Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 19 listopada 2018, o 06:38

Regulamin działu


  • Nowe tematy autorskie zakładają tylko moderatorki tego działu (duzzza22 i wiedzmaSol). Swoje propozycje proszę kierować do nich w prywatnej wiadomości (pw) lub poddziale Spis treści => Autorki - Pytania, sugestie, problemy.
  • Notki biograficzne, bibliografie i dodatkowe materiały znajdują się w pierwszym poście danej autorki/autora.



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 220 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
 Meagan McKinney 
Autor Wiadomość
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 12:59
Posty: 35652
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
20 kwietnia 2013, o 16:57
prawda, rzadko się nam taka zgodność zdarza

_________________
Siedzę w książkach


Zobacz profil WWW
Rozpisana cesarzowa

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:16
Posty: 31644
Pochwały: 81
Cytuj
Post 
20 kwietnia 2013, o 16:58
Przyznam, że często przy tak jednoznacznej ocenie, kiedy czytam po raz pierwszy, mam ochotę, aby mi się nie podobało ;)
I czasami tak jest ;)


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 12:59
Posty: 35652
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
20 kwietnia 2013, o 17:03
nie ma to jak się z schematu wyłamać, czasem tez za wiele oczekujemy, i niestety tego nie dostajemy :bezradny:

_________________
Siedzę w książkach


Zobacz profil WWW
Rozpisana Waćpanna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 21173
Lokalizacja: z Doliny Muminków
Pochwały: 80
Ulubiona autorka/autor: chyba jednak Krentz/Quick/Castle...
Cytuj
Post 
20 kwietnia 2013, o 18:40
aralk napisał(a):
Przyznam, że często przy tak jednoznacznej ocenie, kiedy czytam po raz pierwszy, mam ochotę, aby mi się nie podobało ;)
I czasami tak jest ;)

Jak często jak słyszę taką jednoznaczną ocenę, to nawet nie zaczynam książki/autorki :rotfl: zgodnie z zasadą - na złość rodzicom odmrożę sobie uszy :hyhy:

_________________
Czytam romanse - mój blog z recenzjami. Recenzjami romansów, oczywiście.

Smoki były idealnym środkiem antykoncepcyjnym, ponieważ raz skonsumowana dziewica już nigdy nie była płodna.

ObrazekObrazek
by Agrest


Zobacz profil WWW
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 października 2012, o 19:16
Posty: 5315
Lokalizacja: Sopot
Pochwały: 29
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju
Cytuj
Post 
20 kwietnia 2013, o 21:28
ja jak znam autorkę i lubię to szybciej przeczytam z negatywną opinią niż z pozytywną :P

Podtrzymuję Uzurpator, bo Zamek jest jedyną książką tej autorki której nie czytałam

_________________
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27961
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
20 kwietnia 2013, o 21:48
Uważam, że to jest miłe, gdy zakłada się, że coś nie będzie się podobało, okazuje się wręcz przeciwnie, bo gorzej bywa, gdy zdarza się na odwrót i wtedy:
Nocny Anioł napisał(a):
nie ma to jak się z schematu wyłamać, czasem tez za wiele oczekujemy, i niestety tego nie dostajemy :bezradny:

Inaczej mówiąc, im mniejsze oczekiwania, tym mniejszy zawód.

Nocny Anioł napisał(a):
czekam na jakieś słówko

Wspomnę, ale to pewnie już w maju :wink:

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 12:59
Posty: 35652
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
21 kwietnia 2013, o 08:07
tak, to prawda :smile:

_________________
Siedzę w książkach


Zobacz profil WWW
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27961
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
30 kwietnia 2013, o 11:04
"Uzurpator" - naprawdę nieźle napisana powieść i autorka zakończyła historię, gdy ośli upór i zaciętość Avenela zaczynały się robić nużące, bez niepotrzebnego przedłużania - duże brawa dla niej. W zasadzie cała ta intryga jest szyta grubymi nićmi, ale że autorka nie rozpisuje się nad szczegółami, też się broni, choć finalna scena dość słabo wypada, dobrze przynajmniej, że jest krótka. Poza tym myślę, że te ostateczne mu wybaczenie nie powinno być tak szybkie, czyli powinien jeszcze przez chwilę poprzekonywać, wówczas to byłoby bardziej wiarygodne, no i w epilogu mogłoby się pojawić z jedno zdanie zawiązujące do tego...

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Miss postów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 czerwca 2012, o 15:26
Posty: 1643
Lokalizacja: czytelnia
Pochwały: 7
Ulubiona autorka/autor: Brockway/Schone/Long/Gabaldon
Cytuj
Post 
12 listopada 2013, o 19:42
jestem właśnie po mini maratonie z McKinney a ze dwie wcześniej też przeczytałam... i tak jak zapamiętałam ją jako coś co mi się podobało, tak po Uzurpatorze i Łowcach fortun, stwierdzam, że wkurza mnie w jej książkach sposób w jaki jej bohaterowie traktują kobiety... no wycieruchy takie z nich robią, no i w sumie niech sobie robią, ale niech do jasnej ciasnej, na koniec się jakoś bardziej przekonująco pokajają.. a tu nic, jedno wymamrotane słówko a te już im w ramiona padają... nie lubię :(

_________________
"Czemuż służy literatura, jeśli nie temu, aby kazać nam żyć pełną piersią, zmusić nas do picia z kielicha codzienności większymi haustami?" Henry Miller


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 29000
Lokalizacja: Kłyż
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews
Cytuj
Post 
12 listopada 2013, o 20:00
i tak lepsze to niż szejki :evillaugh: ,akurat Uzurpatora lubię bardzo,trochę przez sentyment,ale nie tylko

_________________
________________***________________

Gotowałam się w środku i musiałam sięgnąć po wszystkie rezerwy opanowania,by utrzymać nerwy na wodzy.Uda mi się.Po prostu muszę być obojętna.Zen.Żadnego walenia po twarzy.Walenie po twarzy nie jest zen.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27961
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
12 listopada 2013, o 20:45
syntemeks napisał(a):
jestem właśnie po mini maratonie z McKinney a ze dwie wcześniej też przeczytałam... i tak jak zapamiętałam ją jako coś co mi się podobało, tak po Uzurpatorze i Łowcach fortun, stwierdzam, że wkurza mnie w jej książkach sposób w jaki jej bohaterowie traktują kobiety... no wycieruchy takie z nich robią, no i w sumie niech sobie robią, ale niech do jasnej ciasnej, na koniec się jakoś bardziej przekonująco pokajają.. a tu nic, jedno wymamrotane słówko a te już im w ramiona padają... nie lubię :(

No cóż, nie wyszło idealnie...

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Miss postów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 czerwca 2012, o 15:26
Posty: 1643
Lokalizacja: czytelnia
Pochwały: 7
Ulubiona autorka/autor: Brockway/Schone/Long/Gabaldon
Cytuj
Post 
12 listopada 2013, o 21:46
ewa.p napisał(a):
i tak lepsze to niż szejki :evillaugh: ,akurat Uzurpatora lubię bardzo,trochę przez sentyment,ale nie tylko


ewo, pewnie, że lepsze niż szejki, powiedziałabym, że nawet McKinney generalnie lubię za tę pomroczność :) i umiejscowienie w czasie i przestrzeni niestandardowe, tylko że niestety to staje się trochę nudne i pieczątkowe, to poniewieranie płcią piękną, niechby bardziej kreatywna była...

_________________
"Czemuż służy literatura, jeśli nie temu, aby kazać nam żyć pełną piersią, zmusić nas do picia z kielicha codzienności większymi haustami?" Henry Miller


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 12:59
Posty: 35652
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
13 listopada 2013, o 06:20
Łowcy fortun mi sie nie podobali

_________________
Siedzę w książkach


Zobacz profil WWW
Miss postów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 czerwca 2012, o 15:26
Posty: 1643
Lokalizacja: czytelnia
Pochwały: 7
Ulubiona autorka/autor: Brockway/Schone/Long/Gabaldon
Cytuj
Post 
13 listopada 2013, o 11:09
niespecjalnie przepadam za wątkiem spirytyzmu w romansach, nie wiem, może się zraziłam po Quick, u niej coś tam było w niespecjalnie dobrym wydaniu

_________________
"Czemuż służy literatura, jeśli nie temu, aby kazać nam żyć pełną piersią, zmusić nas do picia z kielicha codzienności większymi haustami?" Henry Miller


Zobacz profil

Dołączył(a): 28 listopada 2013, o 15:09
Posty: 4
Ulubiona autorka/autor: MCNAUGHT,Coulter,Deveraux, McKinney,Lindsey
Cytuj
Post 
8 stycznia 2014, o 13:21
taki brutal w realu brutalem by pozostał , ale w książkach Meagan i generalnie w romansach wiemy , że taki sposób bycia to tylko pozory i za takim gwałtownym, opryskliwym , bezlitosnym facetem kryje się ideał a dzięki tym pozornie brzydkim przymiotom jest jakiś:) Czytałam dwie książki Meagan Gwiadę Aranu i Zamek na wrzosowiskach , Gwiazda A.bardzo mi się podobała, główna bohaterka denerwuje uporem , ale bohater mniaaam, grozi, rozbiera , szarpie , napastuje z wielką pasją :) Natomiast Zamek , hmm lubię gotyckie klimaty chociaż sprawę zaginionej guwernantki rozwiązałabym inaczej, główne postacie nie sprawiają , że mamy motylki z emocji no, ale w powieści stylizowanej na romans gotycki ich romansowe emocje muszą być stonowane, czyta się fajnie , mogę polecić.

_________________
lila


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27961
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
12 lutego 2015, o 22:51
Wybór na głównego bohatera w „Łowcy fortun” należy niewątpliwie do oryginalnych i tym samym wielce się wyróżniających. Tak więc, Edward Stuyvesant-French jest zapatrzony w siebie szowinistą, uznaje tylko własną rację, wredny, wręcz okrutny dla innych, pełen uraz i pychy, apodyktyczny i bezwzględny egoista, sztywny o wąskich horyzontach myślowych. I wyjątkowo podejrzliwy oraz skłonny do rzucania oskarżeń wyssanych z palca. W skrócie można powiedzieć, że o wiele bardziej nadaje się na czarny charakter niż główny. Nawet fakt, że kocha swoją siostrę, Daisy, niekoniecznie świadczy o nim dobrze, ponieważ w ogóle jej nie słucha i za wszelką cenę chce jej dać nie to, co najbardziej pragnie. I na koniec końców sam zagarnął jej majątek, gdyż nie postąpiła tak, jak on chciał. Niemniej jednak Daisy całkiem nieźle dała mu popalić. Tak czy inaczej, fabularnie jest przekonująco oraz należycie, czyli Edward znakomicie wpisuje się w tę historię. Lavinia z kolei pasuje do niego i całkiem sensownie w tym się odnajduje. Przede wszystkim pakuje się w ten związek ze świadomością, że on ma paskudny charakterek, nie gloryfikując go idiotycznie, nawet niespecjalnie się łudząc co do niego, ponieważ podejrzewa, że w ogóle nie ma serca i to mi przypadło do gustu. Tyle że końcówka mogłaby być bardziej rozwinięta. Jak dla mnie było trochę zbyt skrótowo.
Aczkolwiek uważam, że za te wszystkie szowinistyczne uwagi powinien oberwać patelnią, kilkakrotnie i można byłoby go jeszcze skopać. Skoro sam ciężką pracą postanowił wydobyć się z rynsztoka, to jakim prawem czepiał się Lavinii? Jemu to można, a innym to już nie! Miał do niej pretensje, że nie w burdelu czy też na ulicy zarabia, że nie poddała się losowi i przy tak ograniczonych możliwościach, bez żadnych koneksji znalazła dla siebie oraz przyjaciół sposób na wydobycie się z nędzy. I nawet za to nie przeprosił, ani nie odpokutował na koniec.
Nie przeczę, że Edward Stuyvesant-French to ciekawa postać, ale naprawdę nie rozumiem, dlaczego nikt mu nie przywalił patelnią za to czepianie się, że Lavinia poradziła sobie w życiu. Ech.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 12:59
Posty: 35652
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
13 lutego 2015, o 08:04
moim zdaniem najsłabsza z jej książek, nie przekonała mnie

_________________
Siedzę w książkach


Zobacz profil WWW
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 08:54
Posty: 6166
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
13 lutego 2015, o 08:07
Matko, jak już Kawę wkurza bohater to strach dotykać...

_________________
Obrazek

tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 12:59
Posty: 35652
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
13 lutego 2015, o 08:09
tak, tam bohater jest mocno wnerwiający, po co on z nim jest, nikt nie wie

_________________
Siedzę w książkach


Zobacz profil WWW
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 20276
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
13 lutego 2015, o 15:40
Jeszcze nie miałam przyjemności, ale rozumiem, że wiele nie straciłam ;)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27961
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
13 lutego 2015, o 16:48
To nie do końca tak. Jako powieść to jest niezłe, trzyma się kupy, a zachowanie Edwarda ma więcej sensu niż bohatera w „Uzurpatorze”, choć pojawia się kilka niedopowiedzeń – jego przeszłość lewie zostaje wspomniana. Wkurza mnie jedynie ten brak szacunku za to, że Lavinia pragnie zapewnić lepsze życie. I nie jestem do końca pewna, czy to wynika z jego egoizmu, czy też chodzi o to, że kompletnie nie rozumie, jaki miała ciężki start z nim. To, dlaczego z nim postanowiła zostać, zostało wystarczająco klarownie wyjaśnione, czyli Lavinia dobrze wiedziała, co robi. Właściwie nie miałabym nic przeciwko temu, aby dowiedzieć się, jak to wyglądało między nimi później :hyhy:

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 12:59
Posty: 35652
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
13 lutego 2015, o 19:39
klarek napisał(a):
Jeszcze nie miałam przyjemności, ale rozumiem, że wiele nie straciłam ;)

mnie się nie podobała

_________________
Siedzę w książkach


Zobacz profil WWW
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27033
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
13 lutego 2015, o 20:01
Księżycowa Kawa napisał(a):
Aczkolwiek uważam, że za te wszystkie szowinistyczne uwagi powinien oberwać patelnią, kilkakrotnie i można byłoby go jeszcze skopać. Skoro sam ciężką pracą postanowił wydobyć się z rynsztoka, to jakim prawem czepiał się Lavinii? Jemu to można, a innym to już nie! Miał do niej pretensje, że nie w burdelu czy też na ulicy zarabia, że nie poddała się losowi i przy tak ograniczonych możliwościach, bez żadnych koneksji znalazła dla siebie oraz przyjaciół sposób na wydobycie się z nędzy. I nawet za to nie przeprosił, ani nie odpokutował na koniec.
Nie przeczę, że Edward Stuyvesant-French to ciekawa postać, ale naprawdę nie rozumiem, dlaczego nikt mu nie przywalił patelnią za to czepianie się, że Lavinia poradziła sobie w życiu. Ech.

Ojej :evillaugh: Idę czytać! :evillaugh:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:17
Posty: 28096
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
13 lutego 2015, o 20:23
Może akurat tej patelni nie było pod ręką..xD :hahaha: Kawo jesteś boska.
To chyba coś czego jeszcze nie czytałam. :mysli:

_________________
Myśli­my, że sięgnęliśmy dna, a grzęźniemy w bagnie.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 27961
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
13 lutego 2015, o 21:34
Dzięki :smile:
Czytajcie i komentujcie :D
Ale jakby nie było, o takiego bohatera niełatwo...
Spoiler:

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 220 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL