Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 19 sierpnia 2018, o 01:31



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1370 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 51, 52, 53, 54, 55
 Obejrzane przed chwilą 
Autor Wiadomość
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Posty: 26838
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
27 maja 2018, o 17:55
Liberty napisał(a):
Obejrzałam Deadpool 2 i podobało mi się, ale to jednak film nie dla wszystkich ;)

Bo?

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19999
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
1 czerwca 2018, o 22:29
Nie dla wszystkich. Podpisuję się :)
Ja w ramach jednego z punktów obchodów Dnia Dziecka zabrałam dzisiaj dzieciaki do kina na Deadpoola 2. Oni zakochani, ale to w sumie wiadomo było, a jak chyba jeszcze bardziej, bo za diabla nie spodziewałam się, że do tego filmu można tak wiele JESZCZE włożyć :)


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28582
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
14 czerwca 2018, o 03:21
Właśnie przeszukałam kilka stron tego wątku i kilka wątku kinowego w poszukiwaniu mojej własnej opinii o filmie "Jurassic World" i nie znalazłam. Nie mam pojęcia, gdzie to upchnęłam.
No trudno, w takim razie nie dowiem się, co napisałam o części czwartej.

Obejrzałam przed chwilą piątą część cyklu dinozaurowego, czyli "Jurassic World: Upadłe królestwo".
Film mi się podobał, ale nie tak jak część poprzednia, która nadal pozostaje dla mnie najlepsza. Porównując bardzo ogólnie, film powiela splot akcji części drugiej. Ktoś chce ukraść zwierzęta dla swoich własnych niecnych celów.
Film był dla mnie przerażający, nadal jeszcze jestem nastraszona. Ale to nie dinozaury tak mnie przerażały, lecz ludzie.
Dinozaury są z filmu na film coraz bardziej kochane, a ludzie coraz bardziej źli.
Chris Pratt jest niesamowitym ciasteczkiem. Trzymam kciuki, żeby wygrał The Sexiest Men Alive.

_________________
Obrazek


Moje marzenie:
https://giant.gfycat.com/NegativePiercingDore.webm


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28582
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
16 czerwca 2018, o 23:56
Obejrzałam wczoraj "Zwierzogród". Niesamowicie mi się podobał.
Lubię kryminały, a jeszcze bardziej komedie kryminalne, więc był dla mnie idealny.
Wreszcie przydała mi się dobra znajomość książek z tego gatunku, bo dzięki niej w trakcie filmu zgadłam, dlaczego drapieżniki świrowały, kto stał za całą intrygą oraz przewidziałam trick z jagodami. Normalnie poczułam się wczoraj prawie tak mądra jak dzieci.
Film muszę koniecznie obejrzeć kiedyś jeszcze raz, bo był tego warty. Podobnie jak w "Lego Movie", są tam wbudowane przeróżne drobiazgi, cytaty z innych filmów i inne szczególiki, których przy jednokrotnym obejrzeniu nawet nie miałabym szansy wyłapać.

_________________
Obrazek


Moje marzenie:
https://giant.gfycat.com/NegativePiercingDore.webm


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28582
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
24 czerwca 2018, o 17:52
Dziś obejrzałam dwa i pół filmu, zaraz będą pełne trzy.

"Zacznijmy od nowa" ("Begin Again" z 2013):
Mark Ruffalo fajnie grał osobę pijaną, tylko za szybko wytrzeźwiał. Keira Knightley udawała, że umie śpiewać.
Film miły, ale nic specjalnego. Taka jednorazóweczka.

"I że cię nie opuszczę" ("The Vow" z 2011):
Channing Tatum i Rachel McAdams byli piękną parą.
Film jest oparty na faktach. W prawdziwym życiu wszystko dobrze się skończyło i w filmie też.
Podobały mi się i emocje, i ogólnie ta trochę smutna historia, która niekoniecznie musiała mieć dobre zakończenie.

"Love, Rosie" ("Love, Rosie" z 2014):
Film na podstawie powieści Cecelii Ahern. Mam kilka jej książek, ale się ich boję, bo Irlandki niczego nie upiększają i walą prosto z mostu wszelkimi nieszczęściami.
Film "Love, Rosie" nie zrobił mi nic złego, ale nie do końca mogę się nadziwić, że ludziom się tak chce robić sobie samemu na złość. Kogoś innego kochają, z kimś innym spędzają czas, z kimś innym się chajtają. Ukrywają swoje uczucia, nie mają pojęcia co robią i dlaczego, idą na łatwiznę albo na żywioł, krzywdzą siebie i innych. A wszystko kompletnie bez sensu.
Film się skończy za pięć minut, podobno ma się skończyć szczęśliwie, na razie tego nie widać, ale czekam. O dobra, jest OK, wrócili do siebie na końcu.

_________________
Obrazek


Moje marzenie:
https://giant.gfycat.com/NegativePiercingDore.webm


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Posty: 28875
Lokalizacja: Kłyż
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews
Cytuj
Post 
27 czerwca 2018, o 22:33
Love,Rosie nie oglądałam,ale czytałam polecankowo.Bardzo mi się podobało.
Zwierzogród widziałam,ale obejrzę pewnie jeszcze raz,na pewno watro.Zreszta mam na płycie,to nie problem.
Deadpoole 2 jeszcze nie widziałam,choć mam zamiar.Po obejrzeniu jedynki wiem,że to nie jest film dla wszystkich,jest specyficzny,fakt,ale mnie czasami potrzebne jest obejrzenie bohatera totalnie od czapy,więc myslę,że mi podpasuje.Nie jest to może film do powtórki,ale jednorazowe ogladanie krzywdy mi nie zrobi

_________________
________________***________________

Gotowałam się w środku i musiałam sięgnąć po wszystkie rezerwy opanowania,by utrzymać nerwy na wodzy.Uda mi się.Po prostu muszę być obojętna.Zen.Żadnego walenia po twarzy.Walenie po twarzy nie jest zen.


Zobacz profil
Fanatyczka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 08:25
Posty: 1526
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 42
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard
Cytuj
Post 
29 czerwca 2018, o 19:30
Puściłam sobie tę nową wersję "Markizy Angeliki". Ale jest porażkowy ten film :zalamka: Z książką to ma tylko imiona bohaterów wspólne i w sumie niewiele więcej. No i biedny Joffrey, który ma tu koło 70. :disgust: Gdyby chcieli zekranizować wszystkie książki, to w ostatnich częściach miałby koło setki :facepalm: Ale trzeba powiedzieć że jest całkiem fajny :hihi: No i Filip w tej wersji jest do schrupania :hihi:


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28582
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
30 czerwca 2018, o 10:56
Kim jest Filip?

W gębokim dzieciństwie bardzo mocno zakochana byłam w Robercie Hosseinie, grającym Jeoffrey'a. Natomiast gdy wszystkie pięć filmów obejrzałam kilka lat temu, to bardziej urodą do gustu przypadł mi Giuliano Gemma, grający rolę Nicolasa.

Nową wersję Andżeliki nagrałam na DVD, ale jeszcze nie oglądałam.

_________________
Obrazek


Moje marzenie:
https://giant.gfycat.com/NegativePiercingDore.webm


Zobacz profil
Fanatyczka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 08:25
Posty: 1526
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 42
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard
Cytuj
Post 
30 czerwca 2018, o 11:37
Filip to kuzyn Angeliki. W książce i w pierwotnej wersji nie jest zbyt sympatyczny. Natomiast w tej jest prawie do rany przyłóż i właściwie pomaga Angelice i Joffreyowi :facepalm:
Ja tam nadal uwielbiam Hosseina :hihi: Pomimo tego że charakteryzację ma okropną.


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28582
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
30 czerwca 2018, o 12:28
Zupełnie nie pamiętam takiej postaci. Zwrócę na niego uwagę przy oglądaniu nowej wersji.

_________________
Obrazek


Moje marzenie:
https://giant.gfycat.com/NegativePiercingDore.webm


Zobacz profil
Fanatyczka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sierpnia 2017, o 08:25
Posty: 1526
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 42
Ulubiona autorka/autor: Anne Golon, Sylvain Reynard
Cytuj
Post 
30 czerwca 2018, o 12:51
Może tak będzie łatwiej- Filip to drugi mąż Angeliki, ten którego poślubiła żeby wrócić na dwór królewski.


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28582
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
30 czerwca 2018, o 21:43
Dziękuję bardzo.
Zguglowałam sobie obu aktorów. Obaj fajni.

_________________
Obrazek


Moje marzenie:
https://giant.gfycat.com/NegativePiercingDore.webm


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22443
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
30 czerwca 2018, o 22:27
Netflix to wiedzę, że następcą Hallmarka się staje :D
i nieźle mu idzie w dziedzinie romansowej:

po posusze obejrzałam Set It Up - ładne, miłe, sensowne nawet, bardzo dobrze dograny scenariusz (i ładne malutkie 3-planowe postacie), a 2-planowo mocne role Lucy Liu i Taye'a Diggsa :P

A 1-planowy watek to asystenci wpadający na szczwany plan: zeswatać zbyt pracoholizujących szefów, bo już im na głowy włażą (i niech się sobą trochę poza biurem zajmą).
Niby banał, ale sympatyczny z takimi przeciętniakami niby urodowo na pierwszym planie (za gwiazdy tu robią Lucy i Taye :P



***
Zwierzogórd / Zootopia zawsze :P
Deadpool 2 jeszcze przede mną.

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28582
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
8 lipca 2018, o 00:50
Obejrzałam "Co wiecie o swoich dziadkach?" (czyli "Daddy’s Home 2").
Średnie było, o wiele gorsze od części pierwszej. Humor był wymuszony, a problemy bohaterów w zasadzie niedorzeczne.
Na końcu zaczęło robić się lepiej, nawet się trochę pośmiałam, ale w sumie uważam, że film jest słaby i był robiony na siłę.
Bardzo mi szkoda, że zmarnowano potencjał wspaniałych aktorów, których nazbierano bardzo dużo.

_________________
Obrazek


Moje marzenie:
https://giant.gfycat.com/NegativePiercingDore.webm


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28582
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
21 lipca 2018, o 17:28
Obejrzałam film "Trzy billboardy za Ebbing, Missouri".
Frances McDormand pięknie grała. Zresztą Sam Rockwell także. On mnie strasznie męczył swoim zachowaniem. Był koszmarny. Gdyby był w życiu taki jak w filmie, to nie znalazłby ani pracy, ani rodziny, ani przyjaciół.
Film był strasznie smutny z powodu tematyki, którą poruszał.
Małomiasteczkowa mentalność amerykańska miała bardzo dużo wspólnego z tym, co od wielu lat się dzieje w Polsce. Po przestępstwach dla ofiar i ich rodzin "najlepiej jest" jeśli całkiem znikną z miasta, bo swoją obecnością tylko psują humor innym mieszkańcom. Gwałcicielom można wybaczyć i zasądzić minimalnie niską karę, ale ofierze się nie wybacza.

_________________
Obrazek


Moje marzenie:
https://giant.gfycat.com/NegativePiercingDore.webm


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 25959
Lokalizacja: Ruda Śląska
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Joanna Szarańska, Małgorzata Rogala
Cytuj
Post 
21 lipca 2018, o 19:02
Ja jestem chyba po setnym obejrzeniu ''Miłość, szmaragd i krokodyl''. :bigeyes:

_________________
Obrazek
"Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza".


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28582
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
25 lipca 2018, o 21:14
Oglądam właśnie "Jurassic World" po raz siedemdziesiąty siódmy (szacunkowo) i znowu bezskutecznie próbuję się dowiedzieć, jak miał na imię czwarty welociraptorek. Były Blue, Charlie i Delta, czyli ostatni powinien mieć imionko na E, niestety nie mam pojęcia, gdzie mogę znaleźć tę informację, bo w filmie jej nigdzie nie ma.

Edit:
Znalazłam. Ma na imię Echo. Pod koniec filmu Owen przedstawia zwierzaki siostrzeńcom Claire i wtedy padają wreszcie wszystkie imiona.

_________________
Obrazek


Moje marzenie:
https://giant.gfycat.com/NegativePiercingDore.webm


Zobacz profil
Szamanka od Umarlaków
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Posty: 54600
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Andrews/SEP/Sparks i wiele, wiele innych.
Cytuj
Post 
30 lipca 2018, o 13:31
Janko a czy oglądałaś film Prehysteria? https://www.filmweb.pl/film/Prehysteria ... 993-250882
z Twoim uwielbieniem dla dinozaurów mógłby Cię zachwycić ;)


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28582
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
30 lipca 2018, o 15:01
Sol, ślicznie dziękuję za informację, nigdy o nim nie słyszałam. Spróbuję jakoś go znaleźć.

Wczoraj wieczorem znowu obejrzałam "Jurassic World", tym razem poświęciłam filmowi całkowitą uwagę i niczego nie robiłam w tym samym czasie, co dało mi w efekcie odkrycie kilku drobiazgów, które dotąd za każdym razem przegapiałam.

Mój F. nie lubi tego filmu, bo często po obejrzeniu, potem go tresuję jak Owen swoje raptorki. Tylko mu na razie nie rzucam mrożonych szczurów do pyska. Z tym że, jak jeszcze kilka razy obejrzę film, to może i to zacznę robić.

_________________
Obrazek


Moje marzenie:
https://giant.gfycat.com/NegativePiercingDore.webm


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 15:02
Posty: 28582
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
31 lipca 2018, o 16:05
Ostatnio oglądam dużo filmów i coraz bardziej mnie to wciąga.

Obejrzałam film "Wieczór kawalerski" z 1984 roku, z Tomem Hanksem.
Takie sobie głupotki. Momentami śmieszne, momentami mniej.
Przeczytałam w internecie, że jest w filmie kultowa scena, w której osioł (żywy osioł, takie zwierzę) na imprezie nawpierniczał się narkotyków i zdechł. Obejrzałam, ale nie wiem, co ma w niej być kultowego. Chyba nie zrozumiałam humoru.
Mnie się o wiele bardziej podobała scena w kinie. Tom Hanks musiał odbić swoją narzeczoną porwaną przez jej poprzedniego chłopaka.

Znalazłam na YouTube film w wersji angielskiej:
https://www.youtube.com/watch?v=ZnbIqQUBQ5Q&list=PLX5cHXjrdUlscR4q59XH4VfCccElTUNdO
Kino jest od 1:20:15, a osioł od 1:08:05.

Obejrzałam film głównie dlatego, że wszedł już do klasyki filmowej i jest cytowany w innych filmach, więc nie wypadało go nie znać.

_________________
Obrazek


Moje marzenie:
https://giant.gfycat.com/NegativePiercingDore.webm


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 1370 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 51, 52, 53, 54, 55

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL