Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 19 listopada 2018, o 04:11



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1205 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49  Następna strona
 Dramy 
Autor Wiadomość
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
13 września 2017, o 17:53
To głównie rom-com, więc mam nadzieję, że będziecie się przy nich dobrze bawić. :-D I zapałacie miłością do dram :mrgreen:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20276
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
13 września 2017, o 17:54
Wszystko możliwe. Niedawno nie wiedziałam, co to manga i anime, a teraz jak bez niż żyć ;)


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
13 września 2017, o 18:12
Dramy też są np. inspirowane mangami. Nawet bardzo często. :)
Żebyście tylko złapały bakcyla :mrgreen: Im więcej dramoholiczek tym lepiej :-D

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 stycznia 2013, o 17:17
Posty: 2017
Ulubiona autorka/autor: McNaught/Howard/Brown/Andrews/Robb
Cytuj
Post 
13 września 2017, o 20:10
duzzza22 napisał(a):

The men who sets the table też oglądam I jak na razie również mi się podoba :D Obsada niezła
Mam nadzieję, że będzie to jakoś składnie i nie na siłę dalej ciągnięte. Drama ma mieć troszkę tych odcinków i w sumie to się troszkę boję oglądać :P Jakoś do tych dłuższych dram nie jestem przekonana

Też nie jestem. Naprawdę lubię te krótkie. ALE. Father is Strange jest boska. Naprawdę. Cudowna. I kusi mnie Empress Ki. Bo historyk. I Wookie :bigeyes:


duzzza22 napisał(a):
My Golden Life, mnie kusi, ale znowu to chyba ta z dłuższych dram więc chyba na początek zostanę tylko przy The men who sets the table ;)
Nie lubię głównego aktora - Park Si Hoo. Po komentarzach pod odcinkami na jednej ze stron wychodzi na to, że nie jestem odosobniona. No gość jest wkurzający, gdziekolwiek by nie grał. Oglądałam z nim inną dramę i też mi nie przypadł do gustu - pomimo, że kreacja głównego aktora jest ok, no ale on mi nie pasuje i już. Poza tym dziwne ploty za nim chodzą. Nie wiem na ile prawdziwe, na ile nie, bo wyczytałam właśnie w tychże komentarzach. I jeśli jest tam ziarenko prawdy to tym bardziej się zniechęciłam. Ale sam wątek mi się spodobał i dlatego oglądam.

Cytuj:
Cheese in the trap, próbuję dalej oglądać, ale powiem szczerze, że ta drama jest dla mnie irytująca. Nie bardzo rozumiem jej fenomen

Też na początku nie mogłam zrozumieć fenomenu. Ale przyznam, że dopiero pod koniec mi się spodobało. I jak obejrzałam drugi raz.

Cytuj:
A mi się z kolei podobała postać Ji Chang Wook'a Był zdecydowany w "Healerze" i "K2" więc "Suspicious Partner" to miła odmiana Ale to zależy, co kto lubi :D

Mnie K2 w ogóle średnio przypadł do gustu. Może dlatego, że nie lubię Yoony. Ale po prostu główna bohaterka... taka Ana - mop z Greya. Tak odrobinkę dla mnie. Ale to pewnie przez Yoonę. :D


klarek napisał(a):
Jako, że coraz częściej w domu pojawia się hasło dramy, to spytam...
Nawet do końca nie wiem co to jest, ale jeśli miałabym zobaczyć co to jest, to od czego powinnam spróbować :)
Podpowiecie mi conieco :)

Dramy - seriale. W głównej mierze koreańskie. Ale też japońskie, chińskie (te to dopiero bywają długie...), zdarzają się i tajwańskie. Ale dla mnie koreańskie wymiatają. Kilka chińskich też spoko. Do japońskich i tajwańskich się nie przekonałam.
W wielu dramach koreańskich są świetne ścieżki dźwiękowe. Dzięki temu zakochałam się w języku koreańskim. Dla mnie brzmi mega melodycznie i zaczęłam się go uczyć... A wszystko przez dramy :wryyy:

A od czego spróbować. Zależy co chcesz. Krótkie, długie, współczesne, historyczne...
Warto też pamiętać, że niektóre dramy mają po kilka tytułów. W zależności jak kto sobie przetłumaczy.

Z krótkich współczesnych polecam:
Gogh, The Starry Night

Z normalnej długości, współczesne, historyczne, normalne, z nutą fantastyki...
Oh my Venus - współczesna historia pulchnej prawniczki, która przez przypadek poznaje kilku niezłych facetów, którzy pomogą jej schudnąć. Naprawdę dobra komedia romantyczna.
The Master's Sun - historia dziewczyny, która widzi duchy i pomaga im przejść do ich świata. Poznaje faceta, który jest jej "parasolem", dotykając go przestaje widzieć i słyszeć duchy. Świetna kreacja bohaterów, romansik, nuta fantastyki wplątana we współczesny świat i oczywiście dobra muzyka.
Moonlight drawn by clouds - historyk, historia młodego Księcia Korony i dziewczyny, która przebrana za chłopaka pracuje jako eunuch na dworze. Świetna historia i humor w każdym odcinku. Nawet to, że aktorka grająca główną postać ma 17 lat nie przeszkadza.
Another Oh Hea Young Przez pewien czas mój numer 1. Lubię głównego aktora. Eryczek jest miodzio i w porównaniu do wielu innych aktorów potrafi przedstawić sceny całowania takie oh oh. (bo sceny pocałunków w dramach to są takie... UBOGIE - jak dla dzieci, cmok cmok w usta i już) To też w sumie wyróżnia dramy. Nawet objęcie się czy trzymanie za ręce potrafi wywołać TAAAKIE emocje. A tutaj historia jest ciekawa, bo główny bohater pomylił sobie dziewczyny, bo tak samo się nazywały i rozwalił związek nie tej co trzeba. A potem się w niej zakochał. Ale po drodze co się wydarzyło, hohoho.
Emergency Couple Współczesna historia rozwiedzionej pary, która po kilku latach spotyka się na stażu lekarskim w szpitalu. Jedna z moich pierwszym i ulubionych. Właśnie robię powtórkę. :D
The Man living in my house - historia dziewczyny, która po śmierci matki wraca do domu, aby jakoś ogarnąć "majątek". Okazuje się, że w jej domu mieszka młody facet i twierdzi, że był mężem jej matki. Baaardzo fajna historia i grają moi ulubieni aktorzy :bigeyes:
Scholar who walks the night - historyczna z domieszką fantastyki - motyw wampirów. Główny bohater to ten słynny tutaj Lee Joon Gi, który jest wampirem próbującym zabić innego złego wampira, w międzyczasie poznaje fajną dziewuszkę i tak sobie toczą te walki. Historia bardzo fajna, aktorzy świetnie, muzyka - cudowna.
No i oczywiście Healer Mi trochę zajęło zanim to obejrzałam, a jak już to zrobiłam to żałowałam, że nie wcześniej. Świetnie dobrani aktorzy, te wszystkie ahjumy, ahjusi, cud miód i orzeszki po prostu.



Zapewne można wymieniać tego więcej i więcej. Mój największy problem z dramami jest taki, że ich za dużo produkują, za dużo chcę oglądać, a i wybrać TOP się nie da, bo wszystko fajne :evillaugh:


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20276
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
13 września 2017, o 20:36
No to teraz faktycznie mam zagrozdkę ;) Na razie dziecię mnie odrzuciło od komputera i sama przegląda ;)
Faris, dzięki wielkie :)


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 stycznia 2013, o 17:17
Posty: 2017
Ulubiona autorka/autor: McNaught/Howard/Brown/Andrews/Robb
Cytuj
Post 
13 września 2017, o 20:51
Polecam na początek przejrzenie którejś krótkiej dramy - odcinki są 10-15 minutowe - Gogh, Starry night, Noble my love czy High and crush. One co prawda są dość spłycone w porównaniu do innych ale dobrze oddają ogólny charakter dram. Zazwyczaj po nich człowiek wie czy chce więcej czy nie. Noble my love było w ogóle moją pierwszą dramą, którą znalazłam na Netflixie. I od tego się zaczęło. Obejrzałam, spodobało mi się odrobinę i szukałam czegoś zdecydowanie lepszego. No i znalazłam. Aż za dużo :wryyy:


Zobacz profil
Hobbystka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 marca 2017, o 15:30
Posty: 282
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 2
Ulubiona autorka/autor: Nie mam jednej ulubionej : )
Cytuj
Post 
15 września 2017, o 17:53
Jeżeli zdecydowałabyś się kiedyś klarku na dramy historyczne, to ja polecam ;):

1. "Moon Lovers: Scarlet Heart Ryeo" - moja najulubieńsza drama, więc nie mogłabym o niej nie wspomnieć :mrgreen:



2. "Cesarzowa Ki" - tę dramę możesz kojarzyć z TV, ponieważ była emitowana na TVP 2 ;)



duzzza22 napisał(a):
Lubię też tego przyjaciela i bardzo mi go szkoda, nie znoszę za to jego siostry to też postać, która podnosi mi ciśnienie :/ Chętnie bym jej cuś zrobiła

Też go polubiłam, choć pewnych jego zachowań nie pochwalałam. I zgadzam się co do jego siostry :facepalm: Była okropnie irytująca :mur: Zresztą, ta aktorka w ogóle jest jakaś dziwna :facepalm:

Niedawno nagrywali filmową wersję "Cheese in the Trap". Zmienili niemal całą obsadę, poza Park Hae Jin'em ;) Jestem ciekawa, czy ta wersja zyska lepsze uznanie niż drama :mysli:

Jutrzenka :zawstydzony: :roll:

_________________
Obrazek
Zapraszam na mój blog: Skarbiec Książek


Zobacz profil WWW
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
19 września 2017, o 15:22
Oh my Venus i Healer też bardzo lubię :-D
Another Oh Hea Young, dla mnie było przy głośne. Obejrzałam, ale niestety bez specjalnych zachwytów :bezradny:

Oglądam dalej The men who sets the table i jak na razie bardzo dobrze ta drama rokuje. Powoli dochodzi coraz więcej komplikacji. Ale rodzina głównej bohaterki mnie irytują. A szczególnie jej ojciec, i brat, który jest kopią ojca. :]

Oglądam również Hospital ship i qrcze nie spodziewałam się takiej dramy, a naprawdę mnie wciągnęło :) Wczoraj oglądałam do późnych godzin nocnych i jestem z odcinkami na bieżąco :P

Strongest deliveryman się rozkręciło, są ciekawe zwroty akcji :) Mam nadzieję, że zakończą to HEA dla wszystkich :P

Reunited worlds... hmmm chyba straciło jakiegoś kopa, raczej już z ciekawości kiedy on
Spoiler:
ją oglądam :P

Zainteresowałam się opisami kilku ch-dram, ale nigdzie nie mogę ich znaleźć z angielskimi napisami. Dziewczynki może znacie jakieś miejsca, które mają ch-dramy z eng sub już z tego roku?

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 stycznia 2013, o 17:17
Posty: 2017
Ulubiona autorka/autor: McNaught/Howard/Brown/Andrews/Robb
Cytuj
Post 
20 września 2017, o 14:36
The men who sets the table na razie jest ok. Podoba mi się.

Tak samo dalej oglądam: My Golden life i robi się co raz ciekawiej. Denerwują mnie bracia i matka głównej bohaterki, ale nie aż tak bardzo. Zobaczymy dokąd to zmierzy.

Znalazłam nową dramę :wryyy: Temperature of Love, o tyle fajnie, że odcinki 30 minutowe. Na razie bez szału ale bardzo przyjemnie się ogląda. No i gra aktora z Another Miss Oh, a bardzo ją lubię.

Hospital ship pewnie obejrzę, chociażby dla samego Min Hyuk'a :D


Ja znam kilka stron z angielskimi subb, w zasadzie tam większość po kilku godzinach ma już tłumaczenia ang, ale nie wiem jak z chińskimi (ale na pewno jest ich sporo). Pytanie z jakich stron korzystasz obecnie :D


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
20 września 2017, o 20:04
Temperature of Love i mnie zainteresowało :hihi: Może dziś zacznę oglądać :D
Byle nie krzyczała :hihi:

Jeśli chodzi o Hospital ship to jest naprawdę nieźle. Ciekawe przypadki i ciekawe 'rozwiązania' ^_^ I czekam na jakiś romans w końcu :hyhy:

Zerkam na takie strony

I zapewne jeszcze kilka ;)
Może prościej będzie jak napiszę, że szukam tych dram...
http://mydramalist.com/21755-season-love
http://mydramalist.com/22038-what-a-wonderful-life
http://mydramalist.com/19518-blind-date

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 stycznia 2013, o 17:17
Posty: 2017
Ulubiona autorka/autor: McNaught/Howard/Brown/Andrews/Robb
Cytuj
Post 
20 września 2017, o 21:05
Jako upcoming na
Spoiler:
Tak jakby nie wyszły jeszcze ? Dziwne.
Sporo można jeszcze znaleźć na
Spoiler:
Jak wiadomo, niektóre strony zmieniają czasem domeny albo coś... :D


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 22497
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
20 września 2017, o 22:35
Ojej, ale się działo :) muszę nadrobić lekturę tematu (może cudem w weekend mi się uda :rotfl:
Cieszę się, że w liczbie siła ;)

Ja miałam totalną obsuwę / zastój i dopiero w sumie dziś na spokojnie wypoczynkowo sobie nadrobiłam The King in Love, bo straciłam rachubę i się okazało, że właśnie się sfinalizowała w tym tygodniu :lol: pierwszy raz oglądałam nie kojarząc, że oto już ostatnie odcinki.

W sumie fajne wrażenie ^_^ Drobne tylko zastrzeżenia (do samej końcówki - przydałoby się autentycznie 3 minuty więcej dla wszystkich bohaterów "i co potem").

I w ogóle The King in Love polecam całościowo dla wielbicielek dobrze skonstruowanych i ładnych młodzieżowych (i dla młodzieży - bardzo ekhm ładnie prowadzona opowieść o przyjaźni) sageuków z centralnym elementem romansowym, ale wciąż bardzo ładnie pomyślanych globalnie ;) Równo z Queen for Seven Days, chociaż styl z względu na target sądzę ciut odmienne :lol:
Ech, w ogóle stylistyka, poczynając od plakatu głównego, przemawia do mnie subtelnym nawiązaniem do klasyki lat 70 i 80 (ale to opowieść na kiedy indziej :P
Obrazek

Reszta u mnie / nade mną wisi.

***
A c-dramy
Spoiler:

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
21 września 2017, o 11:56
Season Love się dopiero zaczęło, więc może jeszcze nie być.
Blind date już jest, ale są same RAW. :bezradny:
What a wonderful life już od jakiegoś czasu jest zakończone, ale nigdzie nie widzę. Nawet RAW nie trafiłam :smarkam:
Nie wiem co z tymi c-dramami jest :bezradny:
Blind date jest kilka odcinków RAW właśnie m.in. na
Spoiler:
:bezradny:
Spoiler:
niby pisze, że ma angielskie napisy tej dramy, ale ich też brak. :bezradny:

Zaczęłam inną c-dramę za to :P Zwie się Pretty Li Hui Zhen :-D Nawet mi się podoba :mrgreen:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 stycznia 2013, o 17:17
Posty: 2017
Ulubiona autorka/autor: McNaught/Howard/Brown/Andrews/Robb
Cytuj
Post 
21 września 2017, o 13:10
Pretty Li Hui Zhen to chyba remake koreańskiej dramy She was pretty - która jest w sumie bardzo fajna. Ot, romantyczna komedia, z naciskiem na komedia :D


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
21 września 2017, o 13:14
Jeszcze to przede mną :-D A c-drama ma aż 40 odcinków, więc zatknę na nie na pewno na dłużej :evillaugh:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 stycznia 2013, o 17:17
Posty: 2017
Ulubiona autorka/autor: McNaught/Howard/Brown/Andrews/Robb
Cytuj
Post 
21 września 2017, o 13:23
W koreańskiej gra Hwang Jung-Eum, która jest częstą partnerką w dramach Ji Sung'a. Kill me, heal me, albo Secret Love.


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
21 września 2017, o 13:30
W She was pretty gra też Park Seo Joon, którego bardzo lubię :-D
A z tą aktorką to ja mam chyba problem :mysli: Ona jest chyba 'głośna' :mysli:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 stycznia 2013, o 17:17
Posty: 2017
Ulubiona autorka/autor: McNaught/Howard/Brown/Andrews/Robb
Cytuj
Post 
21 września 2017, o 14:21
Hahahaha. Głośna. Zdarza się jej, ale dla mnie to jest akurat w porządku. Takie ma postacie. Ale nie zawsze.


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
21 września 2017, o 14:31
Czasami za dużo tego dla mnie :hihi: Wolę spokojniejsze postacie :mrgreen:
Pamiętam jeszcze taką jedną krzykaczkę, drugoplanową, z Personal taste :wink: Ciągle mam w głowie to jej 'Oppa! Oppa!' :evillaugh:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Miss klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 stycznia 2013, o 17:17
Posty: 2017
Ulubiona autorka/autor: McNaught/Howard/Brown/Andrews/Robb
Cytuj
Post 
23 września 2017, o 18:41
Z krzykaczkami to bardziej kojarzą mi się te wszystkie ahjumy, nic tylko czasem drą się i drą.


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
23 września 2017, o 21:19
I pewnie się narażę, ale muszę przyznać, że bardziej podoba mi się c-drama niż k-dram She was pretty .
Masz rację, że to chyba jakiś remake. ;)
W każdym bądź razie po kilku odcinkach k-dramy mam dość. Jest strasznie irytująca główna bohaterka. Oglądam ją od jakiegoś czasu już bez dźwięku :facepalm: Nawet mój małżonek się zapytał czemu oglądam bez dźwięku :hihi: Na dłuższą metę nie dam rady z nią wytrzymać :P
W c-dramie jest więcej odcinków, ciekawiej jest rozłożona akcja o utrzymanie pisma, są barwniejsze postacie, scenografia, lepiej dobrani aktorzy. I te widoki :P Te przestrzenie :P Widać większy nakład w scenografię. Bohaterka główna to nie Jackson a Charlie i jakoś bardziej mi pasuje. Pasuje mi o wiele bardziej wizualnie, fonicznie :P
Oglądając te dwie dramy w tym samym czasie mam wrażenie, że wersja koreańska to streszczenie chińskiej :P
Nie wiem jak było, ale na pewno lepiej wszystko pracuje w chińskiej wersji :P

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 22497
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
23 września 2017, o 23:11
She Was Pretty bez Siwona? Bluźnierstwo :P

To jest remake i nawet hajp duży był swego czasu...

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
24 września 2017, o 10:41
Cóż ja poradzę, że mam z nią problem :evillaugh:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 22497
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
24 września 2017, o 12:12
Ja rozumiem, to znaczy: nie podzielam poglądu co do Hwang Jung Eum (no i w ogóle rozumiem, dlaczego zestawienie jej z Seo Joonem tak szybko po Kill Me, Heal Me się pojawiło :hyhy: ale osobiście uważam, że rola Siwona tam to była na razie rola jego życia (i chyba pierwszy raz w kdramie miałam tak silny SLS :rotfl:

PS Jakoś nie mam nastroju na oglądanie czegokolwiek jeszcze, chociaż pewnie nadrobię Live Up To Your Name (to chyba najbardziej pozytywna drama katulanie na mojej liście), a w tygodniu Save Me (bo się kończy w ten weekend).

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
24 września 2017, o 13:29
Fani zapewne chcieli jakiś ich paring, skoro w KMHM nie mogło tak być :P
A co do Siwona to tu akurat się zgodzę. Ten drugoplanowy aktor w chińskiej też jest niczego sobie, ale Siwon w koreańskiej to cukiereczek :P Zapewne zerknę na jeszcze inne dramy z jego udziałem.
No i ten odcinek tylko w ręczniku :evillaugh: Och :bigeyes:

Edit:
Ale patrząc na drugi plan to w c-dramie stanowczo lepiej wypada przyjaciółka głównej bohaterki Min Ha Ri, główna edytorka jest stanowczo bardziej z jajem i lepiej dobrana, jej bratanek również, kolejne poboczne postaci z tego działu, podobnie jak z działu logistycznego. :P

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1205 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL