godny uwagi tak też jest w tym przypadku. Świetnie pokazana moralność na wielu płaszczyznach. Po za tym przyznaję, popłakałam się na końcu co rzadko mi się zdarza. :bezradny: :smarkam:

Inną ekranizacją poruszającą ponadczasowe wartości jest Targowisko Próżności z również 2018 :) świetnie przedstawione charaktery postaci - bardzo rzetelnie względem książki oraz pomysłowo poprowadzona narracja. Samo intro odcinków mam do tej pory w głowie, pomimo, że kilka miesięcy od oglądania już minęło :) Polecam

Miałam już kończyć, ale przypomniała mi się również nowa ekranizacja Ani z Zielonego Wzgórza - Ania, nie Anna :) Cudownie dobrana aktorka, na początku wkurzająca jak powinna a potem widać jak stopniowo dojrzewa, aż żal, że nie będzie kontynuacji! :smarkam:

_________________
“And there was nothing left between them but love, neither pure nor simple, but love it was.”
― Anne Stuart, Black Ice


“And yet still she watched him... he wondered why. One possibility, and by far his favorite, was that she was planning his murder.”
― Anne Stuart, Reckless


“I wish, as well as everybody else, to be perfectly happy; but, like everybody else, it must be in my own way.”
― Jane Austen, Sense and Sensibility


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 5646 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 222, 223, 224, 225, 226

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL