Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 24 czerwca 2021, o 16:35



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3709 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 145, 146, 147, 148, 149
 Aktualnie w kinie 
Autor Wiadomość
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Posty: 32983
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
29 maja 2021, o 15:02
Bardzo dziękuję za próby ratowania mojego morale.

Zrobiłam sobie wstępną listę nowości kinowych, które są dla mnie najbardziej interesujące i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu wyszła bardzo krótka.
Jest tylko jeden film polski, Druga połowa".
Z zagranicznych tylko dwie sztuki, "Palm Springs" i "Bodyguard i żona zawodowca".
I jeszcze dwa filmy niemieckie. Pierwszym jest siódma część o policjancie z bawarskiej prowincji, moim ukochanym Franzu Eberhoferze (ekranizacja tomu nr 9 cyklu książkowego). Premiera miała się odbyć latem ubiegłego roku, potem był przesunięty na jesień, a w końcu dostał nowy termin na sierpień tego roku. O drugim wyczekiwanym filmie właśnie wczoraj się dowiedziałam, że możliwe, że nie jest filmem kinowym, tylko amazonowym. Muszę to dzisiaj sprawdzić.

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 58308
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews
Cytuj
Post 
8 czerwca 2021, o 10:01
Druga połowa ponoć jest mocno, mocno taka sobie :D
ale może będzie relaksować ;)

Jestem po Cruelli i jestem zakochana.
Nie spodziewałam się, że aż tak, ale aż tak, że aż napisałam kilka słów o wrażeniach ;)

Cruella jest chyba najgorszym złolem Disneya. Nic jej nie usprawiedliwia, jej motywacje są chore i nikt nawet nie próbuje jej zrozumieć. No bo jak zrozumieć oszołomkę chcącą mordować psy?!
A tu nagle Disney wyskoczył z pomysłem zrobienia filmu o niej. Jak żyć, proszę Państwa, jak żyć?

Da się żyć, a film może się naprawdę zabójczo podobać pod jednym podstawowym warunkiem - podejdziemy do tej historii jako do czegoś alternatywnego. Nie szukajmy tam z uporem godnym lepszej sprawy analogii do bajki czy książki. Oczywiście, one się znajdą, ale to bardziej luźna interpretacja niż coś, do czego warto się przywiązywać.
To troszkę taka dekonstrukcja dania - składniki się zgadzają, ale z tej pomidorówki to bardziej pianka i molekularne cuda, a nie zupa.
Nie ten czas, to miejsce, ale zupełnie inna konstrukcja. Warta poznania.

Tu historia się klei. Ma sens, a motywacje młodej Estrelli dość klarowne. Bo wiecie. Estrella ma dwie twarze, codzienną no i… Cruellę. I do mnie to trafia.
Ale jak mogłaby, gdy opowieść płynie, porywa, a okraszona jest naprawdę genialną grą aktorską (Stone! Co ona wyrabia!), świetną muzyką i naprawdę estetycznymi widokami. Moda gra tu pierwsze skrzypce i na kostiumy patrzy się z wręcz ogromną rozkoszą.

Film mimo że wyszedł spod szyldu Disneya, nie nadaje się dla dzieci. Nie ma może drastycznych scen, ale to bardziej studium psychologiczne postaci (choć lajtowe) niż film o pieskach. Choć i piesków nie zabrakło.
Otwórzcie się na coś innego i idźcie na Cruellę do kina. I nie porównujcie jej do bajki z 1991 ;) to dwie zupełnie inne historie.

Jedyne, co mogę zarzucić, to jednak nie do końca udane w pewnych momentach efekty specjalne, ale o nich w ogóle już nie pamiętam, bo ten film ogólnie jest wizualnie prześliczny.

_________________
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget.'

'Nevernight' - Jay Kristoff


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 25145
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 21
Cytuj
Post 
8 czerwca 2021, o 15:57
Widziałam też ^_^

I mam problem, bo nie wiem, jak ugryźć.
Chyba chodzi o to, że sama w sobie historia jest nawet sensownie sklejona, ale ponieważ jedzie na koncepcie Disneya (który pojechał swego czasu na książce - baaaardzo dobrej) to... cholernie wyraźnie widać, że wszyscy teraz jedziemy na tym, co znamy.
Ja bym mogła spokojnie przełknąć i popodziwiać tę historię bez obciążenia Cruellą i kontekstem filmów/książek.

Tym bardziej, że, no, nie potrafię łyknąć tego filmu jako części kontynuacji - to jest alternatywny wszechświat, i to nie tylko dlatego, że nie wyobrażam sobie trójki bohaterów planujących parę lat później skórowanie szczeniąt (i w ogóle specjalizacji w kuśnierstwie) ale też dlatego, że Pongo i Missy vel Perdita są tu rodzeństwem z tego samego miotu :hyhy:

I za duża jest Mysza, aby patrzeć przez palce, jak sprzedaje odmrażany chleb w opakowaniu bio-tralala.
Co wypada fanfikarzom, to megakoncernowi nie.
Jak jestem fanką MCU jako zjawiska inspiracja i luźnej interpretacji niekiedy, to w rzeczach sygnowanych stricte przez Mysz nie wybaczam pewnych rzeczy.

Przy czym film trafi na moją listę "Nie odradzam obejrzenia przy nadmiarze czasu".

***
Przyznam, że na Cruellę poszłam ze względu na reżysera - jestem fanką jego Ja, Tonya jako filmu, do którego mam masę zastrzeżeń, ale jakby co, to obejrzę ponownie :hyhy:
Bardzo podobnych zastrzeżeń, jakie obecnie mam do Cruelli :lol:
Serio... koncept bohaterki... a raczej bohaterek. Dla twórców, reżysera głównie, koncept Silnej Kobiety pozostaje jednak tajemnicą ;)

Ok, obejrzałam też, bo jak zawsze sobie miło zerknąć na Emmę Stonę i Thompson (rany, jej Late Night na znanej platformie to jest bardzo fajna rzecz - jakbym miała wybierać na powtórkę to czy Cruella, to zdecydowanie Late Night; a w ogóle to jest dobra komedia ekhm romantyczna) a i Beechan (która zagrała Mamę) lubię bardzo.

Ale od strony aktorskiej jak zwykle namierzałam Joela Frya (Jasper) bo to koleś wiecznie drugoplanowy i ja usilnie czekam na coś, gdzie wreszcie będzie główną postacią.
I mnie oświecono: zagra w Perswazjach. Kapitana Wentwortha.
Nie mogę się doczekać :evillaugh:

_________________
Sailor Moon Eternal Edition

The trouble is that we have a bad habit, encouraged by pedants and sophisticates, of considering happiness as something rather stupid. Only pain is intellectual, only evil interesting. This is the treason of the artist; a refusal to admit the banality of evil and the terrible boredom of pain.
— Ursula K. Le Guin


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 58308
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews
Cytuj
Post 
8 czerwca 2021, o 19:18
Dla mnie to w ogóle nie pachnie Disneyem i oddzielam totalnie od bajki, bo jak analizować przez pryzmat animacji i książki... To traci wszelki sens.
To trio nie nadaje sie do kuśnierstwa i morderstw, no nie. Nie wiem, co tam musiałoby zajść, żeby byli do tego zdolni.
Cruella miała jeden taki moment "żartu", ale nawet mimo tego nie pasuje mi futro z dalmatyńczyków do niej.

Mam wrażenie, że to dzieło stojące obok klasyka, a twórcy do fanów 101 Dalmatyńczyków po prostu puszczają oczka w nawiązaniach.

Temat kazirodczego związku to kolejna kwestia, która daje mi znać, że raczej klasycznej wersji tej powieści to nie będzie :D no bo jak, przecież to nieetyczne :D

Teoretycznie Disney nie powinien, ale zrobił i według mnie wyszło. I polecam nawet wtedy, gdyby to miał być jeden jedyny film w czerwcu. Nie mówię w wakacje, bo potencjał kinowy jest spory :hyhy:

Kobiecość filmu mnie też się rzuciła w oczy. Dość feministyczny jest, ale nie wali bezczelnie w łeb tą kobiecościa na szczęście.

Ach Jasper. Też go chętnie zobaczę w większej roli. Fajny był :D

_________________
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget.'

'Nevernight' - Jay Kristoff


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 25145
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 21
Cytuj
Post 
8 czerwca 2021, o 19:48
Cytuj:
Teoretycznie Disney nie powinien, ale zrobił i według mnie wyszło

Od ludzi z dużą forsą wymagam więcej :P
Ja z tym kapitalistycznym feminizmem mam problem, bo... taki tam pseudo feminizm, lepsze rzeczy filmowo robiono w latach 80. pod tym względem ;)

Fry jest zawsze fajny ;)

_________________
Sailor Moon Eternal Edition

The trouble is that we have a bad habit, encouraged by pedants and sophisticates, of considering happiness as something rather stupid. Only pain is intellectual, only evil interesting. This is the treason of the artist; a refusal to admit the banality of evil and the terrible boredom of pain.
— Ursula K. Le Guin


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 16:55
Posty: 58308
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews
Cytuj
Post 
8 czerwca 2021, o 19:57
No mogli lepiej z tymi pieskami :D bo komputerowo to tak na leżąco.
I w sumie poza efektami, to nie wiem, co by można im było zarzucić, bo zrobili coś ciekawego i innego.

Jakby zrobili origina Cruelli z Cruellą-katem psów, to by dopiero się podniósł krzyk :hyhy:

Może i tak, tu cieszę się, że nie jest aż tak nachalny, jak potrafi być.
No podobał mi się ten film i naprawdę wady wypieram, nawet próby znalezienia większych wad idą jakoś tak... opornie :D

I ciekawa jestem, na ile jest w tym zasługa dawnego nie bycia w kinie :D

_________________
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget.'

'Nevernight' - Jay Kristoff


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 25145
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 21
Cytuj
Post 
8 czerwca 2021, o 21:35
Może :hyhy:

Cytuj:
Jakby zrobili origina Cruelli z Cruellą-katem psów, to by dopiero się podniósł krzyk

Hm, no nie wiem... Może warto jednak dzieciom tłumaczyć, skąd się biorą niefajni ludzie.
I co uważamy za niefajność (np. skórka z cielaczka dobra, z psa zła... w niektórych miejscach).
I w ogóle to stanowiło o świetności postaci.

A tak wyszło bezczelne podwieszanie się bez ładu i składu. Gdyby chociaż było więcej dalmatyńczyków, to może bym zrozumiała koncept.
Ba, ja rozumiem w ogóle robienie aktorskich (eee... Król Lew?) wersji animacji znanych i lubianych.

Ale tu to serio, Mysz po taniości fabularnie aż do przegięcia.
To ja już kupuję głębię problemów psychologicznych bohaterów Falkon i Zimowy Żołnierz ;)
(No dobra, to serial, było miejsce na rozwinięcie, ale wobec tego taka Czarna Pantera jako film miała lepsze studium bohaterów ;)

Bo swoją drogą: jeśli nie dla dzieci / młodzieży wczesnej, to dla kogo to jest? :hyhy:
To znaczy ja uważam, że to jest dla dzieci jakby co, może nie 5-letnich, bo się znudzą, ale już 8-letnich na pewno ;)

Żeby nie było, to jeszcze raz podkreślę: nie to, że uważam za film zły ^_^

_________________
Sailor Moon Eternal Edition

The trouble is that we have a bad habit, encouraged by pedants and sophisticates, of considering happiness as something rather stupid. Only pain is intellectual, only evil interesting. This is the treason of the artist; a refusal to admit the banality of evil and the terrible boredom of pain.
— Ursula K. Le Guin


Zobacz profil
Fanka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sierpnia 2016, o 12:10
Posty: 524
Lokalizacja: Wrocław
Ulubiona autorka/autor: Julia Quinn, Mary Balogh, Lisa Kleypas
Cytuj
Post 
16 czerwca 2021, o 09:25
Zamierzam iść na Cruellę :-D
Ale najpierw Mortal Kombat :hihi:


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 25145
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 21
Cytuj
Post 
16 czerwca 2021, o 15:45
A propos: w Honest Trailer ładnie podsumowano
Cytuj:
two fashionistas dressfighting each other - CRUELALITY!

:hyhy:

PS W sumie HT ładnie podsumował wszystkie moje problemy z tym filmem (ale jest tam dużo SPOILERów ;)
https://www.youtube.com/watch?v=Eia5v9m3iCY

_________________
Sailor Moon Eternal Edition

The trouble is that we have a bad habit, encouraged by pedants and sophisticates, of considering happiness as something rather stupid. Only pain is intellectual, only evil interesting. This is the treason of the artist; a refusal to admit the banality of evil and the terrible boredom of pain.
— Ursula K. Le Guin


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 3709 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 145, 146, 147, 148, 149

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL