Teraz jest 7 grudnia 2021, o 19:10

Halloween przed ekranem: nasza klasyka

Romantyczne – ale nie tylko – opowieści filmowe, serialowe i teatralne
Od filmów kostiumowych po azjatyckie dramy
Na co czekamy, co polecamy, co odradzamy

Moderatorzy: Fringilla, Lucy

Avatar użytkownika
 
Posty: 25764
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable

Halloween przed ekranem: nasza klasyka

Post przez Fringilla » 1 października 2021, o 22:19

Filmy i seriale
na HALLOWEEN i długie jesienne wieczory.
Co polecamy, co nowego odkryłyśmy w ciągu ostatniego roku
groza — fantastyka — horror




Propozycje, zestawienia, listy, zwiastuny mile widziane!



WIĘCEJ JESIENNIE I HALLOWEENOWO W MAGII ŚWIĄT

Avatar użytkownika
 
Posty: 58636
Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews

Post przez •Sol• » 22 października 2021, o 12:23

Na Halloween, to Tim Burton! Taki Sok z żuka albo Gnijąca panna młoda są jak znalazł :D

Albo bardziej nostalgicznie - Coco. Ryczę za każdym razem.
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget.'

'Nevernight' - Jay Kristoff

Avatar użytkownika
 
Posty: 30829
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Ulubiona autorka/autor: Iwona Banach

Post przez Lucy » 23 października 2021, o 15:02

U mnie Halloween jest zawsze z Michaelem Myersem. Obrazek

Obrazek


I wiecie co? W dalszym ciągu nie mogę spać po obejrzeniu Koszmaru z ulicy Wiązów. :hihi: Bałam się będąc dzieckiem i w dalszym ciągu po obejrzeniu, rozglądam się w dookoła jak leżę w łóżku.
Każdy powód jest dobry, żeby zjeść pączka. Poza tym pączek nie idzie w tyłek, tylko od razu do serduszka i otula je warstwą ochronną.

Avatar użytkownika
 
Posty: 58636
Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews

Post przez •Sol• » 23 października 2021, o 15:44

a tego to nie ma opcji! Spałabym po takim seansie z otwartymi oczami :evillaugh:
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget.'

'Nevernight' - Jay Kristoff

Avatar użytkownika
 
Posty: 25764
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable

Post przez Fringilla » 26 października 2021, o 23:06

Ja mam nastrój bardziej fantastyczno-magiczny niż krwawo-straszliwy, więc mieszanka klimatyczna trzymająca w napięciu polecana przeze mnie to:



Nieodmiennie Chilling Adventures of Sabrina. Bardzo dobra mieszanka wizualna horroru w odpowiedniej dozie i przygodówki z dużą dozą magii. Całe 4 sezony to bardzo dobry pakiet (przebija Lucyfera ;)

Nightbooks też dla ciut młodszych i nostalgicznie (Tak Się Kiedyś Robiło Filmy Dla Dzieci).

Magia kdramowa czyli tegoroczne Lovers of the Red Sky plus klasyka Goblin, Aarang and the Magistrate oraz The Scholar Who Walks the Night (demony, duchy, wampiry, Śierć czyli pełen folklor grozy jesiennej, ale tak cieplutko)

Jednak trochę grozy i serial Evil (wcześniej już polecane, ale co tam) czyli takie Z Archiwum X ale i zabawniej i w sumie mroczniej ;)

Żeby było dziwniej, to w ramach anime: fantastyczna mieszanka sf plus western i dla przypomnienia przed długo wyczekiwaną wersją aktorską: Cowboy Bepop. Bo dlaczego nie i w ogóle czysta magia w rozumieniu niemagicznym ^_^

A jako bonus: rzecz mocno fantastyczną ale w konwencji sytopicznej lekko alternatywnej rzeczywistości, której w wolnej chwili popełnię recenzję, bo to jest arcydzieło z epoki Przed Wszystkim :P czyli Streets of Fire.
Sailor Moon Eternal Edition

Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin


Powrót do Oglądamy!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników